R50 Opublikowano 29 Września 2013 Zgłoś Opublikowano 29 Września 2013 Czy jest jakaś alternatywa dla Herring Reading? Chodzi o zamszowe oksfordy z nakładanym noskiem. W szczególności chodzi mi o Meerminy z linii klasycznej na kopycie Hiro, ale co się naczytałem na SF o jakościowych niedoróbkach i długim okresie finalizacji zamówienia, to głowa mała... Moim zdaniem to trochę nieporozumienie, aby trzeba było liczyć się z tym, że buty za 700zł "mogą mieć wady". Cytuj
Ravic Opublikowano 29 Września 2013 Zgłoś Opublikowano 29 Września 2013 A moim zdaniem, jesli masz te 700zł na buty, to nie zastanawiałbym się nawet minuty nad tym, które są lepsze. Herring reading i Meermin to zupełnie inna półka (oczywiście z korzyścią dla meermina). Cytuj
murmeniusz Opublikowano 29 Września 2013 Zgłoś Opublikowano 29 Września 2013 Witajcie, jestem na etapie wyboru eleganckich butów. W zasadzie będą to moje pierwsze buty z lepszej półki. Dotychczas miałem jedynie buty do garnituru, które nie kosztowały zbyt wiele (ok. 200 pln) i nawet nie wiem kto był producentem. Budżet jaki mogę przeznaczyć: do 800 pln. Marzeniem byłyby buty w granicach 500 pln, ale chyba nic ładnego nie znajdę (póki co nie znalazłem). Znalazłem ciekawe buty tu: 1. http://www.zalando.pl/loake-neo-sznurowane-eleganckie-czarny-lo212a00u-909.html oraz tu: 2. http://www.zalando.pl/loake-smith-sznurowane-eleganckie-czarny-lo212a00t-909.html Obydwa modele bardzo wpadły mi w oko, po czym trafiłem na opinie o firmie Loake na tym forum i od razu spochmurniała mi twarz. Jeśli dobrze myślę, to wątek na tym forum o firmie Loake dotyczył jednak głównie butów z podeszwą skórzaną (poprawcie jeśli się mylę). Jeden z modeli ma podeszwę "tworzywo sztuczne" a drugi "tworzywo sztuczne/skóra". Bardziej podoba mi się model 1. i na niego się nastawiłem od razu, tylko że po przeczytaniu wątku na forum zwątpiłem. Czy ten 1. model faktycznie zużyłby się tak szybko jak pisaliście tutaj na forum? Ten 2. model to buty z podeszwą z tworzywa sztucznego. Będą bardziej wytrzymałe? Inną opcją jest zakup (wg mnie bardzo ładnych butów) nieco tańszy, mianowicie: 3. http://www.zalando.pl/azzaro-alozi-sznurowane-eleganckie-czarny-az112a00b-909.html O tej firmie jednak nie udało im się znaleźć żadnych opinii. Zdaje się, że to jakaś francuska firma. Tu z kolei podeszwa: "prawdziwa skóra". I pojawia mi się ta sama wątpliwość, czy aby będą to trwałe buty. Miał ktoś styczność z butami tej firmy? Ewentualnie takie coś: 4. http://www.zalando.pl/prime-shoes-basel-sznurowane-eleganckie-czarny-p3512a007-802.html Nie bardzo się na tym znam, a wiadomo nie chcę utopić takiej kasy. Dodam do czego będą mi służyć buty. Ogólnie lubię założyć na siebie coś eleganckiego w tygodniu, więc pewnie raz na tydzień, raz na dwa tygodnie gdzieś się w nich wybiorę, a poza tym będą używane głównie do pracy - tu będą potrzebne rzadziej, powiedzmy raz na tydzień, może rzadziej. Nie zamierzam ich dobijać, na pewno zastosuję się do ogólnych zasad pielęgnacji takich butów. Poradźcie proszę. Głównie chodzi mi o te podeszwy, ale będę też wdzięczny za ogólne wrażenia. Cytuj
pirat Opublikowano 29 Września 2013 Zgłoś Opublikowano 29 Września 2013 Moim zdaniem to trochę nieporozumienie, aby trzeba było liczyć się z tym, że buty za 700zł "mogą mieć wady". W zasadzie zgadzasz się z Justinem aka Shoe Snobem. Tylko on twierdzi że ta granica jest na poziomie 600... funtów. Cytowałem tutaj: http://forum.butwbutonierce.pl/topic/1952-buty-troch%C4%99-taniej/page-113#entry104183 Cytuj
eye_lip Opublikowano 29 Września 2013 Zgłoś Opublikowano 29 Września 2013 Moim zdaniem to trochę nieporozumienie, aby trzeba było liczyć się z tym, że buty za 700zł "mogą mieć wady".Buty o tradycyjnej konstrukcji pasowej i z sensownych skór zaczynają się od tej ceny, więc nie ma się co dziwić. Cytuj
waski Opublikowano 29 Września 2013 Zgłoś Opublikowano 29 Września 2013 http://meermin.es/catalogo.php?id=1 z przesyłką zmieścisz się w budżecie. Cytuj
White Haven Opublikowano 29 Września 2013 Zgłoś Opublikowano 29 Września 2013 Opisami na Zalando się nie sugeruj. Obie pary są na skórzanych podeszwach. (wystarczy sprawdzić opisy tych modeli na firmowej stronie Loake). Niemniej przy tym budżecie zdecydowanie poszedłbym w Meerminy. Loake z linii Shoemakers nie są złe (sam mam 3 pary), ale nie przy tych cenach. Kupowałem je po 250-350 zł (Ebay, Allegro) i tyle imho są warte. Linia 1880 to trochę inna bajka i na wyprzedażach kiedy cena spada poniżej 600 zł można na nie zapolować, ale wg mnie Meerminy są i tak od nich lepsze. Cytuj
pcs Opublikowano 29 Września 2013 Zgłoś Opublikowano 29 Września 2013 Co sądzicie o tych? Szukam chukka w granicach 500-600 zł. http://www.pediwear.co.uk/loake/products/2414.php i opcja polska: http://www.bata.pl/web/katalog/web-katalog-mezczyzni-casualowe/96451-bata-skorzane-trzewiki-meskie-w-kolorze-brazowym- Cytuj
White Haven Opublikowano 29 Września 2013 Zgłoś Opublikowano 29 Września 2013 Z tych dwóch zdecydowanie Loake. Ale zobacz jeszcze tutaj: http://www.herringshoes.co.uk/search-results.php?order=Price+Low+to+High&sizeid=9&fitid=2&colourid=&styleid=&brandid=&ssole=&keyword=chukka&stype=0 EDIT I tutaj: http://www.herringshoes.co.uk/search-results.php?order=Price+Low+to+High&sizeid=9&fitid=2&colourid=&styleid=&brandid=&ssole=&keyword=desert&stype=0 Cytuj
Koval Opublikowano 29 Września 2013 Zgłoś Opublikowano 29 Września 2013 Dodatkowo, modele które wybrałeś wydają się mieć lakierowaną skórę, co: - nie bardzo pasuje do użytkowania w dzień (zbyt duży połysk); - powoduje, że zazwyczaj dość szybko, brzydko się łamią i wyglądają nieestetycznie/nieelegancko; Cytuj
Luca Opublikowano 29 Września 2013 Zgłoś Opublikowano 29 Września 2013 Skoro różnie się mówi o Meermin to warto kupić od nich czarne shell cordovany?? Cytuj
pcs Opublikowano 29 Września 2013 Zgłoś Opublikowano 29 Września 2013 Z tych dwóch zdecydowanie Loake. Ale zobacz jeszcze tutaj: http://www.herringshoes.co.uk/search-results.php?order=Price+Low+to+High&sizeid=9&fitid=2&colourid=&styleid=&brandid=&ssole=&keyword=chukka&stype=0 EDIT I tutaj: http://www.herringshoes.co.uk/search-results.php?order=Price+Low+to+High&sizeid=9&fitid=2&colourid=&styleid=&brandid=&ssole=&keyword=desert&stype=0 Wielkie dzięki za linki, w ten sposób trafiłem na te: http://www.herringshoes.co.uk/product-info.php?&brandid=6&shoeid=3799 które mieszczą się w moim budżecie, są o wiele ładniejsze i mają porządniejszą podeszwę. Dzięki Domyślam się, że w Warszawie nie ma gdzie przymierzyć podobnego modelu, żeby sprawdzić rozmiar? Cytuj
Pan Janusz Opublikowano 29 Września 2013 Zgłoś Opublikowano 29 Września 2013 Na styleforum ludzie wpadli w podobną pułapkę jak u nas (niesłychane) i wykładając już te 700zł zamiast standardowych 200zł, oczekują, że to będzie już high-end. Niestety, to dopiero często niższa średnia półka i nie ma co tutaj wybrzydzać, tylko cieszyć się dość dobrą jakością butów jak za tę cenę jak w przypadku Meermina. A z praktycznego punktu widzenia, te niedoróbki Meermina to często są rzeczy, które i tak się same zrobią po 2 tygodniach noszenia. Moje zamszowe Meerminy to jedne z moich ulubionych butów, noszę je 2-3 razy w tygodniu, również w deszcz i przy stosowaniu zwykłej pielęgnacji wciąż wyglądają na nowe (dla porównania Gordon-Brosy przy bardziej zaawansowanej pielęgnacji już są bardzo zmęczone życiem). Jak dla mnie to wynik wręcz fantastyczny jak za tę cenę (regularną). Cytuj
Ravic Opublikowano 29 Września 2013 Zgłoś Opublikowano 29 Września 2013 Btw. Capo, mógłbyś wrzucić jakieś zdjecie, jak wyglądają te buty teraz? Chodzi mi głownie o stan zamszu. Cytuj
murmeniusz Opublikowano 30 Września 2013 Zgłoś Opublikowano 30 Września 2013 Bardzo Wam dziękuję za odpowiedzi. Zachęciłem się do butów Meermin. Podobają mi się te: http://meermin.es/ficha_articulo.php?id=2033 Zamówię je w najbliższym czasie. Jak już przyjdą, podzielę się moimi wrażeniami. Dziękuję za pomoc Cytuj
Koval Opublikowano 30 Września 2013 Zgłoś Opublikowano 30 Września 2013 Zdecydowanie dobry kierunek! Cytuj
R50 Opublikowano 30 Września 2013 Zgłoś Opublikowano 30 Września 2013 Ten Justin to chyba jakiś piewca komunistycznego systemu No jak to tak, klient może narzekać? Albo zniżek się domagać? Takie są dzisiaj realia biznesu, zwłaszcza tego internetowego. Dwadzieścia lat temu, jeśli dostałeś badziew, to mogłeś o tym powiedzieć kilku kolegom z pracy - dzisiaj dowie się cały świat. Jak ktoś się z tym nie może pogodzić, to powinien otwierać interes w Korei Północnej. Tam nikt pretensji nie zgłasza. Mnie tam specjalnie odpryski farby czy inne niewielkie ubytki nie przeszkadzają, ale jeśli mówimy o takich rzeczach: to mówimy o czymś bardzo niepoważnym. Rozumiem, że takie coś może się zdarzyć na etapie produkcji, ale wysyłanie tego przez cały ocean po regularnej cenie to kpina. Tymczasem wychodzi na to, że klient powinien się cieszyć, że chociaż buty dostał! Śledzę SF i jakoś nie zauważyłem takiej jakościowej gównoburzy w temacie innego producenta, np. AE. Głupotą byłoby zatem mówić, że coś nie jest na rzeczy. Co do Gordon&Bros, to mam jedną parę i jestem z niej bardzo zadowolony. Zostały wykonane bardzo starannie, nie dopatrzyłem się nawet najmniejszego defektu, a kosztowały mnie (po przecenie) 300zł. Cytuj
White Haven Opublikowano 30 Września 2013 Zgłoś Opublikowano 30 Września 2013 Tu faktycznie chłopaki pojechali po bandzie. Osobiście krzywego medalionu bym nie podarował i oczywiście domagałbym się także zwrotu kosztów wysyłki. Cytuj
eye_lip Opublikowano 30 Września 2013 Zgłoś Opublikowano 30 Września 2013 Przyszwa w lewym bucie... Cytuj
R50 Opublikowano 30 Września 2013 Zgłoś Opublikowano 30 Września 2013 Inną rzeczą jest kompletny brak reakcji na zgłaszane problemy w temacie na SF. No sorry, ale na forum, które w dużej mierze przyczyniło się do sukcesu marki, powinien urzędować oddelegowany pracownik i na bieżąco reagować: "Serdecznie przepraszamy, towar wymienimy na nasz koszt". Defekt jest defektem i w żadnym postępowaniu przed żadnym sądem w UE by się nie obronili, dlatego takie zwroty są ich obowiązkiem, a nie przejawem miłosierdzia. Za brak kontroli jakości płaci się podwójnie. Tak mi się wydaje, że Hiszpany muszą się w temacie PR i Customer Service jeszcze bardzo dużo od Angoli nauczyć. Potwierdza się stereotyp o specyficznym, "lekkim" sposobie bycia mieszkańców plaż mórz południowych. Cytuj
eye_lip Opublikowano 30 Września 2013 Zgłoś Opublikowano 30 Września 2013 Forum nie jest platformą komunikacji marki. Cytuj
TomekB Opublikowano 2 Października 2013 Zgłoś Opublikowano 2 Października 2013 Tak mi się wydaje, że Hiszpany muszą się w temacie PR i Customer Service jeszcze bardzo dużo od Angoli nauczyć. Potwierdza się stereotyp o specyficznym, "lekkim" sposobie bycia mieszkańców plaż mórz południowych. Angole z krzywymi medalionami trafiają się i w półce 2x700zł więc bym tak nie przesądzał o jakości tych czy innych 1 Cytuj
Remy Opublikowano 2 Października 2013 Zgłoś Opublikowano 2 Października 2013 Czytałem na SF, iż niektórzy kupujący, otrzymywali emaile z Meermina, że ich buty nie przeszły kontroli jakości. Musieli czekać dłużej. Hiszpanie się nie wyrabiają... Nie ma się co dziwić. Ładne i solidne buty. Cytuj
Pan Janusz Opublikowano 6 Października 2013 Zgłoś Opublikowano 6 Października 2013 Btw. Capo, mógłbyś wrzucić jakieś zdjecie, jak wyglądają te buty teraz? Chodzi mi głownie o stan zamszu. Meermin i dla porównania wspominane Gordony 1 Cytuj
qwerty Opublikowano 6 Października 2013 Zgłoś Opublikowano 6 Października 2013 Panowie, jestem prawie zdecydowany na zakup poniższych Herring Keswick: http://www.herringshoes.co.uk/product-info.php?selectedColourID=1623&brandID=6&catID=93&shoeID=3010&selectedSizeID=0&selectedFitID=0 ale zacząłem się zastanawiać czy nie dołożyć 40 funtów i nie kupić Barker Lambourn: http://www.herringshoes.co.uk/product-info.php?&brandid=2&shoeid=6779 Czy różnica w cenie przełoży się na większą jakość skóry lub wykonania czy lepiej pozostać przy Herringach? Chyba, że macie inne propozycje do 250 funtów (gumowa podeszwa+nakładany nosek). Cytuj
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.