-
Postów
743 -
Dołączył
-
Ostatnia wizyta
-
Wygrane w rankingu
7
Typ zawartości
Profile
Forum
Wydarzenia
Treść opublikowana przez el-biczel
-
Bezszfowe Maftei wyglądały pięknie, zdecydowanie wyróżniały się lekkością w porównaniu do innych butów na wystawie, miały piękną talię i wyprofilowaną piętę. Oglądałem też kilka przygotowanych kopyt i zdecydowanie oddawały ten lekki kształt. Na jednych butach ze skór tradycyjnej zauważyłem lekkie marszczenie, ale na moich lotnikach od TJ robi się dokładnie takie samo. Natomiast zamszowe, czy z płaszczki czy drugie standardowe prezentowały się idealnie. Z tego co mówili jako jedyni robią takie buty w całym Wiedniu. Bezszfowe lotniki to te na środku na zdjęciu wyżej - zbliżenie na tym zdjęciu, przepraszam za fatalne światło.
-
Dzięki MonsieurMouchoir! Niestety w wiedniu byłem tylko 4 dni, a atrakcji bardzo dużo, więc sartorialnych wycieczek zrobiłem tylko tyle, co po drodze zajrzałem gdzieś przez okno. Zaszedłem do zakładu Maftei na Künplatz 6 - jest też sklep na Postgasse 6 - i jest tam bardzo miło. Panuje ten przyjemny zapach zakładu szewskiego. Akurat trafiłem na przemeblowanie wystaw, więc było bardzo dużo butów porozstawianych po podłodze. Niestety spieszyłem się na samolot, więc nie pomyślałem, żeby zrobić zdjęcia, ale buty robią na prawdę piękne. Niestety dużo prawdy, jest w stwierdzeniu, że przy butach miarowych dużo zależy od stopy klienta. Jak się ma ciężką stopę, to but ładny trudno osiągnąć. W sklepie nikt nie mówił po angielsku - była Pani, która układała buty i Pan - podejrzewam, że jeden z właścicieli zakładu. Oboje w średnim wieku. Kosztowało mnie to sporo nerwów, ale dogadaliśmy się moim łamanym niemieckim - łatwo się domyślić, że słownictwa szewskiego nie znam zbyt dobrze. W każdym razie dowiedziałem się kilku istotnych informacji. 80% butów robią bez buta próbnego. But próbny wykonują tylko w przypadku stóp problematycznych. Jeśli jest taka potrzeba to są w stanie go wykonać na 3 dzień od złożenia zamówienia, ale Pan twierdził, że na prawdę rzadko jest taka potrzeba. Po odbiór butów nie trzeba jeździć do Wiednia, tylko mogą spokojnie wysłać do Warszawy. W przypadku butów na zamówienie, zawsze, dla każdego klienta jest wykonywana para indywidualnych kopyt. Robią dużo butów ze skór egzotycznych i z tego co widziałem najpopularniejsza jest płaszczka. Na wystawie były dwie pary lotników bezszwowych jedne z granatowej, a drugie z zielonej płaszczki. Do tego buty ze strusia, itp. W sklepie na Künplatz 6 jest też dostępnych trochę butów gotowych, ale jest ich bardzo mało - generalnie nie należy liczyć, że będzie gotowe to co się chce w tym rozmiarze co się chce, nie wiem skąd się biorą te buty - nie pytałem o ceny. Czy ktoś wie jaka jest różnica między tymi dwoma sklepami? Wybieram się do Wiednia jeszcze raz w styczniu i na prawdę poważnie zastanawiam się nad zamówieniem butów. W załączniku jedno zdjęcie z wystawy, przepraszam, że tak mało widać, ale wychodzę z założenia, że lepsze to niż nic.
-
Byłem na wycieczce i niestety wczoraj trafiłem na dzień zamknięty w muzeum, ale za to swój zestaw uważam za całkiem udany.
-
Zdjęcie z zeszłego tygodnia, ale dzisiaj też miałem te same Yanko na nogach. To mój 3 dzień w tych butach i zaczynają być wygodne, z czego się bardzo cieszę, bo są piękne i bardzo starannie wykończone. Jestem ciekawy, czy majstrowie z Majorki, mogliby używać godnych siebie skór podszewkowych.
-
Portfel - dyskusje i porady, regeneracja
el-biczel odpowiedział(a) na damiance temat w Męska elegancja
Ciekawe zestawienie. Biorąc pod uwagę Twoje wymagania, wydaje mi się, że http://www.exoxe.pl/category/men-napoli?horizontal - ten model to dokładnie to czego szukasz. -
Wszystko ma to sens co piszesz, widać że masz spore doświadczenie w tym zakresie. Sam sobie teraz zaczynam pluć w brodę, że moje monki doprowadziłem do takiego stanu, w którym obecnie są, ale po prostu nie mogę żyć z myślą, że nie będę w nich chodził przez jakiś czas...
-
Dziękuję za bardzo interesujący post. W pierwszej chwili nie zdawałem sobie sprawy, że tam są 2 warstwy przyszyte do ramy podeszwy. Na zdjęciu kolegi faktycznie teraz to widzę i żeby naprawa była wykonana fachowo nie wystarczy załatać dziury, tylko trzeba na nowo przytwierdzić "środkową" warstwę. Z drugiej strony zgadzam się z Kamilem. Szwy na czubku można przetrzeć dosyć szybko, ale najważniejsze to nie uszkodzić ramy, a do tego jeszcze daleka droga.
-
szewc24 skąd masz pewność, że pdeszwę środkową też trzeba przeszywać? I czy mógłbyś coś więcej na ten temat napisać, proszę? Być może z jakimś rysunkiem poglądowym. Myślę, że będzie to bardzo cenne dla innych forumowiczów i skłoni ich do częstszego serwisowania swoich butów.
-
Post reklamowy, ale przyjemnie się czyta: Zapachowa garderoba według Francis Kurkdjian http://blog.missala.pl/ciekawostki/the-nose-the-scent-and-the-wardrobe/ Kilka razy testowałem perfumy tej marki i zawsze mi się podobały, ale zawsze przgrywały z konkurencją i na półkę trafiał inny flakonik.
-
Identyfikujemy Nieznane Marki - Info Na Temat Firm I Metek
el-biczel odpowiedział(a) na Łukasz_ temat w Męska elegancja
http://en.wikipedia.org/wiki/Dunn_%26_Co. http://www.independent.co.uk/news/business/dunn--co-calls-in-the-receivers-1315374.html Na zdjęciach detale wykończenia wyglądają ładnie, więc to pewnie oryginał. -
@wally, świetna relacja! Byłem kiedyś w salonie Suit Supply w Londynie i nie mam tak dobrych odczuć. Sprzedawca chciał wcisnąć mojego ojca w garnitur o rozmiar za duży, a jak sam pytałem się o dwurzędówki dla siebie, to rozkładał ręce, mówiąc, że niczego co mnie zadowoli to nie mają.
-
Casentino to świetny wybór.
-
Tak samo jak marynarka za duża.
-
To oprócz zasugerowania inwestycji w ładne pudełko na biżuterię niestety nie pomogę, ale rozumiem ból.
-
Postaram się być
-
Znaczki mają opracowany nowy system zapinający, więc o zgubienie nie musisz się już martwić.
-
[WARSZAWA] ceny - ranking orientacyjny (przedziały)
el-biczel odpowiedział(a) na hakobola temat w Przewodnik miejski
Potrzebujesz te dane dla swojego klienta. To może odrobisz swoją pracę domową i podzwonisz po zakładach? -
Wołanie o pomoc w kwestii garnituru ślubnego!
el-biczel odpowiedział(a) na HEMI temat w Męska elegancja
Nie oszczędzaj na butach i dodatkach. Buty się jeszcze przydadzą, a tanie dodatki zawsze wyglądają tanio i tandetnie. Ja bym zrobił tak: - buty yanko za ~1300 - garnitur z suit supply ~1500 resztę wydał na poprawki krawieckie i dodatki. Jeśli budżet wystarczy to kup prawidła, a właściwie dla parwideł warto go nadszarpnąć. -
Zauważyłem, że niektóre buty mają podeszwy Rendenbacha. Na przykład: http://www.shoepassion.pl/buty-ze-skor-egzotycznych/no-471.html - w tym modelu widać to po zdjęcie podeszwy, a w tym: http://www.shoepassion.pl/eleganckie-buty-meskie/no-524.html ta informacja jest zawarta na głównej stronie kolekcji, ale już nie w opisie samego buta. Jak to jest z innymi modelami?
-
Czy ktoś ma doświadczenie z pierwszej ręki z Wiedeńskimi butami? Niedługo będę w Wiedniu, a cennik takiego Maftei jest bardzo zachęcający.
-
Bez złośliwości, ale czy garnitur będziesz zakładał do tshirtu? Jeśli tak nie ma problemu, jeśli nie, to krawiec nie ma jak zrobić dobrej miary kołnierza.
-
Nie przejmuj się tym co inni piszą na temat koloru. Chcesz niebieską marynarkę, zamów niebieską marynarkę i się nią ciesz i noś jak najczęściej. Bespoke jest po to, żeby realizować swoje marzenia, a nie robić "poprawne" stylistycznie nudne ubranie z przed 100 lat. Co do krawców w Poznaniu niestety nie jestem w stanie pomóc. Jeśli chodzi o materiały to też polecam hopsack, ale tutaj możesz mieć problemy z jaśniejszymi kolorami. Inne materiały z otwartym splotem - na przykład fresco - też mogą być dobrym pomysłem.
-
Najprościej zadzwonić/pójść i się zapytać. Polska jest generalnie dosyć unikalna jeśli chodzi o dostępność materiałów - w dużej mierze dzięki Szarmantowi (zaki na forum). W Londynie jeśli jako klient indywidualny chcesz kupić materiał u producenta/dystrybutora to dostajesz dużo wyższą cenę niż kupując go przy okazji zamówienia u krawca. Jestem niemal przekonany, że podobna praktyka jest we włoszech.
-
Takie coś na Felińskiego znalazłem.
-
Na samo pytanie niestety nie umiem odpowiedzieć, ale obłędny kaszmir sam w sobie może kosztować kilka tysięcy złotych. A u tego krawca w Mediolanie, lub jakiegoś rodzimego, nie możesz też kupić materiału?
