frankenstein Opublikowano 28 Listopada 2011 Zgłoś Opublikowano 28 Listopada 2011 Moje galoshe sa firmy Springyard i takie tez widzialem w Galerii Mokotow - sa fajniejsze chyba niz Totes'y bo maja jezyk i jak sa na bucie to wygladaja jak zwykle elegnackie mokasyny http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/ab2 ... 21a43.html http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/ab252b8854521a43.html pzdr a w którym ze sklepów kolega widział, jeśli można zapytać? Cytuj
Elmatador Opublikowano 28 Listopada 2011 Zgłoś Opublikowano 28 Listopada 2011 Widzialem w sklepie z butami zaraz obok Royal Collection i z tego co wiem maja tez je w Promenadzie Cytuj
frankenstein Opublikowano 28 Listopada 2011 Zgłoś Opublikowano 28 Listopada 2011 Widzialem w sklepie z butami zaraz obok Royal Collection i z tego co wiem maja tez je w Promenadzie To chyba też jest RC. Cytuj
bartazz Opublikowano 17 Lutego 2012 Zgłoś Opublikowano 17 Lutego 2012 Czy ktoś z forumowych posiadaczy nakładek SWIMS jest w stanie określić tolerancję w rozciąganiu tych nakładek? Chodzi mi o to, że posiadam rozmiar obuwia EUR 42/UK 8, a według ich strony rozmiar 42 to L, ale 8 to M. Przymierzam się, więc do zakupu M, bo wydaje mi się, że większym problemem może być "nietrzymanie" buta, ale obawiam się, czy dadzą radę się dopasować do butów z dłuższym kopytem. Cytuj
Krakus ;) Opublikowano 17 Lutego 2012 Autor Zgłoś Opublikowano 17 Lutego 2012 Wiecie Panowie, że nie ma czegoś takiego jak: galoshe galoszy? Po polsku mówimy i piszemy "kalosze". A spolszczanie angielskiego "galoshes" czy francuskiego "galoches" to troszkę jak "tap madl" ;P Cytuj
Koval Opublikowano 17 Lutego 2012 Zgłoś Opublikowano 17 Lutego 2012 Jakby ktoś był zainteresowany - w Warszawie, w sklepie 'Szuz Szop' na Wałbrzyskiej są dostępne kalosze na buty (za kostkę, z zamkiem na środku - z przodu). Cena jeśli dobrze pamiętam - 86 PLN. Cytuj
proceleusmatyk Opublikowano 17 Lutego 2012 Zgłoś Opublikowano 17 Lutego 2012 Ta zima to mój pierwszy sezon w kaloszach i muszę przyznać, że ich przydatność jest nieoceniona. Mam tylko problem z przechowywaniem. Pracuję u klienta, a nie mam samochodu, więc mam trzy opcje: a.) zostawiać je przy wieszaku (nie zawsze jest miejsce), b.) nosić ze sobą reklamówkę (niewygodne, niehigieniczne i zajmuje miejsce w teczce), c.) nie zdejmować ich (wtedy nie widać moich piękna moich butów w pełnej krasie ). Jakie są Wasze sposoby? Cytuj
Francuz Opublikowano 18 Lutego 2012 Zgłoś Opublikowano 18 Lutego 2012 Pracuję u klienta, a nie mam samochodu Gdybyś dojeżdżał do klienta samochodem to niepotrzebne byłyby Ci kalosze A tak z praktyki-nie dostaje się do środka woda, brud, pasek etc., tj. czy kalosze są szczelne? Pozdrawiam, Francuz Cytuj
bartazz Opublikowano 18 Lutego 2012 Zgłoś Opublikowano 18 Lutego 2012 Ta zima to mój pierwszy sezon w kaloszach i muszę przyznać, że ich przydatność jest nieoceniona. Jak z wysokością kaloszy? Czy wysokość jest raczej optymalna, czy może przy większym śniegu/deszczu cholewka przemaka? Pytam się, ponieważ chciałbym poznać opinię użytkownika, czy niskie kalosze były dobrym wyborem, czy może lepszym wyborem byłyby wyższe modele do kostki? Cytuj
abishai Opublikowano 18 Lutego 2012 Zgłoś Opublikowano 18 Lutego 2012 a.) zostawiać je przy wieszaku (nie zawsze jest miejsce), b.) nosić ze sobą reklamówkę (niewygodne, niehigieniczne i zajmuje miejsce w teczce), Nie da się ich odwiesić(pod płaszczem) w grubym worku na buty? P.S.: Pewnie ten pomysł jest idiotyczny w praktyce, teoretycznie wydaje się być jakimiś wyjściem. Cytuj
proceleusmatyk Opublikowano 19 Lutego 2012 Zgłoś Opublikowano 19 Lutego 2012 Gdybyś dojeżdżał do klienta samochodem to niepotrzebne byłyby Ci kalosze Tell me something I don't know Worek nie jest złym pomysłem, tylko że potem ten brudny worek musiałbym chować do teczki, co dobrym pomysłem już nie jest :-/ Wolę już raczej zostawiać kalosze pod wieszakiem. Wiecie, problem jest tym większy, że nie we wszystkich firmach mają wieszaki... Naprawdę, kultura w narodzie ginie - nawet nie wie człowiek, co z płaszczem zrobić... Moje kalosze nie zakrywają całości buta - wyglądają mniej więcej tak: Przylegają dobrze - zarówno w moich najmniejszych i najobszerniejszych butach - i nie przepuszczają żadnych pluch, soli, żwiru ani - zapewne - powietrza. I to ostatnie mnie trochę martwi. Bywa, że kalosze mam na butach przez 2 h bez przerwy, co nie pozostaje bez wpływu na skórę. Przed pierwszym założeniem dokładnie je umyłem, jednak po każdym zdjęciu na bucie zawsze zostaje delikatny nalot, jakby z talku. Biorąc pod uwagę wady i zalety kaloszy oraz hipotetyczny stan butów - jak wyglądałyby bez używania kaloszy - wolę ich używać Natomiast co do wyższych kaloszy - takie jak u Mr Vintage'a na blogu - myślę, że to lepsze rozwiązanie, jeśli nie mamy potrzeby dostępu do sznurówek. Czasem zachlapuje mi sznurówki, więc wysokie kalosze na pewno uchronią buty i wyżej. Z tym, że tak czy inaczej nieuchronnie zachlapią się spodnie Te powyższe są dobre na mniejsze kałuże i sól. Na zaspy już nie pomogą. Cytuj
pirat Opublikowano 21 Lutego 2012 Zgłoś Opublikowano 21 Lutego 2012 Natomiast co do wyższych kaloszy - takie jak u Mr Vintage'a na blogu - myślę, że to lepsze rozwiązanie, jeśli nie mamy potrzeby dostępu do sznurówek. Czasem zachlapuje mi sznurówki, więc wysokie kalosze na pewno uchronią buty i wyżej. Z tym, że tak czy inaczej nieuchronnie zachlapią się spodnie Te powyższe są dobre na mniejsze kałuże i sól. Na zaspy już nie pomogą.Mają też taką zaletę że są w plastykowym, zamykanym na zamek "etui", które służy za worek Cytuj
Elmatador Opublikowano 27 Lutego 2012 Zgłoś Opublikowano 27 Lutego 2012 Ja juz mam dwie pary kaloszków i pierwszy raz nie mam problemu z sola i woda - druga pare kupilem podobna do Swimsow ale duuzo taniej - W moich Springyardach dostalem w opakowaniu woreczek na kalosze - tak jak na zdjeciuw linku http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/039 ... a10df.html Cytuj
mr.vintage Opublikowano 28 Lutego 2012 Zgłoś Opublikowano 28 Lutego 2012 Natomiast co do wyższych kaloszy - takie jak u Mr Vintage'a na blogu - myślę, że to lepsze rozwiązanie, jeśli nie mamy potrzeby dostępu do sznurówek. Czasem zachlapuje mi sznurówki, więc wysokie kalosze na pewno uchronią buty i wyżej. Z tym, że tak czy inaczej nieuchronnie zachlapią się spodnie Te powyższe są dobre na mniejsze kałuże i sól. Na zaspy już nie pomogą.Mają też taką zaletę że są w plastykowym, zamykanym na zamek "etui", które służy za worek Ja dodam z kolei jeszcze wadę, która wynikła po wielu tygodniach noszenia. Otóż czarna podszewka tych kaloszy brudzi buty z jasnej skóry i ślady te cholernie trudno usunąć. Cytuj
proceleusmatyk Opublikowano 28 Lutego 2012 Zgłoś Opublikowano 28 Lutego 2012 Moja dziewczyna ma dwie pary kaloszy (pełnowymiarowych, pod kolano), a każda z nich to zupełnie inna para - kaloszy Jedne mają być na lato, drugie na zimę i pomyślałem, że te na zimę można by podszyć od środka futerkiem, bo sama guma nie izoluje dobrze od zimna. Od razu wpadłem na koncept, czy nie można poprosić szewca o podklejenie wewnętrznej warstwy gumy naszych kaloszy na buty butolubnym tworzywem i dokleić gumową lamówkę, coby but od środka połechtać, a i od deszczu uchronić Zorientuję się w temacie i dam znać. A może w ogóle kalosze bespoke? Cytuj
Gość grzesiek Opublikowano 28 Lutego 2012 Zgłoś Opublikowano 28 Lutego 2012 Ocieplane gumowce możesz kupić w każdym GSie. Nazywają się gumofilce, mam, nie wstydzę się, na wieś jak znalazł. Cytuj
proceleusmatyk Opublikowano 28 Lutego 2012 Zgłoś Opublikowano 28 Lutego 2012 Fajne - tylko czy dobrze ocieplają, tzn. czy od cholewki nie ciągnie? Ja po prostu mam te kalosze i chciałbym je sprytnie spimpować Cytuj
Elmatador Opublikowano 8 Marca 2012 Zgłoś Opublikowano 8 Marca 2012 W ostatnim numerze Playboya jest wzmianka pbsklepach z galoshami Swims Cytuj
Gość kpt.kliper Opublikowano 6 Września 2012 Zgłoś Opublikowano 6 Września 2012 W ostatnim numerze Playboya jest wzmianka pbsklepach z galoshami Swims Scena jak z filmu Allena, facet oglądając Playboya zwraca uwagę na reklamę kaloszy hehe Cytuj
Koval Opublikowano 6 Listopada 2012 Zgłoś Opublikowano 6 Listopada 2012 Gdyby ktoś był zainteresowany, to w H&M (widziałem dziś w Promenadzie) budżetowe kalosze za 59 PLN... Kolor - jasnoniebieski (kobaltowy?) Cytuj
Misza Opublikowano 24 Grudnia 2012 Zgłoś Opublikowano 24 Grudnia 2012 Panowie, zastanawiam się nad kupnem. Cena na wyprzedaży bardzo atrakcyjna, ale koszty przesyłki przy jednej sztuce zabójcze (27 funtów). Jeśliby znalazło się kilku chętnych, to cena zrobiłaby się dużo bardziej atrakcyjna. Jest 30 dni na zwrot. Jeśli ktoś chętny, to pryw. wiadomość. Czekam do jutra. http://www.clifford-james.co.uk/buy.cfm ... /yes/59714 Cytuj
Serwacy Opublikowano 6 Stycznia 2013 Zgłoś Opublikowano 6 Stycznia 2013 Gdyby ktoś był zainteresowany, to w H&M (widziałem dziś w Promenadzie) budżetowe kalosze za 59 PLN... Kolor - jasnoniebieski (kobaltowy?) Kalosze w H&M zostały przecenione na 19 zł. Dostępny jest rownież kolor czarny. Cytuj
proceleusmatyk Opublikowano 20 Stycznia 2013 Zgłoś Opublikowano 20 Stycznia 2013 Poproszono mnie o recenzję kaloszy, które wyżej linkował Misza. Niedawno udało mi się wyrwać je ze szponów Poczty Polskiej, zamieszczam więc pierwsze wrażenia. http://www.clifford-james.co.uk/buy.cfm ... /yes/59714 Materiał, z którego są wykonane, to silikon, który nie pozwala na tak dobre rozciąganie, jak guma, z której zrobione są zwyczajne kalosze, a co za tym idzie - nie dopasowują się tak dobrze. Wybrałem rozmiar kaloszy 5-6 (but zazwyczaj 39 1/3) i idealnie trafiłem na długość, oczywiście zależnie od modelu buta (choć muszę się trochę pomocować z materią). Problem w tym, że na szerokość trochę odstają. Domyślam się, że te kalosze są przeznaczone do butów trekkingowych, a nie klasycznych półbutów i stąd ta rozbieżność w kwestii szerokości. Kolce są czadowe na lód, nie polecam jednak używania ich na chodniku ani tym bardziej na domowym parkiecie Cytuj
Misza Opublikowano 20 Stycznia 2013 Zgłoś Opublikowano 20 Stycznia 2013 Czyli na miasto, nawet przy ostrych mrozach, ale częściowo odśnieżonych chodnikach, nie jest to dobre rozwiązanie? Cytuj
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.