Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Hej,

za jakiś czas wybieram się do Londynu. Czy znacie jakieś sklepy, w których można kupić tkaniny garniturowe etc.? Zlokalizowałem Scabal i H&S (trudne nie było idąc po adresie ;) i zobaczymy czy sprzedadzą bezpośrednio (Scabal wydaje się, że tak). Coś jeszcze? Jakiś sklep bardziej "multibrandowy" ??

Z góry dziękuję za pomoc!

  • Odpowiedzi 81
  • Dodano
  • Ostatniej odpowiedzi

Top użytkownicy w tym temacie

Opublikowano

W okolicy Bishopsgate (na poziomie stacji Liverpool Street) widziałem niemal całą uliczkę ze sklepami z tkaninami choć lepsze określenie to "stragany". Mijałem je codziennie rano idąc do biura ostatnio, ale były jeszcze zamknięte o tej godzinie (a jak wracałem były już zamknięte), więc nie wiem co to warte, ale podaje jako ciekawostkę :)

  • 3 tygodnie później...
  • 2 tygodnie później...
Opublikowano

Panowie, w razie przygotowań do zamówienia u danego rzemieślnika, lub prezentacji finału zamówienia, proszę o zakładanie osobnych wątków w dziale Bespoke i ew. zostawienie linka w temacie danego rzemieślnika w przewodniku.

Unikniemy bałaganu i damy szansę zauważenia wszystkim, że któryś z nas ptzygotowuje się do kolejnego zamówienia.

  • 1 miesiąc temu...
Opublikowano

Koszt londyńskiego mtm w wwie równać się będzie cenom polskiego bespoke?

Jesli mowimy o MTM beda ceny dostosowane do Polskiego rynku i Polskiego klienta.

Jeżeli się dobrze orientuję, to cena mniej znanych firm z Savile Row za MTM w opcji "half canvas" oscyluje między 750 a 1200 GBP.

ja widziałem Atelier Potkansky/PETER POTKANSKY czytaj Piotr Potkański/nie w Londynie a w miejscowości-czytaj wieś Ostojów,gmina Suchedniów,powiat Skarżysko-Kamienna....

To jest żart? Jeśli tak, to proszę o usunięcie posta i nie zaśmiecanie wątku.

Opublikowano

zajrzałem do internetu:

http://www.potkanskyproduction.com/Contact-us.html

podejrzewam, że Piotr Potkański po prostu pochodzi stamtąd lub tam rodzinę sąsiednia posesja

http://firmland.pl/firma/potkanska_malgorzata_zaklad_uslugowy

Zdaje się, że to albo popularne tam nazwisko, albo była/ jest to znana tam rodzina.

edit:. ale nie robiłbym z tego wielkiej sensacji, bo kilka znanych firm ma rejestrowane firmy w dużo mniejszych miejscowościach

  • 2 miesiące temu...
Opublikowano

Dzisiaj odwiedzilem clothhouse. Niestety przybylem tam o 17.50, wiec panie w sklepie stwierdzily, iz poniewaz pracuja do 18.00 lepiej bym ich odwiedzil kolejnego dnia... I powiedzcie mi jak ta biedna Europa ma nie wpasc w kryzys, skoro ludziom sie po prostu robic nie chce...

Opublikowano

Dzisiaj odwiedzilem clothhouse. Niestety przybylem tam o 17.50, wiec panie w sklepie stwierdzily, iz poniewaz pracuja do 18.00 lepiej bym ich odwiedzil kolejnego dnia... I powiedzcie mi jak ta biedna Europa ma nie wpasc w kryzys, skoro ludziom sie po prostu robic nie chce...

Jakiś czas temu kolega mnie uświadomił, że takie zachowania wcale źle nie wpływają na biznes.

W Niemczech, w piątek, na godzinę przed zamknięciem geszeftu odmówiono koledze wydania zamówionego wcześniej sprzętu drukarskiego (zbyt mało czasu na załadunek). Grzecznie poprosili o przybycie w poniedziałek o 10-tej.

No to chłopaki zostali... wykupili hotel do poniedziałku, poszli na kolację do knajpy, zrobili zakupy, prezenty dla żon w niedzielę byli w aquaparku... a w poniedziałek odebrali zamówiony sprzęt i dokupili dodatkowy sprzęt ("bo tu są takie trudności"). Zadowoleni wrócili do Polski.

Czy to nie jest biznes??? Mieli tylko pojechać do Niemiec, zabrać sprzęt i wrócić... a tu tyle dodatkowych interesów wyciągnęło od nich kasę.

Opublikowano

Czy to nie jest biznes??? Mieli tylko pojechać do Niemiec, zabrać sprzęt i wrócić... a tu tyle dodatkowych interesów wyciągnęło od nich kasę.

nie zauważasz podstawowej różnicy, to było już zapłacone. A bigbadwoof był potencjalnym klientem.

  • Like 1
Opublikowano

Idąc Regent St od Picadilly Circus po lewej stronie minąłem dwa sklepy z tkaninami oraz guzikami (ogromny wybór do marynarek klubowych).

Dużo materiałów było przecenionych (wisiały tabliczki widoczne przez witrynę), niestety nie mam pojęcia z jakich cen na jakie, bo sklepy były w niedziele rano nieczynne.

Opublikowano

Dzisiaj odwiedzilem clothhouse. Niestety przybylem tam o 17.50, wiec panie w sklepie stwierdzily, iz poniewaz pracuja do 18.00 lepiej bym ich odwiedzil kolejnego dnia... I powiedzcie mi jak ta biedna Europa ma nie wpasc w kryzys, skoro ludziom sie po prostu robic nie chce...

Miś: Strajk?!

Sprzedawczyni (przez telefon): Tak. Ony mają za siemno w pracy. Ammm... I zrobyli strajk ościegawćy. On się skońci o drugiej godzinie...

Miś: Osiem minut cię zbawi! Ty biurokrato! Strajku się wam zachciewa. Oj, przewraca się wam w głowach przewraca!

[Miś czeka do drugiej]

pozdr

:)

  • 6 miesięcy temu...
Opublikowano

Skorzystałem z wszystkich podpowiedzi, znalazłem nawet wspomniany przez Bartka sklep na Brompton Road :) Niestety budżet miałem bardzo ograniczony, de facto buty które kupiłem zawdzięczam małżonce :) ale faktycznie można znaleźć całkiem sensowne przeceny obuwia, najbardziej przecenione były Barkery w ich salonach, przechodząc Jernym Street serce żywiej biło obok witryn JM Westona, Johna Lobba, Edwarda Greena czy Trickersów lub C&J. Duże wrażenie wywarł na mnie widok butów Georga Cleverleya w Royal Arcade obok New Bond Street. Niestety mimo przecen i tak mnie nie było stać. Dlatego buszowałem po sklepach Russell&Bromley i Jones Bootmakera, w tych ostatnich faktycznie, tak jak pisał Immune, można spotkać pod ich marką buty GYW, wyglądające całkiem porządnie, po przecenie w granicach w zależności od modeli od 70 funtów. Mi brakowało butów na lato, więc na tym koncentrowałem swoją uwagę. Sklepów obu brandów jest naprawdę sporo, w centrum Londynu prawie na każdym kroku. Co ciekawe oferta dla Panów jest znacznie bogatsza niż dla Pań, jednak udało się również kupić buty mojej żonie.

Natomiast ogromne wrażenie wywarły na mnie przeceny garniturów. Znalazłem sklep z markowymi garniturami, gdzie przykładowo Canali można było dostać już za nieco ponad 300 funtów.

  • 4 tygodnie później...
Opublikowano

no to Walter dotarł w końcu na najwyższą półkę. :)

to pewnie za trzy miesiące prezentacja garnituru od Poole'a? ;)

Od Poole to może nie tym razem, ale rzeczywiście zamówiłem garnitur u krawca od 30 lat pracującego na SR ;)

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.