Papryk Opublikowano 5 Października 2014 Zgłoś Opublikowano 5 Października 2014 Cześć, Postanowiłem opisać tutaj swoją przygodę z butami marki Wildsmith w nadziei, że może się to komuś przyda. Nie znalazłem tematu o tych butach, więc założyłem nowy. Wcześniej opisałem dokładnie taki sam przypadek, który miałem z butami firmy Loake. W przypadku firmy Loake producent nie uznał mojej reklamacji (na szczęście sprzedawca uznał). Z butami Wildsmith nie było żadnego problemu z reklamacją, sprzedawca mocno się zdziwił, że coś takiego miało miejsce. Zapewnił mnie, że jest to wada produktu i że odeślą buty do warsztatu i gdzie wymienią mi podeszwę. Poniżej opis problemu: W lutym tego roku kupiłem chukka, model George. Po stosunkowo krótkim czasie noszenia (ledwie parę wyjść), pierwsza warstwa podeszwy zaczęła się szybko ścierać a po pół roku noszenia starła się też druga warstwa. Niewiele już brakowało, żeby podeszwa zniknęła. Buty nosiłem stosunkowo rzadko (ok. raz na tydzień), deszczu też nie zaznały dużo, więc postanowiłem produkt zareklamować. Po 2 tygodniach od oddania butów, w piątek wróciły do mnie kurierem z nową podeszwą jak na zdjęciach poniżej. Ogólnie jestem z butów zadowolony, gdyby nie szybkie starcie podeszwy. Mam nadzieję, że nowa wytrzyma znacznie dłużej. Nie mam tego problemu w innych butach np. Church, które użytkuję intensywniej. Nowa podeszwa wygląda na znacznie solidniejszą niż poprzednia i jej wykonanie wydaje się być staranniejsze. Cytuj
lubo69 Opublikowano 5 Października 2014 Zgłoś Opublikowano 5 Października 2014 Dzięki za ten post. Niezależnie od reakcji producenta, wiemy już że należy unikać firmy Wildsmith, skoro fabrycznie montuje w swoich produktach podeszwy z papieru. Cytuj
wolezozole Opublikowano 5 Października 2014 Zgłoś Opublikowano 5 Października 2014 Rzeczywiscie coś nie tak jest butami tej marki. Mam 2 pary, uzytkuje dość sporadycznie (2-3 razy w miesiącu). Ale po kilku miesiącach użytkowania mam podobny efekt. Wiec będę musiał tez zareklamować. Chociaz w butach Alfred Sargent mam dokładnie to samo. Cytuj
spiryt Opublikowano 5 Października 2014 Zgłoś Opublikowano 5 Października 2014 Podeszwa "Churchów" po dwóch wyjściach zaczeła wyglądac fatalnie, w/g mne nie wytrwała by nawet pół roku (przy sporadycznym uzytkowaniu) Cytuj
szewc24 Opublikowano 5 Października 2014 Zgłoś Opublikowano 5 Października 2014 Sprzedawca po prostu udał "mądrego głupa" mówiąc o wadzie produktu jakim są spody, gdyż z pewnością wiedział o słabej jakości kruponu, ale to już praktycznie standard w większości butów. Niemniej jednak duży plus, że wymienili Ci spody, wyglądają rzeczywiście na bardzo starannie wykonane, ciekaw tylko jestem, czy nie zmienili sposobu montażu. Ze zdjęć trudno wywnioskować. Jeżeli te blaszki są oryginalne, to nieźle się też zaasekurowali na przyszłość ps. doczytałem dokładniej, że miałeś spody dwu-warstwowe, więc z tego co widać wymienili podeszwę na pojedynczą, ale w wersji lux Cytuj
eye_lip Opublikowano 5 Października 2014 Zgłoś Opublikowano 5 Października 2014 Nie wyobrażam sobie, że buty mogłby w parę miesięcy stracić podeszwę przy takim ?(lub jakimkolwiek innym) użytkowaniu. Dobrze, że nie skusiłem się na Wildsmithy, bo to jakaś porażka.. Wolezozole, w których Sargentach masz podobny efekt? Cytuj
Marek2011 Opublikowano 6 Października 2014 Zgłoś Opublikowano 6 Października 2014 W tym momencie moje pierwsze, trzyletnie już, Bexley'e wydają się być pancerne. Dziękuję za ostrzeżenie. Cytuj
eye_lip Opublikowano 30 Listopada 2016 Zgłoś Opublikowano 30 Listopada 2016 No to zobaczymy jak się będą sprawować moje WS zakupione dzięki cynkowi @Zajac Poziomka w Herringu na niezłej wyprzedaży. Kopyto jak i cały but to rzeczywiście produkcja Alfred Sargent. Po wstępnych oględzinach mam wrażenie, że AS Exclusive są jednak lepiej wykonane jeśli chodzi o detale, dobór skór. Co ciekawe WS 8.5 E są szersze w glanku oraz mają szerszy obcas niż AS Moore 8.5F. Szerokość podeszwy i długość taka sama. 6 Cytuj
lubo69 Opublikowano 30 Listopada 2016 Zgłoś Opublikowano 30 Listopada 2016 Dnia 5.10.2014 o 21:37, eye_lip napisał: Dobrze, że nie skusiłem się na Wildsmithy, bo to jakaś porażka.. @eye_lip - miejmy nadzieję, że przez dwa lata zmieniło się na korzyść... Ładne buty i jak zwykle ładne zdjęcia. Cytuj
fan_dobrego_buta Opublikowano 30 Listopada 2016 Zgłoś Opublikowano 30 Listopada 2016 Posiadam jedną parę WS Piccadilly kupionych z AFPOS jako AS (jasny zamsz), jednak nie miałem jeszcze okazji ich przetestować, więc nie mogę wypowiedzieć się na temat jakości podeszwy. Porównując do Moore, mam podobne spostrzeżenia jak Filip, szersze w glanku i mają szerszy obcas. @Papryk - czy możesz wrzucić zdjęcie buta i nazwę modelu? Edit: dopiero po wpisie lubo69, zdałem sobie sprawę, że Papryk pisął o tym 2 lata temu. Cytuj
damiance Opublikowano 30 Listopada 2016 Zgłoś Opublikowano 30 Listopada 2016 rozumiem, że te podeszwy JR Papryk dostał dopiero przy wymianie a oryginalne były z innej skóry, czy tak? Cytuj
Papryk Opublikowano 23 Stycznia 2017 Autor Zgłoś Opublikowano 23 Stycznia 2017 Tak, te podeszwy dostałem dopiero po reklamacji. Od czasu ich wymiany nie miałem z nimi żadnych problemów a buty sprawują się bardzo dobrze. Cytuj
Machiavelli Opublikowano 28 Marca 2020 Zgłoś Opublikowano 28 Marca 2020 Od ostatniej dyskusji nt. Wildsmith minęło kilka lat - czy ktoś z użytkowników może się wypowiedzieć, jak z perspektywy tego czasu zachowują się buty tej marki (zwłaszcza w kontekście podeszwy, co do której były wątpliwości)? A może ktoś zamawiał niedawno i opisałby na świeżo swoje wrażenia? W końcu przez ten czas mogły zajść jakieś istotne zmiany. Cytuj
Velahrn Opublikowano 28 Marca 2020 Zgłoś Opublikowano 28 Marca 2020 swoją drogą, akurat teraz na Herring Shoes znowu jest 40 % na buty Wildsmith. Cytuj
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.