Skocz do zawartości

Krótkie pytania - krótkie odpowiedzi


Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Mam identyczną. Noszę ją dość chętnie.

Dwa mankamenty w mojej ocenie:

1. Guziki są na dość wysokiej stopce i nieciekawie opadają,

2. Niefortunnie skonstruowane rozcięcia tylne, klapa lubi zachodzić pod boczne krawędzie (pomogło zaprasowanie, ale szału nie ma)

aha marynarka jest bez podszewki (pomimo, że podają taką informację na stronie - może chodzi o wprasowaną warstwę z motywem paisley)

Opublikowano

Może głupie pytanie, ale jednak się odważę: czy da się przerobić koszulę z podwójnymi mankietami na mankiet pojedynczy? I jeśli tak, czy jest to bardzo wymagająca robota? Na moje oko trzeba obciąć materiał i ładnie wykończyć, ale może się mylę.

Z góry dzięki za odpowiedź.

Opublikowano

Kolega nie pisał, że ma zbyt długie rękawy. Chce się pozbyć podwójnego mankietu :)

Po przestudiowaniu organoleptycznie takiej koszuli, wydaje mi się, że nie powinno to być kłopotliwe dla krawca-estety, a efekt finalny powinien być zadowalający (może trzeba będzie dodatkowo usztywnić mankiet).

Opublikowano

Kovalowi jak rozumiem chodziło o to, żeby odpruć cały mankiet i odciąć tę część bliżej przedramienia, ponieważ ta część bliżej nadgarstka jest już ładnie wykończona :)

I to chyba lepszy pomysł.

Dzięki Panowie za rady!

Opublikowano

Koval, zwracam honor :) Trochę jak z tą szklanką pustą do połowy :)

z odwiniętych rękawów można się śmiać... miałem pracownika w dziale handlowym, który zakupił nową koszulę na pięknie wyeksponowane spod rękawów marynarki spinki. Nieświadom nic, pojechałem z nim na spotkanie biznesowe (jakoś w sezonie zimowym). Zaznaczę, że chłop był szczupły i wysoki. Posiedzenie się przedłużało, a klient średnio dbał o strój w którym występował, więc mój pracownik pozwolił sobie na zdjęcie marynarki. Cóż za porażający był to widok, gdyż okazało się, że celem przedłużenia, zbyt kusych rękawów, spiął sobie mankiet rozwinięty :shock: dziś wspominam to z uśmiechem, wtedy było mi niezwykle niezręcznie

Opublikowano

cóż... gdyby w szkołach przekazywano elementarna wiedzę, jak poradzić sobie w dorosłym życiu - takich przypadków, by nie było (nie odnoszę się tylko do zasad ubioru, ale także zasad zachowania, kodeksu cywilnego czy podstaw ekonomii etc.). Skąd chłopina, miał wiedzieć o co chodzi z tymi "dziwnymi mankietami", skoro do tej pory zaopatrywał się w kolejności (zgodnie z daną epoką): w domu handlowym, bazarku, supermarkecie :)

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.