kamilp Opublikowano 20 Sierpnia 2013 Zgłoś Opublikowano 20 Sierpnia 2013 co myślicie na temat tych butów. Dobre za tą cene. Tu Cytuj
eye_lip Opublikowano 20 Sierpnia 2013 Zgłoś Opublikowano 20 Sierpnia 2013 Chyba się powtarzasz z tym postem. Cytuj
andershep Opublikowano 20 Sierpnia 2013 Zgłoś Opublikowano 20 Sierpnia 2013 Chyba się powtarzasz z tym postem. i to nie raz, ale opinie pomiędzy różnymi wątkami mogą się zasadniczo różnić Cytuj
paero123 Opublikowano 22 Sierpnia 2013 Zgłoś Opublikowano 22 Sierpnia 2013 Panowie, Poniżej buty, które kupiłem ale zamierzam zatrzymać tylko jedną parę. Ten sam model, różnia się tylko kolorem, to moksyny z wyprzedaży Massimo Dutti. Ktory będzie "wszechstonniejszy" i da się nosić w większej ilości stylizacji, pór roku itp.? Będę wdzięczny za poradę. Cytuj
Ravic Opublikowano 22 Sierpnia 2013 Zgłoś Opublikowano 22 Sierpnia 2013 To raczej zależy od tego jakie posiadasz ubrania. Cytuj
paero123 Opublikowano 22 Sierpnia 2013 Zgłoś Opublikowano 22 Sierpnia 2013 Tak, ale jestem na etapie wymiany/zmiany garderoby... Chinosy granatowe, beżowe, błękitne, brązowe, jeansy etc. Cytuj
pomeranus Opublikowano 22 Sierpnia 2013 Zgłoś Opublikowano 22 Sierpnia 2013 Może zdjęcie nieco przekłamuje ale moim zdaniem para granatowa różni się kolorem. Jeden but jest wyblakły i poplamiony. Jeśli jest tak w rzeczywistości to wybór jest raczej oczywisty. Cytuj
Secondhand Dandy Opublikowano 22 Sierpnia 2013 Zgłoś Opublikowano 22 Sierpnia 2013 Osobiście wybrałbym te beżowe - w mojej opinii granatowe buty są dość trudne w zestawianiu z innymi elementami garderoby Cytuj
paparazzo Opublikowano 22 Sierpnia 2013 Zgłoś Opublikowano 22 Sierpnia 2013 Również zostawiłbym beżowe. Cytuj
paero123 Opublikowano 22 Sierpnia 2013 Zgłoś Opublikowano 22 Sierpnia 2013 pomeranus, wyblakniecie to jakas taka wlasciwosc niebieskich zamszowych butow, czesto je trzeba czesac szczotka bo robia sie takie białe wyblaknięcia. Te plamy to cos na obiektywie... Cytuj
White Haven Opublikowano 22 Sierpnia 2013 Zgłoś Opublikowano 22 Sierpnia 2013 Ja brałbym granatowe. Jasny brąz nie do wszystkiego pasuje. (Zakładam że odmienny odcień tych granatowych to tylko kwestia fotki.) Cytuj
Karol G. Opublikowano 23 Sierpnia 2013 Zgłoś Opublikowano 23 Sierpnia 2013 Podążając za panującym tu trendem (który, zresztą, bardzo mi odpowiada), że granatowe=fajne i uniwersalne, polecałbym granatowe. Cytuj
Reil Opublikowano 25 Sierpnia 2013 Zgłoś Opublikowano 25 Sierpnia 2013 Zostaw te, które Tobie najbardziej odpowiadają . Cytuj
Bartek Opublikowano 25 Sierpnia 2013 Zgłoś Opublikowano 25 Sierpnia 2013 Zostaw beżowe, jak stwierdzisz, że to jednak błąd, to przemalujesz saphirami na granatowe:) 2 Cytuj
saphir.pl Opublikowano 25 Sierpnia 2013 Zgłoś Opublikowano 25 Sierpnia 2013 Haha No tak, to akurat jest możliwe. Odwrotnie już nie Cytuj
mosze Opublikowano 25 Sierpnia 2013 Zgłoś Opublikowano 25 Sierpnia 2013 Imho jasne ładniejsze, granatowe bardziej praktyczne - trudniej ubrudzić i będą pasować do szerszej gamy spodni (jasne tylko do jasnych, granatowe również do czerwieni i brązu). Cytuj
paparazzo Opublikowano 27 Sierpnia 2013 Zgłoś Opublikowano 27 Sierpnia 2013 Pod nieobecność bexleyów znalazłem: http://www.jloicorange.de/schuh-onlineshop/kollektion/boots/boots-stratos/ http://www.jloicorange.de/schuh-onlineshop/kollektion/boots/boots-jalpa/ Warto w tej cenie? Cytuj
waski Opublikowano 27 Sierpnia 2013 Zgłoś Opublikowano 27 Sierpnia 2013 Pod nieobecność bexleyów znalazłem: http://www.jloicorange.de/schuh-onlineshop/kollektion/boots/boots-stratos/ http://www.jloicorange.de/schuh-onlineshop/kollektion/boots/boots-jalpa/ Warto w tej cenie? http://forum.butwbutonierce.pl/topic/1356-marka-jloic-orange-niemiecka-dok%C5%82adno%C5%9B%C4%87-hiszpa%C5%84ska-dusza/?hl=jloicorange A tak przy okazji, jeżeli możesz sobie pozwolić na zakup butów za 200 euro, to dlaczego szukasz butów za 120 euro, których skóra nie jest rewelacyjnej jakości? Cytuj
paparazzo Opublikowano 27 Sierpnia 2013 Zgłoś Opublikowano 27 Sierpnia 2013 Wiem Koźle, wiem. Szukam, ponieważ jeśli nie znajdę niczego rozsądnego (czyt. w granicach możliwości finansowych) zima zaskoczy mnie i moje buty jak drogowców.Wstyd się przyznać, ale aktualnie w szafie butów do kostek, trzewików i tym podobnym mam słownie: zero. Do polskich sieciówek wchodzę z pokrzywioną jak po cytrynie miną i szybko stwierdzam, że nic mi się nie podoba @waski, na tak zadane pytanie odpowiedź nie byłaby jednozdaniowa. Szukam butów za 120 Euro ponieważ ich nierewelacyjna skóra będzie i tak lepsza niż w polskich sieciówkach. Spodziewam się, że droższe w tym przypadku oznacza lepsze ale poszukuję 'wystarczających', nie 'najlepszych'. Tak po prawdzie muszę przed zimą zakończyć tematy związane z urządzeniem mieszkania (m.in kuchnia od zera) i na ten cel pójdą nagromadzone oszczędności. Cytuj
White Haven Opublikowano 27 Sierpnia 2013 Zgłoś Opublikowano 27 Sierpnia 2013 @waski, na tak zadane pytanie odpowiedź nie byłaby jednozdaniowa. Szukam butów za 120 Euro ponieważ ich nierewelacyjna skóra będzie i tak lepsza niż w polskich sieciówkach. A tu bym się nie zakładał. Abstrahując od wyglądu tych butów, w niektórych przypadkach skóry są zauważalnie lepszej jakości niż to co ma w ofercie Bexley. Cytuj
paparazzo Opublikowano 27 Sierpnia 2013 Zgłoś Opublikowano 27 Sierpnia 2013 Abstrahując od wyglądu tych butów, w niektórych przypadkach skóry są zauważalnie lepszej jakości niż to co ma w ofercie Bexley. Przyznam, że mnie zaskoczyłeś (nie uważam się za guru - w takim razie przyznaję - błędne założenie z mojej strony). Oczywiśćie pozostawiając kwestie wyglądu butów na drugim planie. Niestety kryterium pozacenowym jest zarówno jakość jak i wygląd. Te dwa czynniki muszą się gdzieś spotkać. Cytuj
waski Opublikowano 27 Sierpnia 2013 Zgłoś Opublikowano 27 Sierpnia 2013 Za 200 euro nie kupisz najlepszych butów . Rozumiem, że nie samymi ubraniami człowiek żyje, dlatego nie namawiam nikogo na kupowanie butów, na które go nie stać, ale jeżeli możesz wydać 200 euro na buty jesienno-zimowe (gdzie jakość skóry moim zdaniem ma większe znaczenie niż w przypadku letnich) to nie kupuj Bexleyów. Jeżeli Twój max to 130euro + koszt przesyłki, kup Bexleye. Cytuj
WhiteShirt Opublikowano 28 Sierpnia 2013 Zgłoś Opublikowano 28 Sierpnia 2013 Panowie, Noszę się z zamiarem kupna brougsów. Wstępnie wybrałem Loake 1880 Chester w kolorze tan (na zdjęciu). Proszę o poradę, czy warto za te buty zapłacić 1000 z kawałkiem, czy też może w podobnym budżecie można dostać lepiej wykonane i/lub ładniejsze buty? Jestem zakochany w Church's Grafton (http://www.church-footwear.com/images/product/A1436_9XV_F0AAN-2.png), ale niestety aktualnie nie chciałbym wydać takiej kwoty. Pomożecie? Cytuj
pirat Opublikowano 28 Sierpnia 2013 Zgłoś Opublikowano 28 Sierpnia 2013 Jestem zakochany w Church's Grafton (http://www.church-footwear.com/images/product/A1436_9XV_F0AAN-2.png), ale niestety aktualnie nie chciałbym wydać takiej kwoty. Pomożecie? W związku z tym nasuwa się pytanie: 1 Cytuj
White Haven Opublikowano 28 Sierpnia 2013 Zgłoś Opublikowano 28 Sierpnia 2013 Jakkolwiek lubię Loake to tysiaka bym za nie w życiu nie dał. Popatrz na Meerminy albo Yanko. Tak na marginesie - bardzo podobne brogue Loake (też seria 1880, tylko na gumowej podeszwie) kupilem niedawno na Zalando za ok. 600 zł. Zobacz może promocja dalej obowiązuje. Cytuj
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.