pol606 Opublikowano 19 Października 2013 Zgłoś Opublikowano 19 Października 2013 Ja od dwóch dni zapoznaję się z nową, dojrzałą koleżanką No jak dla Ciebie 12 lat to dojrzała..... Cytuj
damiance Opublikowano 20 Października 2013 Zgłoś Opublikowano 20 Października 2013 uważajcie koledzy - ostatni drink prawdziwego muszkietera: http://facet.interia.pl/obyczaje/styl-zycia/news-ostatni-drink-prawdziwego-muszkietera,nId,1043733 Cytuj
Wincenty Opublikowano 20 Października 2013 Zgłoś Opublikowano 20 Października 2013 Dziś wieczorem odwiedziła mnie Zielona Wróżka:) a w zasadzie 3 Dwie z Francji i jedna ze Szwajcarii:) Trudno wybrać jedną jedyną Cytuj
Bartek Opublikowano 20 Października 2013 Zgłoś Opublikowano 20 Października 2013 A jest lyzeczka na cukier? Cytuj
Wincenty Opublikowano 20 Października 2013 Zgłoś Opublikowano 20 Października 2013 Dwie nowe i jedna z XIX wieku Cytuj
pol606 Opublikowano 23 Października 2013 Zgłoś Opublikowano 23 Października 2013 Bardzo mało dzieję się w temacie win na forum, spróbujemy coś zmienić, mam dużo zdjęć zdegustowanych butelek. Zaczniemy dzisiejszą degustacją i nowymi zakupami. Zapraszam do dyskusji, Cytuj
damiance Opublikowano 23 Października 2013 Zgłoś Opublikowano 23 Października 2013 kwiatek w kuflu? - to jakaś grubsza okazja będzie gorąco ... Cytuj
wyvern Opublikowano 23 Października 2013 Zgłoś Opublikowano 23 Października 2013 To nie kufel tylko szklanka Cytuj
pol606 Opublikowano 23 Października 2013 Zgłoś Opublikowano 23 Października 2013 "Miszcz" drugiego planu. Kwiatek w Paulanerze... Cytuj
qwertasdf Opublikowano 20 Listopada 2013 Zgłoś Opublikowano 20 Listopada 2013 Wykałaczki... o smaku single malta http://www.daneson.com/collections/front-page/products/singlemalt 1 Cytuj
roland Opublikowano 21 Listopada 2013 Zgłoś Opublikowano 21 Listopada 2013 Wczoraj czyli 21 listopada przypadało tegoroczne Beaujolais nouveau czy ktoś z kolegów próbował? Cytuj
Klapouch Opublikowano 22 Listopada 2013 Zgłoś Opublikowano 22 Listopada 2013 Próbował. Większa kwasowość niż w zeszłym roku lub dwa lata temu. Przyjemny nos. Imho bardziej owocowy (czarne owoce) i trochę mniej ... dojrzałego twardego sera ( tak to odbieram ). W ustach zaskakująco mało gładkie. Ogólnie pozytywne wrażenia Cytuj
roland Opublikowano 26 Listopada 2013 Zgłoś Opublikowano 26 Listopada 2013 Woodhaven fajne wino stołowe, ale osobiście wolę Zinfandela od tego Chardonnay. 1 Cytuj
Bażant Opublikowano 26 Listopada 2013 Zgłoś Opublikowano 26 Listopada 2013 "Kogucik" to moje ulubione białe wino. Zinfandela szczerze przyznam nie piłem, chociaż próbowałem jeszcze klasycznego Caberneta. Skoro polecasz to na pewno spróbuję przy najbliższej okazji, bo nie piłem w ogóle wina z tego szczepu Cytuj
pol606 Opublikowano 26 Listopada 2013 Zgłoś Opublikowano 26 Listopada 2013 Zinfandela bardzo lubię, uważam szczep za mocno niedoceniony wśród opinii winiarzy. Cytuj
proceleusmatyk Opublikowano 27 Listopada 2013 Zgłoś Opublikowano 27 Listopada 2013 Próbował. Większa kwasowość niż w zeszłym roku lub dwa lata temu. Przyjemny nos. Imho bardziej owocowy (czarne owoce) i trochę mniej ... dojrzałego twardego sera ( tak to odbieram ). W ustach zaskakująco mało gładkie. Ogólnie pozytywne wrażenia W zasadzie bym się zgodził z opisem, z tym tylko że nie jest to jednak mój typ wina. Cytuj
Üxküll Opublikowano 7 Grudnia 2013 Zgłoś Opublikowano 7 Grudnia 2013 Lubię nasze rodzime trunki. Z własnego doświadczenia polecam zimową porą koszerną śliwowicę 72%. http://strykover.pl/slivovitz/ Cytuj
chinczyk Opublikowano 8 Grudnia 2013 Zgłoś Opublikowano 8 Grudnia 2013 Polecam kawową tequile Patron. Cytuj
pirat Opublikowano 9 Grudnia 2013 Zgłoś Opublikowano 9 Grudnia 2013 Jak widzę takie wynalazki... Paluch: Trudno wytrzymać człowieku tam ! Taką rudą wódę piją, na myszach ! Dyrman: To tam jeszcze bardziej garują jak u nas ?!!! Paluch: Uuuuu, bez porównania, kochany... taki malutki wypijesz, dwa dni nieprzytomny jesteś ! Dyrman: O rany boskie !!! Choć z drugiej strony czego to człowiek w życiu nie próbował Cytuj
Loom Opublikowano 13 Grudnia 2013 Zgłoś Opublikowano 13 Grudnia 2013 Śliwowica super. Strykover daje radę w zimie:) Polecam też śliwowicę z Lelowa. Ja pijam, poza wódką i winem, koniak i coraz częściej zagłębiam się w świat single malt (ostatnio właściwie tylko to). Cytuj
Gość Olgierd Opublikowano 13 Grudnia 2013 Zgłoś Opublikowano 13 Grudnia 2013 Ja zaś przypominam sobie (i to wcale nie przez mgłę) jak parę lat temu obdarowano mnie łącką, tą, co to "wzmacnia serce, krasi lica". Rzadko się zdarza, żebym się poddał w starciu z alkoholem (prędzej już mógłbym odejść na tarczy...), ale tym razem po prostu oddałem "do ludzi". Natomiast góralski bimber z Ochotnicy (przepraszam: w Ochotnicy) pamiętam jak najlepiej Cytuj
Üxküll Opublikowano 14 Grudnia 2013 Zgłoś Opublikowano 14 Grudnia 2013 Lelowską i Strykovera Premium leją na kieliszki za przyzwoitę cenę w Samsonie na Starym Mieście w Wawie. Łąckiej nie tykam i szerokim łukiem omijam warszawskie wódki i zakąski, bo z jakością trunku i zagryzką zazwyczaj kiepsko. Cytuj
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.