modus Opublikowano 31 Marca 2011 Zgłoś Opublikowano 31 Marca 2011 Będę jutro z kolegą, co czyta forum a się jeszcze nie ujawnił. Cytuj
zaki Opublikowano 31 Marca 2011 Autor Zgłoś Opublikowano 31 Marca 2011 To jest już nas 11 Czy któryś z kolegów mógłby mi pożyczyć ABC męskiej elegancji Turbasy? Jest nie do dostania na Internecie Cytuj
+Immune+ Opublikowano 31 Marca 2011 Zgłoś Opublikowano 31 Marca 2011 To jest już nas 11 Czy któryś z kolegów mógłby mi pożyczyć ABC męskiej elegancji Turbasy? Jest nie do dostania na InterneciePożycz od Turbasy, przecież mamy go tutaj na forum. Cytuj
macaroni Opublikowano 1 Kwietnia 2011 Zgłoś Opublikowano 1 Kwietnia 2011 To jest już nas 11 Czy któryś z kolegów mógłby mi pożyczyć ABC męskiej elegancji Turbasy? Jest nie do dostania na InterneciePożycz od Turbasy, przecież mamy go tutaj na forum. ??? Serio? Cytuj
pszemau Opublikowano 1 Kwietnia 2011 Zgłoś Opublikowano 1 Kwietnia 2011 A po co chciałbyś czytać folderek Turbasy? Mogę go przynieść. Cytuj
zaki Opublikowano 1 Kwietnia 2011 Autor Zgłoś Opublikowano 1 Kwietnia 2011 A po co chciałbyś czytać folderek Turbasy? Mogę go przynieść. Przynieś Chciałbym po prostu przeczytać. Szczególnie interesuję mnie polska terminologia oraz polski elegancki folklor którego w anglojęzycznych pozycjach brak Cytuj
damiance Opublikowano 1 Kwietnia 2011 Zgłoś Opublikowano 1 Kwietnia 2011 Korzystam z przywileju napisania o spotkaniu jako pierwszy, gdyż jako pierwszy musiałem zostawić dobre towarzystwo. Tak jak ustalono wszyscy uczestnicy spotkania pojawili się w dresach z wyjątkiem Macaroniego i Kamila. Macaroni w ramach odstępstwa od reguły założył do włoskiego zestawu amerykańskie buty do kosza, aby zachować równowage geopolityczną. Kamil natomiast spędził w samochodzie kilka godzin - jadąc te kilkaset kilometrów do stolicy - i jedynym "oldskulowym" dodatkiem kupionym na jednym z postojów była bluza Pumy z limitowanej wersji semi-bespoke upamiętniającej igrzyska w Monachium. Eye_lip zrobił kilka zdjęć więc mam nadzieję, że wrzuci na forum - po zrobieniu kilku zabiegów w Photoshopie. Dalszą relację spotkania pozostawiam Zakiemu, jak pamiętam ułozył nawet rymowankę na okoliczność drugiego w tym roku spotkania naszego klubu. pozdrawiam Damiance Cytuj
macaroni Opublikowano 1 Kwietnia 2011 Zgłoś Opublikowano 1 Kwietnia 2011 Damian ja właśnie wróciłem, a tam impreza dopiero się rozkręcała. Myślę, że teraz panowie są na etapie zdejmowania spodni (żeby pokazać sobie szczegóły wykończenia oczywiście). Jak zwykle towarzystwo doborowe, to i zabawa przednia. Cytuj
eye_lip Opublikowano 1 Kwietnia 2011 Zgłoś Opublikowano 1 Kwietnia 2011 Dzięki za spotkanie, ledwo co dotarłem. Na przyszłość co poniektórzy powinni kontrolować alkohol, bo to co się działo jak wychodziłem nie przystoi dżentelmenom Cytuj
Velahrn Opublikowano 1 Kwietnia 2011 Zgłoś Opublikowano 1 Kwietnia 2011 Ja również dziękuje. Miło było zobaczyć was w realu. Przyznam, że niektórych sobie inaczej wyobrażałem, choć to tak jest, jak wklejamy zdjęcia bez twarzy... Cytuj
stock Opublikowano 1 Kwietnia 2011 Zgłoś Opublikowano 1 Kwietnia 2011 Nie zgodzę się więcej na spotkanie w dresach. Chcieliśmy zrobić after party i nigdzie nie chcieli nas wpuścić. Ale może to przez te "poszetki" przyczepione agrafkami do bluzy. Cytuj
zaki Opublikowano 2 Kwietnia 2011 Autor Zgłoś Opublikowano 2 Kwietnia 2011 Dzięki za spotkanie, ledwo co dotarłem. Na przyszłość co poniektórzy powinni kontrolować alkohol, bo to co się działo jak wychodziłem nie przystoi dżentelmenom Cóż, ja właśnie obawiając się takiego komentarza nie dotarłem ani pierwszym razem ani drugim. Jaką formułę przyjmują spotkania - ąę czy koleżeńskie, męskie wyjście? Fason, trzeźwość i kulturka czy można się wyluzować "bez bab, bez bab"? Jak to jest Panowie? Spotkanie "loży" czy kumpelskie piwko bez znaczenia jak i gdzie kto skończy? Ba co poniektórzy to wychodzili na czworaka, a co się działo potem na Chmielnej po zamknięciu lokalu...aż Policję wezwali Czy tylko 'strój sportowy' możemy winić za takie zdziczenie obyczajów? Cytuj
+Immune+ Opublikowano 2 Kwietnia 2011 Zgłoś Opublikowano 2 Kwietnia 2011 Panowie, właśnie wstałem. Czy ja może wczoraj byłem na spotkaniu, bo za cholerę nie pamiętam jak znalazłem się w domu? Ostatnia rzecz jaką pamiętam to wyjście z pracy. No i ten nieprzemijający zapach ortalionu... Cytuj
Gość gccg Opublikowano 2 Kwietnia 2011 Zgłoś Opublikowano 2 Kwietnia 2011 Czyzby Koledzy sie najzwyczajniej w swiecie spili w tzw. cztery d.? Cytuj
Kubas Opublikowano 2 Kwietnia 2011 Zgłoś Opublikowano 2 Kwietnia 2011 Panowie, ile w tym prawdy a ile Primaaprilisowego żartu? Cytuj
Pan Janusz Opublikowano 2 Kwietnia 2011 Zgłoś Opublikowano 2 Kwietnia 2011 No własnie w zyciuwarszawy.pl pisali o jakiś dziwnych chuliganach, co zamroczeni alkoholem, ubrani w dwu-kolorowe golfy, dopasowane dresy oraz z poszetkami sterczącymi z kapturów, szli po Chmielnej i śpiewając przeboje Fogga, wszczynali awantury z przechodniami, którzy mieli za długie spodnie albo czarne marynarki ( świadkowie twierdzą, że banda była głucha na tłumaczenia, że przecież jest już środek nocy ) Cytuj
Gość gccg Opublikowano 2 Kwietnia 2011 Zgłoś Opublikowano 2 Kwietnia 2011 Czy to nie ci sami, ktorzy bili kazdego przechodnia nie umiejacego zakonczyc dowolnie zacytowanej zwrotki z repertuaru ww. sp. Mieczyslawa Fogga? Cytuj
zaki Opublikowano 2 Kwietnia 2011 Autor Zgłoś Opublikowano 2 Kwietnia 2011 Oczywiście były to żarty. Wyszliśmy grzecznie o 22.30 i w mniejszym gronie poszliśmy jeszcze na małe piwo na dobitkę Kwestia organizacji, miejsca i daty nowego spotkania jest otwarta więc jeśli ktoś chciałby się podjąć obowiązków gospodarza i organizatora to bardzo chętnie przekażę pałeczkę. Kieruję to w szczególności do wielbicieli piwa, którzy marudzili wcześniej w wątku. Cytuj
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.