Skocz do zawartości

Dysputy ekonomiczne


Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano
W dniu 1.08.2025 o 19:06, lubo69 napisał:

2. jeśli tak, na ile dobra musi być ta cena, by być decydująca? Załóżmy, że jakościowa amerykańska czy japońska Type 3 jacket kosztuje 300 euro. Nie jest to produkt luksusowy; takim jest Type 3 jacket od Brunello Cucinelli, która kosztuje 2000 euro (link, jeśli ktoś nie wierzy):

https://shop.brunellocucinelli.com/en-pl/men/ready-to-wear/coats-jackets/denim-four-pocket-jacket-251ME6456909C1470.html

gdyby zatem kurtka Red Tornado kosztowała powiedzmy 270 euro, czy byłaby tak popularna jak te inne, skoro jest tej samej jakości? Czy cena niższa o 10% przy tej samej jakości wystarczy by zachęcić do zakupu mało znanej marki, czy też Red Tornado jest atrakcyjne tylko do powiedzmy 50% ceny kurtek uznanych brandów?

 

Chcesz "produktu luksusowego", wiec kupujesz kurtkę nie od Chińczyka, tylko od Loro Piana za 4500 euro.

A i tak masz kurtkę od Chińczyka, który siedzi gdzieś we włoskiej piwnicy i trzepie te kurtki, pracując po 90h w tygodniu za kilka euro na godzinę...

https://fashionbiznes.pl/jest-decyzja-sadu-czy-marka-loro-piana-budowala-prestiz-na-wyzysku-pracownikow/

Taki to "produkt luksusowy" ?‍♂️

Ciekawy podcast o tym, jak koncern LVMH wyzyskuje właściwie wszystkich, od dostawców surowców, po podwykonawców, żeby tylko więcej zarobić:

 


Dlatego przypominam - te wszystkie "specjalne wartości" marek "luksusowych" to marketing! A na końcu jego łańcucha siedzi Chińczyk i szyje kurtki w piwnicy!

Opublikowano

Brakuje mi ikonki <smiechlem> albo <szydera> ewentualnie jak nie ma to ikonka ziemniaka albo "nosacza" .. no nie wiem.. admini dodajcie cos.. bo tylko like i serduszko nie odzwierciedla nastroju :D

  • Oceniam pozytywnie 2
Opublikowano
21 minut temu, lubo69 napisał:

A do kurteczki z piwnicy czapeczka na zimę i lato…

IMG_5599.jpeg.5bff0dafdc3589e322ea7dfe4bd7aa54.jpeg

Zapoznałeś się w ogóle z materiałem źródłowym? Chyba nawet nie rzuciłeś na to okiem. Bo Loro Piana to dokładnie to: Chińczyk w piwnicy szyjący kurteczki za 4000 EURO.

Wklejam więc dla ciebie raz jeszcze, z podkreśleniem:

Zrzut ekranu (85).png

  • Oceniam pozytywnie 1
Opublikowano

Nie kojarzę innego forum w żadnym ze znanych mi języków, gdzie gloryfikuje się azjatyckie kopie, a z błotem miesza istniejące od wieków marki europejskie. Ale inne znane mi fora mają charakter dyskusyjny, a u nas ostatnio 50% wypustu generuje jeden użytkownik. Poza tym podobno marki nie dzielą się na azjatyckie i europejskie, ale na zajebiste i ch*jowe. Jeśli jednak brand zajebisty zostanie skażony złym dotykiem ręki azjatyckiej, staje się z miejsca brandem ch*jowym, choćby był to odizolowany incydent w stuletniej historii. Taka to nasza narodowa ekstrapolacja, jeszcze z początków lotnictwa.

  • Like 1
  • Oceniam pozytywnie 1
Opublikowano
2 godziny temu, jaskokoz napisał:

Hmmm, no tak. Które buty lepsze, ładniejsze, bardziej klasyczne i eleganckie? Jedne aliexpress, drugie loro piana. 

Screenshot_20250808_101543_Samsung Internet.jpg

Screenshot_20250808_101204_Samsung Internet.jpg

Odpowiem pytaniem na pytanie

Które buty ładniejsze

Jedne Chińczyk

Norwegian_Toe_Boot_Russian_Reindeer_9.jp

Drugie to Uznany Historyczny Dom Mody Balenciaga

w2000_q60.jpg

Opublikowano

Historyczny dom mody Balenciaga, ubierający m. in. rodzinę królewską, zamknął swoje podwoje zanim urodziło się 99% forumowiczów, w latach sześćdziesiątych. Później ktoś kupił nazwę i zrobił karykaturę. Ten sam mechanizm, w mniej lub bardziej karykaturalnej (choć w incydentalnych przypadkach pozytywnej) formie zaistniał wielokrotnie. Może dożyjemy czasów, że Red Tornado czy inne Five Flavor Chicken przejmie rynek, zyska status legendy, a później zostanie obśmiane i skompromitowane. Ale to jeszcze nie teraz.

  • Oceniam pozytywnie 3
Opublikowano
35 minut temu, lubo69 napisał:

Historyczny dom mody Balenciaga, ubierający m. in. rodzinę królewską, zamknął swoje podwoje zanim urodziło się 99% forumowiczów, w latach sześćdziesiątych. Później ktoś kupił nazwę i zrobił karykaturę. Ten sam mechanizm, w mniej lub bardziej karykaturalnej (choć w incydentalnych przypadkach pozytywnej) formie zaistniał wielokrotnie. Może dożyjemy czasów, że Red Tornado czy inne Five Flavor Chicken przejmie rynek, zyska status legendy, a później zostanie obśmiane i skompromitowane. Ale to jeszcze nie teraz.

O, o, o, sam powiedziałeś to, co chciałem napisać.

Historyczna, "istniejąca od wieków" (w sumie to założona w 1924., więc z tymi wiekami bym nie przesadzał) marka Loro Piana została sprzedana w 2013 LVHM - o czym byś wiedział, gdybyś zapoznał się z wklejonym przeze mnie materiałem źródłowym. Teraz to po prostu wielka korporacja, a korporacje mają wyłącznie jeden, jedyny cel do którego dążą: zyski swoich akcjonariuszy. Oczywiście, będą kłamać, że chodzi im o wartości, zachowanie rzemiosła, bioróżnorodność, DEI itd. ale to wszystko bzdury - oni chcą tylko zarabiać.

Czy zatem Loro Piana słusznie jest krytykowana za czerpanie zysków z pracy przymusowej nielegalnych imigrantów, bitych przez swojego nadzorce? Tak. Czy jest to izolowany przypadek? NIE, mają więcej za uszami, o czym, ponownie, byś wiedział, gdybyś zapoznał się z materiałem źródłowym.

 

Cytat

Ale inne znane mi fora mają charakter dyskusyjny, a u nas ostatnio 50% wypustu generuje jeden użytkownik.

Brzmisz jak ksiądz na kazaniu, który ma pretensje do wiernych, którzy przyszli do kościoła, że nieobecni do niego nie przyszli.

Opublikowano

Zasadniczo mam w głębokim poważaniu „materiał źródłowy”, bo nie po to dorobiłem się brązowego medalu w kategorii „najwięcej dodanej zawartości” stosując konsekwentnie strategię „nie znam się, to się wypowiem”, żebym miał to na stare lata zmieniać. Jeszcze nie daj Shangdi bym się czegoś nauczył i dopiero by było?

  • Like 1
  • Oceniam pozytywnie 1
Opublikowano
5 minut temu, lubo69 napisał:

Zasadniczo mam w głębokim poważaniu „materiał źródłowy”, bo nie po to dorobiłem się brązowego medalu w kategorii „najwięcej dodanej zawartości” stosując konsekwentnie strategię „nie znam się, to się wypowiem”, żebym miał to na stare lata zmieniać. Jeszcze nie daj Shangdi bym się czegoś nauczył i dopiero by było?

Spoko, natomiast taką postawą (świadomą ignorancją) sam wytracasz sobie z ręki argumenty w dyskusji, bo nie masz pojęcia o czym mówisz.

Opublikowano

Ostatnia moja próba kopania się z koniem:

Balenciaga nie istniała przez jakieś dwie dekady, potem kupił ją Gucci, a teraz jest częścią Keringa, jak i Gucci. Z oryginalnej marki została zatem tylko nazwa.

LVMH posiada większość, nie całość marki Loro Piana. Rodzina nadal ma coś do powiedzenia. Wpływ marki (vicuna, Storm System) jest nadal aktualny.

Z wpływu Balenciagi nie zostało nic, wytwory marki nadają się tylko do tematu Humor. Forumowicz ubrany od stóp do głów w rzeczy Loro Piana wciąż miałby szanse na +20 lajków w CMDNS, oczywiście gdyby na forum nadal było +20 uczestników.

Wpływ koncernów na losy obu marek jest negatywny, ale nie w tym samym stopniu; jest zasadnicza różnica w ich historii i metodach przejęcia, „o czym byś wiedział” gdybyś za materiały źródłowe uważał materiały źródłowe, nie prasę plotkarską i filmiki.

NRN=no reply necessary. Nie będę już uczestniczył w tej wymianie, są ciekawsze rzeczy.

  • Like 1
  • Oceniam pozytywnie 1
Opublikowano
44 minuty temu, lubo69 napisał:

Ostatnia moja próba kopania się z koniem:

Balenciaga nie istniała przez jakieś dwie dekady, potem kupił ją Gucci, a teraz jest częścią Keringa, jak i Gucci. Z oryginalnej marki została zatem tylko nazwa.

LVMH posiada większość, nie całość marki Loro Piana. Rodzina nadal ma coś do powiedzenia. Wpływ marki (vicuna, Storm System) jest nadal aktualny.

Z wpływu Balenciagi nie zostało nic, wytwory marki nadają się tylko do tematu Humor. Forumowicz ubrany od stóp do głów w rzeczy Loro Piana wciąż miałby szanse na +20 lajków w CMDNS, oczywiście gdyby na forum nadal było +20 uczestników.

Wpływ koncernów na losy obu marek jest negatywny, ale nie w tym samym stopniu; jest zasadnicza różnica w ich historii i metodach przejęcia, „o czym byś wiedział” gdybyś za materiały źródłowe uważał materiały źródłowe, nie prasę plotkarską i filmiki.

NRN=no reply necessary. Nie będę już uczestniczył w tej wymianie, są ciekawsze rzeczy.

NRN rozumiem i szanuje, ale pozwól, że i tak odpowiem, jako że jest to forum dyskusyjne, a wiec miejsce do publicznego wyrażania swojej opinii, a nie prywatna rozmowa.

Co do materiałów źródłowych, sytuacja, w której chcesz dyskutować na temat jakichś zarzutów, bez zapoznania się z nimi (bez wysłuchania tego materiału i przeczytania artykułu) uważam za co najmniej kuriozalny. To znaczy, nie musisz oczywiście tego robić, bo możesz mieć "ciekawsze rzeczy", ale jakikolwiek próba dyskusji nie ma wtedy sensu. Ów artykuł jest zaś, co sprawdziłem, dosłownym tłumaczeniem z Reutersa, a to chyba poważna agencja.

Loro Piana produkuje ładne rzeczy, natomiast sama firma taką ładną nie jest. Politykę wobec rdzennych mieszkańców Peru, którzy choćby te wspominane vikuny hodują, nie da się nazwać inaczej, jak tylko wyzyskiem i eksploatacją. Dość wspomnieć, że niektórzy robią to za darmo, w czynie społecznym, zaś koncern LVHM czerpie z tego krociowe zyski.

Celem moich wypowiedzi było pokazanie, że chociaż ogólna jakość produktów Loro Piana jest dobra, to stosunek ceny do jakości jest bardzo niski. Że te wszystkie zapewnienia o "rodzinnym rzemiośle" i "utalentowanych artystach" to opowieści z mchu i paproci. Że jak trochę poskrobać, to okaże się, że kurtki za 16 tys. zł robią Chińczycy, sprowadzeni na czarno i bici przez swojego nadzorcę.

I finalnie - że jeśli ktoś, kupując produkt, uważa, że kupuje coś więcej niż produkt, to zazwyczaj jest po prostu idiotą.

  • Like 1
Opublikowano

Aa, to zmienia postać rzeczy - wycofuję chwilowo wcześniejszą deklarację i wracam do dyskusji (tym bardziej że kolejki chętnych nie widzę) z nowego konta. Cześć, jestem tu nowy, lubo69v2, z zawodu idiota.

Uważam że kupuję coś więcej niż produkt.

a. Customer experience - kupuję firmę tak jak Ty kupujesz Pana Jamrozińskiego. Kupując w Lund&Lund, kupuję kontakt z Arminem, który może teraz zaowocować zamówieniem MTO (patrz inny wątek). Kupuję obsługę klienta Patine lub Iron Heart. Kupuję gałązkę lawendy od Pedemeia i list na maszynie od Sartolane, albo ręczne kartki od Jondrala czy Rondini.

b. Przyjemność - nie kręci mnie kurtka Red Tornado, a kręci mnie kurtka Iron Heart, nawet jeśli obie szył ten sam pan Zhang pod batem ekonoma, w pocie czoła zarabiający na wnuki.

c. Pozycja - lepszy kontrakt dostanę w garniaku Loro Piana niż w garniaku Five Flavor Chicken, choć oba szyte są przez pana Zhanga w piwnicy jak wyżej. Nie, nie noszę metek na rękawie.

a=romantyzm, b=snobizm, c=cynizm, a+b+c=idiotyzm.

A teraz zrobię Holoubka:

IMG_5602.thumb.jpeg.360fa0a930a33b265978fea129fa7225.jpeg

  • Like 3
Opublikowano

Dostarczam yin do Twojego yang, bo inaczej ludzie by uwierzyli, że w Neapolu standardem jest 9cm (o krawatach mowa, nie o…) i nie zaczęliby kwestionować, że przecież inaczej wygląda krawat 9cm na Johnie Turturro a inaczej na Johnie Goodmanie;) A poza tym, nauczyłeś się przycinać cytaty, gratuluję;)

  • Like 1
  • 2 tygodnie później...
Opublikowano
Znowu pedagogika wstydu . To już nie działa . Ludzie podróżują i widzą jak się ubiera i zachowuje ten mityczny dawniej Zachód . Wrzuć na luz chłopie . Zmień narrację .
 

Racja! Cała władza w ręce Ludu! Nie będzie mi jakiś wykształciuch z jakąś, tfu wiedzą i wyczuciem mówił, co ładne, a co nie. Ja na przykład jestem też na forum o sportowych samochodach, gdzie mam misję przekonania użytkowników, że to wszystko ściema, bo takie Ferrari niczym nie różni się od Passata TDI. Tym, którzy usiłują mnie przekonać, że nie mam racji sugeruję, że są naiwnymi idiotami, a ponieważ jako człowiek z ludu posiadam do tego konieczną dozę tupetu no i stoi za mną doświadczenie ciężkiego życia, którego żaden z tych bananowych dzieciaków nie zakosztował, mogę więc spoglądać na wszyskich z pobłażliwą wyższością i każdego, kto śmie sobie ze mnie zakpić strofować, jak uczniaka. Czasem się na nich wszyskich obrażam i wypisuję z tego ich snobistycznego forum, ale zawsze wracam. Pod innym nickiem, ale jednak. Nie mogę się oprzeć, bo w głębi duszy marzę o Ferrari.
  • Like 2
  • Oceniam pozytywnie 1
Opublikowano
W dniu 20.08.2025 o 10:31, pablocito napisał:


Racja! Cała władza w ręce Ludu! Nie będzie mi jakiś wykształciuch z jakąś, tfu wiedzą i wyczuciem mówił, co ładne, a co nie. Ja na przykład jestem też na forum o sportowych samochodach, gdzie mam misję przekonania użytkowników, że to wszystko ściema, bo takie Ferrari niczym nie różni się od Passata TDI. Tym, którzy usiłują mnie przekonać, że nie mam racji sugeruję, że są naiwnymi idiotami, a ponieważ jako człowiek z ludu posiadam do tego konieczną dozę tupetu no i stoi za mną doświadczenie ciężkiego życia, którego żaden z tych bananowych dzieciaków nie zakosztował, mogę więc spoglądać na wszyskich z pobłażliwą wyższością i każdego, kto śmie sobie ze mnie zakpić strofować, jak uczniaka. Czasem się na nich wszyskich obrażam i wypisuję z tego ich snobistycznego forum, ale zawsze wracam. Pod innym nickiem, ale jednak. Nie mogę się oprzeć, bo w głębi duszy marzę o Ferrariemoji4.png.

Jeśli pijesz do ostatniej dyskusji na temat marek luksusowych to bardziej sensowne byłoby takie porównanie:

Ziomek pisze, że zdarła mu się kanapa w jego ferrari i pod spodem jest napisane "made for Volkswagen Group in Zhejiang, P.R.C." W odpowiedzi fanboje Ferrari w żaden sposób nie odnoszą się do meritum, ale zapluwają monitory opowieściami, jaki to Ferrari jest wspaniałe, kto tym jeździł i że on na niczym się nie zna i nie jest godny jeździć tym wspaniałym wozem, i że teraz wszyscy dealerzy go wpisują na czarno listo za szkalowanie Ferrari.

  • Like 2
  • 3 tygodnie później...
Opublikowano

Jeszcze o chińskich samochodach:

https://www.money.pl/gospodarka/latami-po-prostu-przeplacalismy-oto-dlatego-chinczycy-szturmem-zdobywaja-polski-rynek-7194144680954784a.html

"Podobne zadanie stoi przed producentami samochodów, bo – powiedzmy to sobie wprost – ceny samochodów są dziś za wysokie. I dziś, gdy porównujemy ofertę chińskich samochodów i tych europejskich, wychodzi na to, że latami po prostu przepłacaliśmy. Bez wątpienia producenci obecni już wcześniej na polskim rynku muszą zweryfikować swoje cenniki."

Taka prawda.

  • 5 miesięcy temu...
Opublikowano
18 minut temu, Velahrn napisał(a):

Polskie garbarnie są w stanie produkować doskonałe skóry.

I nie ma czego takiego jak "najlepsza skóra". Skórę zawsze ocenia się w stosunku do zastosowania. 

Przede wszystkim cieszę się , że Polskie  zostało docenione !!!!

I jak najbardziej zgadzam się , że nie ma takiego produktu jak „ najlepsza skóra „

Natomiast jestem przekonany,  że taki „super zamsz” wytworzyłaby i polska firma . 
 

Opublikowano

Tak , wszystko co zagraniczne ( czytaj zachodnie ) „ jest najlepsze „ Też tak sądziłem do lat 80/90 gdy zobaczyłem trochę dalekiego świata . I ludzi z tego świata przy pracy i w ogóle samą pracę . Przestałem mieć wtedy jakiekolwiek kompleksy wobec nich . Pozdrawiam serdecznie .

Opublikowano
30 minut temu, Manul napisał(a):

Tak , wszystko co zagraniczne ( czytaj zachodnie ) „ jest najlepsze „ Też tak sądziłem do lat 80/90 gdy zobaczyłem trochę dalekiego świata . I ludzi z tego świata przy pracy i w ogóle samą pracę . Przestałem mieć wtedy jakiekolwiek kompleksy wobec nich . Pozdrawiam serdecznie .

Ja akurat uważam, że wszystko co japońskie jest najlepsze. Skompletowałem sporym trudem japońskie artykuły biurowe - temperówkę, ołówki, notatnik, linijkę itd, używam tylko japońskich noży itd. Taki ze mnie niepoprawny weeaboo. Żeby było jasne, w Japonii nigdy nie byłem i trochę boję się pojechać, że się rozczaruje :(.

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.