cez Opublikowano 27 Września 2010 Zgłoś Opublikowano 27 Września 2010 Przyglądając się pięknemu obuwiu na wystawie pracowni przy ulicy Chmielnej 10 w Warszawie w myślach doprecyzowywałem szczegóły swojego pierwszego zamówienia: czarne, skórzane wiedenki, z przedłużonymi noskami, z delikatnym nadającym lekkości butom sztuprem. Kilka zdań zamienionych z Panem Tadeuszem utwierdziło mnie w przekonaniu że zamówienie spełni moje oczekiwania – Pan Tadeusz zmierzył moje stopy, stworzył ich obrys i zajęliśmy się dookreślaniem szczegółów: - wysokość obcasa ma mieć 3,5 cm, - żebym podczas chodzenia zbytnio nie „stukał” obcas będzie miał małą gumową powierzchnię amortyzującą, - brzegi przyszwy po zasznurowaniu buta mają się ze sobą stykać (całkowicie przykrywać język). Podczas zdejmowania miary stóp dowiedziałem się że mam w nich troszkę za luźne więzadła, co przełoży się na konstrukcję butów. W tym miejscu dodam, że Pan Tadeusz dysponuje wiedzą nie tylko w zakresie tworzenia butów ale także anatomii stóp (wspólnie z jednym z ortopedów prowadził obserwację zachowania i „pracy” stopy podczas normalnego chodzenia, podczas chodzenia z ciężarem itp). Gołym okiem widać, że Pan Tadeusz jest prawdziwym ekspertem w swojej branży, a przy tym cechuje Go wielka pasja. Chapeau bax! Na koniec zamówiłem jeszcze prawidła (robione specjalnie pod te buty – niestety nie z drewna cedrowego), po czym dowiedziałem się że normalnie na buty czeka się około 5 tygodni, natomiast z uwagi na sezon urlopowy moje zamówienie zostanie zrealizowane 3 tygodnie później. [Odbiór] Zgodnie z deklarowanym przez Pana Tadeusza terminem, buty mogłem odebrać po 8 tygodniach. Zanim opiszę wrażenia, kilka fotografii gotowego produktu jaki odebrałem: Cóż mogę powiedzieć słowem zakończenia? Skóra doskonałej jakości (polska, cielęca) oraz nieprawdopodobna dbałość o szczegóły (piękne obszycia) sprawiają że już teraz wiem, że będą to moje ulubione buty. Jeśli chodzi o wygodę noszenia to uczciwie muszę przyznać że podczas chodzenia nic mnie nie uwiera a cała stopa ma świetne, stabilne podparcie. Dla osoby która dotychczas kupowała buty „z półki” jest to niesamowita różnica. Już teraz wiem, że kolejne zamówienie butów u Pana Tadeusza jest tylko kwestią czasu – następnym celem będą angielki! Cytuj
saphir.pl Opublikowano 27 Września 2010 Zgłoś Opublikowano 27 Września 2010 Witam! Gratulacje - piękna robota, fajna recenzja, szczerze zazdroszczę . Muszę potwierdzić wszystko co o Panu Tadeuszu powyżej zostało napisane. Fachowiec z najwyższej półki, posiadający wiedzę nie tylko czysto obuwniczą (o ortopedycznych aspektach Pan Januszkiewicz mógłby książki pisać). Poza tym wszystkim człowiek miły, ciepły, skromny, wzbudzający zaufanie. Doceniany i szanowany również przez konkurencyjne pracownie obuwnicze, co w branży wcale nie jest standardem Minus: Pan Tadeusz, kiedy rozmawiałem z nim przed rokiem oświadczył, iż nie ma i raczej nie będzie już miał ucznia, któremu mógłby przekazać wiedzę pozdrawiam Cytuj
macaroni Opublikowano 27 Września 2010 Zgłoś Opublikowano 27 Września 2010 wyglądają znakomicie! Brawo. Cytuj
zaki Opublikowano 1 Października 2010 Zgłoś Opublikowano 1 Października 2010 Rewelacyjnie wyglądają! Czy mógłbyś napisać ile takie buty kosztowały? Cytuj
macaroni Opublikowano 1 Października 2010 Zgłoś Opublikowano 1 Października 2010 Ostatnio jak pytałem cany zaczynały się od 1800 zł. Te byty sa z polskiej skóry więc nie powinny być droższe. Cytuj
Dr Kilroy Opublikowano 1 Października 2010 Zgłoś Opublikowano 1 Października 2010 Macaroni, nie zżymasz się na wydłużone noski? Buty bardzo ładne, pięknie uformowana talia. Myślę, że to właśnie u pana Januszkiewicza zamówię moje pierwsze buty bespoke! Pozdrawiam, Dr Cytuj
bar_open Opublikowano 1 Października 2010 Zgłoś Opublikowano 1 Października 2010 gratuluję butów bardzo fajne - jeżeli nie byłoby to problemem chętnie zobaczyłbym podeszwę z obcasem? ten zakład szewski jest jednym z moich ulubionych, tam zostawiam obuwie do naprawy (poza dwoma wpadkami - na szczęście udało się to skorygować) - naprawdę polecam Cytuj
damiance Opublikowano 1 Października 2010 Zgłoś Opublikowano 1 Października 2010 ... Minus: Pan Tadeusz, kiedy rozmawiałem z nim przed rokiem oświadczył, iż nie ma i raczej nie będzie już miał ucznia, któremu mógłby przekazać wiedzę pozdrawiam witam, mam pytanie: nie chce czy nie ma nikogo chętnego do praktykowania? pozdrawiam, Cytuj
saphir.pl Opublikowano 1 Października 2010 Zgłoś Opublikowano 1 Października 2010 Witam! Mówił, że kiedy miał jeszcze chęć kogoś szkolić nie było kandydata - "Wie Pan, młodzież kompletnie się nie pali - nasz fach jest na wymarciu ... coraz mniej dobrych fachowców w branży". Kiedy zapytałem, czy teraz przyjąłby kogoś na praktykę - stwierdził, że teraz już nie Wielka szkoda ... pozdrawiam Cytuj
tomek Opublikowano 3 Października 2010 Zgłoś Opublikowano 3 Października 2010 Po Wielądku trafiłem do Januszkiewicza i już tam zostałem. Januszkiewicz uszył mi już oksfordy, brogsy, derby, trzewiki - wszystkie te buty są idealnie wykonane z wyśmienitego surowca i czas na nie prawie nie działa (z wyjątkiem reperacji podeszw - wiadomo, zużywają się). Coraz częściej dochodzę do wniosku, że te buty mnie przeżyją. A propos - jedyne, co mnie martwi, to to, że starszy ten pan zapewne w końcu pójdzie na emeryturę, i co wtedy? Czy zostanie tylko Kielman, robiący zapewne buty o podobnej jakości (bo lepiej moim zdaniem się już nie da), a znacznie drożej?... Dlatego ostatnio poważnie rozważam zamówienie kilku par butów "na zapas" u p. Januszkiewicza. Cytuj
macaroni Opublikowano 8 Października 2010 Zgłoś Opublikowano 8 Października 2010 Byłem dziś na Chmielnej u mistrza zobaczyć jakie ma skóry. Muszę ostatecznie zdecydować się na styl i w przyszłym tygodniu idę zamawiać buty. A na razie zapraszam do przeczytania tego tematu: viewtopic.php?f=1&t=256 Cytuj
Gość Agent L Opublikowano 12 Października 2010 Zgłoś Opublikowano 12 Października 2010 Ja słyszałem od ludzi i z internetu o cenach rzędu 700zł. Skąd ta rozbieżność ? Cytuj
tomek Opublikowano 12 Października 2010 Zgłoś Opublikowano 12 Października 2010 Może kiedyś (np. 10-15 lat temu) takie były ceny... Cytuj
Gość Agent L Opublikowano 13 Października 2010 Zgłoś Opublikowano 13 Października 2010 Wtedy to nie było w Polsce internetu, a słyszałem to w poniedziałek. Cytuj
macaroni Opublikowano 13 Października 2010 Zgłoś Opublikowano 13 Października 2010 Wzrost cen świadczy moim zdaniem nie tylko o inflacji, ale też o zwiększającym się popycie. Cytuj
tomek Opublikowano 13 Października 2010 Zgłoś Opublikowano 13 Października 2010 Pierwsze buty u Januszkiewicza zamawiałem 5 lat temu i już wtedy kosztowały znacznie powyżej 1000. Przez te 5 lat cena wzrosła o około 7%. Agent L: najszybciej i najlepiej zrobisz, zasięgając informacji bezpośrednio - telefon do pracowni to 22 8279360. 1 Cytuj
macaroni Opublikowano 13 Października 2010 Zgłoś Opublikowano 13 Października 2010 Zamówiłem w końcu. O efekt jestem spokojny. Spędziłem u Mistrza chyba z godzinę na plotkach, dowiedziałem się paru naprawdę interesujących rzeczy. 1 Cytuj
tomek Opublikowano 2 Marca 2011 Zgłoś Opublikowano 2 Marca 2011 Po długim oczekiwaniu, dziś odebrałem od p. Januszkiewicza obuwie stosowne do panującej obecnie pogody: 1 Cytuj
eye_lip Opublikowano 2 Marca 2011 Zgłoś Opublikowano 2 Marca 2011 Ładne kopyto, smukłe. Jak oceniasz współpracę z szewcem (mam na myśli kontakty interpersonalne)? Cytuj
frankenstein Opublikowano 2 Marca 2011 Zgłoś Opublikowano 2 Marca 2011 Pisałem to już kiedyś i gdzieś. Dwadzieścia lat temu zamówiłem u Pana Tadeusza czarne golfy. Mam je przez cały czas. Był okres, że nosiłem je naprawdę bardzo często. Teraz będą potrzebowały poważniejszej renowacji, ale po niej myślę, że posłużą mi jeszcze przez kilka ładnych lat. Było kilka drobnych renowacji, ale to normalne. Myślę, że w tym czasie zużyłbym co najmniej kilka par butów gotowych i to niekoniecznie z tak niskiej półki jak Bata. Tym, którzy nie obstalowali jeszcze u niego butów, bardzo polecam. Cytuj
tomek Opublikowano 3 Marca 2011 Zgłoś Opublikowano 3 Marca 2011 Eye_lip: Kontakty interpersonalne z p. Januszkiewiczem oceniam bardzo dobrze. Z jednej strony, ma swoje zdanie i potrafi wypowiedzieć się, jaki kształt buta będzie lepszy w konkretnych zastosowaniach, doradzić w różnych innych kwestiach związanych z zamówieniem, itp. Ja to osobiście cenię, bo uważam, że dobrze, gdy w wyrobie widać duszę wykonawcy, a nie tylko spełnienie jota w jotę wymagań klienta. Z drugiej zaś strony, p. Januszkiewicz ma świętą cierpliwość spełniania różnych dziwnych wymagań klientów, które w moim przypadku wyglądały tak, że prosiłem o jakąś przeróbkę w butach, później wracałem, żeby ją cofnąć (bo się nie sprawdziła), itd. Pokazał mi też ostatnio jakieś inne buty, które właśnie szył, komentując, że jego zdaniem pewnie wybory dokonane przez klienta nie są do końca zrozumiałe, ale że klient tak akurat chciał, to tak mu zrobi. Macaroni: Dopasowanie wstępnie wydaje się ok: nieco ściślejsze, niż w moich poprzednich trzewikach, ale i takiego chciałem; nieco luźniejsze, niż w półbutach, ale tak już - jak twierdzi p. Januszkiewicz - jest z trzewikami); muszę więcej pochodzić, żeby je być w stanie ocenić. To, czego mi osobiście u p. Januszkiewicza brakuje, to lepszy wybór skór - a przyznaję, że moje lenistwo powoduje, że nie bardzo mi się chce kombinować i sprowadzać je we własnym zakresie. No i tradycyjnie mam wodę z mózgu, jeśli chodzi o pielęgnację podeszw skórzanych (nie dotyczy to akurat tych konkretnych trzewików, bo są podklejone gumą): na niniejszym forum i u Kielmana (i w wielu innych miejscach) są rady o ich oliwieniu, a z kolei p. Januszkiewicz mówi, żeby nic nie robić, bo później ma duże kłopoty z renowacją tłustych podeszw. 1 Cytuj
macaroni Opublikowano 3 Marca 2011 Zgłoś Opublikowano 3 Marca 2011 Czyli chce sobe ułatwić przyszłe zadanie. Mi na logikę wydaje się, że natłuszczanie podeszwy i jej pielęgnacja przedłuży życie tej części buta. Cytuj
saphir.pl Opublikowano 3 Marca 2011 Zgłoś Opublikowano 3 Marca 2011 Co szewc to opinia, co fachowiec to inne podejście Pan Wielądek dla przykładu radzi natłuszczać - podał nawet swój sposób: Twierdzi, że dobre efekty daje rozprowadzany na ciepło olej lniany (po podgrzaniu rozprowadzić szmatką lub pędzelkiem, odczekać, aż się wchłonie po czym usunąć nadmiar). pozdrawiam Cytuj
tomek Opublikowano 16 Kwietnia 2011 Zgłoś Opublikowano 16 Kwietnia 2011 Czarne trzewiki od p. Januszkiewicza: Wiek około 6 lat, używane głównie zimą, podklejone gumą (w międzyczasie guma raz wymieniana). Wady: brak 1 Cytuj
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.