Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Peek&Cloppenburg ma sporo garniturow, ale wiekszosc jest kiepska materialowo i odpada w przedbiegach, choc zdarzaja sie perelki. W krakowskim TK Maxx nie widzialem nigdy marynarek, ale moze w Warszawie jest inaczej - za tydzien sam sprawdze :).

Opublikowano

Wlasnie dzis bylem w M1 i slabo bylo pod tym wzgledem. W Royal Collection tez widzialem tylko jakies popluczyny po marynarkach. Zostaje wiec ostatecznie i tak tylko Vistula/Bytom, przy uwaznej lekturze metek i omijaniu modeli o fasonach sprzed 20 lat. 

Opublikowano

W TK w Bonarce jest problem z dobrymi butami. Nie ma ich, a już na pewno nie ma ich w rozmiarach 42-43. Ostatnio widziałem tam monki brązowe na gumowej podeszwie, ale zapomniałem nazwę producenta - rozmiar 44. Za to są super skarpety :]

Opublikowano

(...)

Jeśli chodzi o marynarkę z Vistuli, to dla nas, na tym forum, oprócz jakości materiału i wykonania liczy się to, jak marynarka leży. Na mnie, natenprzykład, marynarki z Vistuli (którą osobiście uważam za najciekawszą z polskich sieciówek) leżą fatalnie, nawet się nie wysilam, aby coś zmierzyć.

(...)

W Vistuli nawet na modelach źle leżą marynarki. Proszę zwrócić uwagę na plecy i fale materiału:

http://vistula.pl/garnitury/garnitur,id-63700

Opublikowano

Peek&Cloppenburg ma sporo garniturow, ale wiekszosc jest kiepska materialowo i odpada w przedbiegach, choc zdarzaja sie perelki. W krakowskim TK Maxx nie widzialem nigdy marynarek, ale moze w Warszawie jest inaczej - za tydzien sam sprawdze :).

W TK Maxx przy Marszałkowskiej są marynarki, więcej towaru, marek (gold label) niż w krakowskiej Bonarce.

  • 7 miesięcy temu...
  • 1 rok później...
Opublikowano

Odświeżę trochę wątek bo wszystko się zmienia.

Co sądzicie o tej marynarce?

http://vistula.pl/marynarki/marynarka,id-77034

Kupiłem ją pod wpływem emocji i faktu, że miałem 50% zniżki :P, a po spokojnym przymierzeniu w domu zacząłem mieć wątpliwości. Generalnie jest bardzo wygodna i leży dobrze (długość, długość rękawa, wcięcie w talii), ale (zawsze jest jakieś ale) mam wrażenie, że ramiona są troszkę nadmuchane, tzn. poduszki za wysokie.

Zastanawiam się czy sobie to wkręciłem czy faktycznie coś jest na rzeczy. Orientujecie się może czy można jakoś "poprawić" takie poduszki?

Opublikowano

@CarlVanLoon - fakt, jest coś nie tak z tymi ramionami, tak jak napisałeś.

Dwie inne uwagi:

1. moim odczuciu klapy są odrobinę za wąskie,

2. inna rzecz także, ale to już konkretnie moje personalne upodobania - lubię marynarki na ćwierćpodszewce i w tej bawełnie pełna podszewka mnie po prostu razi. :D

Opublikowano
15 minut temu, CarlVanLoon napisał:

Odświeżę trochę wątek bo wszystko się zmienia.

Co sądzicie o tej marynarce?

http://vistula.pl/marynarki/marynarka,id-77034

Kupiłem ją pod wpływem emocji i faktu, że miałem 50% zniżki :P, a po spokojnym przymierzeniu w domu zacząłem mieć wątpliwości. Generalnie jest bardzo wygodna i leży dobrze (długość, długość rękawa, wcięcie w talii), ale (zawsze jest jakieś ale) mam wrażenie, że ramiona są troszkę nadmuchane, tzn. poduszki za wysokie.

Zastanawiam się czy sobie to wkręciłem czy faktycznie coś jest na rzeczy. Orientujecie się może czy można jakoś "poprawić" takie poduszki?

O kurcze, to byłaby całkiem fajna marynarka gdyby nie ta góra. Rzeczywiście wypełnienia chyba w niej nie żałowali. Można je usunąc, ale chyba nie jest to pozbawione ryzyka.

Opublikowano

@CarlVanLoon

Na moje oko na lepiej na Lantiery zapolowac. W przecenach to zwykle 350-700 PLN, czyli dla mnie ok. 

Z Vistula mam jeden problem. Wszystko na jedno kopyto. To dobra opcja dla kogoś z niskim budżetem na start. Wyłapiesz jakieś dwie marynarki granatowe po przecenie i możesz tym spokojnie na codzień rotować. 

Tylko po co ich więcej kupować? Zawsze podszewka. Zawsze wąskie klapy. Zawsze te same materiały. Czesto poliester. Kolory zbliżone. A szkoda bo co do jakość nie mam żadnych zastrzeżeń. Super stosunek ceny do jakości (w promocji).

Mam dwie marynarki Lantier i póki co nie zmieni się powyższe podejście to nie kupię kolejnych. Fasony są zbyt zbliżone. 

I takie podejście tutaj zalecam. Ona pewnie trafi za niedługo do przeceny, więc możesz spokojnie poczekać. 

Opublikowano

Dzisiaj odebrałem marynarkę Vistuli od mojej krawcowej z wyprutymi poduszkami, przy okazji zwężenie w ramionach o 2 cm. Dla mnie efekt bardzo dobry, marynarka wygląda zdecydowanie lepiej i waży o jakąś połowę mniej. Teraz to samo zamierzam zrobić z innymi marynarkami Bytomia i Vistuli. Krawcowa wzięła za tą robotę oraz skrócenie 3 par spodni 55 zł, aż mi głupio się zrobiło, bo myślałem, że sama korekta ramion to około stówki.

 

Vistula 2.JPG

  • Oceniam pozytywnie 1
Opublikowano

Dzisiaj widziałem, jak jakiś facet mierzył (razem chyba z całą rodziną) garnitury w Vistuli. Pięknie rozwinięte fałdy poznańskie, na które nikt (również subiekt) nie zwracał uwagi. Co miałem robić, wyszedłem.

Opublikowano
16 minut temu, Clovis napisał:

Dzisiaj widziałem, jak jakiś facet mierzył (razem chyba z całą rodziną) garnitury w Vistuli. Pięknie rozwinięte fałdy poznańskie, na które nikt (również subiekt) nie zwracał uwagi. Co miałem robić, wyszedłem.

Przy czym akurat te fałdy nijak się mają do jakości marynarek. Jedni w tej samej marynarce mają fałdę poznańską, inni (ci z opadającymi ramionami) fałdy pod łopatkami, a na paru szczęściarzach, którzy akurat się wpasowują, będzie leżeć dobrze. Ot, uroki RTW.

  • Oceniam pozytywnie 2
Opublikowano

Kiedyś w salonie Bytomia widziałem podobną sytuację tylko chyba jeszcze gorszą. Facet mierzył garnitur w którym wyglądał fatalnie (zwłaszcza plecy) a Pani Subiekt przekonywała go, że wszystko ok. Zasugerowałem  mu żeby  przyszedł z małżonką lub kimś kto go obiektywnie obejrzy. Z jednej strony rozumiem, że sprzedawca ma prowizję ale z drugiej jednak  klient w źle dobranym garniturze w dłuższej perspektywie raczej  nie poprawi wyników sprzedaży (np w wśród swoich znajomych).

Opublikowano
Godzinę temu, artisan napisał:

Kiedyś w salonie Bytomia widziałem podobną sytuację tylko chyba jeszcze gorszą. Facet mierzył garnitur w którym wyglądał fatalnie (zwłaszcza plecy) a Pani Subiekt przekonywała go, że wszystko ok. Zasugerowałem  mu żeby  przyszedł z małżonką lub kimś kto go obiektywnie obejrzy. Z jednej strony rozumiem, że sprzedawca ma prowizję ale z drugiej jednak  klient w źle dobranym garniturze w dłuższej perspektywie raczej  nie poprawi wyników sprzedaży (np w wśród swoich znajomych).

Niestety, z moich obserwacji wynika, że kompetentny i uczciwy sprzedawca jest absolutnym wyjątkiem, również za granicą. Ale wyjątki się zdarzają.

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.