Whitesnake Opublikowano 29 Listopada 2014 Zgłoś Opublikowano 29 Listopada 2014 Dla mnie nr.1 w Warszawie to MioStudio, szczególnie Jowita Kopera. Próbowałem znaleźć coś bliżej domu albo biura, bo na Żoliborz mi nie po drodze, ale po każdym skoku w bok wracam skruszony. Cytuj
Stormont Opublikowano 5 Grudnia 2014 Zgłoś Opublikowano 5 Grudnia 2014 Niezmiennie - Darek Leszczyński z aph1 (ul. Świętokrzyska 32). Jaka cena? Cytuj
PlainChandler Opublikowano 6 Grudnia 2014 Zgłoś Opublikowano 6 Grudnia 2014 Przeczytawszy pochlebną relację Direttore odziałem się dziś odświętnie (pan Szepietowski panem Szepietowskim, ale nazwa ulicy wszak też zobowiązuje) i ruszyłem do zakładu przy Królewskiej 2. Co do samego zakładu, jakości usługi i cen- kolega opisał wszystko bardzo trafnie, więc pozostaje mi się podpisać pod jego recenzją i również polecić. Pogaworzyliśmy z p. Szepietowskim, wspomniałem o forum. Ponoć trafiło już do niego parę osób od nas:"Na początku jak ktoś mówił, że przychodzi z 'Buta w Butonierce', myślałem, że sobie ze mnie żartuje" Pan Szepietowski w zawodzie pracuje od 55-ciu lat, zakład na Królewskiej prowadzi od 49-ciu, więc za rok będzie okazja do fetowania. Na pytanie, czy długo planuje pozostać w zawodzie, odpowiada precyzyjnie: do 2020 r. 1 Cytuj
Stormont Opublikowano 6 Grudnia 2014 Zgłoś Opublikowano 6 Grudnia 2014 Przeczytawszy pochlebną relację Direttore odziałem się dziś odświętnie rotfl 5 Cytuj
Koval Opublikowano 6 Grudnia 2014 Zgłoś Opublikowano 6 Grudnia 2014 Jaka cena? A o to to już musisz sam zapytać. Jako, że jest to branża usługowa, to ceny są umowne. Ja, według opinii wielu wypowiadających się na forum kolegów, płacę dużo... telefon do salonu: 22 620 80 50; radzę od razu pytać o Darka Leszczyńskiego Cytuj
Ingvar Opublikowano 6 Grudnia 2014 Zgłoś Opublikowano 6 Grudnia 2014 Ja mam jedną uwagę dla kolegów wybierających się na Królewską. Mianowicie, pan Szepietowski ma własną wizję waszej fryzury i trzeba mocno obstawać przy swoim jeżeli coś jest nie do końca po waszej myśli. Przynajmniej w moim przypadku tak to wyglądało. Cytuj
Otto Opublikowano 7 Grudnia 2014 Zgłoś Opublikowano 7 Grudnia 2014 Pytanie tylko, czy to jest zawsze ta sama wizja? Cytuj
Stormont Opublikowano 7 Grudnia 2014 Zgłoś Opublikowano 7 Grudnia 2014 @Koval: dzięk, rozumiem. @Otto: Tak, jest to zawsze ta sama wizja. Myślę, że jaby wybrał się tam łysy, to też by wyszedł obcięty tak samo, jak każdy. Cytuj
Otto Opublikowano 7 Grudnia 2014 Zgłoś Opublikowano 7 Grudnia 2014 Dziękuję za wyjaśnienie. Od tej pory liczba klientów p. Szepietowskiego może nieco spaść...albo i nie. Cytuj
Direttore Opublikowano 8 Grudnia 2014 Zgłoś Opublikowano 8 Grudnia 2014 Dziękuję za wyjaśnienie. Od tej pory liczba klientów p. Szepietowskiego może nieco spaść...albo i nie. Czy ja wiem... Jednak Pan Henryk posiada przystępne ceny w porównaniu do wszystkich wymyślnych, warszawskich, męskich fryzjerów. Cytuj
Koval Opublikowano 8 Grudnia 2014 Zgłoś Opublikowano 8 Grudnia 2014 No, jeśli to mam być kluczowe kryterium... Cytuj
Direttore Opublikowano 8 Grudnia 2014 Zgłoś Opublikowano 8 Grudnia 2014 No, jeśli to mam być kluczowe kryterium... Oczywiście, że nie, ale jeśli dla kogoś wydanie 200 zł za jedną wizytę u fryzjera jest absurdem lub rzeczą niemożliwą to wizyta na Królewskiej jest korzystna - niska cena i klasyczna fryzura. Cytuj
Koval Opublikowano 8 Grudnia 2014 Zgłoś Opublikowano 8 Grudnia 2014 Jeśli fryzura jest 'zunifikowana' i nie spełnia oczekiwań klienta, to nawet 10 PLN jest wyrzuceniem pieniędzy w błoto. Cytuj
Direttore Opublikowano 8 Grudnia 2014 Zgłoś Opublikowano 8 Grudnia 2014 Jeśli fryzura jest 'zunifikowana' i nie spełnia oczekiwań klienta, to nawet 10 PLN jest wyrzuceniem pieniędzy w błoto. A jeśli akurat wizja P. Henryka pokrywa się z wizją klienta? To chyba dobry deal. Cytuj
Ingvar Opublikowano 8 Grudnia 2014 Zgłoś Opublikowano 8 Grudnia 2014 Dla mnie wizyta u p. Henryka była "skokiem w bok", bo zwykle strzygę się w M.E.N. na Stokłosach i utwierdziła mnie tylko w przekonaniu, że warto pozostać przy moim stałym zakładzie. Zaznaczę, że ceny nie są wiele wyższe niż u p. Szepietowskiego, a fryzjerzy bardziej trzymają się tego, o co prosi klient. Cytuj
zixart Opublikowano 8 Grudnia 2014 Zgłoś Opublikowano 8 Grudnia 2014 bo zwykle strzygę się w M.E.N. na Stokłosach i utwierdziła mnie tylko w przekonaniu, że warto pozostać przy moim stałym zakładzie. Również strzygę się tam od 2 lat i polecam. Cytuj
JD! Opublikowano 26 Lutego 2015 Zgłoś Opublikowano 26 Lutego 2015 Namierzyłem dzis na FB znajomego... Strzyże tam, chyba, ktoś kto wcześniej pracował w Krakowie, w Butter Cut. Żoliborze + zakład w mieszkaniu sugerują ceny konkurencyjne dla podobnych zakładów, które ostatnio powstały w stolicy.Niestety dziś telefonu nie odbierali.https://www.facebook.com/stainlessbros Cytuj
Pawcio Opublikowano 29 Maja 2015 Zgłoś Opublikowano 29 Maja 2015 Panowie chciałbym odświeżyć nieco temat. Czy ktoś ostatnio był u rostowskiego? Jak wrażenia? Zastanawiam się pomiędzy nim a The Hermit - tam jest jednak dosyć trudno o dogodny termin. Cytuj
constantin Opublikowano 29 Maja 2015 Zgłoś Opublikowano 29 Maja 2015 Ja byłem u Rostowskiego jakiś czas temu i uważam, że są lepsze sposoby na wydanie 100 złotych:) 1 Cytuj
Shenkt Opublikowano 29 Maja 2015 Zgłoś Opublikowano 29 Maja 2015 Panowie chciałbym odświeżyć nieco temat. Czy ktoś ostatnio był u rostowskiego? Jak wrażenia? Zastanawiam się pomiędzy nim a The Hermit - tam jest jednak dosyć trudno o dogodny termin.Hemrita mogę szczerze polecić , szczególnie Pana Pascala. Rostowski był atrakcyjny właśnie ze względu na niego, kiedy jednak go zabrakło (bo otworzył Hermita) nie ma już 'tego czegoś' ,co by Rostowskiego wyróżniało. Cytuj
JD! Opublikowano 29 Maja 2015 Zgłoś Opublikowano 29 Maja 2015 Jeżeli cena nie gra roli, to bazując na opiniach paru znajomych Hermit, a dokładnie Pascal, a z Rostowskim daj spokój Cytuj
Pawcio Opublikowano 29 Maja 2015 Zgłoś Opublikowano 29 Maja 2015 tak też podejrzewałem Cena gra dużą rolę, ale czasem można zaszaleć póki jest tych parę włosów na głowie Cytuj
JD! Opublikowano 30 Maja 2015 Zgłoś Opublikowano 30 Maja 2015 Ja osobiście uważam, że jeżeli ma się sprawdzonego fryzjera, do którego się dłuższy czas chodzi, to w większości wypadków lepiej iść znów do niego, niż jednorazowo wybrać się do jakiegoś magika. No chyba, że zapuszczałeś włosy ostatni rok, półtora lub więcej i chcesz kompletnie coś nowego. Ale jeżeli nie, to mam wrażenie, że jednorazowa wizyta może nie sprostać oczekiwaniom z nią związanym. Cytuj
CherryMorello Opublikowano 1 Czerwca 2015 Zgłoś Opublikowano 1 Czerwca 2015 Ja trochę krytycznie o M.E.N. Byłem po raz pierwszy by przystrzygli mi włosy i brodę. Głowa ok ale broda słabo. Krzywo, wiele małych odstających włosów, nie potrafili zrobić ostrej linii zarostu. Za 35pln w Emiratach albo Saudi - "drogich, eksluzywnych" krajach byle arab czy hindus brodę zrobi 5x lepiej, odpowiednio wykończy brzytwą a głowę obstrzyże, wymasuje i upielęgnuje odpowiednimi specyfikami - wszystko w cenie. Mam nadzieję, że ten cały hermit, którego polecacie jakoś honor uratuje. Ale 100zł........ ała. Cytuj
IKK Opublikowano 3 Czerwca 2015 Zgłoś Opublikowano 3 Czerwca 2015 Cześć Michał! Miło, że dołączyłeś do forum. 1 Cytuj
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.