-
Postów
1 656 -
Dołączył
-
Ostatnia wizyta
-
Wygrane w rankingu
66
Typ zawartości
Profile
Forum
Wydarzenia
Treść opublikowana przez Midlife-Crisis
-
To fakt, ale jak sobie przeszyjesz guziki i zapuścisz włosy, to możesz wyglądać jak Antoni Olbrychski Jego portfel też ograniczony (jak i mój) ... na pierwszym zdjęciu z: http://mrvintage.pl/2017/01/subiektywne-podsumowanie-2016-roku-polskiej-modzie-meskiej.html Ale za mundurem panny ...
-
Cena jest dobra, tylko przemyślałbym, bo jak coś kupię, to też noszę. Z długodystansowego doświadczenia wiem, że szybko mi się takie rzeczy nudzą, które mają taki skład.
-
Z mediów - co powiedziano w tematach nas interesujących
Midlife-Crisis odpowiedział(a) na damiance temat w Męska elegancja
a potem linczowanie. -
-
Zima
-
Współpraca marek odzieżowych z blogerami
Midlife-Crisis odpowiedział(a) na Hargin temat w Sala klubowa
Pół żartem, pół serio: cytat z najnowszego wpisu Pana Wintydża: "Czy ktoś słyszał o dobieraniu krawata do butów? Hmmm, raczej nie, ale przyznacie, że nie wygląda to źle, jeśli spojrzymy na całość sylwetki. Swoją drogą kupiłem ten krawat ponad rok temu za kilkadziesiąt złotych w TK Maxx i dotychczas ani razu go nie założyłem." No i jest HM, jest TK Maxx -
Współpraca marek odzieżowych z blogerami
Midlife-Crisis odpowiedział(a) na Hargin temat w Sala klubowa
http://macaronitomato.blogspot.de/2012/03/dzinsowa-koszula.html http://blueloafers.com/shoes-2/suede-chukka-boots/ http://thesartorius.blogspot.de/2015/12/kamelowa-dyplomatka.html#more Warto też przeczytać http://mrvintage.pl/2014/10/dlaczego-warto-kupowac-drozsze-buty.html -
Dziękuję, ten model jest prawdopodobnie z ubiegłorocznej kolekcji, ale jak się we wschodniej Azji mówi: Kto nie wie, jest Buddą
-
Współpraca marek odzieżowych z blogerami
Midlife-Crisis odpowiedział(a) na Hargin temat w Sala klubowa
No forum to jest konkretne środowisko, jednak nie koniecznie wszyscy muszą za tym hasłem podążyć. Można czytać czy dyskutować tutaj i bez tego. Blogerzy wstawiając przykładowo wpisy ze stylizacją na golfa albo na jacht zwracają się nie koniecznie w stronę bardzo szerokiej grupy społecznej. Tak może mieć sens jakaś stylizacja z butami C&J choćby z przeceny. To są rzeczy, które na swoją cenę zasługują. Bez sensu byłoby propagowanie Prady, czy Louis Vuitton. Bezcelowy, chociarz piękny byłby prawdopodobnie występ w butach bespoke od Ryota Hayafuji. -
Wczoraj przymierzałem u Hirmera w Monachium te buciki za 200 euro (tam regularnie 415 euro). Byłem skłonny do zakupu na wiosnę-lato. Niestety do tych pięknych butów na kopycie Rhain (choć na długość dobre) w moim rozmiarze nawet nie mogłem wejść. Są robione na stopki fircyków. Moje są przeciętne i zazwyczaj nie ma problemów.
-
Współpraca marek odzieżowych z blogerami
Midlife-Crisis odpowiedział(a) na Hargin temat w Sala klubowa
Pojęcie "kultowe" często zostaje mylone z pojęciem "popularne". -
Z mediów - co powiedziano w tematach nas interesujących
Midlife-Crisis odpowiedział(a) na damiance temat w Męska elegancja
Take it easy @Daddy cool, to tylko taka zabawa, a nie jakaś wyrocznia. -
Producenci butów: Heinrich Dinkelacker
Midlife-Crisis odpowiedział(a) na Midlife-Crisis temat w Buty
Buty można kupić w sklepach Shoepassion, która to firma przejęła markę H. Dinkelacker. Nie wiem, czy to dobry pomysł, bo w sklepie buty SP prezentują się bardzo dobrze, a HD są prawie trzy razy droższe. Co innego, że różnica w jakości jest spora. Jeżeli komuś w tych butach brakuje coolness, to proponuję zajrzeć tu https://www.instagram.com/explore/tags/heinrichdinkelacker/ Mój nowy nabytek pochodzi jednak z promocji jubileuszowej innego sklepu w Monachium, w którym personel wie tylko tyle, że to dobre buty. Trzewiki są na kopycie Luzern ze skóry softcalf, spody gumowe. Zima uratowana. -
... co nie znaczy JBMDNS = na jakim stopniu ewolucji jestem
-
Na forum teraz chyba często dokłada się do Vassów. Dołożę i ja ale później. Dzisiaj nie mogłem przejść spokojnie obok takiego cielaka: (H. Dinkelacker - softcalf)
-
Sale w https://www.drakes.com
-
Współpraca marek odzieżowych z blogerami
Midlife-Crisis odpowiedział(a) na Hargin temat w Sala klubowa
Wzmianka o blogu homeopatyczna, ale była: -
Latem udało mi się zaliczyć koncert w katowickim NOSPRze, Architektura wnętrza i akustyka powaliły mnie. Szczęka opadła mi i wróciła do normy dopiero po koncercie. Czas przymierzyć się do koncertu w nowej Filharmonii w Hamburgu. 11 stycznia otwarcie.
-
Oprócz tego, że poszetki się mają sensownie układać w ramach kompozycji reszty ubioru, jest jeszcze jeden efekt uboczny tych limitowanych unikatów. Nosząc taką poszetkę używamy chcąc czy nie chcąc jakiegoś ukrytego kodu i jesteśmy dla wtajemniczonych rozpoznawalni w miejscach publicznych. Ja rozpoznałbym poszetkę z Florencją w każdym kawałku i każdej pozycji. Dywizjonu 303 bym nie kupił, ale Ci którym się to podoba, będą wiedzieć o co chodzi rozpoznając się na ulicy czy na jakiejś imprezie albo przynajmniej w CDMNS.
-
The match - Shoepassion przejęło 2016 markę H. Dinkelacker. Zdjęcie w trakcie zmiany obuwia na robocze.
-
Świetne zdjęcie - jak z reklamy.
-
-
Oh zawsze podziwiałem facetów, którzy przy sobie mieli jakąś fajną laskę. ?
-
Koszule - dyskusje i porady, jakość, ulubione marki
Midlife-Crisis odpowiedział(a) na temat w Męska elegancja
Jest też od 2016 w Niemczech. Na forum stilmagazin.de ktoś zamawiał koszule. Takie doniesienia: - mało możliwości indywidualnych zmian, - materiał i odszycie vietnamczyków pracujących tylko 45 godzin tygodniowo ponoć ok (ciekawe gdzie pracują w czasie wolnym), - za to z komunikacją problemy. Przeciąganie terminu, milczenie, strach się bać co z reklamacją albo zwrotem pieniędzy. -
Powyższa dyskusja o filozofii ubioru jest wynikiem złożoności i płynności norm w kulturze dzisiejszego społeczeństwa. Rozumiem uczucia kolegi @Clovis. Często w obliczu widoku takiego wyrazu samego siebie, jak tego prezentowanego przez gościa z kozią bródką, trudno mi się obronić przed refleksją o skutkach ubocznych tak cennej skądinąd wolności osobistej, jako najwyższego osiągnięcia w rozwoju naszej cywilizacji. Kolega @Vit też zasługuje na moje wewnętrzne wsparcie, bo nie po to generacje rockandrollowców walczyły skutecznie tak z formami w muzyce na rzecz bezpośredniego wyrazu, jak i ze sztywnymi normami ubioru będącego wyrazem podziału społeczeństwa, nie po to Mick Jagger wychodził na scenę bez krawata, nie po to Angus Jung rozrzucał kolejne części garderoby i pokazywał publiczności pupę (a Janusz Borysewicz nawet przyrodzenie), nie po to Marlon Brando i James Dean paradowali w kadrze w podkoszulku jako finalnej stylizacji zapowiadając tym samym erę t-shirtu, żebym się denerwował na widok faceta w bluzie i podartych dżinsach. Z drugiej strony trudno mi się zdecydować, czy człowiek z laską z metalową główką też jest ok, czy może jest już jednak wyrazem jakiejś kontrrewolucji (z tego co wiem to Manufaktura Miler, Szarmant i Poszetka takowych jeszcze nie oferują). Najlepiej byłoby wskoczyć w postawę "Wiem, że nic nie wiem", ale to nie takie proste.
