Skocz do zawartości

Siłka, Silnia i Sztanga - Czyli Jak Zwiększyć Obwód W Klacie


Bartek

Rekomendowane odpowiedzi

Panowie, w takim razie jak to zrobić, żeby nabrać trochę masy, ale nie za dużo i przy okazji się rozciągnąć i nie stracić na zwinności/szybkości ? Podciągania, pompki i ćwiczenia tego typu ?

Przerabiał ktoś z Was P90X, albo coś w tym stylu ?

Masy się nabiera przede wszystkich ćwicząc na ciężarach wolnych, możesz robić aeroby i będzie dobrze, bieganie, pływanie nie będzie ci znacznie przeszkadzało w nabieraniu masy chyba że jesteś ektomorfikiem. Wtedy powinieneś się zająć tylko siłownią.

przyrost masy wiąże się z utratą szybkości i zwinności. nie da się zjeść ciastka i mieć ciastka.

To nieprawda, przekonanie te bierze się ponieważ zazwyczaj ludzie chodzący na siłownie nie robią niczego poza pakowaniem, wszystko zależy od mięśni szkieletowych i tak dalej. Oczywiście wiadomo iż jeżeli z 70 kg przytyłeś do 110 to ci się obniżą powyżej wymienione cechy. Można znacznie zniwelować spadek powyższych cech tak jak pisałem poprzez biegi, jazdę na rowerze, pływanie, sztuki walki.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Mówimy tu o stylu klasycznym. Może 35 faktycznie przesadziłem, może 37 robiłem. Ale wydaje mi się, że właśnie byłem w szoku, bo zrobiłem na samych rękach prawie ówczesny rekord życiowy, więc musiało to być w granicach 35-36.

No cóż. Oczywiście nie kwestionuję tego, co piszesz, jednak wydaje mi się to dosyć dziwne. Ręce w zawodniczej żabce prowadzimy inaczej niż w "rekreacyjnej", i każde nimi odepchnięcie wynosi nas nad wodę. Kiedy mamy ósemkę między udami czujemy to bardzo wyraźnie. Zamiast leżeć w wodzie na płask, jesteśmy znacznie odchyleni od optymalnej osi poziomej. I teraz, zamiast wgryźć się w wodę w wyniku mocnego "strzału" nogami, znowu odpychamy się rękoma... W wyniku tego znowu jedziemy w górę. Rezygnujemy natomiast ze strzału silnych, wyćwiczonych nóg. Hm... Dletego napisałem, ze coś pokręciłeś.

pzdr

montalb

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

przyrost masy będzie wiązał się zawsze z utratą szybkości i zwinność, co nie znaczy, że nie da się ich ćwiczyć. chodzi o to, że przy treningu na masę zawsze trochę stracimy na tych cechach, bo zgodnie z drugą zasadą dynamiki Newtona, przyspieszenie jest odwrotnie proporcjonalne do masy.

dla poprawy szybkości zaleca się wykonywanie ćwiczeń wielostawowych (podrzuty, przeskoki ze sztangą, itd.) natomiast dla przyrostu masy zalecane są ćwiczenia proste, angażujące jak najmniej stawów, na dużych wolnych ciężarach, z mniejszą ilością powtórzeń w seriach i dłuższymi przerwami.

dlatego właśnie mówię, że nie można zjeść ciastka i mieć ciastka. przyrost masy nie będzie równie efektywny przy jednoczesnej próbie ćwiczenia szybkości, co bez niej.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Panowie, bardzo praktyczny temat. Dawno tu nie zajrzałem i jestem bardzo miło zaskoczony działem "sala klubowa". Świetny pomysł!

Jeśli chodzi o siłownię, to dążę do obranego przez siebie wzorca:

Dołączona grafika

sylwetka atletyczna, z widocznymi mięśniami, a jednocześnie z idealnymi proporcjami, bez wrażenia 'napompowanego koksa'

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Panowie, bardzo praktyczny temat. Dawno tu nie zajrzałem i jestem bardzo miło zaskoczony działem "sala klubowa". Świetny pomysł!

Jeśli chodzi o siłownię, to dążę do obranego przez siebie wzorca:

Dołączona grafika

sylwetka atletyczna, z widocznymi mięśniami, a jednocześnie z idealnymi proporcjami, bez wrażenia 'napompowanego koksa'

Wyglada super, ale co to za fioletowe plamy na klacie?

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Animaes, wyznaczanie sobie wzorców jest bez sensu. Nie możesz sobie wybrać zdjęcia i powiedzieć chcę wyglądać tak jak on, bo nigdy nie będziesz, każdy wygląda inaczej, najlepiej robić swoje a nie wpatrywać się w fotografie obcych ludzi. Facet na zdjęciu ma tzw. sylwetkę plażową, jest dosyć niezła.

Jan, Animaes podał tylko przykład, to nie on na tym zdjęciu więc nikt nie wie co to za plamy.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Jan, Animaes podał tylko przykład, to nie on na tym zdjęciu więc nikt nie wie co to za plamy.

Dokładnie tak.

Animaes, wyznaczanie sobie wzorców jest bez sensu. Nie możesz sobie wybrać zdjęcia i powiedzieć chcę wyglądać tak jak on, bo nigdy nie będziesz, każdy wygląda inaczej, najlepiej robić swoje a nie wpatrywać się w fotografie obcych ludzi. Facet na zdjęciu ma tzw. sylwetkę plażową, jest dosyć niezła.

Z drugiej strony warto wyznaczać sobie cele prawda? Jestem wzrokowcem i łatwiej mi wyznaczyć sobie sel w postaci zdjęcia, aniżeli miałbym sobie postanowić, że powiększę obwód klatki o 5cm, a uda o 7cm. Zdaję sobie sprawę, że nie będę wyglądał dokładnie tak jak on. To tylko pewien kierunek, w którym chcę zmierzać. Ważne, że będę go widział gdzieś na horyzoncie.

Rok ćwiczeń za mną. Myślę, że za dwa lata regularnych treningów i zdrowej, zbilansowanej diety uda mi się ten cel (pi razy drzwi) osiągnąć.

A jeżeli uważasz, że to sylwetka plażowa (klatka+biceps) to popatrz na plecy tego gentlemana:

Dołączona grafika

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Świetnie, że wkleiłeś zdjęcia Franka. Na podstawie tych fotek, można zobaczyć jaką karykaturą są obecnie zawody Mr. Olympia. :?

Ano. Zane był proporcjonalnie zbudowany, aż miło popatrzeć.

PS. Może zdefiniujemy, co to jest plażowa sylwetka? Bo chyba nie chodzi o tzw. mięśnie dyskotekowe?

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Świetnie, że wkleiłeś zdjęcia Franka. Na podstawie tych fotek, można zobaczyć jaką karykaturą są obecnie zawody Mr. Olympia. :?

Ano. Zane był proporcjonalnie zbudowany, aż miło popatrzeć.

PS. Może zdefiniujemy, co to jest plażowa sylwetka? Bo chyba nie chodzi o tzw. mięśnie dyskotekowe?

Myślę, że sylwetka plażowa, to przede wszystkim rzeźba, czyli jak najmniej tłuszczu. Natomiast to, że powinna być proporcjonalna, czyli wszystkie partie mięśniowe są ćwiczone i rozbudowane, to jest to tak oczywiste, że nawet nie wypada o tym wspominać :D

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Aha. Przez chwilę zastanawiałem się, czy to nie tzw. disko-mięśnie, czyli klata, biceps, triceps (bo nic innego nie potrzeba :D).

Tak na ogół się przyjmuje.

W maju, czerwcu na siłownię przychodzą chłopaki, które ćwiczą tylko klatkę i ewentualnie biceps. Po wakacjach już ich nie widać. Stąd wzięła się nazwa: sylwetka plażowa. Zdaje się, że Brzydalllo ma jednak inną definicję tego "pojęcia".

W każdym razie- unikamy tego. Ćwiczymy całe ciało. W moim przypadku zrezygnowałem jedynie z ćwiczenia tzw. kapturów. To one są odpowiedzialne za posturę tzw. karka.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.