Sanctim Opublikowano 9 Kwietnia 2016 Zgłoś Opublikowano 9 Kwietnia 2016 Z tym Chopinem i wykonaniami to moim zdaniem każdy ma rację bo każdy ma "swoją rację" Ja z Chopina trochę wyrosłem bo jest zbyt perlisty i lekki. Jak Pogorelic na konkursie zaprezentował wykonania zupełnie odbiegające od utartych schematów to wywołał wielki skandal. Jedyną osobą, która murem stała za nim była ta Pani W oryginale jest to kwintet fortepianowy, ale w tej wersji podoba mi się dużo bardziej. Cytuj
mrkaramba Opublikowano 9 Kwietnia 2016 Zgłoś Opublikowano 9 Kwietnia 2016 Ptaszki tu i tam ćwierkają, że zrobiła to m.in dlatego że był jej uczniem, czy też odbył kilka leksji / kurs u niej. Cytuj
Sanctim Opublikowano 9 Kwietnia 2016 Zgłoś Opublikowano 9 Kwietnia 2016 Ptaszki tu i tam ćwierkają, że zrobiła to m.in dlatego że był jej uczniem, czy też odbył kilka leksji / kurs u niej. Ptaszki zawsze tak ćwierkają Bardzo prawdopodobne, że po prostu chciała promować jego wielki talent, tym bardziej, że wnosił trochę życia do oklepanych wykonań. Dla mnie większy skandal był związany ze zwyciężczynią z 2010 roku, która była wtedy asystentką w Moskiewskim Konserwatorium. Cytuj
tordal Opublikowano 9 Kwietnia 2016 Zgłoś Opublikowano 9 Kwietnia 2016 Niemniej, polecam wybrać się na recital/koncert zwyciężczyni z 2010 roku - wtedy zapewne była to dyskusyjna decyzja jury, ale czas zdecydowanie pokazał, że słuszna. Natomiast jeśli chodzi o Pogorelica - byłem na jego recitalu w zeszłym roku na Chopin i jego Europa, a w zasadzie na połowie, bo dokonał zupełnego gwałtu na Sonacie h-moll Chopina (czas wykonania chyba ok. 40 minut), granej z rozsypujących się nut przekładanych przez pomocnika siedzącego obok na stołeczku. Do drugiej części nie wytrzymałem (wiem z recenzji, że był dramat). Kiedyś może był wizjonerem, dziś jest co najwyżej "oszołomem", z jedynie cieniem dawnej techniki. Cytuj
Sanctim Opublikowano 9 Kwietnia 2016 Zgłoś Opublikowano 9 Kwietnia 2016 Abdiejewę słyszałem dwukrotnie, raz całkiem okej, a drugi średnio. Ma idealne piano, ale to chyba wszystko co ma idealne. Wundera też słyszałem kilkukrotnie, a nawet miałem okazję powiedzieć mu w twarz, że powinien wygrać 5 lat temu O tym koncercie Pogorelica słyszałem tylko złe opinie. Cytuj
tordal Opublikowano 9 Kwietnia 2016 Zgłoś Opublikowano 9 Kwietnia 2016 Pięć lat temu może powinien był i wygrać, ale teraz jego gra jest - niestety - zupełnie płaska i nudna. Trzy razy słuchałem go na żywo (o dziwo, pierwszy raz w 2012 i już było słabo), ale ten trzeci raz to tylko dlatego że na jednym koncercie grał właśnie z Avdeevą (Rapsodia na temat Paganiniego - genialnie, z pazurem) i Jabłońskim (Koncert e-moll Chopina). Koncert f-moll Wundera natomiast w tym mocnym gronie bardzo słaby. Więcej raczej się na niego nie wybiorę - a szkoda, bo chłopak miał (ma?) duży potencjał, tylko coś po drodze się popsuło i zupełnie nie słychać w jego grze tych dawnych emocji. Za to chyba ma nieopisaną potrzebę eksperymentowania (sam zmienia orkiestracje utworów - np. rzeczonego koncertu f-moll) i skutki nie są, wg. mnie, najlepsze. Z innej beczki - z ostatniego konkursu i tak możemy być bardziej zadowoleni, w zasadzie cała czołówka to świetni pianiści. No i najlepsze jest to, że zdaje się bić od nich jakaś specyficzna energia i radość z gry - dlatego jest szansa, że nie stanie się podobnie jak z Wunderem czy - nie daj Boże - Pogoreliciem. Cytuj
KIERMAN Opublikowano 9 Kwietnia 2016 Zgłoś Opublikowano 9 Kwietnia 2016 Coś po polsku: i projekt albo inaczej, czyli polski hip-hop inaczej Cytuj
metius Opublikowano 10 Kwietnia 2016 Zgłoś Opublikowano 10 Kwietnia 2016 Poimprezowo chodzi za mną i takie coś już całkiem z innej beczki Cytuj
mrkaramba Opublikowano 10 Kwietnia 2016 Zgłoś Opublikowano 10 Kwietnia 2016 ->tordal, od dawna wiadomo że współczesny Ivo to tylko cień postaci sprzed lat. Co do Julianny - to decyzja (wtedy) to była kompromitacja z nie "dyskusyjna" Cytuj
MarcinJarosz Opublikowano 10 Kwietnia 2016 Zgłoś Opublikowano 10 Kwietnia 2016 Z racji wczorajszego koncertu Death to all A myślałem, że z racji na wiek nie będzie mi dane usłyszeć tego kawałka na żywo. 2 Cytuj
swordfishtrombone Opublikowano 10 Kwietnia 2016 Zgłoś Opublikowano 10 Kwietnia 2016 A to ci dopiero, nie słyszałem, że Death się (częściowo) reaktywował. Ten Max Phelps (nadal on?) sobie radzi? Philosopher to też mój ulubiony ich kawałek, a ITP - ulubiony album. Cytuj
kronenberg Opublikowano 11 Kwietnia 2016 Zgłoś Opublikowano 11 Kwietnia 2016 Dzięki śliczne za tę wstawkę. Aczkolwiek w poniższym przypadku mamy do czynienia z zupełnie inną bajką, to jednak gdzieś tam w tle widzę jakiś rodzaj podobieństwa (no i zdecydowanie mniej jest momentów, o których kolega mrkaramba wspominał): Świetny gitarzysta, osobowość itd. Dzięki! U mnie smętne klimaty: Podoba mi się ten matowy wokal Oryginału z Bodo nie znalazłem. Tu wykonanie Astona: Cytuj
MarcinJarosz Opublikowano 11 Kwietnia 2016 Zgłoś Opublikowano 11 Kwietnia 2016 A to ci dopiero, nie słyszałem, że Death się (częściowo) reaktywował. Ten Max Phelps (nadal on?) sobie radzi? Philosopher to też mój ulubiony ich kawałek, a ITP - ulubiony album. No projekt "Death to all" jest jakoś od 2013. W tym roku grali Steve Digiorgio, Gene Hoglan, Bobby Koelbe a rolę Schuldinera objął Max Phelps. Atmosfera na koncercie była niesamowita a brzmienie po prostu mnie zmiażdżyło. No i zobaczyć na żywo te czary na basie, które robi Digiorgio - bezcenne. Cytuj
Whitesnake Opublikowano 11 Kwietnia 2016 Zgłoś Opublikowano 11 Kwietnia 2016 No i zobaczyć na żywo te czary na basie, które robi Digiorgio - bezcenne. Grał na basie bezprogowym? Cytuj
swordfishtrombone Opublikowano 11 Kwietnia 2016 Zgłoś Opublikowano 11 Kwietnia 2016 Hm, W przyszłym tygodniu będą w Strasbourgu, pełno jeszcze biletów po 22 EUR... ta trasa to chyba nie był wielki finansowy sukces . Ale skoro mówisz, że ładnie grali, może się wybiorę. Akurat mam wolne tego dnia (i następnego). Cytuj
MarcinJarosz Opublikowano 11 Kwietnia 2016 Zgłoś Opublikowano 11 Kwietnia 2016 Grał na basie bezprogowym? Oczywiście Cytuj
swordfishtrombone Opublikowano 11 Kwietnia 2016 Zgłoś Opublikowano 11 Kwietnia 2016 Z całym szacunkiem dla jednego z ważniejszych zespołów mojej wczesnej młodości, to wykonanie jest ledwie poprawne, mam teraz wrażenie, że z kolegami zdarzało nam się to lepiej zagrać (koledzy są teraz profesjonalnymi muzykami, ja nie). Cytuj
waski Opublikowano 11 Kwietnia 2016 Zgłoś Opublikowano 11 Kwietnia 2016 A ja ostatnio lubię słuchać właśnie takie koncertowe wykonania. Cytuj
Kewin Opublikowano 11 Kwietnia 2016 Zgłoś Opublikowano 11 Kwietnia 2016 Co znacie ładnego z tych klimatów? Cytuj
swordfishtrombone Opublikowano 11 Kwietnia 2016 Zgłoś Opublikowano 11 Kwietnia 2016 zieew: albo: Poza tym jest jeszcze Gilbert Bécaud i Joe Dassin, i cała masa innych. A tak naprawdę to z francuskiej muzyki rządzi JMJ: Cytuj
mrkaramba Opublikowano 11 Kwietnia 2016 Zgłoś Opublikowano 11 Kwietnia 2016 Z francuskiej muzyki to ja polecam audycja Jacka Hawryluka w Trójce Chociaż nie wiem czy jeszcze leci, ale długie lata leciała. Cytuj
Kewin Opublikowano 11 Kwietnia 2016 Zgłoś Opublikowano 11 Kwietnia 2016 Dziękuję za linki, w domu przesłucham. Mrkaramba, a w jaki dzień i o której powinienem włączyć radio odbiornik? Cytuj
SSlave Opublikowano 11 Kwietnia 2016 Zgłoś Opublikowano 11 Kwietnia 2016 @Kewin W Jedynce czasami jest audycja "Frankofoniada", słuchałem jej kilka razy zaraz po północy. Raczej nie jest nadawana regularnie, nie wiem czy dalej w godzinach nocnych. Cytuj
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.