Skocz do zawartości

Andells

Użytkownik
  • Postów

    264
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    1

Treść opublikowana przez Andells

  1. Andells

    Dysputy ekonomiczne

    Brakuje mi ikonki <smiechlem> albo <szydera> ewentualnie jak nie ma to ikonka ziemniaka albo "nosacza" .. no nie wiem.. admini dodajcie cos.. bo tylko like i serduszko nie odzwierciedla nastroju
  2. Bed odbieral swoje buty po majowce to dopytam
  3. Jak skorupka za mlodu nie nasiaknie wyczuciem stylu to pozniej juz chyba ciezko cos z tym zrobic..
  4. Wiesz.. nie wiem ile za bizona, moze mniej, ale kazdy kto byl na targach skor np w mediolanie wie ile kosztuja "egzotyki" i ze wcale nie sa takie drogie choc pewnie zalezy gdzie i co.. Mam probniki z calego swiata i ceny sa w zasadzie naprawde przystepne, nie znam sie na skorach wiec ciezko powiedziec jakie sa roznice faktyczne w jakosci ale tak to dziala - biznes to biznes , to jak z futrami - w sumie futra wcale nie sa drogie - to produkty sa drogie Kiedys robilem prototyp kurtki z aligatora - co do zasady recznie robiony prototyp bespoke zamykasz sie w max 15k zalezy od projektu (uklad i ile skor zuzyjesz) a jakie sa ich ceny to wiemy Nie ladnie tak mowic dyma kientow - porpostu tyle sie ceni - ja to szanuje, zawsze mozna kupic takie buty gdzie indziej taniej - wybor nalezy do klienta
  5. U Kielmana Egzotyk to ok 20k a nie 8k, stare cenniki macie chyba 6k Podstawa i 14k Doplata, chocaiz pewnie duzo tez zalezy od tego jaki to egzotyk, ale tak +/i trzeba liczyc 15k+ minimum
  6. Orlebar Brown ale zapewne poza budzetem.
  7. Andells

    Klasyczne sneakersy

    Tak, to zapewne dokladnie ten przypadek
  8. Andells

    Klasyczne sneakersy

    Strobel to poprostu nazwa firmy (zapewne maszyny ktora przeszywa) .. swoja droga podszywarki Strobel sa tez popularne do klap..
  9. Alez oczywiscie masz racje. Ja widze jak to sie robi tutaj. Liczylem na troche wiecej zrozumienia i wodzy fantazji z drugiej strony, bo skoro mamy szukac bolaczek rynku i jego slabej kondycji, to gdzie jak nie u podstaw ? Moze ja glupi jestem i zyjemy w kraju cwaniakow i V. prezentuje poprostu mechanizm obronny do czegos do czego go przyzwyczailo srodowisko, wtedy faktycznie nigdy poza pojedynczych krawcow nie wyjdziemy a za 2-3 dekady w kraju nie bedzie juz zadnego krawca (wcale nie zart) bo do tego dazymy
  10. Troche ciezko to komentowac, bo przeciez kompletnie nie o to chodzilo.. Ale jasne mozesz tak zalozyc ze tak sie robi biznes. Widocznie nie zrozumiales jednak za wiele z tego wpisu... Ja Ci pisze o jakosci i manufakturach a ty mi wyjezdzasz z jakims outsorcingiem i reklama.. Czyli opisujesz mi biznes po taniosci na tanim outsorcingu gdzie inwestujesz w reklame i naganiasz jeleni... Sory ale to jakis absurd.. mamy gdzies w PL taka marke zapewne jedna moze dwie, ale no jakby to powiedziec.. nie o to mi chodzilo. Po pierwsze gdzie w tych markach masz krawcow i rzmieslnikow, gdzie tam masz szkolenia, gdzie mozna sie tam uczyc i od kogo ? Opisujesz jakis biznes przyszywania metek i oursorcowania, a Ja mowie o manufakturze. Mam wrazenie ze rozmawiamy na tak roznych biegunach i jest takie nie zrozumienie tematu z twojej strony.. Gdybys mial placic relanymi pieniadzmi za marketingowy belkot i iluzje elitarnosci to bylbys zwyklym durniem. Placic masz zawsze za jakosc, w KME nigdy nie chodzilo o prestiz, bo jak wiesz/nie wiesz metek nie widac na koszulu ani marynarce. No nie dogadamy sie, albo nie chcesz zrozumiec co Ja pisze, albo chcesz na sile swoja narracje na mnie wymusic. Mam wrazenie ze jestes dosyc zamknietym gosciem i ciezko nam sie bedzie dogadac. Rozumiem co do mnie piszesz, ale mam wrazenie ze kompletnie nie czytasz co ja do ciebie pisze. Koncze i bez odbioru PS. Nie chesz by Pan blonski wyszkolil 20 krawcow zamiast jednego czeladnika, zeby pracowaly dla niego w jego firmie krawcowe ktore pdo jego okiem wyszkola sie w poszczegolnych eelementach lepiej od mistrza, dzieki czemu zyska na jakosci, na mozliwosciach i bedzie mogl stworzyc miejsca pracy dla ludzi z pasja do krawiectwa, rozwijac rzemieslnictwo w tym kieurnku w Polsce. Ty tego nie chcesz. Widzisz jakis wyimaginowany rozwoj przez reklame i wyimaginowane budynki a nie widzisz ze inwestycja w ludzi, w nauke i rozwoj przynosi dlugoterminowo wiecej specjalistow i lepsza jakosc na caly rynek. Widzisz to co cchesz widziec ze swoja ograniczona percepcja. Nie dogadamy sie, bo sie nie rozumiemy.
  11. Mi sie juz troche nie chce komentowac, bo mam wrazenie ze po drugiej stronie nie ma z kim rozmawiac.. nie potrzebnie to pisalem bo autor tego tematu nie zrozumial absoutnie nic. No coz, powodzenia w rozwijaniu branzy w Polsce, ma sie przeciez swietnie " ja np. nie chcę, aby wspomniany pan Błoński "się rozwijał"" Dobrze slyszec. To wiele wyjasnia, na tym zakonczmy te dyskusje. Szkoda mi juz czasu.
  12. To oczywiscie byl raczej ogolny przyklad, malej manufaktury, bylem u niech kiedys i z obsluga jest tam slabo, ale to nie o to chodzi. Pytanie co gdyby z krawca, Pan Blonski chcial swoj kunszt przerobic w manufakture (mala), tutaj pojawia sie problem. Jednoosobowa armia nie zbuduje branzy, potrzebne sa male manufaktury ktore ucza i szkola, a to jest bardzo ciezka sprawa. Jesli nie rozumiecie tej subtelnej roznicy miedzy krawcami jednoosobowymi armiami a manufaktura na mala skale, to nie mozemy sie dziwic ze nigdy na mapie swiata nie zaistniejemy, bo najepszy nawet krawiec na swiecie sam nie przerobi 50 marynarek. A bez tego zawsze bedziemy pustynia i ludzie nie beda widziec potrzeby nauki w tym zawodzie, to wszystko dziala ze wzmocnionym sprzezeniem zwrotnym jeszcze. Oczywiscie jesli temat jest o przeszywalniach metek to nie ma tematu, te wroca zawsze razem z koniunktura na rynku, wiec spokojnie. naotmiast rzemieslnictwo NIE, mi sie wydawalo ze to forum jednak bardziej w kierunku rzemielsnictwa niz Sprzedawcow, ale cale zycie sie czlowiek uczy ze jak jest napisane ze Bija, to moze tylko tak napisali a czestuja ciastkami :)) Z tymi metkami to dajcie spokoj, kazdy chyba powienien rozumiec ze metka to nic innego jak pewien stempel jakosci badz jej braku i nic wiecej. W klasyce nie ma jak sie metka chwalic bo jej nie widac wiec nie zartujmy. (Tak wiem niektorzy doszywaja ja na mankiecie..),. Osobiscie mam koszule Kitona i dla mnie sa genialne, warte swej ceny i dla mnie metka Kiton na klasycznej bialej koszuli to deklaracja jakosci, nie kazdy potrafi ocenic jakosc koszuli/materialu odrazu, stad metki uzywa sie do szybkiej potencjalnej oceny wartosci, przynajmniej w markach ktore nie bazuja tylko na marketingu.
  13. Ja Ci tylko mowie ile to kosztuje, nie mi oceniac czy cos jest tyle warte czy nie, pisalem jasno o 'konstrukcjach wlasnych' a nie biznesie przeszywania metek. Brioni, Kiton to dziesiakti milionow, ja mowie o manufakturze raczej ala Liverano a to sa juz miliony, widzialem wiekszosc i rozkroilem wiekszosc marynarek topowych, wiem co jest w srodku, nie potrzebuje watku kogokolwiek by o tym przeczytac. No jest jak jest, lepiej nie bedzie, koszulka za 1500 pln ma lepszy prestiz niz chinska szwalnia marynarek na ulicy na to wyglada.. wiec chyba czas sie z tym pogodzic ? Tak jak ty nie chcesz nic 'finansowac' tak wiekszosc ludzi ma gdzies garnitury przeszywane z chin i woli sobie kupic t-shirt za 1000zl. Jak mowie o marce to mowie o jakoscii, blednie kojarzysz to z metka. Marka to jakosc i produkt, logo idzie na koncu. Nie zauwazyles sprzezenia zwrotnego ze zeby na rynku otrzymac jakosc i zeby ona sie polepszyla musisz najpierw kupci produkt 'firmy' by mogla zarobic i polepszyc jakosc uczac sie na bledach -> NIE DA SIE INACZEJ, jest to znany w kazdej branzy proces iteracyjny, na rynku wysyconym ze specjalistow trwa jeszcze dluzej. Takze nie narzekaj na jakosc bo nie chcesz przeciez jej finasowac, chcialbys by Ci spadla z nieba w formie gotowego produktu. "Ja nie chcę finansować "rozwoju marki" swoim własnym portfelem. " i "Za to chętnie zapłacę za jakość, a z tym na rodzimym rynku bardzo różnie" zaprzeczasz sam sobie, albo porpsotu nie rozumiesz jak dziala branza do ktorej sie odnosisz w swoich wypowiedziach
  14. Moze i moje zdanie jest bez znaczenia ale... Rentownosc dobrej jakosci (wlasne konstrukcje, wysoka jakosc, szkolenie w tej branzy trwa latami) zaczyna sie przy marynarce za jakies 10k.. I tyle. Taniej to mozna sobie ciagnac z chin i mowic ze sie ma 'wlasne' mtm. O bespoke nawet nie mowie, nie ma w kraju specjalistow, nam zajelo prawie 9 lat wyjscie do klienta, a przerobilismy 'konstruktorow' z 40 letnim(sic!) stazem -> amatorzy nie nadajcy sie do skrojenia czegokolwiek. Nie mamy w kraju specjalistow a ksztalcenie ich umarlo dawno temu ze smiercia cechow. Tytul mistrza dzis nie znaczy nic, bo starzy mistrzowie nie wiedza co sie dzieje na rynku na swiecie. Polakow nie stac na marynarki za 10k, ktore finansuja rozwoj i docelowy wzrost marki aby wyjsc za granice, mlodzi nie chca sie uczyc zawodu w ktorym nie ma przyszlosci a wymaga lat praktyki, to nie florencja i tego nie zmienimy. Zerknalem na obecne ceny u Zaremby, poszly w gore.. marynarka od 11k.. to jest sensownie dobra cena do rynku czy ktos chce czy nie, ciesze sie ze istnieja i sam jak jestem w wawie zawsze wspieram chocby minimalnym zakupem (spodnie, koszula, cokolwiek!) bo wiem jak nie latwy jest to rynek. Patrzac na ulice oczywiscie jasne jest iz branza w formie szeroko dostepnej nie ma prawa bytu bo poprostu nie ma popytu i pieniedzy. Natomiast jako dobro luksusowe wymaga ogromnego wkladu w jakosc, inwestycji milionowych w rozwoj i szkolenie ludzi. ZK to przedsiebiorczy facet, dobrze to tam prosperowalo, ale rynku nie da sie oszukac.. I o ile jeszcze biznes typu tanio kupie, doszyje metke i sprzedam jakos sobie predzej czy pozniej poradzi i sie odrodzi, tak bespoke, krawiectwo jako takie w naszym kraju umiera razem z ludzmi, przetrwaja tylko Ci ktorzy dotra do klienta zagranicznego. Udanego weekendu wszystkim
  15. Nie narazie nie, chociaz konstrukcje sa skonczone to z restartem sensowym mysle ze nie predzej niz 2024, profil bedzie tez troche inny niz mozna by sie spodziewac.. Z pewnoscia poinformuje jak sie juz pojawi
  16. Nie wiem jak sie ma intelekt ale.. Wyroby bardzo fajne. Powodzenia w rozwijaniu pasji!
  17. Jest przerwa, zajelismy sie w glownej mierze projektowaniem kolekcji, z klasyczna meska elegancja powrocimy w nowym roku ale juz jako RTW. Skonczylismy juz wlasne konstrukcje koszul, marynarek rtw oraz na ukonczeniu mamy spodnie. 8 lat zajelo nam opracowanie wlasnej konstrukcji marynarki, zaczynajac od zera, wydaje nam sie ze zaczyna to juz byc powoli to czego szukalismy. Niektorzy by nas chcieli pogrzebac, ale poki zyje to jeszcze troche lat sie Polska pomeczy Kto nas odwiedzil i szyl ten wie ze jestesmy zdecydowanie bezkompromisowi, przez lata dokladalismy do kazdej szytej rzeczy, dziekujemy wszystkim ktorzy powierzyli nam jakakolwiek realizacje, jeszcze was zaskoczymy
  18. @Beny23 kupiles ? Chyba aukcja jest 11stego jakos ? Jakim cudem go nabyles
  19. A to wybaczcie, jestem laikiem zegarkowym
  20. Czesc! OP white gold sie wita z forum
  21. Cos w tym jest, postaram sie bardziej nastepnym razem, podoba mi sie to subforum, bede wrzucal wiecej
  22. To ja wespre @Beny23, dzisiaj:
  23. Bardzo fajnie, pozdrawiamy
  24. Andells

    Ernestson bespoke

    Gratulacje! Wszytskiego naj naj naj na nowej drodze życia!
  25. Spokojnie, juz zlozylem wniosek o usuniecie mojego konta z tego forum, nie bedziesz musial sie trudzic czytajac moich wypocin wiecej, mam nadzieje ze @rolandszybko sie sprawi.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.