tsz
Użytkownik-
Postów
81 -
Dołączył
-
Ostatnia wizyta
-
Wygrane w rankingu
2
Ostatnia wygrana tsz w dniu 23 Maja 2025
Użytkownicy przyznają tsz punkty reputacji!
Informacje o profilu
-
Płeć
Mężczyzna
-
Lokalizacja
Trójmiasto
Ostatnie wizyty
1 490 wyświetleń profilu
Osiągnięcia tsz
Zwykły (2/3)
65
Reputacja
-
Ja lubię Buttero Tanino, nadzwyczajna jakość skór i charakterystyczny styl. Są minimalistyczne, nie tak zwyczajne jak klony Common Projects: zdecydowanie do jeansów, sztruksów i mniej formalnych połączeń. Niestety coraz trudniej je zdobyć w rozsądnej cenie, ale czasem bywają <1000 zł na Yoox, Lester, Farfetch itd. Co do dopłacania - żadne sneakersy nie są wg mnie warte więcej ze względu na podeszwę. Cholewka może być w doskonałym stanie, ale podeszwa się ściera w 2 sezony i trudno ją wymienić (>300 zł). https://www.farfetch.com/pl/shopping/men/buttero-low-top-contrasting-sole-sneakers-item-19724892.aspx
-
tsz obserwuje zawartość Bronson mfg , Zespa, Septième, Scarosso – które sneakersy mają sens? , Form reaktywacja. i 1 inny
-
Proszę (mam tylko dla marynarek, ze strony Otrium). EDIT Znalazłem oryginalny post ze starymi tabelami, pewnie jeszcze nieraz przydadzą. https://forum.butwbutonierce.pl/topic/1566-suit-supply/?do=findComment&comment=324366
-
Perfumy - trwałość, intensywność, jakość
tsz odpowiedział(a) na lolo temat w Testy i recenzje produktów
Niczego mu nie brakuje, po prostu mając oba napisałem, kiedy który chętniej wykorzystuję. YMMV- 34 odpowiedzi
-
- perfumy
- marcin veith
-
(i 2 więcej)
Oznaczone tagami:
-
Perfumy - trwałość, intensywność, jakość
tsz odpowiedział(a) na lolo temat w Testy i recenzje produktów
Zapach może być ten sam, ale przez inną koncentrację olejków inaczej się uwalnia i jest inaczej odbierany. Wg mnie EDT wygrywa na co dzień, PP na randki albo zimą. PP też szybciej się nudzi.- 34 odpowiedzi
-
- perfumy
- marcin veith
-
(i 2 więcej)
Oznaczone tagami:
-
Perfumy - trwałość, intensywność, jakość
tsz odpowiedział(a) na lolo temat w Testy i recenzje produktów
Są bardzo zbliżone, ale Pure Perfume jest bardziej stonowany i w moim przypadku utrzymuje się przez cały dzień. EDT jest za to nieco ciekawszy, świeższy i noszę go częściej, zwłaszcza latem (PP na wieczór albo chłodniejsze dni). Wg mnie lepiej zdecydować się na jeden z nich, chyba, że ktoś uwielbia te nuty i zamierza się ich trzymać. W podobnym stylu, na upalne dni, jest jeszcze Eau Givree: mógłby być najlepszy, ale jest bardzo krótkotrwały niestety i opinie ze sklepów to potwierdzają (ale i tak lubię).- 34 odpowiedzi
-
- 1
-
-
- perfumy
- marcin veith
-
(i 2 więcej)
Oznaczone tagami:
-
Kupiłem w zeszłym roku kilka koszul od Macaroniego. Odszyte wg mnie bardzo dobrze, guziki w standardzie przyszyte ze zgrzewaniem (Ascolite), kołnierzyki BD i guziki ładne. Zastrzeżenia mam za to do materiałów: tkaniny wydają mi się bardzo średnie i jestem zadowolony z jednej lub dwóch. Ogólnie koszule mogą być, lepsze od Susu, ale mniej dopracowane niż Poszetkowe. Chyba nie kupiłbym ponownie.
-
Ciekawa dyskusja. Rzadko noszę krawaty, ale kiedyś myślałem o uniwersalnym czarnym z grenadyny fina i znalazłem kilka dobrych inspiracji. Niekoniecznie dobry pomysł na pierwszy krawat, ale w szafie warto mieć. Poniżej kilka nieformalnych połączeń czarnej grenadyny. Trzeba mieć świadomość, że to mocny, akcentujący kolor: https://afterthesuit.com/inspiration-the-black-grenadine-tie/ Gdybym zaczynał kompletowanie eleganckiej garderoby, zacząłbym od kilku gładkich krawatów z grenadyny (fina albo piccola): ciemnoczerwony lub bordowy, granatowy, szafirowy lub błękitny, różowy lub fioletowy. Przy zakupach polecam wypróbować jeden i zbadać optymalną długość i szerokość po zawiązaniu (znaczenie ma też wysokość stanu spodni). Ja na start kupiłem kilka krawatów "z półki" po czym zorientowałem się, że są świetne, ale... za krótkie (mam 187 cm wzrostu). Duży wybór grenadyn i szycie na wymiar oferuje w Warszawie Aleksander Grekowicz (Tiestore.pl).
-
Całkiem możliwe, albo nieodebrana przez klienta sztuka po przeróbce w salonie.
-
Z lekki opóźnieniem odpisuję, przepraszam - noszę ten sam rozmiar, co marynarki (52) i wg mnie leży w sam raz, tzn. z zapasem na marynarkę, ale daje się nosić z cienkimi swetrami. Krój jak to w trenchu - obszerny, ściągany paskiem. Inaczej odbieram koszule i marynarki od Susu: niby nazywają te swoje kroje slim fit albo extra slim fit, ale w praktyce rozmiarówka wypada od Sasa do Lasa i potem trzeba przerabiać. Znużyła mnie już ta loteria w ich wykonaniu, pomimo kilku trafionych zakupów; wolę kupić i nosić, zamiast się zastanawiać, co tym razem przyślą.
-
To prawda, chociaż klamry nieco się różnią. Co zresztą o niczym nie świadczy, bo w calówkach od Sartolane widziałem przynajmniej 4 różne klamry, np. wariant ze skóry Veau Baranil ma inny kształt od pozostałych. Co ciekawe, Macaroni ma w ofercie portfele od tego producenta i nawet MTO na torby. No cóż, paski wciąż polecam - największe szanse na udany zakup zapewne u źródła.
-
Przepraszam w takim razie za wprowadzenie w błąd.
-
Paski od Sartolane w dawno niewidzianych cenach u Makarona, m. in. calówki Croco i zwykłe. Zamszowe calówki w brązach i granacie to aktualnie mój podstawowy wybór na co dzień, coś wspaniałego. https://macaronitomato.com/kategoria-produktu/akcesoria/paski-meskie/ EDIT Jednak nie Sartolane...
-
Z kołnierzem mandaryńskim będzie trudniej, ale jeśli pytasz o OCBD, to Poszetka, Macaroni Tomato, Zack Roman zawsze mają coś w ofercie. Tu jest podobna: https://www.poszetka.com/product-pol-6700-Koszula-OCBD-w-Blekitny-Prazek.html
-
Ciekawe rzeczywiście, tłumacz podpowiada, że to importer, czyli pewnie jakaś spółka pośrednicząca. Na metce jest data 2018/12 i rzeczywiście trochę się od tamtej pory zmieniło; zapewne teraz już nie współpracują. A tkanina to Olmetex (bawełna 61%, nylon 39%), więc nie przewiduję problemów w czyszczeniu (nie ma tendencji do brudzenia się, przypomina szlachetniejszą ceratę).
-
