Anne Opublikowano 23 Maja 2015 Zgłoś Opublikowano 23 Maja 2015 Wybieram się na wesele przyjaciół, szukam sukienki i upatrzyłam sobie dwie - zupełnie inne i każda ma w sobie coś, jednak nie jestem pewna, czy sukienka bawełniana to odpowiedni wybór na taką okazję. Pierwsza sukienka to SIMPLE, wełna, model w moim ukochanym kolorze, zamówiłam ją przez internet i nie miałam jeszcze okazji przymierzyć. Drugą "spotkałam" dzisiaj przypadkiem, jest to sukienka projektanta Rafała Kowalskiego, przymierzyłam ją tak sobie z ciekawości i, aż głupio się przyznać, byłam zachwycona widokiem w lustrze. No, ale ta sukienka jest z bawełny i nie wiem, czy to nie będzie jednak wyglądało zbyt casualowo. Niestety zdjęcie znalazłam tylko w takiej codziennej stylizacji, z butami na obcasie wygląda to zupełnie inaczej, ale chyba jednak nadal niezbyt wieczorowo... Ale może dodatki wystarczą, żeby "zrobić" bardziej wyjściowy look, trudno mi jakoś to ocenić... Jak sądzicie? edit: na tym zdjęciu SĄ buty na obcasie, ale jakoś wydawało mi się, że klapki... w każdym razie ja włożyłabym buty bardziej takie, hm, dobitne:) Cytuj
mosze Opublikowano 23 Maja 2015 Zgłoś Opublikowano 23 Maja 2015 Moim zdaniem, do wieczorowego, ciemnego garnituru z białą koszulą i czarnymi oksfordami, w które zapewne ubierze się Twój facet, pasuje długa suknia wieczorowa. Coś takiego: http://www.zeberka.pl/img_new/2012/02/oscary-2012-sukienki-2.jpg Więcej: https://www.google.pl/search?q=oscary+suknie&hs=f0Y&tbm=isch&tbo=u&source=univ&sa=X&ei=datgVbW-NMavygPuzoHQDg&ved=0CCMQsAQ W praktyce, ze względu na taniec, tak długie suknie (dotykające podłogi) prawdopodobnie odpadają, ale wg mnie to jest właściwy kierunek. Cytuj
Anne Opublikowano 23 Maja 2015 Autor Zgłoś Opublikowano 23 Maja 2015 Takie balowe to kompletnie nie mój styl, nie czułabym się komfortowo. Mój mąż wystąpi raczej w szarościach, ale jeszcze nie zdecydował. To będzie w czerwcu, więc letnie klimaty, pan młody w kremowym garniturze, sala na biało. A co myślisz o tych dwóch, które wrzuciłam? Cytuj
Dark Opublikowano 23 Maja 2015 Zgłoś Opublikowano 23 Maja 2015 Anne, pokaż te sukienki na sobie, z dodatkami, tak jak planujesz wystąpić. Wtedy Ci powiemy która opcja lepsza. Na tą chwilę lepiej rokuje ta pierwsza, niebieska. Jest sexy, jest stylowo, jest świeżo i letnio, ale musisz dodatkami apgrejdować ją do wersji wieczorowo - elegantszej, choć moim zdaniem niewiele. Po krótkim zastanowieniu tą drugą skreśliłbym jednak na taką okoliczność. A propozycje mosze, z czerwonych dywanów, no cóż, skradłabyś imprezę pani młodej Cytuj
Anne Opublikowano 24 Maja 2015 Autor Zgłoś Opublikowano 24 Maja 2015 Zrobię zdjęcie jutro, kiedy przyślą tę niebieską. W tej drugiej nie bardzo mam możliwość, bo nie kupiłam jej, kupie tylko jedną, muszę wybrać. Może uda mi się zrobić zdjęcie u tego projektanta podczas mierzenia, może nie obrazi się, ale trochę niezręcznie... Cytuj
Anne Opublikowano 25 Maja 2015 Autor Zgłoś Opublikowano 25 Maja 2015 Niestety - SIMPLE okazała się być uszyta zupełnie nie na moją figurę Nie zrobiłam nawet zdjęcia, od razu odesłałam. Zbyt wąska w ramionach i zbyt szeroka, fałdująca się w talii i na biodrach, mój stały problem z sukienkami... Ta malinowa ma tę przewagę, że jest elastyczna i dopasowuje się idealnie do figury. No nic, mam jeszcze miesiąc na znalezienie odpowiedniej:) Cytuj
Pepo Opublikowano 25 Maja 2015 Zgłoś Opublikowano 25 Maja 2015 A może zwykła "mała czarna"? http://monikakaminska.com/kolekcja/sukienki/czarna-sukienka-z-wloskiej-welny Albo inny kolor, np. bordowy. 2 Cytuj
max.zedernholz Opublikowano 25 Maja 2015 Zgłoś Opublikowano 25 Maja 2015 Podzielam zdanie kolegi. Wysoka jakość, rzecz która przyda się jeszcze nie raz, must have w kobiecej szafie, a dodatkami można zdziałać z nią jeszcze różne rzeczy. Myślę, że to najlepszy wybór. Jeśli nie wiesz na co postawić, wybierz klasykę w wysokiej jakości, to zawsze recepta na sukces. Cytuj
Dark Opublikowano 25 Maja 2015 Zgłoś Opublikowano 25 Maja 2015 a_polo dobrze gada. Taka kieca to klasyka i wszystko z niej się da zrobić dodatkami. I porządny materiał (podszewka też). Podejrzewam tylko, że problem nie tkwi w tym, że nie wiesz na co postawić, tylko zwyczajnie żadna nie leży idealnie. Cytuj
Michalina Panfil Opublikowano 26 Maja 2015 Zgłoś Opublikowano 26 Maja 2015 W zeszłym roku miałam ten sam problem. Wszystkie sukienki, które znalazłam i były na mnie dobre, były co najwyżej casualowe, a w większości po prostu badziewia dzianinowe z poliestrem. Ostatecznie wybrałam jedwabną purpurową sukienkę z kieszeniami po bokach i takiej długości, że nawet pończoch nie mogłam włożyć. Nie było tak całkiem najgorzej, bo moda weselna jest w rozkwicie i nikt nie patrzy na to, czy ktoś jest ubrany klasycznie wieczorowo czy nie. Mimo wszystko źle się w tym czułam. Najgorsze jest to, że w sklepach z modą "na wielkie okazje" królują sztuczne i syntetyczne bazarowe tkaniny, a w normalnych sklepach jest biznes/casual. Chciałabym podpowiedzieć coś sensownego, ale poza klasyczną granatową/bordową nic mi nie przychodzi do głowy. Tylko szycie u krawcowej to jest jakieś wyjście. Cytuj
Velahrn Opublikowano 26 Maja 2015 Zgłoś Opublikowano 26 Maja 2015 Ha, widzę że i płeć piękna ma problem z dostępem do ubrań "podstawowych" - czyli klasycznych, prostych fasonów, bez zbędnych udziwnień. Chociaż my przynajmniej mamy w sklepach bawełniane koszule i wełniane garnitury - a nawet zaczynają pojawiać się miejsca, gdzie można kupić przyzwoite buty. Natomiast Panie i ich ubrania? Byłem kilka razy z narzeczoną na zakupach, toteż wiem, z jak złych materiałów szyte są damskie ciuchy i jak trudno znaleźć coś z naturalnych tkanin (nawet w markach, które pozycjonują się jako "wyższa półka"). Cytuj
el-biczel Opublikowano 26 Maja 2015 Zgłoś Opublikowano 26 Maja 2015 nie ma czegoś takiego jak podstawowy klasyczny fason w modzie damskiej. 2 Cytuj
Anne Opublikowano 27 Maja 2015 Autor Zgłoś Opublikowano 27 Maja 2015 W końcu dokonałam zakupu! Wybrałam małą czarną Seventy, jedwab, bardzo prosty krój, zamierzam podkreślić wyjściowy nastrój dodatkami ze złota i paskiem w kolorze złota. Zrobię jakieś zdjęcia:) Sukienki Moniki Kamińskiej bardzo mi się podobają, ale muszę przymierzyć, upatrzyłam sobie niebieską. 1 Cytuj
Velahrn Opublikowano 27 Maja 2015 Zgłoś Opublikowano 27 Maja 2015 nie ma czegoś takiego jak podstawowy klasyczny fason w modzie damskiej. Są za to klasyczne i ponadczasowe elementy ubioru - "mała czarna", szara i granatowa garsonka, biała koszula, szpilki itd. Cytuj
SHOEPASSION.com Opublikowano 28 Maja 2015 Zgłoś Opublikowano 28 Maja 2015 Wybieram się na wesele przyjaciół, szukam sukienki i upatrzyłam sobie dwie - zupełnie inne i każda ma w sobie coś, jednak nie jestem pewna, czy sukienka bawełniana to odpowiedni wybór na taką okazję. Pierwsza sukienka to SIMPLE, wełna, model w moim ukochanym kolorze, zamówiłam ją przez internet i nie miałam jeszcze okazji przymierzyć. Drugą "spotkałam" dzisiaj przypadkiem, jest to sukienka projektanta Rafała Kowalskiego, przymierzyłam ją tak sobie z ciekawości i, aż głupio się przyznać, byłam zachwycona widokiem w lustrze. No, ale ta sukienka jest z bawełny i nie wiem, czy to nie będzie jednak wyglądało zbyt casualowo. Niestety zdjęcie znalazłam tylko w takiej codziennej stylizacji, z butami na obcasie wygląda to zupełnie inaczej, ale chyba jednak nadal niezbyt wieczorowo... Ale może dodatki wystarczą, żeby "zrobić" bardziej wyjściowy look, trudno mi jakoś to ocenić... Jak sądzicie? edit: na tym zdjęciu SĄ buty na obcasie, ale jakoś wydawało mi się, że klapki... w każdym razie ja włożyłabym buty bardziej takie, hm, dobitne:) W tym poście występuje kompletnie prywatnie jako, że sama wkrótce wybieram się na dwa wesela i również stanęłam przed wyzwaniem znalezienia odpowiedniej sukienki, a najlepiej dwóch Jakiś czas temu natknęłam się na sklep http://szyjemysukienki.pl/ I szczerze mówiąc bardzo wpadła mi w oko burgundowa sukienka w stylu lat 50. Niestety nie wiem jak ich z jakością itd. bo nie skusiłam się na zamówienie. Ale może Pani się coś spodoba http://szyjemysukienki.pl/kategoria/sukienki/vivien Z tego co widzę mają również kolor chabrowy. Pozdrawiam i życzę powodzenia:) Cytuj
Anne Opublikowano 28 Maja 2015 Autor Zgłoś Opublikowano 28 Maja 2015 O, wygląda bardzo ładnie, dziękuję. Niestety u mnie sukienki z odkrytymi ramionami raczej odpadają - mam figurę modelki fitness i dość mocno "wyżyłowane", muskularne ramiona, to nie wygląda dobrze w połączeniu ze zwiewną sukienką, dlatego preferuję szerokie rękawy do łokcia. Bardzo rzadko zdarza się, że sukienka taka, jak ta powyżej, dobrze na mnie wygląda, niestety, ale coś za coś Cytuj
Anne Opublikowano 28 Maja 2015 Autor Zgłoś Opublikowano 28 Maja 2015 a_polo dobrze gada. Taka kieca to klasyka i wszystko z niej się da zrobić dodatkami. I porządny materiał (podszewka też). Podejrzewam tylko, że problem nie tkwi w tym, że nie wiesz na co postawić, tylko zwyczajnie żadna nie leży idealnie. dokładnie tak! Ale ta Seventy jest ok, luźniejsze rękawy załatwiają sprawę Cytuj
waski Opublikowano 28 Maja 2015 Zgłoś Opublikowano 28 Maja 2015 W tym poście występuje kompletnie prywatnie jako, że sama wkrótce wybieram się na dwa wesela i również stanęłam przed wyzwaniem znalezienia odpowiedniej sukienki, a najlepiej dwóch Jakiś czas temu natknęłam się na sklep http://szyjemysukienki.pl/ I szczerze mówiąc bardzo wpadła mi w oko burgundowa sukienka w stylu lat 50. Niestety nie wiem jak ich z jakością itd. bo nie skusiłam się na zamówienie. Ale może Pani się coś spodoba http://szyjemysukienki.pl/kategoria/sukienki/vivien Z tego co widzę mają również kolor chabrowy. Pozdrawiam i życzę powodzenia:) Ale tu mamy 95% poliestru i 5% lykry Cytuj
el-biczel Opublikowano 28 Maja 2015 Zgłoś Opublikowano 28 Maja 2015 Są za to klasyczne i ponadczasowe elementy ubioru - "mała czarna", szara i granatowa garsonka, biała koszula, szpilki itd. I ladujesz wtedy w ubiorze do biura. Bale i wydarzenia zawsze sie opieraly i beda sie opierac na haute couture. 1 Cytuj
Velahrn Opublikowano 28 Maja 2015 Zgłoś Opublikowano 28 Maja 2015 I ladujesz wtedy w ubiorze do biura. Bale i wydarzenia zawsze sie opieraly i beda sie opierac na haute couture. No pewnie. Co nie zmienia faktu, że w modzie damskiej istnieją ponadczasowe ciuchy. Moda damska jest szerszym pojęciem niż "w co się ubrać na bal dziennikarzy" . Poza tym - mała czarna i szpilki w biurze*? Może powinienem jednak pracować w korpo . * tak, wiem, że istnieją modele z zakrytymi ramionami i dłuższe, i moża założyć żakiet i blablabla, tak łatwo niszczy się marzenia Cytuj
SHOEPASSION.com Opublikowano 29 Maja 2015 Zgłoś Opublikowano 29 Maja 2015 Ale tu mamy 95% poliestru i 5% lykry Wiem, wiem stąd też idę w innej sukience Cytuj
Anne Opublikowano 29 Maja 2015 Autor Zgłoś Opublikowano 29 Maja 2015 Ale tu mamy 95% poliestru i 5% lykry z tego, co tam jest napisane, to mozna wybrac dowolna tkanine, nie mmusi byc gotowa sukienka. Cytuj
waski Opublikowano 29 Maja 2015 Zgłoś Opublikowano 29 Maja 2015 Ale wtedy cena idzie w górę o kilkaset złotych Cytuj
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.