Fey Opublikowano 22 Stycznia 2014 Zgłoś Opublikowano 22 Stycznia 2014 Mógłby się ktoś wypowiedzieć odnośnie ochraniaczy ze sklepu klasycznebuty.pl - http://sklep.klasycznebuty.pl/148,ochraniacze-na-buty.html ? Wydaje mi się, że to są obecnie najtańsze kalosze na internecie. Cytuj
Misza Opublikowano 22 Stycznia 2014 Zgłoś Opublikowano 22 Stycznia 2014 Ja swoje dziś przetestowalem. Jest ok. Cytuj
R50 Opublikowano 23 Stycznia 2014 Zgłoś Opublikowano 23 Stycznia 2014 Jaki wziąłeś kolor? Bezpieczny czy jakiś wyczesany? Do mnie przyjdzie "typhoon blue". Cytuj
kondi16 Opublikowano 23 Stycznia 2014 Zgłoś Opublikowano 23 Stycznia 2014 Mi się kalosze nie podobają mimo, że lubię praktyczne buty. Z tymi rozmiarami z dodatkowymi literami M, L, XL zawsze biorę środkową. Do tej pory udawało mi się trafić na wygodne buty z cholewkami, które nie są zbyt ciasne, ale też nie odstają. Cytuj
bartazz Opublikowano 23 Stycznia 2014 Zgłoś Opublikowano 23 Stycznia 2014 Polecam Covy's na duże opady śniegu. ... Jak wygląda wnętrze tych kaloszy? Czy wykonano je podobnie jak w Swimsach? Cytuj
Misza Opublikowano 23 Stycznia 2014 Zgłoś Opublikowano 23 Stycznia 2014 Jaki wziąłeś kolor? Bezpieczny czy jakiś wyczesany? Do mnie przyjdzie "typhoon blue". Czarny. Nie są zbyt zgrabne, także nie są warte tego by skupiały bardziej uwagę niż na to zasługują. Ale fajnie, że zasłaniają znaczącą część buta. Kupiłem je głownie do bardziej formalnych Yanko. Jak wygląda wnętrze tych kaloszy? Czy wykonano je podobnie jak w Swimsach? Są takie, jak na zewnatrz, czyli guma, guma, guma (albo coś, co udaje gumę). U mnie są już po pierwszym praniu i jest git. Cytuj
Velahrn Opublikowano 13 Maja 2014 Zgłoś Opublikowano 13 Maja 2014 Jako, że wiosna jest dość deszczowa, szukam dla siebie porządnych i wygodnych kaloszy, potrzebnych mi do celów czysto użytkowych. W przeciwieństwie do kolegów z tematu nie chcę kupić jednak nakładek na buty, tylko prawdziwe, kalosze gumowe, wysokie do kolan. Oczywistym wyborem były huntery. Niestety, manufaktura w Szkocji, o której tak pięknie rozpisywał się Roetzel "W Modzie ponadczasowej", nalezy do przeszłości. Po zmianie właściciela, kalosze Hunter od 2008 są wytwarzane masowo w Chinach. W Internecie jest wiele bardzo złych opinii o nowych hunterach, głównie o ich krótkiej żywotności (szkockie 10-15 lat, chińskie tyle samo, tyle że miesięcy). Czy ktoś ma jakieś doświadczenia z pierwszej ręki jeśli chodzi o tę markę i mógłby potwierdzić lub zdementować te opinie? Bo jeśli mam kupić tanią chińszczyznę, to za cenę taniej chińszczyny, a nie za 400 zł. A jeśli nie huntery, to co? Le chameau? Cytuj
pafcio0 Opublikowano 13 Maja 2014 Zgłoś Opublikowano 13 Maja 2014 Jest jeszcze "tania polszczyzna", jaką ja użytkuję niemal od urodzenia i złego słowa względem wytrzymałości nie powiem Cytuj
bartazz Opublikowano 13 Maja 2014 Zgłoś Opublikowano 13 Maja 2014 Ja polecam Le Chameau Vierzon ze skórzaną wyściółką. Są bardzo wygodne jak na kalosze i dodatkowo pozwalają na regulację dopasowania na poziomie łydki, dzięki czemu nie są tak luźne jak modele innych firm. Jak dotąd nic się z nimi nie działo, pomimo intensywnego "działkowego" użytkowania. Teraz są produkowane w Maroku, ale chyba spadku jakości nie odnotowano. Cytuj
pirat Opublikowano 14 Maja 2014 Zgłoś Opublikowano 14 Maja 2014 Panowie, rozmawiacie o butach "z wtryskarki"... Cytuj
Velahrn Opublikowano 14 Maja 2014 Zgłoś Opublikowano 14 Maja 2014 Panowie, rozmawiacie o butach "z wtryskarki"... I takie buty mają swoje miejsce w szafie mężczyzny, więc czemu miałby nie być dobre? Cytuj
pirat Opublikowano 14 Maja 2014 Zgłoś Opublikowano 14 Maja 2014 Mam dwie pary, w tym 'klasyczne' gumofilce. Są niezastąpione w pewnych okolicznościach przyrody. W moim wypadku to podsuwalska wieś. Pisząc o nich 'z wtryskarki' miałem na myśli: (i) dyskusja o jakości jest trochę naciągana, (ii) wydatek powyżej 50zł to już rozrzutność (moim skromnym zdaniem). 1 Cytuj
Velahrn Opublikowano 14 Maja 2014 Zgłoś Opublikowano 14 Maja 2014 Mam dwie pary, w tym 'klasyczne' gumofilce. Są niezastąpione w pewnych okolicznościach przyrody. W moim wypadku to podsuwalska wieś. Pisząc o nich 'z wtryskarki' miałem na myśli: (i) dyskusja o jakości jest trochę naciągana, (ii) wydatek powyżej 50zł to już rozrzutność (moim skromnym zdaniem). Kalosze Hunter były (przynajmniej do 2008 r.) produkowane ręcznie w Szkocji, składane z wycinanych w fabryce elementów i wulkanizowane. Nie posiadam żadnego modelu vintage, ale czytałem wiele opinii o ich nadzwyczajnej wytrzymałości, sięgającej kilkunastu lat użytkowania. Zanim weszły "na salony", stanowiły też klasyczny element brytyjskiego stylu country, a ja zwyczajnie bardzo lubię ten styl . Nie wiem, jak długo i intensywnie użytkujesz swoje gumofilce za 50 zł, swoją drogą też kultowe buty (Jakub Wędrowycz i te sprawy) ... Uważam po prostu, że 300 zł za kalosze (tyle kosztują na countryattire), które zapewne starczyłyby mi do końca życia, to dobry interes. Oczywiście, jest jedno "ale" - jakość hunterów podobno dramatycznie spadła. Cytuj
bartazz Opublikowano 17 Maja 2014 Zgłoś Opublikowano 17 Maja 2014 Mam dwie pary, w tym 'klasyczne' gumofilce. Są niezastąpione w pewnych okolicznościach przyrody. W moim wypadku to podsuwalska wieś. Pisząc o nich 'z wtryskarki' miałem na myśli: (i) dyskusja o jakości jest trochę naciągana, (ii) wydatek powyżej 50zł to już rozrzutność (moim skromnym zdaniem). Wiadomo, że to tylko kalosze i nie należy się po nich spodziewać cudów, ale spośród wszystkich moich dotychczasowych modeli, te są moim zdaniem najwygodniejsze. Według mnie, jest to dość istotna cecha, jeśli mamy zamiar je intensywnie użytkować. Czy wydatek powyżej 50zł na kalosze to rozrzutność? Pewnie tak, ale jestem z nich na tyle zadowolony, że jeśli miałbym znowu kupować tego typu obuwie, to wybrałbym je ponownie. Polecam przetestować i dokonać własnej oceny. Cytuj
Krakus ;) Opublikowano 18 Maja 2014 Autor Zgłoś Opublikowano 18 Maja 2014 Velahrn - w temacie gumowców zerknij na Fińskie Nokian - ponoć (nie posiadam osobiście - stąd "ponoć") doskonałej jakości, firma z tradycjami podobnie długimi co Hunters + "modna" wśród Finów od zawsze. A trzeba pamiętać, że tam prawie każdy ma i nosi gumowce. Produkują nie tylko cywilne czy modowe modele ale również profesjonalne gumowce dla pilarzy czy strażaków, też ciekawe gumowce z zaczepami do nart dla wojska. Przypomniał mi się jeszcze Szwedzki Tretorn - też z tradycjami podobnej długości i też sprawia wrażenie pewnej (obie firmy ja postrzegam jako bardziej użytkowe niż modowe co wydaje mi się korzystne w tym segmencie). 1 Cytuj
ventel Opublikowano 22 Czerwca 2015 Zgłoś Opublikowano 22 Czerwca 2015 Odświeżam temat, ponieważ obecnie szukam krótkich męskich kaloszy (nie kaloszek). Ich cel to wędrówki po mieście gdy cały dzień pada, wyjazd w plener w deszczowy dzień czy prozaiczny dojazd do pracy, a następnie zmiana butów. Z inspiracji w internecie trafiłem na kalosze w formie sztybletów - http://www.podlinski.net/2014/11/meskie-kalosze/ Aczkolwiek ta wersja błyszcząca to w sklepach są tylko damskie z odpowiednią damską rozmiarówką. Znalazłem natomiast takie: http://www.decathlon.pl/sztyblety-jedzieckie-schooling-id_6532505.htmlprzedstawiane jako sztyblety do jazdy konno, całe z gumy, ale jestem coś do nich średnio przekonany Może wiecie gdzie znaleźć dobre kalosze męskie w formie sztybletów? Cytuj
Monkiusz Opublikowano 17 Stycznia 2016 Zgłoś Opublikowano 17 Stycznia 2016 Ktoś używa kaloszków z klasycznebuty.pl i chciałby podzielić się wrażeniami? Zastanawiam się jak wypadają przy droższej alternatywie w postaci Swims'ów. Cytuj
Hargin Opublikowano 17 Stycznia 2016 Zgłoś Opublikowano 17 Stycznia 2016 Ja takowe posiadam. Niestety brodząc w błocie na budowie zawadziłem o jakiś wystający kamień i zrobiła się dziura. Nie mam porównania do Swims'ów, ale wydaje mi się, że są trochę zbyt delikatne. Cytuj
Monkiusz Opublikowano 17 Stycznia 2016 Zgłoś Opublikowano 17 Stycznia 2016 Zamierzam je nosić na nieco mniej ekstremalne okazje, ale interesuje mnie jak z ich właściwościami anty-poślizgowymi? Jakaś firma się w ogóle do nich przyznaje? Przychodzą w jakimś worku do ich transportu? Cytuj
Hargin Opublikowano 17 Stycznia 2016 Zgłoś Opublikowano 17 Stycznia 2016 Worek z szeleszczącego/nieprzemakalnego nylonu. Mają bieżnik, więc poślizg jest mniejszy niż na skórzanych spodach. Uszkodzić je pewnie można w mniej ekstremalnych okolicznościach - np. o krawężnik, na kostce granitowej. Raczej nie nadają się do częstego i uporczywego stosowania. 1 Cytuj
Monkiusz Opublikowano 17 Stycznia 2016 Zgłoś Opublikowano 17 Stycznia 2016 Dzięki. Przetestuje je bo już zamówiłem przed zapytaniem na forum - w gruncie rzeczy 300zł za Swimsy i tak bym nie dał. Cytuj
Monkiusz Opublikowano 21 Stycznia 2016 Zgłoś Opublikowano 21 Stycznia 2016 Fajna rzecz, polecam. Zaliczyły już dwa wyjścia, póki co się trzymają. 1 Cytuj
Cmon Opublikowano 10 Października 2016 Zgłoś Opublikowano 10 Października 2016 Dnia 1/17/2016 o 19:52, Monkiusz napisał: Dzięki. Przetestuje je bo już zamówiłem przed zapytaniem na forum - w gruncie rzeczy 300zł za Swimsy i tak bym nie dał. Jak się sprawują te kaloszki z klasycznebuty.pl? Jak oceniacie ich jakość, ile wyjść mogą "pi razy drzwi" wytrzymać? Cytuj
Monkiusz Opublikowano 10 Października 2016 Zgłoś Opublikowano 10 Października 2016 Po ok 20 wyjściach wyglądają jak nowe. Cytuj
White Haven Opublikowano 10 Października 2016 Zgłoś Opublikowano 10 Października 2016 A czemu przestałeś z nich korzystać ? Cytuj
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.