Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

@Breslauer, dzięki za wskazówkę. Co rozumiesz przez  "Częściowo gumowa podeszwa"? Na stronie niestety nie widac butów od spodu. 

 

Gumowa warstwa sięga od czubka buta do mniej więcej wysokości glanka.  Podobne rozwiązanie jak w przypadku częściowego podzelowania buta,  z tym że tutaj masz tak fabrycznie wykończoną podeszwę.

Opublikowano

Szanowni forumowicze,

 

powoli dojrzewam do tego, żeby kupić (pierwsze w życiu) porządne buty. Z wielu możliwości skłaniam się do Church's Buckden http://www.herringshoes.co.uk/product-info.php?&brandid=4&catid=47&shoeid=7173&selectedsizeid=6&selectedfitid=2&stype=1 lub Yanko z Patine.pl. Liczę na to, że ktoś kompetentny doradzi mi jak wygląda stosunek jakości Yanko do Church's z tej półki jakościowej?

 

Czy warto zawracać sobie głowę butami za takie pieniądze jeśli będę używał ich często i to jeżdżąc komunikacją miejską? Nie będą się zanadto niszczyły?

Opublikowano

Szanowni forumowicze,

 

powoli dojrzewam do tego, żeby kupić (pierwsze w życiu) porządne buty. Z wielu możliwości skłaniam się do Church's Buckden http://www.herringshoes.co.uk/product-info.php?&brandid=4&catid=47&shoeid=7173&selectedsizeid=6&selectedfitid=2&stype=1 lub Yanko z Patine.pl. Liczę na to, że ktoś kompetentny doradzi mi jak wygląda stosunek jakości Yanko do Church's z tej półki jakościowej?

 

Czy warto zawracać sobie głowę butami za takie pieniądze jeśli będę używał ich często i to jeżdżąc komunikacją miejską? Nie będą się zanadto niszczyły?

 

Co do pierwszego pytania czyli co lepsze.....  Nie mam żadnej z tych marek ale użytkuję  buty robione przez szewca, gdzie szew łączący, podeszwę z pasem, jest umieszczony w kanale i całkowicie zamknięty. Jak dla mnie to jest to po prostu lepsze i trwalsze rozwiązanie, zwłaszcza w porównaniu do użytkowanych butów RTW z otwartym kanałem.  Wybrałbym więc raczej Yanko. Również dlatego, że oprócz takiej metody wykończenia podeszwy (i być może większej jej trwałości) możesz je zamówić w "naszym sklepie" gdzie ewentualna wymiana na inny rozmiar będzie po prostu łatwiejsza niż bawienie się w majlowanie do pracowników Herringa i wysyłanie paczek przez pół europy :)

 

W tym wątku powstała umowna klasyfikacja obejmująca niektóre marki obuwniczne

http://forum.butwbutonierce.pl/topic/351-klasyfikacja-angielskich-marek-obuwniczych-wg-jakości/

 

Gdzieś na forum padła chyba opinia, że Yanko można by porównać z Crockett&Jones

 

Co do trwałości w ujęciu ogólnym....  Jak zamierzasz mieć tylko jedną parę butów to po prostu szybko je wykończysz. Jak planujesz użytkowac aż dwie pary na zmianę.... to i tak je załatwisz prędzej niż później :)  Warto mieć kilka par butów (niekoniecznie wszystkie muszą być top of the top) i używać je zamiennie (i stosownie do okoliczności).  Odebrane od szewca niespełna półtora roku temu wiedenki używam średnio intensywnie - zwykle raz na tydzień - i nie dostrzegam jakichś śladów zużycia, a czasami zdarza mi się pokonywać w nich znaczne odległości.

Odpowiadając bezpośrednio na pytanie "Czy warto zawracać sobie głowę butami za takie pieniądze?" odpowiem, że warto ale jest to jednocześnie hobby, no i przede wszystkim buty mają być wygodne ;)

  • Oceniam pozytywnie 1
Opublikowano

To ja Ci jeszcze podrzucę dzisiejszy ebay-find o ile dobrze odczytuję że szukasz 7.5F ;)

http://www.ebay.co.uk/itm/Sanders-Stockholm-brown-plain-cap-Oxford-shoes-size-7-5-width-fitting-F-/181168389351?

Sprzedawca sprawdzony, możesz próbować jeszcze ponegocjować.

 

Dobrze odczytujesz, bardzo dziękuję za linka. Nie przełamałem jeszcze do końca oporów przed zdalnym kupowaniem butów (Church's Buckden będę miał okazje przymierzyć) ale jest to jakaś alternatywa.

Opublikowano

Co do pierwszego pytania czyli co lepsze.....  Nie mam żadnej z tych marek ale użytkuję  buty robione przez szewca, gdzie szew łączący, podeszwę z pasem, jest umieszczony w kanale i całkowicie zamknięty. Jak dla mnie to jest to po prostu lepsze i trwalsze rozwiązanie, zwłaszcza w porównaniu do użytkowanych butów RTW z otwartym kanałem.  Wybrałbym więc raczej Yanko. Również dlatego, że oprócz takiej metody wykończenia podeszwy (i być może większej jej trwałości) możesz je zamówić w "naszym sklepie" gdzie ewentualna wymiana na inny rozmiar będzie po prostu łatwiejsza niż bawienie się w majlowanie do pracowników Herringa i wysyłanie paczek przez pół europy :)

 

W tym wątku powstała umowna klasyfikacja obejmująca niektóre marki obuwniczne

http://forum.butwbutonierce.pl/topic/351-klasyfikacja-angielskich-marek-obuwniczych-wg-jakości/

 

Gdzieś na forum padła chyba opinia, że Yanko można by porównać z Crockett&Jones

 

Co do trwałości w ujęciu ogólnym....  Jak zamierzasz mieć tylko jedną parę butów to po prostu szybko je wykończysz. Jak planujesz użytkowac aż dwie pary na zmianę.... to i tak je załatwisz prędzej niż później :)  Warto mieć kilka par butów (niekoniecznie wszystkie muszą być top of the top) i używać je zamiennie (i stosownie do okoliczności).  Odebrane od szewca niespełna półtora roku temu wiedenki używam średnio intensywnie - zwykle raz na tydzień - i nie dostrzegam jakichś śladów zużycia, a czasami zdarza mi się pokonywać w nich znaczne odległości.

Odpowiadając bezpośrednio na pytanie "Czy warto zawracać sobie głowę butami za takie pieniądze?" odpowiem, że warto ale jest to jednocześnie hobby, no i przede wszystkim buty mają być wygodne ;)

 

Dziękuję za wyczerpujący i pouczający komentarz. Na pewno będę je użytkował na zmianę z innymi, które nie spełniają standardów forumowych. Nie jest to dla mnie jeszcze hobby i staram się zacząć od czegoś klasycznego i minimalistycznego. Dlatego nie przemawiają do mnie buty typu derby z dodatkami i ażurowaniem. W przypadku Yanko/Patine.pl oznacza to zamówienie którychś wiedenek ale w wersji brązowej (nie ma jej w ofercie na stronie, ale dystrybutor zdaje się obiecywał, że może sprowadzić nietypowe kombinacje kolorów i modeli). Natomiast Church's Buckden po prostu bardzo mi się podobają i za to winię moderatora globalnego Mosze, który zaprezentował je na forum.

Opublikowano

W tej cenie i tak nic lepszego nie dostaniesz. A rozmiarówka to (przynajmniej w moim wypadku) jedna wielka loteria ;-) Chyba jeszcze nigdy nie trafiłem za pierwszym razem u nich w odpowiedni rozmiar. 

 

EDIT

Nie do końca rozumiem opis składu tych butów  - pozwolę sobie skopiować:

  • PODSZEWKA
  • 10%SKÓRA KOZIA
  • PODSZEWKA
  • 10%SKÓRA KOZIA
  • 60%SKÓRA Z KROWY
  • PODSZEWKA
  • 10%SKÓRA KOZIA
  • 60%SKÓRA Z KROWY
  • 30%BAWEŁNA
  • WARSTWA WIERZCHNIA
  • 100%SKÓRA Z KROWY
  • PODSZEWKA
  • 10%SKÓRA KOZIA
  • 60%SKÓRA Z KROWY
  • 30%BAWEŁNA
  • WARSTWA WIERZCHNIA
  • 100%SKÓRA Z KROWY
  • PODSZEWKA
  • 10%SKÓRA KOZIA
  • 60%SKÓRA Z KROWY
  • 30%BAWEŁNA
  • WARSTWA WEWNĘTRZNA
  • 100%TPU
Opublikowano

Też mnie to zaciekawiło, ale wstępnie założyłem, że to pomyłka na stronie. tym bardziej, że większość składów butów jest dość niejasna

No chyba, że buty są sklejane z mnóstwa kawałków

Opublikowano

Jeżeli męskie buty MD są tej samej jakości co damskie, to tylko pooglądać, pożartować, ale absolutnie nie kupować.

 

W moim gospodarstwie domowym są buty MD zarówno damskie i męskie. Potwierdzam, że męskie są lepszej jakości, choć i tak daleko im do miana "dobrych butów".

Opublikowano

Oczywiście, że nie jest to najwyższa półka, bo i na taką mnie nie stać. Ale za 159 zł, nawet w sklepach z wyrobami butopodobnymi (CCC i Deichmann) ciężko jest coś znaleźć. Nie mówiąc o przyzwoitym designie.

Opublikowano

Oczywiście w cenach - 60-70% warto.

Oczywiście to zależy od wielu czynników. Buty przywołane powyżej są warte dokładnie tyle co modele, które możemy znaleźć właśnie w CCC i Deichmanie. Co więcej, zapach takiej skóry nie należy do przyjemnych.

Opublikowano

Bądźmy zatem szczerzy i konsekwentni w naszych opiniach - źle leżąca marynarka wykonana z dobrej jakości tkaniny również powinna zbierać komplementy, że "przynajmniej wełna jest dobra gatunkowo".

Opublikowano

Bądźmy zatem szczerzy i konsekwentni w naszych opiniach - źle leżąca marynarka wykonana z dobrej jakości tkaniny również powinna zbierać komplementy, że "przynajmniej wełna jest dobra gatunkowo".

 

 I w drugą stronę: dobrze leżący garnitur z poliestru przynajmniej dobrze leży ;)

Opublikowano

Oglądałem wczoraj jedną parę butów w Massimo Dutti, niestety pierwsze co rzuciło mi się w oczy to paskudne zagięcia skóry, wyglądało to jakby cienka, wierzchnia warstwa skóry była doklejona do reszty, tworzył się swego rodzaju pęcherz powietrza, nie chciałbym widzieć tych butów po kilkunastu wyjściach. Fakt, na półce obuwie w większości prezentuje się bardzo ładnie, czar niestety pryska po wzięciu obuwia do dłoni.

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.