Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano
1 hour ago, Velahrn said:

Powiem tak - albo Fracapy są $#^we, albo naprawdę się nad nimi znęcałeś.

Pęknięcia da się oczywiście zamaskować, ale jeśli są w miejscach, gdzie skóra pracuje, to znowu się pojawią. Szew kolo podeszwy można oczywiście zszyć, ale w Polsce mało który szewc to ogarnia. Swoją drogą, to jest chyba nie GYW, ale stitch down.

Od jakiego czasu masz te buty? Ja bym rozważał reklamację. Miałem kilka par butów, które traktowałem naprawdę źle i nigdy tak mi się nie zdarzyło.

Myślę, że z 6 lat spokojnie. Akurat zamieszkałem na wsi i katowałem je w lesie:( raz je w sumie wysłałem na wymianę podeszwy, bo podeszwa z tymi rekinimi zębami co prawda super wygląda ale moim zdaniem jest nie praktyczna, chociaż w mieście pewnie by się sprawdziła:)

Opublikowano
2 godziny temu, musimisie napisał:

Myślę, że z 6 lat spokojnie. Akurat zamieszkałem na wsi i katowałem je w lesie:( raz je w sumie wysłałem na wymianę podeszwy, bo podeszwa z tymi rekinimi zębami co prawda super wygląda ale moim zdaniem jest nie praktyczna, chociaż w mieście pewnie by się sprawdziła:)

Ok, teraz rozumiem. 6 lat w lesie to uczciwy okres życia.

Moim zdaniem, te buty to trup. Kup nowe.

  • Oceniam pozytywnie 1
Opublikowano
12 hours ago, Velahrn said:

Ok, teraz rozumiem. 6 lat w lesie to uczciwy okres życia.

Moim zdaniem, te buty to trup. Kup nowe.

Oczywiście nie kupowałem ich intencjonalnie do lasu, miasta też zaznały ?, ale las i to taki na azymut również ?. Zmartwiłeś mnie tym trupem, ale rozumiem, że muszę się nauczyć lepiej użytkować buty i je regularnie konserwować, żeby wydłużyć ich życie. A tak z innej beczki marzą mi się loafersy, mniej klasyczne z grubszą podeszwą. Widziałem kiedyś takie TOD’s, ale są poza moim zasięgiem finansowym (chyba że wypatrzę używki na vinted) znalazłem za to znacznie tańsze, choć nie tanie camper Walden. Co myślisz/licie o camperach. Czy są to przyzwoite buty?

IMG_4686.jpeg

Opublikowano
1 godzinę temu, musimisie napisał:

Oczywiście nie kupowałem ich intencjonalnie do lasu, miasta też zaznały ?, ale las i to taki na azymut również ?. Zmartwiłeś mnie tym trupem, ale rozumiem, że muszę się nauczyć lepiej użytkować buty i je regularnie konserwować, żeby wydłużyć ich życie. A tak z innej beczki marzą mi się loafersy, mniej klasyczne z grubszą podeszwą. Widziałem kiedyś takie TOD’s, ale są poza moim zasięgiem finansowym (chyba że wypatrzę używki na vinted) znalazłem za to znacznie tańsze, choć nie tanie camper Walden. Co myślisz/licie o camperach. Czy są to przyzwoite buty?

IMG_4686.jpeg

Co do butów

Proponuje kupić dwie pary i używać naprzemiennie, co drugi dzień, Poza tym - prawidła. To naprawdę przedłuża życie butów, kiedy jedna para odpoczywa, a druga jest na nogach.

Z konserwacją nie ma co przesadzać. W przypadku takich butów jak twoje, regularne czyszczenie (=zmoczona szmatka) i dubbin dwa-trzy razy do roku powinny w zupełności wystarczyć.

Buty, które wkleiłeś, to buty modowe, nie eleganckie. Łączą stylistycznie cechy zimowych (gruba, agresywna podeszwa) i letnich (loafersy). Mi się nie podobają, ale pewnie mają swoich zwolenników.

  • Like 1
Opublikowano
W dniu 12.12.2024 o 15:54, musimisie napisał:

podeszwa z tymi rekinimi zębami co prawda super wygląda ale moim zdaniem jest nie praktyczna, chociaż w mieście pewnie by się sprawdziła

Zbiera błoto czy inne powody?

Opublikowano
On 12/14/2024 at 1:33 PM, Xune said:

Zbiera błoto czy inne powody?

Zbiera błoto i nie tylko? ale ma też jedną podstawową wadę o ile mają dobra przyczepność przód tył, to na boki jest już jak na nartach:) tylko że ja te buty dosyć mocno tyrałem. Z dzisiejszej perspektywy powiedziałbym że są to buty na niedzielny spacer po Williamsburgu, czy innej hipsterskiej dzielnicy:)

  • Oceniam pozytywnie 1
  • 7 miesięcy temu...
Opublikowano

Dzień dobry, Panowie!
Ostatnio postanowiłem zrobić małe porządki w szafie i trafiłem na parę butów, które – delikatnie mówiąc – swoje już przeszły. Z ciekawości potraktowałem je renomatem od Saphira i obecnie prezentują się tak, jak na zdjęciach poniżej.

Pytanie do bardziej doświadczonych kolegów: czy takie buty da się jeszcze sensownie odratować? Jeśli tak, to od czego najlepiej zacząć? Mam pod ręką czarny krem od Saphira, ale zdaję sobie sprawę, że sam krem nie przywróci koloru na stałe.

Z góry dzięki za wszystkie rady!

Prosze nie zwracać uwagi na pudełko, same buty nie są z Lasockiego :D

20250820_111435.jpg

20250820_111441.jpg

20250820_111455.jpg

Opublikowano

Wyglądają dobrze. Teraz wszystko zależy od samej skóry. Jeżeli wykazuje właściwości chłonne to możesz wiele, np. osiągnąć inny odcień lub patynowane przejścia. Jeżeli celem jest jednolity czarny kolor to na chłonnej skórze wystarczy zastosować barwnik penetrujący SAPHIR BDC Teinture Francaise w czerni lub głębokiej czerni i wykończyć czarnym kremem Pommadier. To najczęściej wystarcza.

 

Ale jeżeli chcesz się przekonać, jaki efekt daje sam czarny krem na takiej skórze, po prostu potraktuj nim kawałek języka i się przekonaj. Czasem okazuje się, że efekt już po samym kremie jest zjawiskowy. W razie potrzeby przecież możesz go ponownie usunąć Renomatem.

W poniższym linku, w pierwszym poście masz krok po kroku cały proces, jaki chcesz przejść. Ty już jesteś w połowie. Tam celem był efekt patyny. To nie jest trudne. Jeżeli skóra na to pozwoli, u Ciebie będzie jeszcze łatwiej niż tu:

PATYNOWANIE KROK PO KROKU - tutorial

 

  • Like 1
  • 3 miesiące temu...
Opublikowano

Dzień dobry,
czy korzystał ktoś ze spoiwa do skór (Leather Binder)?
Czy rzeczywiście jest to dobry produkt do wzmocnienia skóry na której nastąpiły pęknięcia?
Jakiej firmy polecacie produkt?
Na stronie multirenowacji niestety nie widzę takiego produktu.
Dziękuję.

Opublikowano
8 minut temu, Jaann6 napisał:

Dzień dobry,
czy korzystał ktoś ze spoiwa do skór (Leather Binder)?
Czy rzeczywiście jest to dobry produkt do wzmocnienia skóry na której nastąpiły pęknięcia?
Jakiej firmy polecacie produkt?
Na stronie multirenowacji niestety nie widzę takiego produktu.
Dziękuję.

Problem z pęknięciami jest taki, że powstają z reguły w miejscach, gdzie skóra pracuje, tzn zgina się. Dlatego też próby ich naprawy z reguły są trudne, a rezultat - wątpliwy. Jeśli mówimy oczywiście o butach...

Opublikowano

Parę razy naprawiałem już pęknięcia na skórze.
Efekt bezpośrednio po renowacji był bardzo dobry, po 3/4 wyjściach już widać pęknięcia.
Nie jest to jakoś bardzo widoczne, ale może spoiwo zmniejszyłoby widoczność pęknięć, skóra inaczej by reagowała na miejsce pracy/zgięć.
Nie wiem czy jest sens się w to bawić.

Pierwsze buty z takim defektem naprawiałem w 2017 roku, i wciąż się trzymają.
Choć za pierwszym razem oddawałem je do specjalistycznego punktu naprawy, ale nie byłem zadowolony z osiągniętego rezultatu.

Opublikowano
36 minut temu, Jaann6 napisał:

Parę razy naprawiałem już pęknięcia na skórze.
Efekt bezpośrednio po renowacji był bardzo dobry, po 3/4 wyjściach już widać pęknięcia.
Nie jest to jakoś bardzo widoczne, ale może spoiwo zmniejszyłoby widoczność pęknięć, skóra inaczej by reagowała na miejsce pracy/zgięć.
Nie wiem czy jest sens się w to bawić.

Pierwsze buty z takim defektem naprawiałem w 2017 roku, i wciąż się trzymają.
Choć za pierwszym razem oddawałem je do specjalistycznego punktu naprawy, ale nie byłem zadowolony z osiągniętego rezultatu.

Moim zdaniem, warto zastanowić się, kiedy i jaka skóra pęka. Widzę tu kilka możliwości:

1. Skóra słabej jakości, mocno korygowana (tzw. plastic coating) - typu ta bardzo błyszcząca, plastikowa skóra od martensów. Bardzo częsta sprawa również w sneakersach. Nie musi być to sztuczna skóra w całości - chodzi wykończenie warstwy wierzchniej! Taka skóra bardzo brzydko się starzeje, nie chłonie w ogóle kosmetyków, często oddzielają się warstwy. 

2. Uszkodzenia mechaniczne od tarcia - w miejscu narażonym na zbyt intensywną pracę. Typowy przykład to uszkodzenia od sprzęgła.

3. Zła konserwacja - na przykład skrajne przesuszenie. Lub suszenie przy kaloryferze.

4. Uszkodzenia chemiczne - w polskich warunkach najczęściej od soli, ale możliwe również w butach roboczych narażonych na inne, niekorzystne substancje.

Problem w tym, że właściwie wszystkie powody tych uszkodzeń albo dotyczą całej skóry, albo są niemożliwe do usunięcia (chyba, że kupimy automat ;) ). IMO stawia to sens naprawy pod znakiem zapytania...

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.