Skocz do zawartości
PatLove

Look od zera...

Rekomendowane odpowiedzi

Cieszy mnie tak duże zainteresowanie tematem bo chociaż jest podobny pewnie do 10, a może 15 (?) na forum, to jadnak dla mnie jest to bardzo duża pomoc, aczkolwiek niektóre z Waszych opinii są skrajnie różne, to jednak wszystkie ważne i pomocne...

@betsy poszedłem za Twoją radą (między innymi za Twoją) i tak, jak pisałem już kilka postów wcześniej kupiłem część z wymienionych przez Ciebie rzeczy (no może poza butelkowozielony c-neckiem, którego nie wymieniłeś, a który zwyczajnie mi się spodobał, dobrze leżał i wydaje mi się, że będzie nie mniej pasujący niż granatowy do pozostałych, nowo nabytych części garderoby). Rzeczywiście chcąc kupić dobre jakościowo ciuchy, które zaczynają sobą już coś reprezentować (chociażby Polo RL, to marka którą również lubię ale jakoś ją pominąłem) trzeba za taki podstawowy zestaw policzyć ok 10k pln i wcale nie trzeba za bardzo się wysilać żeby tą kwotę wydać... Zgadzam się w 100% z tym, co napisałeś-nie kolory, wzory itd budują look, lecz zdecydowanie krój i dopasowanie poszczególnych ubrań, stąd u mnie do tej pory głównie jeansy slim, t-shirty, swetry oraz różnego rodzaju sportowe buty bo to dopasować najłatwiej zwłaszcza jeżeli ktoś poruszał tak, jak ja do tej pory w kolorystyce-czarny, różne odcienie szarości i  granatowy, a jedyną "ekstrawagancją" były mniej lub bardziej kolorowe sneakersy i ewentualnie oliwkowozielona kurtka skórzana cafe racer.

Tu zgrabnie chciałbym przejść do wypowiedzi @mr.vintage, który podobnie jak inni wcześniej nawiązał do tego, że w całym tym "zamieszaniu" chodzi o to żeby być ubranym, a nie przebranym i dobrze się w tych ubraniach czuć. Dla mnie właśnie to jest najważniejsze, swój wygląd chciałem zmienić oczywiście głównie dla siebie samego ale po części również sytuacja zawodowa trochę tego ode mnie wymaga, o czym pisałem w pierwszym poście. Trzy częściowe garnitury i ich mixowanie to jeszcze zdecydowanie nie mój "level", a zakładając ten wątek chciałem poznać właśnie Wasze opinie odnośnie elementów garderoby, które będę mógł ze sobą praktycznie dowolnie łączyć aby otrzymana w ten sposób stylizacja "sama się broniła". 

Pojadę tu trochę prywatą i podam przykład z mojej branży-nie wiem czy kiedyś ktoś z Was przeglądał projekty gotowych domów? Najczęściej (oczywiście generalizuję bo są również bardzo dobre gotowe projekty ale zdarza się to sporadycznie) te projekty pewne braki w designie, układzie funkcjonalnym, czy samej niezbyt lotnej architekturze nadrabiają różnego rodzaju detalami. Gdyby owe projekty tych detali pozbawić zakładam, że pewnie żaden z nich by się nie sprzedał albo nie sprzedałby się w tak dużej ilości i tak szybko bo cena to nie wszystko (stąd również późniejsze rozczarowanie wielu ludzi: "przecież kupiliśmy taki piękny projekt, przez oszczędność zrezygnowaliśmy tylko z kilku detali i zmieniliśmy kilka rzeczy, a wyszedł jakiś taki brzydki dom..."). Dobre projekty indywidualne robione przez dobrych architektów bronią się natomiast najczęściej tym, że są dobre w same w sobie, nic nie jest tam przypadkowe, a forma oprócz funkcji i zamysłu architekta wynika jeszcze z kilkunastu innych, bardzo ważnych czynników. Taki dom "ubrany" na elewacji nawet jedynie w monochromatyczne barwy i pozbawiony wszystkich detali dalej reprezentował będzie dobrą architekturę, gdyż te detale stanowią jedynie "wisienkę na torcie" uzupełniając całość designu, którym jest w tym przypadku architektura. W projektach gotowych najczęściej detale stanowią o designie i "przebierają" dany projekt...

@Whitesnake coś w tym jest...

Szczerze mówiąc nie wyobrażam sobie siebie w "standardowym" garniturze na codzień tylko dlatego, że tak wypada. Jeżeli jest tak potrzeba i konieczność, to ok ale w przypadku, gdy np do garnituru można założyć białe conversy to dlaczego nie? Ja wchodzę w takie coś...

Oczywiście pójdę za Waszą radą i zakupię brązowe chukka ale (zaraz może mnie niektórzy zlinczują) z NB, Airmaxów itd jednak rezygnować nie zamierzam, oczywiście odpowiednio dobranych. Podoba mi się takie "przełamanie" standardowego smart casual.

P.S.
Dziś z mojej listy zakupowej mogę odhaczyć granatowe chino, chciałem beżowe ale niestety nie było mojego rozmiaru z fasonu slim, a regular źle leżały bo mam dość wąskie łydki więc póki co są granatowe. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Chyba muszę sprostować - nigdzie nie twierdziłem, że jedyną opcją przy kompletowaniu garderoby są garnitury i marynarki full-canvas, co jakoś zostało mi przypisane. Napisałem, że jeśli dla kogoś akceptowalną opcją jest kupowanie używanych przedmiotów to wiedząc co nieco o różnych markach można znaleźć bardzo dobrej jakości rzeczy w atrakcyjnej cenie. To chyba nie jest jednoznaczne ze snobistycznym stwierdzeniem że wszystko co klejone jest be. Takie podejście daje margines błędu, bo dużo zakupów na początku jest nie do końca trafionych. Wyrabiając sobie własne poczucie estetyki można nie odpuszczać na jakości sporo przy tym oszczędzając. Oczywiście nie każdemu to odpowiada i to zupełnie indywidualna sprawa, starałem się wskazać podejście, które pewnie nie przychodzi nikomu na myśl w pierwszej kolejności.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
16 minut temu, PatLove napisał:

Dobre projekty indywidualne robione przez dobrych architektów bronią się natomiast najczęściej tym, że są dobre w same w sobie, nic nie jest tam przypadkowe, a forma oprócz funkcji i zamysłu architekta wynika jeszcze z kilkunastu innych, bardzo ważnych czynników. Taki dom "ubrany" na elewacji nawet jedynie w monochromatyczne barwy i pozbawiony wszystkich detali dalej reprezentował będzie dobrą architekturę, gdyż te detale stanowią jedynie "wisienkę na torcie" uzupełniając całość designu, którym jest w tym przypadku architektura. W projektach gotowych najczęściej detale stanowią o designie i "przebierają" dany projekt...

 

Piękna i pełna analogia. Przenieś te wskazówki na ubiór i sukces masz gwarantowany. Podstawa sukcesu to proporcje, spójność estetyczna, funkcjonalność i pożądana relacja z otoczeniem. 

Zmiksuj trzy przypadkowe projekty, tylko dlatego, że w jednym podoba ci się dach, w drugim okiennice, a w trzecim kolor elewacji i masz sytuację jak ze zdjęć wklejonych przez @mr.vintage :) ( z całym szacunkiem dla @mr.vintage, którego cenię i lubię najbardziej z całej blogosfery, nawet jeśli nie zawsze się z nim zgadzam).  

  • Like 2
  • Oceniam pozytywnie 3

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
W dniu 28.12.2018 o 00:27, inomaciej napisał:

Architekt w lnianej koszuli i jasnych chino będzie wyglądał lepiej od 90% kolegów z branży. Nie mówię oczywiście o zawodach, które wymagają garnituru ale skoro pewnie 70% społeczeństwa nosi t-shirty lub ewentualnie koszulki polo, lniana koszula to prawie szczyt formalności ;), a jaka praktyczna do tego

A co w lecie jest nie tak w polo, czy t-shircie?

@PatLove Moja rada jest taka. Przejdź się po używanej odzieży. Kup sobie n+ różnych ciuchów. Załóż raz, dwa, czy trzy i zobacz, czy będziesz się dobrze czuł i był dobrze odbierany przez innych w danym kroju, czy kolorystyce. Wszystkiego tak oczywiście nie przetestujesz, ale część rozwiązań tak. I potem po prostu zastosuj wnioski do zakupów.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeżeli tylko będę potrafił połączyć polo i t-shirty z pozostałymi elementami garderoby tak, żeby finalna stylizacja nie była moim obecnym wyglądem, to na pewno i jedne i drugie zagoszczą w mojej szafie.

@Boruta to nie jest tak, ze ja nie miałem nigdy na sobie chino, koszuli, czy marynarki...

Miałem ale ubierałem się tak na pojedyncze okazje nie wykorzystując tego później bo po pierwsze nie chciałem, a po drugie zestawy te były tak skomponowane (albo przynajmniej wtedy mi się tak wydawało), ze nie można było lub ja nie potrafiłem zestawić ich poszczególnych elementów z czyms innym.

Wiem mniej więcej jakie kroje mi pasują i wiem w jakich krojach czuje się dobrze tzn dość mocno slimowany dół i standardowo slimowana góra. W kwestii kolorów jestem natomiast otwarty, aczkolwiek na początek celowo poszedłem w te „ogólne” barwy, czyli głównie szarości i granat bo uważam, ze te „jednorazowe” kolory można później do nich z powodzeniem dobrać.

Dzieki za radę ale jest trochę spóźniona bo część zakupów już zrobiłem i myśle, ze będzie to odpowiednia „baza” pod budowanie dalszej części garderoby rozszerzając ją o kolejne elementy i nowe kolory. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Panowie zaangażowani w temat ;) Ja Wam idzie?  Jak z tym lookiem, coś do przodu?

 

 

  • Like 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
14 minut temu, xkoziol napisał:

Panowie zaangażowani w temat ;) Ja Wam idzie?  Jak z tym lookiem, coś do przodu?

 

 

Wystraszyłeś rekinów biznesu... ;(

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.