Cześć!
Rozglądam się za nowymi minimalistycznymi sneakersami – zależy mi na klasycznym, prostym designie i dobrej jakości wykonania. Budżet to okolice 1000 zł, ale jeśli coś serio warte dopłaty, to rozważę.
Mam jeden model od Axel Arigato – kupiony w mocnej promocji, więc nie żałuję, ale uczciwie mówiąc: nie wiem, czy pełna cena ma tam uzasadnienie. Mam też Todsy – jakość super, ale szukam teraz czegoś bardziej casualowego, codziennego.
Zamówiłem ostatnio Santoni z Yooxa – na zdjęciach sztos, ale w rzeczywistości przyszły z krzywymi szwami i ogólnie coś mi w nich nie leżało – odesłałem.
Zainteresowały mnie Zespa – na zdjęciach bardzo eleganckie i czyste w formie, ale nie wiem, jak z jakością w stosunku do ceny. Alternatywnie zastanawiam się nad Septième Largeur albo Scarosso. Ktoś miał styczność i może podzielić się opinią?
A może są jeszcze jakieś inne marki, które warto wziąć pod uwagę w tym przedziale cenowym? Dzięki za wszelkie sugestie!