Skocz do zawartości

Melonik, cylinder, beret - dyskusje i porady


Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

(...) Gdy ten okres świetności beretu minął, zaczął on być noszony przez pastuchów we Francji (baskijka), był także noszony w Polsce przez warstwy niższe od wojny do lat siedemdziesiątych XX wieku (niewielki beret z tzw. "antenką").

Obecnie noszenie beretu ma militarny odcień, stąd też standardowo pasuje on do blezeru, który też ma wojskowe konotacje. Blezer + krawat organizacyjny + beret to typowy strój kombatanta.

Noszenie jego do innych strojów jest niestandardowe, ale oceniam je bardzo pozytywnie (oczywiście mówimy o berecie bez "antenki").

Beret nosi się ściągnięty na prawą stronę. Jeśli jest ściągnięty na lewą stronę, to jest to noszenie "po szwajcarsku" (tak nosi się berety w szwajcarskiej armii).

Nosiłem berety. Kupowałem we Francji berety i miewały antenki. Nie wiem skąd ta antenofobia. Proszę popatrzeć na znane zdjęcia, artystów na przykład. Mają antenki. Beret ma 2 sposoby wykończenia. 1. Z potnikiem w środku i dwie różne wielkości; mała - kilka cm szerokości i szeroka - kojarzona z malarzami (Bretończycy używają równolegle te dwie szerokości). 2. Beret wojskowy ze skórzanym obszyciem, w którym jest tasiemka ze ściągaczem. Ten ściągacz pełni też rolę potnika. 3. Istnieją jeszcze inne typy beretów z pomponami, z otokami. To są regionalne odmiany.

To prawda, że rola beretów w ubraniu męskim spadła na znaczeniu w XIX i stała się nakryciem plebejskim (termin "pastuch" jednak współcześnie zbyt pogardliwy i za bardzo zawężający społecznie użytkowników). Szybko jednak beret z racji swoich walorów użytkowych powrócił jeszcze w XIX w. jako nakrycie głowy artystów. Potem przejęli go sportowcy i turyści. To było idealne nakrycie głowy na wycieczki, spacery leśne, jazdę na rowerze i motocyklu. I tak było do połowy XX w. Nadal berety nosili artyści (malarze i muzycy) oraz intelektualiści (lat 50. i 60.). Szczególnie lubili je egzystencjaliści. Nawet w Polsce, gdzie plebejskim nakryciem głowy była maciejówka, a w wojsku do końca XX w. dominowała słynna rogata polówka.

Wojska beret nigdy nie opuścił.

Są różne sposoby noszenia. I właściwie ma Pan rację, regulamin albo zwyczaj wojskowy określa sposób noszenia. W wojsku. Ale w życiu codziennym można nosić (i nosiło się) jak się chce. I nosi się też w zależności od fasonu. Szeroki przechyla się na boki lub tyłu. Małe, wąski na środek, a nawet do przodu. Czasami ma na to wpływ zwyczaj lokalny (to już rzadkość, kiedyś w Paryżu byłem chyba jedyną osobą w berecie. Amerykanie mi robili zdjęcia jako Paryżaninowi :lol: )

Mit "antenki" to obrazek, karykatura peerelowskiej złotej rączki, fachowca, magika i jednocześnie lesera, narodził się w lat 60. (postać znana choćby z kabaretu Dudek

a mistrzowsko okpiona prze Janusza Gajosa jako Tureckiego w Kabarecie Olgi Lipińskiej
http://www.youtube.com/watch?v=pQxtPM6nPK0
Opublikowano

Myślę, że beret z antenką mógłby ciekawie wyglądać w zestawie z pikowaną kamizelką, jaką ostatnio prezentował kolega M.Vintage, narzuconą na marynarkę - byłoby to coś a la Turecki z Kabaretu Olgi Lipińskiej.

Dziękuję za wszystkie uwagi, rzeczywiście beret wywodzi się z renesansu, i również ze strojów akademickich-stąd do dzisiaj tradycja, iż noszą go na promocjach doktorzy humanistyki i prawa. Filozofia i teologia nosi birety (które też są jakoś - nawet etymologicznie związane z beretami).

Co ważne Baskowie naprawdę na co dzień do dzisiaj noszą swoje berety - sam widziałem na Camino - ale nie mam fotki: nie wypadało robić prywatnym osobom.

Pozdrawiam

Arkadyjczyk.

Opublikowano

Mnie kojarzy się beret z największym malarzem XX wieku. A przynajmniej jednym z największych. Beret Pabla Piccaso to dla mnie ikona. Zresztą chyba nie tylko dla mnie. Jak zacząłem nosić beret pod koniec lat 70. mawiano do mnie "Ty Pykaso"

post-400-13658921126419_thumb.jpg

Lennon zakładał beret pewnie pod wpływem Che Guevary.

post-400-13658921126147_thumb.jpg

Nie mogę znaleźć dobrego zdjęcia młodego egzystencjalisty z pocz. lat 60. Powinien mieć czarny golf i brodę wygoloną po bokach, ale ten facet na zdjęciu przypomina ten typ.

post-400-13658921126705_thumb.jpg

Opublikowano

ze strojów akademickich-stąd do dzisiaj tradycja, iż noszą go na promocjach doktorzy humanistyki i prawa. Filozofia i teologia nosi birety (które też są jakoś - nawet etymologicznie związane z beretami).

1. Zależy od uniwersytetu. Np. UMK wszystkich odziewa w birety (czterorożne).

2. Związek etymologiczny dość daleki - beret zapożyczyliśmy z francuskiego (a oni wcześniej najprawdopodobniej z łaciny), biret bezpośrednio z łaciny. Jedno i drugie oznacza czapkę, czy kaptur :)

Opublikowano

Był też polityk prawicy z lat 90-tych, bodaj Jan Parys, który na plakatach występował w berecie, chyba z antenką. Trudno było spotkać jego plakat bez dopisku "Czy to w zimie, czy to w lecie, poznasz czuba po berecie", albo "Po czym poznać czuba w lecie? Po antence na berecie". Dzisiaj dopisywaliby mu pewnie "Parys Hilton" :)

Co do beretów - polecam jednak poszukanie baska. Wojskowe wyglądają zupełnie źle w cywilnych zastosowaniach. W składnicach harcerskich można szukać beretów bardziej miękkich niż te wojskowe, ale przynajmniej za moich harcerskich czasów były one bardzo kiepskie jakościowo.

Opublikowano

Jestem prawdopodobnie jednym z największych ignorantów w tym kraju jeśli chodzi o malarstwo, aczkolwiek żadnego znanego mi obrazu Picassa na ścianie swojego domu bym nie powiesił :).

A co do beretu - oczywiście przyzwoity :).

Opublikowano

Jestem prawdopodobnie jednym z największych ignorantów w tym kraju jeśli chodzi o malarstwo, aczkolwiek żadnego znanego mi obrazu Picassa na ścianie swojego domu bym nie powiesił :).

A co do beretu - oczywiście przyzwoity :).

Ja też bym nie powiesił w domu, trzymałbym w sejfie lub w bezpiecznym depozycie. :lol:

Opublikowano

Witam,

zainspirowany dyskusją i pokazanymi przykładami powiększyłem swoją kolekcję nakryć głowy o beret w stylu francuskim (z antenką oczywiście).

Pozwalam sobie zamieścić dwie fotki - wolę swoje przykłady niż cudze :-)

Dołączona grafika

Dołączona grafika

dzisiaj rano była premiera

pozdr.Vslv

Opublikowano

Wspaniale wygląda. Jestem wzruszony, że temat rozpoczęty przez moją skromną osobę stał się tak inspirujący :)

Pozdrawiam

A.

Niewątpliwie zakup tego beretu, to Twoja zasługa, chociaż przykłady i wypowiedzi współdyskutantów również. W naturze wygląda lepiej, niż na fotkach.

Może ktoś jeszcze odważy się pokazać siebie z beretem w tle.

pozdr.Vslv

Opublikowano

A jak się ma taki beret do filcowego kapelusza, jeśli chodzi o ocieplanie głowy?

Pozdrawiam, Dr

Wszystko ma swoje plusy i minusy. Ocieplenie jest identyczne, jeżeli chodzi o niską temperaturę. Natomiast kapelusz lepiej chroni nas przy słońcu i deszczu, po części również przy wietrze.

Natomiast przy silnym wietrze beret ma przewagę, po prostu bardzo dobrze trzyma się głowy i żaden wiatr nie jest mu straszny. Zdarzało mi się gonić kapelusz przy silnym wietrze, chociaż noszę je dobrze osadzone i nie ulegam modzie noszenia małego kapelusza na czubku głowy.

Pozostaje jeszcze kwestia wizerunku. Znacznie i z przesadą upraszczając, bez intencji obrażania kogokolwiek (to tylko zabawa)

żabojad (beret) - doker (wełniana czapeczka) - kowboj (kapelusz). No jeszcze: cwaniaczek (kaszkiet)

Bejsbolówkę z daszkiem we współczesnym ulicznym wydaniu dobrotliwie pominę :D

pozdr.Vslv

Opublikowano

Bejsbolówkę z daszkiem we współczesnym ulicznym wydaniu dobrotliwie pominę :D

pozdr.Vslv

Vislav - Czekamy na taką stylizację ;)
To się nie uda. Nie mam dresów, dżinsów, snikersów, bejsbolówki - chociaż szafa się nie domyka, a drzwi dopycham nogą.

W zamian za to wspomnienia z wakacji z Bornholmu:

Dołączona grafika

to też klasyka.

pozdr.Vslv

p.s. kask jest oryginalny z korka, kryty tkaniną. Współczesny wyrób z Azji.

Opublikowano

Rozłożyłeś mnie na łopatki w tym kasku

Ooo! znalazłem motyw z bejsbolówką, ale to moja córa. Ja oczywiście klasycznie w kasku. Co by nie było, że się tylko przebrałem do poprzedniego zdjęcia.

Dołączona grafika

modów przepraszam za off-top - już nie będę :oops:

Opublikowano

Ukłony dla córki. Jak odbiera hobby ubraniowo-blogowe ojca?

dzk -bardzo pozytywnie, chociaż w sam raz kask uznała za lekką przesadę :lol:

p.s. zresztą, jak widać robimy wspólne wyprawy (to było ponad 30 km na rolkach). Z pozostałymi córami również.

Opublikowano

Bejsbolówkę z daszkiem we współczesnym ulicznym wydaniu dobrotliwie pominę :D

pozdr.Vslv

Vislav - Czekamy na taką stylizację ;)
To się nie uda. Nie mam dresów, dżinsów, snikersów, bejsbolówki - chociaż szafa się nie domyka, a drzwi dopycham nogą.

W zamian za to wspomnienia z wakacji z Bornholmu:

Dołączona grafika

to też klasyka.

pozdr.Vslv

p.s. kask jest oryginalny z korka, kryty tkaniną. Współczesny wyrób z Azji.

Muszę poszukać swojego starego zdjęcia w kasku korkowym. Miałem identyczny, niestety przy przeprowadzce spadła na niego ciężka paczka łamiąc korek.

To fason francuski z Indochin. Charakteryzuje się szerokim rondem, takim kapeluszowym. Twój prawdopodobnie z Wietnamu. Fason brytyjski bardziej kształtem przypomina hełm. Ronda jest mniejsze i nachylone ku dołowi. Świetna rzecz taki kask na upały, bo zachowuje się jak termos przetrzymując chłodniejsze powietrze. Może wiesz Vislav gdzie można kupić, bo dawno w Warszawie nie widziałem. Są tylko bambusowe, ale to nie to.

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.