Koval Opublikowano 21 Lipca 2014 Zgłoś Opublikowano 21 Lipca 2014 Michał - to nie tak. Ubierasz się dla siebie, a nosząc poszetkę podnosisz 'standard' i rozpowszechniasz dobre wzorce (jakkolwiek to nie brzmi - tak to widzę). Żeby nie było, że tylko teoretycznie - jakiś czas temu byłem na pogrzebie dość bliskiego krewnego, więc i znany byłem wielu żałobnikom, a nikt nie zwrócił (mi) 'werbalnie' uwagi na tą 'ekstrawagancję' (Miałem białą, lnianą, ułożoną w tv fold). Cytuj
Krzysiek_W Opublikowano 21 Lipca 2014 Zgłoś Opublikowano 21 Lipca 2014 Czy pogrzeb to dobre miejsce na rozpowszechnianie dobrych wzorców? Mi tez nikt nie zwraca uwagi na poszetki ale często widzę jak oko ucieka rozmówcy Cytuj
Koval Opublikowano 21 Lipca 2014 Zgłoś Opublikowano 21 Lipca 2014 Proszę... A czy pogrzeb to odpowiednie miejsce, by zachowywać się przyzwoicie i kulturalnie?... Od pewnego czasu (proszę wierzyć lub nie), zawsze,kiedy mam na sobie garnitur, mam również poszetkę. Dla mnie jest to 'prawidłowy komplet'.Także na tak poważnej Uroczystości. Cytuj
mosze Opublikowano 22 Lipca 2014 Zgłoś Opublikowano 22 Lipca 2014 Dyskretna, biała poszetka w tv fold, lekko wystająca z kieszonki wg mnie będzie jak najbardziej ok. Cytuj
Krakus ;) Opublikowano 22 Lipca 2014 Zgłoś Opublikowano 22 Lipca 2014 Ja rezygnuję z poszetki jak i francuskich mankietów - uważam, że na taką okazję należy ubrać się bardzo skromnie i w przeciwieństwie do Kovala uważam, że nie ubieram się wtedy dla siebie a dla oddania należytego szacunku zmarłemu. To jeden z niewielu przypadków, kiedy biorę pod uwagę to, że dla kogoś te dodatki mogą się wydawać ekstrawaganckie. Ale też nie uważam, żeby dyskretny tv-fold i proste spinki były błędne albo ordynarne w ubiorze. Cytuj
rogas2000 Opublikowano 24 Lipca 2014 Zgłoś Opublikowano 24 Lipca 2014 Panowie, chciałem kupić najbardziej klasyczną białą poszetkę na wesele i nie tylko. Nie chcę wydać na nią fortuny - chciałbym jednak, aby była wykonana z lnu lub jedwabiu.Który z tych modeli byłby najlepszy?- http://allegro.pl/poszetka-wypustka-butonierka-bialy-len-100-i4424784240.html - http://allegro.pl/recznie-szyta-poszetka-bialy-len-i4452076713.html - http://allegro.pl/poszetka-lniana-recznie-rolowana-30-cm-i4450555253.html - http://allegro.pl/jedwab-naturalny-100-poszetka-snieznobiala-i4442337929.html Cytuj
Serwacy Opublikowano 24 Lipca 2014 Zgłoś Opublikowano 24 Lipca 2014 Panowie, chciałem kupić najbardziej klasyczną białą poszetkę na wesele i nie tylko. Nie chcę wydać na nią fortuny - chciałbym jednak, aby była wykonana z lnu lub jedwabiu. Który z tych modeli byłby najlepszy? - http://allegro.pl/poszetka-wypustka-butonierka-bialy-len-100-i4424784240.html - http://allegro.pl/recznie-szyta-poszetka-bialy-len-i4452076713.html - http://allegro.pl/poszetka-lniana-recznie-rolowana-30-cm-i4450555253.html - http://allegro.pl/jedwab-naturalny-100-poszetka-snieznobiala-i4442337929.html Moim zdaniem biała poszetka z jedwabiu, to nie jest najlepszy pomysł. Tutaj znajdziesz lnianą, od sprawdzonego producenta . http://www.poszetka.com/product-pol-537-Poszetka-bialy-len.html Cytuj
pirat Opublikowano 25 Lipca 2014 Zgłoś Opublikowano 25 Lipca 2014 nr 3 http://allegro.pl/poszetka-lniana-recznie-rolowana-30-cm-i4450555253.html Mam kilka fantazyjek od aflya i są w porządku. 1 Cytuj
Mic43 Opublikowano 28 Lipca 2014 Zgłoś Opublikowano 28 Lipca 2014 Http://m.hm.com/pl/product/29743?article=29743-C#mediaType=FASHION_FRONT Co sądzicie o tych spodniach do zestawu koordynowanego? Czy w tej cenie to dobry wybór, czy szukać gdzieś indziej? Cytuj
Beere Opublikowano 28 Lipca 2014 Zgłoś Opublikowano 28 Lipca 2014 W tej cenie to IMO warto, ale jak trochę dołożysz to już można wyhaczyć coś lepszego na przecenie. Rozejrzyj się w polskich sieciówkach z wyższej półki typu Bytom, Vistula. No i ja bym wybrał jednak szare, nie granatowe. Cytuj
Mic43 Opublikowano 28 Lipca 2014 Zgłoś Opublikowano 28 Lipca 2014 W tej cenie to IMO warto, ale jak trochę dołożysz to już można wyhaczyć coś lepszego na przecenie. Rozejrzyj się w polskich sieciówkach z wyższej półki typu Bytom, Vistula. No i ja bym wybrał jednak szare, nie granatowe. Bytom i Vistula raczej odpadają ze względu na szerokie fasony, musiałbym spodnie zwężać, a jak dotąd nie byłem zadowolony z efektu takiej operacji. Spodnie na pewno wezmę szare, to przypadek. Może jeszcze poszukam czegoś w P&C lub w RC na przecenach, ale tam chyba też głownie fasony regular? Cytuj
djmakus Opublikowano 29 Lipca 2014 Zgłoś Opublikowano 29 Lipca 2014 Czy są jakieś zasady jak ubrać się na poprawiny? Czy zestaw koordynowany typu: szara marynarka + granatowe spodnie garniturowe + ciemno brązowe derby + krawat we wzór + wzorzysta poszetka będą pasowały na drugi dzień uroczystości weselnych (pierwszy dzień to granatowy garnitur+bordowy gładki krawat+ (prawdopodobnie)biała poszetka)? PS: Pytam jako gość a nie pan młody Cytuj
lubo69 Opublikowano 29 Lipca 2014 Zgłoś Opublikowano 29 Lipca 2014 Jeżeli pierwszego dnia nie dostaniesz kilku głupich pytań "coś ty taki elegancki?" (różnie bywa na weselach), to zestaw na drugi dzień jest jak najbardziej odpowiednio mniej formalną wersją zestawu na dzień pierwszy, także moim zdaniem OK. Edit: a nie może być odwrotnie, tj. granatowa marynarka i szare spodnie? Cytuj
Lathlaer Opublikowano 29 Lipca 2014 Zgłoś Opublikowano 29 Lipca 2014 Ostatnio byłem gościem weselnym i na pierwszy dzień ubrałem się w granatowy garnitur z krawatem pod kolor, białą koszulę i poszetkę (na nogach oxfordy), a na poprawiny w jasny lniany garnitur, białą koszulę i wiśniowe monki. Byłem bez krawata. Było bardzo słonecznie i jasno, więc pozwoliłem sobie na mniej formalny wizerunek. Zdaje się, że na ponad sto osób, które zostały na poprawinach - wliczając w to Pana Młodego - byłem jedyną osobą, która w ogóle miała na sobie marynarkę. Dominujący styl? Koszula z krótkim rękawem - sama bądź z krawatem. Wieś tańczyła i śpiewała Cytuj
CzerwonaPodszewka Opublikowano 29 Lipca 2014 Zgłoś Opublikowano 29 Lipca 2014 Heh... Na szczęście wesele, na którym byłem w sobotę, nie obrodziło w krótkie rękawki (mnie kojarzące się ze strojem galowym z podstawówki). Faktem jest, że chyba tylko moja marynarka nie dotknęła krzesła przez cały wieczór, ale i tak było nieźle, jak na obecne "standardy". Jako że Pan Młody to mój dobry przyjaciel, zlitowałem się nad nim i zaraz na początku oddałem swoją poszetkę, gdyż z braku czasu do czarnej marynarki i muchy wepchnął sobie do brustaszy czarną. Więcej grzechów nie pamiętam i muszę stwierdzić, że nam się wesela jednak cywilizują. Cytuj
Lathlaer Opublikowano 29 Lipca 2014 Zgłoś Opublikowano 29 Lipca 2014 A fakt, to mi przypomniało, że pierwszego dnia też mi krótkie rękawy migały raz za razem kiedy ludzie zaczęli ściągać marynarki. No ale cóż, niestety tego się spodziewałem, skoro goście przyjechali z miejscowości, których liczby mieszkańców nie przekraczają czterech cyfer. Cytuj
Krzysiek_W Opublikowano 29 Lipca 2014 Zgłoś Opublikowano 29 Lipca 2014 No ale cóż, niestety tego się spodziewałem, skoro goście przyjechali z miejscowości, których liczby mieszkańców nie przekraczają czterech cyfer. Co ma piernik do wiatraka? w dużych miastach to też norma Cytuj
djmakus Opublikowano 29 Lipca 2014 Zgłoś Opublikowano 29 Lipca 2014 Edit: a nie może być odwrotnie, tj. granatowa marynarka i szare spodnie? niestety spodnie pasowały kiedyś i ostała się marynarka zapomniałem w sumie dopisać, że pierwszego dnia koszula biała drugiego jasno niebieska Cytuj
Lathlaer Opublikowano 29 Lipca 2014 Zgłoś Opublikowano 29 Lipca 2014 No nie wiem - moje osobiste doświadczenia sugerują, że jakaś korelacja jest. Nie mówię, że w dużych miastach ludzie się tak nie ubierają bo na ulicę wychodzę, nie mówię też że ludzie w małych miejscowościach koniecznie muszą być słabo ubrani. Ale mimo wszystko odsetek wspomnianych kreacji zauważyłem większy na weselach typowo wiejskich. Może Twoje doświadczenie - pewnie większe, bo wesel zaliczyłem tylko kilka - jest większe. Mimo wszystko próbka dobra, bo nie mówimy o obserwacji kilku osób na ulicy, tylko o zbiorze 150-200 osób w jednym miejscu. Swoją drogą bardzo dużo zależy od mentalności - za niecały miesiąc moi znajomi (tym razem z większego miasta) biorą ślub. Panna Młoda swoją suknię kupowała i dopracowywała pół roku. A potem usłyszałem, że Pan Młody swój garnitur kupił - z zegarkiem w ręku - w pół godziny. Wszedł do sklepu i wybrał dosłownie drugi garnitur, który przymierzył. Z lekką trwogą czekam na zdjęcia z tego wesela, ale na wszelki wypadek podesłałem im kilka linków do artykułów na temat tego jak nosić, a jak nie nosić ślubnego odzienia A, dzięki za poprawienie błędu. Cytuj
arsen Opublikowano 29 Lipca 2014 Zgłoś Opublikowano 29 Lipca 2014 Czekałem na głos rozsądku w tej dyskusji ale że to będzie xkoziol... już nie 1 Cytuj
Wodzu Opublikowano 30 Lipca 2014 Zgłoś Opublikowano 30 Lipca 2014 Upolowałem dzisiaj w second handzie dwie koszule Eterna w całkiem niezłym stanie, jednak konieczne będą pewne przeróbki. Ile orientacyjnie może kosztować zwężenie rękawów i wytaliowanie? Bo zastanawiam się, czy warto się w to bawić... Cytuj
lubo69 Opublikowano 30 Lipca 2014 Zgłoś Opublikowano 30 Lipca 2014 W Pipidowie Górnym dychę, w Warszawie 50 albo więcej... Zależy. Musisz zapytać wykonawcę w Twoim mieście. Cytuj
White Haven Opublikowano 30 Lipca 2014 Zgłoś Opublikowano 30 Lipca 2014 W Zielonej ok. 30 zeta za jedną. Cytuj
kriss11 Opublikowano 3 Sierpnia 2014 Zgłoś Opublikowano 3 Sierpnia 2014 Miał ktoś z Was do czynienia z krawatami Osovskiego? Jak z jakością? Cytuj
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.