dsc Opublikowano 17 Października 2016 Zgłoś Opublikowano 17 Października 2016 Jesli dobrze widze to nie ma jeszcze tematu dedykowanego temu producentowi, ale czesto tak bywa, ze umykaja mi rzeczy oczywiste, wiec modow prosze o skasowanie watku jesli jest inaczej. Ciekaw jestem jak odbieracie jakosc materialow i wykonanie produktow marki John Smedley. Podobno spadla w ostanim dziesiecioleciu, ale na chwile obecna mam tylko jedno bardzo lekko uzytkowane polo chyba ze starszej partii produkcyjnej (sadzac po metkach), wiec na porownania jeszcze za wczesnie. Osobiscie uwazam, ze produkty z nowszych kolekcji wykonane w Sea Island Cotton sa bardzo przecietne, a ceny RRP jakie spiewa sobie producent sa zdecydowanie przesadzone. W koszulkach polo podobaja mi sie dlugosc i ksztalt kolnierzykow, ale fakt, ze nie sa w zaden sposob utwardzone, powoduje, ze wykrecaja sie w gory po okolo 10 minutach noszenia, co wedlug mnie jest dosc denerwujace. Mankiety w bawelnianych polach z dlugich rekawem sa niskiej jakosci, przynajmniej w egzemplarzach ktore posiadam, jedno podciagniecie rekawa przed lokiec i mamy falbany Produkty z merino jakos sie trzymaja i raczej na razie nie moge na nie narzekac. Simon z Permanent Style zawsze pieje z zachwytu nad produktami JS, ale nie wiem ile w tym reklamy, a ile faktycznej radosci z uzytkowania. Zastanawia mnie jak inni to widza i jak ta marka wypada w porownaniu z podobnymi w tym przedziale cenowym (Sunspel przykladowo, sam nie moge porownac, bo ich pola nijak na mnie nie pasuja krojem). Pzdr, T. 1 Cytuj
Zajac Poziomka Opublikowano 17 Października 2016 Zgłoś Opublikowano 17 Października 2016 Ja w tym roku kupiłem ich dwa swetry z bawełny sea island ( na przecenie, po 60 funtow sztuka). Wcześniej nic nie kupowałem, wiec o spadku jakości nie potrafię się wypowiedzieć. Jestem zadowolony materiału, jest przemiły w dotyku, a przede wszystkim z kroju. V neck swietnie wyglada z krawatem. Ma odpowiednio głębokie wcięcie a przy tym nie jest przykrótki. Jedyną wadą jest to że materiał jest bardzo delikatny i łatwo go zniszczyć. Raczej nie sadzę żeby przeżyły dłużej niż 2-3 sezony. No chyba że ktoś by się z nimi obchodził jak z jajkiem. Ale chyba nie po to sie kupuje ubrania. Cytuj
lubo69 Opublikowano 17 Października 2016 Zgłoś Opublikowano 17 Października 2016 Ja właśnie wyrzuciłem sweter JS kupiony w 2012, ale tylko dlatego, że nijak nie mogłem usunąć plamy. Był to jednak sweter z wełny merynosa; sweter z bawełny SI jest rzeczywiście mniej trwały, mój ledwie przeżył drugi sezon. Cytuj
pirat Opublikowano 17 Października 2016 Zgłoś Opublikowano 17 Października 2016 Mam kilka wełnianych produktów JS od kilku lat. Są ok, dobrze znoszą pranie, nie mechacą się. Cytuj
dsc Opublikowano 3 Listopada 2017 Autor Zgłoś Opublikowano 3 Listopada 2017 Podbije temat, bo jestem ciekaw jak delikatnie obchodzicie sie z produktami z sea island cotton? ostatnio kupilem sweter z outletu JS wlasnie z tej bawelny i w zyciu nie mialem bardziej rozciagajacego sie produktu, worki na lokciach po trzech zgieciach reki i falbanki na mankietach po lekkim podciagnieciu rekawa. Wedlug JS to norma, ale moge wyslac produkt na quality check, co pewnie zaowocuje niczym.T.Sent from my HTC One_M8 using Tapatalk Cytuj
lubo69 Opublikowano 3 Listopada 2017 Zgłoś Opublikowano 3 Listopada 2017 Heh, myślałem że tylko ja tak trafiłem. To samo, sweter wyrzuciłem i Sea Island Cotton unikam. Cytuj
el-biczel Opublikowano 3 Listopada 2017 Zgłoś Opublikowano 3 Listopada 2017 8 hours ago, dsc said: Podbije temat, bo jestem ciekaw jak delikatnie obchodzicie sie z produktami z sea island cotton? ostatnio kupilem sweter z outletu JS wlasnie z tej bawelny i w zyciu nie mialem bardziej rozciagajacego sie produktu, worki na lokciach po trzech zgieciach reki i falbanki na mankietach po lekkim podciagnieciu rekawa. Wedlug JS to norma, ale moge wyslac produkt na quality check, co pewnie zaowocuje niczym. T. Sent from my HTC One_M8 using Tapatalk Mam koszule i bieliznę z Sea island cotton (T&A, Zimmerli) i nie zauważyłem szybszego zużywania się tych produktów w porównaniu do innych porównywalnych materiałów. Nie obchodzę się z nimi w żaden szczególny sposób. W przypadku swetrów bardzo dużo może zależeć od sposobu tkania. Podejrzewam, że żeby utrzymać miękkość Sea Island Cotton, to trzeba tkać dosyć luźno, co może powodować łatwiejsze rozciąganie. Co do samego Johna Smedley'a to mam od nich golf (ze zwykłej wełny) i jestem bardzo zadowolony. Cytuj
dsc Opublikowano 12 Listopada 2017 Autor Zgłoś Opublikowano 12 Listopada 2017 Co ciekawe mam koszulki (zwykly crew neck) z sea island cotton i jest ok, polo tez raczej daja rade, chociaz kolnierzyki rozlaza sie na tyle strasznie, ze po 10 minutach noszenia calosc wyglada niechlujnie. JS nie uzywa w mankietach wlokien sztucznych, wiec nic dziwnego, ze po jednym podciagnieciu rekawa robia sie falbany, ale faktycznie duzo chyba robi sposob tkania. Na przyszlosc odpuszczam calkowicie sea island cotton od JS, wyprobuje ich welny, moze w tej kategorii bedzie lepiej (zakladajac, ze cos uda sie wylapac na przecenie, bo z orginalnymi cenami to wedlug mnie JS juz odlecial na inna planete). Pzdr, T. Cytuj
Żorż Ponimirski Opublikowano 18 Listopada 2019 Zgłoś Opublikowano 18 Listopada 2019 30 minut temu, tadamdam napisał: Zniżka -20% na cały asortyment w outlecie John Smedley z kodem FFAW19. Obowiązuje też na przeceny przecen, czyli można sobie wybrać swetry albo czapki z merynosa za ok. 23 funty. Wysyłka 15 GBP, darmowa od 200 GBP wzwyż. https://www.johnsmedleyoutlet.com/ Bandyto!! Cytuj
tsz Opublikowano 18 Listopada 2019 Zgłoś Opublikowano 18 Listopada 2019 Mnie też intryguje, jakie właściwie mają koszty produkcji :). Ale ostatecznie za 30 GBP pozbywają się tylko resztek zapasów ze starych kolekcji w niepopularnych kolorach. Bardziej uniwersalne golfy i kardigany są odpowiednio droższe, bliżej 50-70 GBP. Cytuj
Żorż Ponimirski Opublikowano 18 Listopada 2019 Zgłoś Opublikowano 18 Listopada 2019 3 minuty temu, tadamdam napisał: Mnie też intryguje, jakie właściwie mają koszty produkcji :). Ale ostatecznie za 30 GBP pozbywają się tylko resztek zapasów ze starych kolekcji w niepopularnych kolorach. Bardziej uniwersalne golfy i kardigany są odpowiednio droższe, bliżej 50-70 GBP. Po zamówieniu jednego swetra w rozmiarze XL zniknął on z oferty, więc zakładam, że mają pojedyncze rozmiary w outlecie. Cytuj
Żorż Ponimirski Opublikowano 22 Listopada 2019 Zgłoś Opublikowano 22 Listopada 2019 Krótki update zamówienia z John Smedley. Paczka przyszła bodaj w dwa dni. Zamówiłem dwie koszulki polo i jeden półgolf z bawełny Sea Cotton. Wszystkie ubrania Made in England, bardzo dokładnie wykonane. Koszulki w rozmiarze XL slim fit dobre na 185cm/90kg. Niestety jedną muszę zwrócić ze względu na nietwarzowy kolor (gypsum). Półgolf też niestety muszę zwrócić, bo easy fit jest minimum o rozmiar na mnie za duży. Podsumowując, zostaję symbolicznie z jedną, błękitną koszulką polo. Gdybym lepiej znał kolory i rozmiary to za 29£/sztuka jest to bardzo fajna opcja ubrań jakości premium. 3 Cytuj
Velahrn Opublikowano 25 Listopada 2019 Zgłoś Opublikowano 25 Listopada 2019 W dniu 22.11.2019 o 21:39, Żorż Ponimirski napisał: Krótki update zamówienia z John Smedley. Paczka przyszła bodaj w dwa dni. Zamówiłem dwie koszulki polo i jeden półgolf z bawełny Sea Cotton. Wszystkie ubrania Made in England, bardzo dokładnie wykonane. Koszulki w rozmiarze XL slim fit dobre na 185cm/90kg. Niestety jedną muszę zwrócić ze względu na nietwarzowy kolor (gypsum). Półgolf też niestety muszę zwrócić, bo easy fit jest minimum o rozmiar na mnie za duży. Podsumowując, zostaję symbolicznie z jedną, błękitną koszulką polo. Gdybym lepiej znał kolory i rozmiary to za 29£/sztuka jest to bardzo fajna opcja ubrań jakości premium. Do mnie też przyszła paczka. Zamówiłem jeden sweter z sea island cotton oraz czapke merino. 1. Sweter, easy fit, model Roe, 100 % sea island cotton. Przede wszystkim, JS podaje na swojej stronie wymiary prawdziwego produkty, a nie to, na jaką sylwetkę on pasuje. Ja osobiście bardzo to cenię, bo mogę porównać z ulubionym swetrem, a jak widzę "36-38 chest", to tak naprawdę nie wiem, co otrzymam. Dla mnie (180 cm, 70 kg wagi) rozmiar S w "easy fit" (chyba kiedyś się to nazywało classic fit?) jest w sam, jeśli noszę go na koszule. Z tego co wyczytałem, filozofia JS i ich fits przedstawia się następująco: easy fit - na koszule, standard fit - solo, slim fit - pod marynarkę. To, co naprawdę mnie zdziwiło, to sam materiał. Przede wszystkim... liczyłem na grubszy. Tkanina jest cienka, bardzo miękka i sprawia wrażenie delikatnej. Zobaczymy, ile wytrzyma, czy się nie rozciągnie itd. Jakość wykonania - bardzo staranna. 2. Czapka Fahrenheit, 100 % New Zealand merin wool. Czapka jest wykonana z wełny o średniej gramaturze, choć wełna na pewno będzie cieplejsza niż wskazuje na to grubość. Dosyć duża - muszę podwijać mankiet na dwa razy, albo nosić ją jak czapkę frygijską . Bardziej na jesień niż na zimę, przynajmniej polską. Cytuj
dsc Opublikowano 25 Listopada 2019 Autor Zgłoś Opublikowano 25 Listopada 2019 Sea island cotton rozciaga sie nienilosiernie, szczegolnie mankiety, jedno podciagniecie rekawow i robia sie harmonijki :/ jest to wedlug mnie tkanina dobra tylko na koszulki z krotkim rekawem.T. 1 Cytuj
Midlife-Crisis Opublikowano 26 Listopada 2019 Zgłoś Opublikowano 26 Listopada 2019 Oj, a nazwa brzmi tak pociągająco. Cytuj
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.