constantin Opublikowano 8 Września 2012 Zgłoś Opublikowano 8 Września 2012 myślałem... koszula skarpety i poszetka są w odcieniach niebieskiego oczywiście o różnym nasyceniu Cytuj
Hanys Opublikowano 8 Września 2012 Zgłoś Opublikowano 8 Września 2012 Świetna kamizelka i rewelacyjne spodnie...sam szukam podobnych. Przypominają na sympatyczna jesienną wełnę, czy są takie w rzeczywistości? Cały zestaw prezentuje się bardzo składnie Cytuj
constantin Opublikowano 8 Września 2012 Zgłoś Opublikowano 8 Września 2012 Świetna kamizelka i rewelacyjne spodnie...sam szukam podobnych. Wyglądaj tylko na grubą wełnę, czy są takie w rzeczywistości? Cały zestaw prezentuje się bardzo składnie wełna nie jest gruba... Cytuj
Hanys Opublikowano 8 Września 2012 Zgłoś Opublikowano 8 Września 2012 Gdzie zostały zakupione jeśli można wiedzieć? Rozważasz ich delikatne skrócenie? Cytuj
constantin Opublikowano 8 Września 2012 Zgłoś Opublikowano 8 Września 2012 To prezent mam je na sobie 1 raz, i zapewne ciut je skrócę Cytuj
waski Opublikowano 8 Września 2012 Zgłoś Opublikowano 8 Września 2012 Nie myślałeś o zmianie węzła w krawacie? Wygląda trochę grubo i ciężko. Zestaw bardzo mi się podoba. Cytuj
Misza Opublikowano 8 Września 2012 Zgłoś Opublikowano 8 Września 2012 Świetny zestaw. Też uważam, że zmiana węzła lub ściśnięcie tego wyjdzie na korzyść. Cytuj
Styleman Opublikowano 8 Września 2012 Zgłoś Opublikowano 8 Września 2012 Zestaw dobry,dalbym jasniejsza poszetka I mniejszy wezel w krawacie . Szkoda ze na zdjeciu slabo widac polaczenie marynarki I spodni ,marynarka lekko sie rozmywa na tym zdjeciu . Pozdrawiam Cytuj
constantin Opublikowano 9 Września 2012 Zgłoś Opublikowano 9 Września 2012 Dziękuję wszystkim za uwagi, wstyd przyznać, ale z węzłami mam lekkie trudności... Cytuj
Misza Opublikowano 9 Września 2012 Zgłoś Opublikowano 9 Września 2012 Rozwiniesz temat? W czym jest problem? Cytuj
constantin Opublikowano 9 Września 2012 Zgłoś Opublikowano 9 Września 2012 Miszo... trudne dzieciństwo wychowałem się bez ojca .. etc:) to pół żartem pół serio a całkiem poważnie to tak rzadko chodzę upiększony krawatem, że za każdym razem muszę korzystać z filmików instruktażowych, nie mówiąc już o tym, że wczoraj np. miałem problem jaki węzeł wybrać. Cytuj
Misza Opublikowano 9 Września 2012 Zgłoś Opublikowano 9 Września 2012 oki, najlepsza na wiązanie krawata jest praktyka. Niestety . Cytuj
constantin Opublikowano 9 Września 2012 Zgłoś Opublikowano 9 Września 2012 oki, najlepsza na wiązanie krawata jest praktyka. Niestety .jak mawiają Niemcy "probieren geht uber studieren":) Cytuj
Pan Janusz Opublikowano 9 Września 2012 Zgłoś Opublikowano 9 Września 2012 Ćwiczyć, nie narzekać. Po około 3 sesjach po godzinę, zaczynając od zera, można już spokojnie wiązać ładny węzeł z pamięci w dwóch-trzech różnych stylach i przyzwoity bez patrzenia na lustro. Wystarczy więc albo wcześniej wstać w niedzielę albo nie iść na wykład w wersji studenckiej Ale lepiej, jak każdą naukę, rozbić na parę mniejszych podejść, aby mózg mógł sobie lepiej wypalić nabyte doświadczenia. Cytuj
constantin Opublikowano 9 Września 2012 Zgłoś Opublikowano 9 Września 2012 Ćwiczyć, nie narzekać. Po około 3 sesjach po godzinę, zaczynając od zera, można już spokojnie wiązać ładny węzeł z pamięci w dwóch-trzech różnych stylach i przyzwoity bez patrzenia na lustro. Wystarczy więc albo wcześniej wstać w niedzielę albo nie iść na wykład w wersji studenckiej Ale lepiej, jak każdą naukę, rozbić na parę mniejszych podejść, aby mózg mógł sobie lepiej wypalić nabyte doświadczenia. tak jest! nie marudzić tylko ćwiczyć aż stanie się nawykiem:) Cytuj
dsc Opublikowano 9 Września 2012 Zgłoś Opublikowano 9 Września 2012 [cut] nie mówiąc już o tym, że wczoraj np. miałem problem jaki węzeł wybrać. Uzywaj zawsze four-in-hand i problem z glowy. Pozdrawiam, dsc. Cytuj
Misza Opublikowano 9 Września 2012 Zgłoś Opublikowano 9 Września 2012 Ćwiczyć, nie narzekać. Po około 3 sesjach po godzinę, zaczynając od zera, można już spokojnie wiązać ładny węzeł z pamięci w dwóch-trzech różnych stylach i przyzwoity bez patrzenia na lustro. Wystarczy więc albo wcześniej wstać w niedzielę albo nie iść na wykład w wersji studenckiej Ale lepiej, jak każdą naukę, rozbić na parę mniejszych podejść, aby mózg mógł sobie lepiej wypalić nabyte doświadczenia. [cut] nie mówiąc już o tym, że wczoraj np. miałem problem jaki węzeł wybrać. Uzywaj zawsze four-in-hand i problem z glowy. Pozdrawiam, dsc. To są dobre rady. Cytuj
sergiusz Opublikowano 9 Września 2012 Zgłoś Opublikowano 9 Września 2012 Dokładnie. Four-in-hand prosty w wiązaniu, a pasuje do... wszystkiego . Cytuj
waski Opublikowano 10 Września 2012 Zgłoś Opublikowano 10 Września 2012 Pożegnanie lata. Temat beżu przerabialiśmy, ale postanowiłem spróbować jeszcze raz. Marynarka do wytaliowania, rękawy do skrócenia, to już wiem Cytuj
Karczmarz Opublikowano 10 Września 2012 Zgłoś Opublikowano 10 Września 2012 @waski Kolor koszuli moim zdaniem bardzo slaby ogolnie, a w tym zestawieniu w szczegolnosci. Marynarka oczywiscie za duza we wszystkich mozliwych wymiarach przez co 2 razy zastanowilbym sie czy warto topic w niej pieniadze na taliowanie itp. Ciagle jestem zdania, ze dobry sweter/kardigan + koszula + krawat bedzie wygladac wciaz elegancko, a duzo latwiej o sweter w rozmiarze XS niz marynarke w rozmiarze 42/44 Cytuj
dsc Opublikowano 10 Września 2012 Zgłoś Opublikowano 10 Września 2012 [cut]a duzo latwiej o sweter w rozmiarze XS niz marynarke w rozmiarze 42/44 Obawiam sie, ze malo kto sie wcisnie w sweter w rozmiarze XS. W talii takie cos moze byc dobre, ale szwy na ramionach oraz ilosc materialu na odcinku dekolt - szew ramienny bedzie niewystarczajaca tworzac efekt ciuchu po mlodszym bracie. Pozdrawiam, dsc. Cytuj
Mitch Opublikowano 10 Września 2012 Zgłoś Opublikowano 10 Września 2012 [cut]a duzo latwiej o sweter w rozmiarze XS niz marynarke w rozmiarze 42/44 Obawiam sie, ze malo kto sie wcisnie w sweter w rozmiarze XS. W talii takie cos moze byc dobre, ale szwy na ramionach oraz ilosc materialu na odcinku dekolt - szew ramienny bedzie niewystarczajaca tworzac efekt ciuchu po mlodszym bracie. Pozdrawiam, dsc. Ja mam 169cm i 66kg, kardigany XS też zdarza mi się kupować więc Waski tym bardziej nie będzie miał problemu tylko oczywiście koszula musi dobrze przylegać, żeby w okolicach ramion nie było fałd i wybrzuszeń spowodowanych wypchaną koszulą, ale to zależy jak wiodomo od producenta bo rozmiarówka rozmiarówce nie równa. W P&C swego czasu widziałem mocno taliowane marynarki w rozmiarze 44. Osobiście na mój gabaryt z budżetowych to Vistula Red super slim 170/96, Bytom slim 170/96 (mocne taliowanie czego po tej firmie się nie spodziewałem) i oczywiście Zara tylko trudno o coś bardziej klasycznego lub nie udziwnionego jak większość forumowiczów preferuje. Cytuj
waski Opublikowano 10 Września 2012 Zgłoś Opublikowano 10 Września 2012 Wątek wyszukiwania rzadkich okazów się przewinął i zgadzam się z nim. Na razie poruszam się w obrębie tego co mam. Oczywiście bardzo cenię sobie Wasze uwagi, ale uparcie będę brnął w kierunku marynarek, tych które mam - przerabianych (raptem 4 dwie już pokazałem) lub kupowanych ( w miarę możliwości finansowych i szczęścia w znajdowaniu w sklepach) niż w kierunku swetrów i kardiganów. A pewnego dnia bespoke. Tego jestem pewny Cytuj
White Haven Opublikowano 10 Września 2012 Zgłoś Opublikowano 10 Września 2012 Trochę to mało wyraziste - połączenie kolorystyczne całości jakoś mi nie gra. Dorzuciłbym jakiś ciemniejszy element. Cytuj
el-biczel Opublikowano 10 Września 2012 Zgłoś Opublikowano 10 Września 2012 Wczoraj, to znaczy w niedzielę, wybraliśmy się ze znajomymi na wycieczkę na wieś. Cytuj
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.