Na początek witam szacownych forumowiczów, jako ze to mój pierwszy wpis na butwbutonierce.pl.
Czytając wątek również ubolewam nad faktem wymierania zawodu szewca (krawca zresztą też). Sam jestem na etapie szukania dobrego rzemieślnika w celu przyuczenia do zawodu we Wrocławiu jednak przeglądając wątki, widzę, że ze znalezieniem specjalisty lokalnie raczej będzie duży problem. Tym bardziej, że mój dziadek, obecnie już świętej pamięci, był ponoć całkiem niezłym szewcem, niestety, gdy mnie jako nastolatka chciał przyuczyć, miałem inne podejście do tego zawodu.
Narzędzi jednak nie wyrzuciłem więc może na początek hobbistycznie coś "wyrzeźbię" a na douczenie chętnie i do Włoch się wybiorę za parę lat. We Wrocławiu też by się trochę jakościowego obuwia przydało.