macaroni Opublikowano 12 Grudnia 2010 Autor Zgłoś Opublikowano 12 Grudnia 2010 teka, mail musiał się zgubić. Napisz proszę jeszcze raz. Cytuj
Gość czachus Opublikowano 7 Stycznia 2011 Zgłoś Opublikowano 7 Stycznia 2011 Witam, szukałem takiego tematu jakiś czas... Dziadek przed wojną był szewcem. Jako młody chłopak zawsze go podziwiałem. Ale jestem pokoleniem lat 70-tych i wybrałem zgoła inną drogę niż szewstwo. Technikum, studia, praca, stanowiska. A teraz jako 34-latek chętnie nauczyłbym się tego zawodu. Mam czas i mogę się temu poświęcić. Czy oferta jest nadal aktualna? Czy nie jestem "za stary"? Choć myślę, że lepszy starszy uczeń od młodego, który nie wie czego chce od życia. Mam rodzinę, dziecko, więc i podejście do życia zgoła inne niż 16-latek. Jakby ktoś mi pomógł w zaanonsowaniu u Mistrza Januszkiewicza to byłbym rad. Mieszkam w Warszawie. Cytuj
Gość teka Opublikowano 27 Stycznia 2011 Zgłoś Opublikowano 27 Stycznia 2011 Witam! Maila w końcu nie wysłałem - na pewien czas wywiało mnie w okolice, gdzie o zasięg telefonu bywało trudno, o dostępie do sieci już nie mówiąc. Do rzeczy. Udało mi się nawiązać pewnego rodzaju współpracę z panem Jerzym Bukowskim z Krakowa. Odwiedziłem jego pracownię z wykonaną przeze mnie repliką XVII-wiecznych półbutów (technologia goodyear). Jego opinia była pozytywna, chwilami wręcz entuzjastyczna. Pan Bukowski raczej nie jest skłonny przyjmować ucznia, jednak zgodził się udzielać mi wskazówek w celu wyeliminowania niedociągnięć - i od razu pierwszą porcję takich wskazówek otrzymałem. 20-minutowa przejażdżka tramwajem jest dla mnie rozwiązaniem wygodniejszym niż wyprawa do Warszawy, więc póki co będę się trzymał pracowni przy ul. Sławkowskiej. Ale gdy wykonam kolejnych kilka par (teraz pracuję nad dwoma, już we współczesnym kroju), oczywiście jeśli oferta p. Januszkiewicza będzie wciąż aktualna, z chęcią pojadę na Chmielną. pozdrawiam Tomasz Cytuj
jabberwocky Opublikowano 23 Czerwca 2011 Zgłoś Opublikowano 23 Czerwca 2011 Wydaje mi się że XVII w. to jednak nie goodyear. Cytuj
Krakus ;) Opublikowano 15 Sierpnia 2011 Zgłoś Opublikowano 15 Sierpnia 2011 Wracając do początkowego tematu.To ratujmy wszystkich polskich rzemieślników,przedsiębiorców którzy jeszcze opierają się przed wszędobylską wstrętną chińszczyzną.Jeśli coś kupujecie to sprawdźcie gdzie i przez kogo jest wykonywana.Jak mówi przysłowie "Swego nie znacie,cudze chwalicie". Pozdrawiam Ideą nie jest wspieranie po prostu polskiej produkcji czy polskiej przedsiębiorczości ale polskich rzemieślników - a w tym wypadku nie trzeba się dowiadywać Cytuj
kset Opublikowano 15 Sierpnia 2011 Zgłoś Opublikowano 15 Sierpnia 2011 Krakus, przecież tu ewidentnie chodzi o reklamę... Żałosne, ale niestety prawdziwe. Cytuj
slamacek Opublikowano 16 Września 2011 Zgłoś Opublikowano 16 Września 2011 odświeżę temat, bo trochę czasu już minęło, a ostatnio zderzyłem się z Macaronim u TiJa w drzwiach - więc może ma jakieś wiadomości o kursie u mistrza? Cytuj
macaroni Opublikowano 16 Września 2011 Autor Zgłoś Opublikowano 16 Września 2011 Miło poznać. Niestet dobrych wieści nie ma. Chętnym zabrakło zapału, ale za to w ogłoszeniach pojawił się ciekawy wpis młodego szewca. viewtopic.php?f=4&t=8&start=20 Czekam na start strony i zdjęcia. Cytuj
+Immune+ Opublikowano 15 Sierpnia 2012 Zgłoś Opublikowano 15 Sierpnia 2012 Bez kilkunastu miesiecy praktyki za granica nie ma obecnie szans na wysoka jakosc. Cudow nie ma, a szewc samouk zdarza się raz na X lat. Ciesze się, że ludzie się garna, ale badzmy realistami - G&G, Lodger, wszyscy nowi szewcy japonscy i brytyjscy oraz francuscy sa po stazach u Green'a, Berlutiego i innych znanych pracowni. Cytuj
damiance Opublikowano 15 Sierpnia 2012 Zgłoś Opublikowano 15 Sierpnia 2012 A praktyka w Warszawie nie wystarczy? Cytuj
+Immune+ Opublikowano 15 Sierpnia 2012 Zgłoś Opublikowano 15 Sierpnia 2012 A praktyka w Warszawie nie wystarczy?To zalezy kogo masz na mysli. Mnie osobiscie zaczelo już troche meczyc zamkniecie się polskich szewcow na swiat. Moim marzeniem jest moc dozyc dnia kiedy bedzie mozna w Warszawie zamowic buty na miare z prawdziwego zdarzenia, z przymiarka oraz pelnym wyborem materialu (celowo pisze materialu, bo to nie musi być jedynie skora) i szeroka oferta sposobu wykonczenia. Cytuj
damiance Opublikowano 15 Sierpnia 2012 Zgłoś Opublikowano 15 Sierpnia 2012 A praktyka w Warszawie nie wystarczy?To zalezy kogo masz na mysli. Mnie osobiscie zaczelo już troche meczyc zamkniecie się polskich szewcow na swiat. Moim marzeniem jest moc dozyc dnia kiedy bedzie mozna w Warszawie zamowic buty na miare z prawdziwego zdarzenia, z przymiarka oraz pelnym wyborem materialu (celowo pisze materialu, bo to nie musi być jedynie skora) i szeroka oferta sposobu wykonczenia. jeżeli miałbym odpowiedzieć na powyższe stwierdzenie z pozycji mojej profesji i zainteresowań pozabespokowych, to myślę, że szanse na to są bardzo małe tzn. na moc dozyc dnia kiedy bedzie mozna w Warszawie zamowic buty na miare z prawdziwego zdarzenia, z przymiarka oraz pelnym wyborem materialu (celowo pisze materialu, bo to nie musi być jedynie skora) i szeroka oferta sposobu wykonczenia ponieważ nasz kraj się zwija a nie rozwija, generalnie. W kryzysie ciężej postawić na nogi biznes z prawdziwego zdarzenia z pełną ofertą na miarę okresu prosperity. Nazwijmy powyższe podejście - makro. Z drugiej strony jestem w stanie podejść pozytywnie do wyzwania i zrobić tyle ile się da zrobić w obecnej sytuacji aby nowe twarze się pojawiły w tej branży. W tym właściwie upatruję szansy w związku z naszą misją - czyli Forum i Stow. BwB. Na utrzymanie biznesu kilku szewców, rozpatrywanie podejścia makro nie ma znaczenia. Ważniejsze jest aby podsunąć tym ludziom - o ile są zdolni / poczuli prawdziwą pasję do szewstwa itd - źródła informacji, kontakty do odpowiednich ludzi, inne zasoby. Właściwie w dzisiejszych czasach dostęp do know-how jest łatwy jak nigdy przedtem. To samo z przemieszczaniem się po świecie. Nie można założyć, że odbycie praktyki przez taką osobę gdzieś za granicami Polski jest niemożliwe. Cel można osiągać małymi krokami. Szewstwo to long term biznes. Najpierw warto wyciągnąć tak dużo jak się da z lokalnego, Polskiego podwórka (ja wiem, że szewcy a nawet krawcy nie są skłonni do dzielenia się swoją wiedzą. BTW - szukałem rok czy 2 lata temu krawca który podzieliłby się wiedzą z osobą zainteresowaną niuansami konstrukcji marynarki. Nawet za pieniądze było trudno uzgodnić jedno najprostsze spotkanie. W cechu krawców to samo - zero wsparcia. Na szczęście dotarłem do Pana Tadeusza Kierepki, który za free udzielił niezbędnych wskazówek). Byłoby idealnie aby taką praktykę zainteresowana osoba mogła odbyć np. u TJ - myślę, że będzie ciężko, ale warto podjąć trud przekonania mistrza - z natury ostrożnego jeżeli chodzi o nowości i zmiany - do poświecenia swojego czasu tej idei. Następnie warto byłoby skorzystać nawet z czegoś tak krótkoterminowego jak kurs w Koronya. Następnie może coś ambitniejszego. Uważam, że cel jest realny, jakkolwiek najwięcej zależy od osoby która za cel postawiła sobie zdobycie wiedzy i praktyki w zakresie szewstwa bespoke. Jeżeli będę ja, Ty / My jako Stow. przekonani, że warto podjąć ten wysiłek udzielenia wsparcia to należy dać szansę. Wczoraj pisałeś w tym temacie: Panie Cieślik, z jakich opracowań lub źródeł korzysta Pan przy opracowaniu technologii produkcji miarowego obuwia? Proszę o kontakt na PW, będę w stanie podesłać Panu kilka pozycji bo odnoszę wrażenie, że są Państwo na dobrej drodze ale wciąż brakuje elementarnej wiedzy na temat konstrukcji formowania cholewki, przyrychtowania i wypełnień. Ostatnie egzemplarze wyglądają już całkiem nieźle. stąd po Twojej wypowiedzi jestem pozytywnie nastrojony i nie czuję się jak Ostatni Mohikanin widzący potrzebę udzielenia wsparcia. pozdrawiam, Damian Cytuj
saphir.pl Opublikowano 1 Stycznia 2013 Zgłoś Opublikowano 1 Stycznia 2013 Central Europe has been blessed with a strong shoemaker craft. I think it is fair to say that countries like Austria, Hungary and Poland have refined the art of shoemaking to no lesser extent than the English. However, something is happening. The post WWII masters are getting old, very old. Among four shoemakers in the city of Warsaw, three are at least 80 years old. Moreover, they don’t have an apprentice. When they close, their shop will close. http://www.the-journal-of-style.com/201 ... in-warsaw/ Cytuj
SynSzewca Opublikowano 29 Maja 2013 Zgłoś Opublikowano 29 Maja 2013 Witam, dzisiaj byłem u p. Januszkiewicza zapytać o możliwość terminowania .... Niestety odmówił. Stwierdził, że nie ma warunków. Cytuj
Remy Opublikowano 29 Maja 2013 Zgłoś Opublikowano 29 Maja 2013 Nie wiem jakie mi Witam, dzisiaj byłem u p. Januszkiewicza zapytać o możliwość terminowania .... Niestety odmówił. Stwierdził, że nie ma warunków. Szkoda. Nie wiem jakie mistrz ma warunki lokalowe. Być może nie chce już nikogo uczyć. Albo nie ma cierpliwości dla żółtodziobów. Może go zaskoczyłeś propozycją, chyba niewielu się garnie do tego zawodu. Cytuj
damiance Opublikowano 31 Maja 2013 Zgłoś Opublikowano 31 Maja 2013 Witam, dzisiaj byłem u p. Januszkiewicza zapytać o możliwość terminowania .... Niestety odmówił. Stwierdził, że nie ma warunków. Porozmawiaj z mistrzem Jackiem Kamińskim - przyjmuje młodych uczniów. 2 Cytuj
+Immune+ Opublikowano 31 Maja 2013 Zgłoś Opublikowano 31 Maja 2013 Możesz też wybrać się do Białegostoku do Okułowicza. Cytuj
Styleman Opublikowano 21 Września 2013 Zgłoś Opublikowano 21 Września 2013 Dostałem taka ciekawa prezentacje.http://www.furman-shoemaker.com/pl/furman-shoemaker-gallery.html Cytuj
Üxküll Opublikowano 21 Września 2013 Zgłoś Opublikowano 21 Września 2013 Dostałem taka ciekawa prezentacje.http://www.furman-shoemaker.com/pl/furman-shoemaker-gallery.html Ciekawą powiadasz? Po przejrzeniu galerii zdjęć jestem na nie. Wolę warszawskich szewców: Januszkiewicza, Kielmana i Kamińskiego. Cytuj
wyvern Opublikowano 21 Września 2013 Zgłoś Opublikowano 21 Września 2013 Może kwestia ceny, tragedii nie ma... Cytuj
eye_lip Opublikowano 22 Września 2013 Zgłoś Opublikowano 22 Września 2013 Dostałem taka ciekawa prezentacje.http://www.furman-shoemaker.com/pl/furman-shoemaker-gallery.html Dziwi mnie, że to właśnie Ty Styleman podajesz takiego linka, bo to co możemy ocenić na zdjęciach w galerii jest na poziomie dużo niższym niż szewcy warszawscy. Z tego co widzę p. Furman działa na obczyźnie. Cytuj
saphir.pl Opublikowano 22 Września 2013 Zgłoś Opublikowano 22 Września 2013 Filip zapewne ma rację, ale ktoś wie może coś więcej o Mistrzu Pana Furmana? Moj nauczyciel Mistrz Szewstwa to Jan Bednarz osoba o ktorej nie sposob zapomniec mieszka i nadal zyje (oby jak najdluzej)w Walbrzychu .Prowadzi nadal warsztat wraz z zona ktora przejela wszelkie obowiazki ze wzgledu na jego wiek 80lat.pamietam wszystkie historie ktore opowiadali starzy szewcy ktorzy z tamtego regionu juz nikogo niema. Kiedys moze jakas opowiem.Nauka szewstwa w tym warsztacie byla wielka przygoda .Nadal mam z nim kontakt i jest to czas wspomnien jak i rowniez partyjki szachow ktore byly stalym punktem spotkan szewcow i nie tylko bo odwiedzali nas introligatorzy krawcy cholewkarze murarze stolarze itp.Mozna by bylo napisac ksiazkehttp://www.wbutach.pl/topic/2089-pierwsze-oxfordy-uff/?p=17973 Cytuj
Michał Grodecki Opublikowano 28 Listopada 2013 Zgłoś Opublikowano 28 Listopada 2013 Na początek witam szacownych forumowiczów, jako ze to mój pierwszy wpis na butwbutonierce.pl. Czytając wątek również ubolewam nad faktem wymierania zawodu szewca (krawca zresztą też). Sam jestem na etapie szukania dobrego rzemieślnika w celu przyuczenia do zawodu we Wrocławiu jednak przeglądając wątki, widzę, że ze znalezieniem specjalisty lokalnie raczej będzie duży problem. Tym bardziej, że mój dziadek, obecnie już świętej pamięci, był ponoć całkiem niezłym szewcem, niestety, gdy mnie jako nastolatka chciał przyuczyć, miałem inne podejście do tego zawodu. Narzędzi jednak nie wyrzuciłem więc może na początek hobbistycznie coś "wyrzeźbię" a na douczenie chętnie i do Włoch się wybiorę za parę lat. We Wrocławiu też by się trochę jakościowego obuwia przydało. 1 Cytuj
pirat Opublikowano 28 Listopada 2013 Zgłoś Opublikowano 28 Listopada 2013 Serwus, i trzymam kciuki. Cytuj
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.