Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Czyli Brucknera czas spróbować. :)

Milhaud był ważnym kompozytorem, jeśli chodzi o dwudziesty wiek, należał do grupy Les Six, inspirującej się muzyką Satiego, a stojącej w opozycji do tzw. impresjonizmu oraz muzyki Wagnera. ;)

Pozdrawiam, Dr

Opublikowano

Koledzy,

jest to mój pierwszy post na forum, na razie nie czuję się zbyt pewnie w temacie ubioru, więc wolę czytać niż pisać, ale za to w temacie muzyki czuję się zupełnie nieźle. Zauważyłem tutaj pewne grono ludzi lubiących muzykę klasyczną. Może zainteresuje Was ostatnie dokonanie Maxa Richtera, neoklasycznego kompozytora, który postanowił przerobić "Cztery Pory Roku" na swój sposób. Efekt bardzo mi się podoba. Mam nadzieję że Wam też. Link do Jesieni, którą już rano czuć w powietrzu.

Pozdrawiam, wlf

Opublikowano

Miles Davis - Doo bop: Fenomenalna płyta, jak na dzisiejsze standardy to wpisuję sie w stylistyke lounge.

Ponadto polecam serie wydawnicza City Lounge (szczególnie paryż i nowy jork)

BOB MARLEY :)

Opublikowano

Link do Jesieni, którą już rano czuć w powietrzu.

Smyczki brzmią znakomicie. Czuć jesień - bez dwóch zdań :)

Dorzucam jeszcze swoje fascynacje: głównie muzyka jazzowa w szerokim spektrum (za wyjątkiem noise-jazz). Muzyka klasyczna i renesansowa oraz starszy rock'n'roll i blues.

Pozdrawiam.

Opublikowano

Muzyka klasyczna i renesansowa

Klasyczna w sensie poważna/artystyczna czy klasycystyczna? :)

Też lubię renesans, szczególnie utwory instrumentalne, ale wokalne również. :)

Polecam szczególnie nagrania Davida Munrowa (

), przy okazji można poznać ciekawe instrumenty. ;)

Pozdrawiam, Dr

Opublikowano

Klasyczna w sensie poważna/artystyczna czy klasycystyczna?

Odpowiem pokątnie aby ukryć moje braki w nomenklaturze ;). Miałem na myśli muzykę, jaką grano na dworach m.in. angielskim czy francuskim w okresie Renesansu. Czuję, że te utwory, które zebrałem do tej pory to wierzchołek góry lodowej. W tym miejscu, chciałbym podziękować za link - jest znakomity!

Pozdrawiam

Piotr

Opublikowano

Miałem na myśli muzykę, jaką grano na dworach m.in. angielskim czy francuskim w okresie Renesansu.

No to to nazywam zazwyczaj muzyką renesansową. :)

Artystyczna/poważna muzyka to właściwie wszelka muzyka zazwyczaj nazywana klasyczną, tworzona dla celów artystycznych, od Perotinusa i Hildegardy z Bingen (choć w sumie muzykę antyczną też można by tu zaliczyć) do Pendereckiego i Bouleza. ;)

Klasycyzm to oczywiście wielka trójka - Józef Haydn, Wolfgang Teofil Mozart i Ludwig van Beethoven (a właściwie tylko część jego twórczości; podobnie sprawa ma się w przypadku Schuberta).

Miałem słuchać symfonii Brucknera i rzeczywiście to zrobiłem, ale odciągnęły mnie od nich nie mniej świetne symfonie Vaughana Williamsa. :D Polecam więc dziś "Sinfonia Antartica" (Symfonię nr 7):

Świetnie wykorzystane organy w trzeciej części, także podoba mi się użycie głosu ludzkiego jako instrumentu. :)

Przy okazji pochwalę się, że kupiłem bilety na pięć koncertów w warszawskiej Filharmonii Narodowej, zawierających sporą dawkę twórczości francuskich kompozytorów XX wieku. :D

Pozdrawiam, Dr

Opublikowano

Artystyczna/poważna muzyka to właściwie wszelka muzyka zazwyczaj nazywana klasyczną, tworzona dla celów artystycznych, od Perotinusa i Hildegardy z Bingen (choć w sumie muzykę antyczną też można by tu zaliczyć) do Pendereckiego i Bouleza. ;)

No w sumie wiele muzyki rozrywkowej/popularnej też jest tworzona do celów artystycznych, to dość dziwny epitet jest, bo wyłączając muzykę która od początku do końca powstała w celach komercyjnych, to jednak zwykle jakiś cel artystyczny ona ma.

Opublikowano

Oczywiście zgadzam się. :) Można się jednak kłócić bez końca, co jest muzyką "klasyczną" (poważną, artystyczną), nie ma wygodnych, jasnych i niedeprecjonujących niektórych artystów/gatunków definicji.

Trudno to wyjaśnić, ale kiedy mówię o muzyce klasycznej/poważnej/artystycznej, to wiadomo chyba, o co mi chodzi, co nie oznacza oczywiście, że nie doceniam muzyki zaliczanej do "popularnej", ale o dużej wartości artystycznej. ;)

Pozdrawiam, Dr

Opublikowano

Pewnie już było, ale na dzisiejszy wieczór mam zaplanowane odsłuchanie jednej z moich ulubionych symfonii:

http://www.youtube.com/watch?v=ZVITZUQ_uIU

H. Górecki - 3 symfonia op. 36.

Bardzo bym chciał ją wreszcie usłyszeć na żywo, bo jeszcze nie miałem takiej okazji. W ogóle nie pamiętam, żebym ją widział w programie... :(

A w nadchodzącym tygodniu szykuję się do odsłuchania i obejrzenia całego Pierścienia Nibelungów Wagnera - na szczęście na żywo. Życzcie mi powodzenia. :)

Opublikowano

Temat Góreckiego był już poruszany. :) Wiem co czujesz, jeśli chodzi o braki w programie. ;) Wysyłałem nawet do warszawskiej Filharmonii propozycje do programu na rok 2013/14, zobaczymy, czy wezmą coś pod uwagę. :)

A w nadchodzącym tygodniu szykuję się do odsłuchania i obejrzenia całego Pierścienia Nibelungów Wagnera - na szczęście na żywo. Życzcie mi powodzenia. :)

Powodzenia. :) A ile to w ogóle będzie trwało? :roll:

Pozdrawiam, Dr

Opublikowano

Temat Góreckiego był już poruszany. :) Wiem co czujesz, jeśli chodzi o braki w programie. ;) Wysyłałem nawet do warszawskiej Filharmonii propozycje do programu na rok 2013/14, zobaczymy, czy wezmą coś pod uwagę. :)

Nie wiem... Po sezonie 2010/2011, w ktorym byl osobny punkt programu symfonie wspolczesne - nie pamietam dokladnie nazwy, wyslalem im podziekowanie i wyrazilem swoja nadzieje na kontynuacje tego programu. W sezonie 2011/2012 zostaly te koncerty usuniete. :( Co prawda troche muzyki wspolczesnej bylo przemyconej do innych koncertow, ale nie bylo jej juz tak duzo.

A w nadchodzącym tygodniu szykuję się do odsłuchania i obejrzenia całego Pierścienia Nibelungów Wagnera - na szczęście na żywo. Życzcie mi powodzenia. :)

Powodzenia. :) A ile to w ogóle będzie trwało? :roll:

Pozdrawiam, Dr

W sumie okolo 21 godzin. Na szczescie kazda opera jest wystawiana innego dnia. :)

Opublikowano

Miałbym wielką ochotę na Sinfonię antartikę Vaughana Williamsa (linki do muzyki kilka postów wyżej, oczywiście polecam :D ), ale wątpię, aby była grana, biorąc pod uwagę potrzebną dużą orkiestrę (choć w moim mailu prosiłem gorliwie o jakikolwiek utwór RVW :) ).

W sumie okolo 21 godzin. Na szczescie kazda opera jest wystawiana innego dnia. :)

Ahaaa... Ja myślałem, że mają je wystawić tak w jednym posiedzeniu. :lol::lol::lol:

Pozdrawiam, Dr

Opublikowano

Ja bym sobie pozwolił na wrzucenie czegoś innego niż klasyka, tu bowiem za cienki jestem, by coś do dyskusji wnieść (acz z przyjemnością przejrzę poprzednie strony tego wątku i w wolnej chwili się przysłucham, żeby braki podreperować choć odrobinę).

Podzielę się za to kawałkiem kapeli nieklasycznej raczej, do której mam ogromny sentyment, bo mnie wprowadziła w świat tego typu muzyki.

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.