Tak się wypowiedział @saint benji w innym temacie. Skoro mowa o wykonywanym zawodzie (politykiem też można być zawodowo, gdy się nic innego nie robi), to jak Waszym zdaniem powinien ubierać się polityk? Skromnie i ascetycznie (jak, np. J. Kaczyński w czerni i D. Tusk w swoich zestawieniach), czy może bardziej ekstrawagancko, jak Nigel Farage?
Nie rozumiem tego, wydaje mi się typowo polskiego, podejścia do polityków. Moim zdaniem po polityku powinno być widać, że mu niczego nie brakuje. Politykiem, na szczeblu krajowym, nie powinna zostawać osoba, która ledwo wiąże koniec z końcem, bo jeśli sobie w życiu nie radzi, to jak na sprawnie zarządzać całym krajem?
Moim zdaniem, za politykę powinny się brać osoby pokroju Janusza Palikota, który w życiu dużo osiągną i wiadomo, że nie zostaje posłem po to, żeby się dorobić. Przez co podatki nie idą na jego ubiór, bo dieta to minimalna część jego dochodów.