Fingor Opublikowano 13 Kwietnia 2011 Zgłoś Opublikowano 13 Kwietnia 2011 Nie jest tak trudno dostać takie auto, trudniej je utrzymać.Czysta prawda. Dobrze zachowany muscle car z przełomu lat '60 i '70 to nie jest kosmiczny koszt - mój wymarzony Oldsmobile Cutlass z tego okresu to koszt 40-50 tys złotych, a więc nowego auta średniej klasy. Natomiast koszty eksploatacji i utrzymania takiego samochodu są bardzo duże, szczególnie przy obecnych cenach benzyny Cytuj
Gość Sailor-66 Opublikowano 23 Kwietnia 2011 Zgłoś Opublikowano 23 Kwietnia 2011 Mam propozycję, która może być odebrana, jako kontrowersyjna: BMW serii 5 z lat 87-97 czyli E34. Wiem, marka ma strasznie zszarganą opinię przez miłośników ubiorów sportowych z lampaskami. Ale nie ulegajmy stereotypom, bo ten odnośnie połączenia BMW, dresu i złotego łańcucha ma chyba miejsce tylko w naszym kraju. Ale do rzeczy: Linia nadwozia BMW E34 w chwili debiutu była uznana przez ekspertów za ... zbyt przestarzałą . Ale moim zdaniem, przetrwała próbę czasu i obecnie jest synonimem umiary i elegancji. Model ten stanowi wzór do naśladowania w zakresie rozwiązań konstrukcyjnych, bezpieczeństwa biernego i ergonomii. Podaję link do strony mojego znajomego, który jest wielkim fanem tego modelu http://sorient.pl/moje520ie34 Zachęcam do odwiedzin galerii. Znajomy jest architektem, co też łamie dresowy stereotyp. Stałem się posiadaczem tego auta przez przypadek - 4 lata temu skasowałem poprzednie auto i musiałem coś szybko kupić na 2-3 m-ce, zanim znajdę coś docelowego. Pod nosem miałem komis, a w nim BMW E34 520i, cena była atrakcyjna, stan techniczny dobry. Auto to mam do dziś, w grudniu ub. roku skończyło 20 lat, na codzień wozi mnie do pracy, a latem na wakacyjne trasy. Nie mam w planach zmiany auta, pomimo nacisków żony i córki. No, córce nie mam za złe, bo liczy, że moje BMW przypadnie jej . Jeszcze nie osiągnąłem takiego stanu technicznego, jak auto w linku, ale brakuje niewiele. Oczywiście, E34 to nie Morgan, Jaguar XJ12 lub RR. Jednak myślę, że już zasługuje na miano klasyka i jest przy tym w zasięgu. Potrafi przy tym dać wiele komfortu i satysfakcji z jazdy. Koszty eksploatacji nie są zabójcze, choć swoje musi spalić ... ale skoro ja nie palę, to moje auto może . Postaram się zrobić jakieś zdjęcia i zamieścić je w tym temacie. Pozdrawiam! Cytuj
Falk Opublikowano 23 Kwietnia 2011 Zgłoś Opublikowano 23 Kwietnia 2011 Sympatyczny wóz, mój dobry przyjaciel wszedł w posiadanie swojej "bety" w podobnych okolicznościach, co Ty: wołgę już sprzedał, a jeździć czymś trzeba... Bardzo kocha to auto, majstruje w nim non stop - ostatnio wymieniał silnik. Dla mnie jednak jest za nowe. Wolę starsze modele, z pierwszej połowy lat 80. Cytuj
Gość Sailor-66 Opublikowano 23 Kwietnia 2011 Zgłoś Opublikowano 23 Kwietnia 2011 Falk, chwalić Boga (i odpukać) moje grzebanie w aucie ogranicza się na razie do kontroli płynów i zabiegów kosmetycznych. 2 razy w roku (wiosna i jesień) jadę do warsztatu, który zajmuje się wyłącznie autami BMW i robię przegląd kontrolny. Jak coś trzeba, to wymieniam. Co 2 lata wymiana wszystkich płynów. Cytuj
Falk Opublikowano 23 Kwietnia 2011 Zgłoś Opublikowano 23 Kwietnia 2011 Jego majstrowanie to nie zawsze (a raczej - calkiem sporadycznie) awarie. To typ majsterkowicza: sam przerobil szyberdach I szyby na sterowane elektrycznie, sam z kolegami wymienial silnik, etc. Cytuj
Remy Opublikowano 24 Kwietnia 2011 Zgłoś Opublikowano 24 Kwietnia 2011 W temacie: dla fanatyków marki (na bazie BMW): Cytuj
Falk Opublikowano 24 Kwietnia 2011 Zgłoś Opublikowano 24 Kwietnia 2011 Widziałem kiedyś tę BMWOłgę i sam nie wiem, co o niej myśleć. Jest bardzo ładna, to fakt. I na pewno trzyma się drogi lepiej, niż oryginał. Cytuj
Ę-żine Opublikowano 26 Kwietnia 2011 Zgłoś Opublikowano 26 Kwietnia 2011 Nissan skyline 2000gtr. Moim zdaniem od niego i toyoty 2000gt zaczeła się era naprawdę dobrych japonczyków. Cytuj
andershep Opublikowano 26 Kwietnia 2011 Zgłoś Opublikowano 26 Kwietnia 2011 Classic Car 1955 Mercedes 300sl moj faworyt, Piekny!!! Drogi ale piekny. Niekoniecznie w tym kolorze ale jak wspaniale proporcie sa tam zachowane. To od niego rozpoczyna się epoka 'super cars'. Dla mnie srebrny z czerwonym wnętrzem Cytuj
Gość gccg Opublikowano 26 Kwietnia 2011 Zgłoś Opublikowano 26 Kwietnia 2011 OK ... jak szalec to szalec (mineralna i piec szklanek poprosze) - Rolls Royce Phantom I z 1937 roku ....Cudo! Cytuj
andershep Opublikowano 26 Kwietnia 2011 Zgłoś Opublikowano 26 Kwietnia 2011 (...)Ostatnio na aukcji w Sothebys poszedl jeden na chodzie za 500.000 GB. duzo!? Co prawda byl w idealnym stanie ale cudo i na chodzie..... 500 000 - dużo, ale mogło być drożej. Dla potencjalnych nabywców tu jest do poczytania buying guide: http://www.spiritedauto.com/how-to-spot ... th-buying/ Cytuj
andershep Opublikowano 26 Kwietnia 2011 Zgłoś Opublikowano 26 Kwietnia 2011 OK ... jak szalec to szalec (mineralna i piec szklanek poprosze) - Rolls Royce Phantom I z 1937 roku ....Cudo! to pewnie jeden z wozów Bruce'a Wayne'a? Batmobil na bardziej formalne okazje Cytuj
Gość gccg Opublikowano 27 Kwietnia 2011 Zgłoś Opublikowano 27 Kwietnia 2011 OK ... jak szalec to szalec (mineralna i piec szklanek poprosze) - Rolls Royce Phantom I z 1937 roku ....Cudo! to pewnie jeden z wozów Bruce'a Wayne'a? Batmobil na bardziej formalne okazje Batman uwalnia piekna ksiezniczke z jeszcze piekniejszej wiezy? Ten model samochpdu, caly pokryty zlotym pylkiem i kilkunastoma warstwami lakieru zrobiono dla Edwarda VIII a on i tak abdykowal dla kobiety Cytuj
Marcel Opublikowano 29 Kwietnia 2011 Zgłoś Opublikowano 29 Kwietnia 2011 taka tylko ciekawostka, mój avatar to Bruce Wayne z komiksu z jednych z pierwszych kolorowych... Sorry za off topa Cytuj
Bartek Opublikowano 7 Maja 2011 Zgłoś Opublikowano 7 Maja 2011 taki znalałem i mi się przypomniało, że uwielbiam CSI Cytuj
Gość gccg Opublikowano 7 Maja 2011 Zgłoś Opublikowano 7 Maja 2011 taki znalałem i mi się przypomniało, że uwielbiam CSIPiekne! Cytuj
Bartek Opublikowano 7 Maja 2011 Zgłoś Opublikowano 7 Maja 2011 Cenę ma zwykle wyższą niż 7, 8 i 9, więc możemy uznać za klasykę. Cytuj
4inHand Opublikowano 8 Maja 2011 Zgłoś Opublikowano 8 Maja 2011 Evo dla mnie lipa. Mialem okazje jezdzic ostatnimi dwiema generacjami i wrazenia sa niezapomniane, ale o elegancji i klasyce nie moze byc mowy. Cytuj
andershep Opublikowano 8 Maja 2011 Zgłoś Opublikowano 8 Maja 2011 kolekcja marzeń prezentowana właśnie w paryżu http://ralphlaurencarcollection.co.uk/ jest nawet możliwość posłuchania odgłosów silników Cytuj
Bartek Opublikowano 8 Maja 2011 Zgłoś Opublikowano 8 Maja 2011 Przeczytałem o tej wystawie w magazynie pokładowym w samolocie powrotnym z Paryża Cytuj
Gość gccg Opublikowano 9 Maja 2011 Zgłoś Opublikowano 9 Maja 2011 kolekcja marzeń prezentowana właśnie w paryżu http://ralphlaurencarcollection.co.uk/ jest nawet możliwość posłuchania odgłosów silników One nie sa ladne ... one sa sliczne! Cytuj
andershep Opublikowano 15 Maja 2011 Zgłoś Opublikowano 15 Maja 2011 Jedno z aut Ralpha. Mercedes SSK Trossi. Kabriolet Batmana . Cytuj
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.