frankenstein Opublikowano 2 Kwietnia 2011 Zgłoś Opublikowano 2 Kwietnia 2011 Zerknąłem jak propozycje wyglądają w internecie. Na stronie My Tuxedo http://www.mytuxedo.co.uk/mens/formalwear-suits/white-tie propozycje są bez brustaszy. Cytuj
Gość gccg Opublikowano 2 Kwietnia 2011 Zgłoś Opublikowano 2 Kwietnia 2011 Zerknąłem jak propozycje wyglądają w internecie. Na stronie My Tuxedo http://www.mytuxedo.co.uk/mens/formalwear-suits/white-tie propozycje są bez brustaszy.Mnie sie to podoba!!! Cytuj
frankenstein Opublikowano 2 Kwietnia 2011 Zgłoś Opublikowano 2 Kwietnia 2011 Zerknąłem jak propozycje wyglądają w internecie. Na stronie My Tuxedo http://www.mytuxedo.co.uk/mens/formalwear-suits/white-tie propozycje są bez brustaszy.Mnie sie to podoba!!!I całkiem przystępne ceny Cytuj
Üxküll Opublikowano 2 Kwietnia 2011 Zgłoś Opublikowano 2 Kwietnia 2011 Zerknąłem jak propozycje wyglądają w internecie. Na stronie My Tuxedo http://www.mytuxedo.co.uk/mens/formalwear-suits/white-tie propozycje są bez brustaszy.Mnie sie to podoba!!!I całkiem przystępne ceny Staram się zawsze wyszukać i zaprezentować najlepsze wzory, a jednak cena czyni cuda, więc może bez brustaszy w ramach cięcia kosztów. Cytuj
frankenstein Opublikowano 2 Kwietnia 2011 Zgłoś Opublikowano 2 Kwietnia 2011 Mnie sie to podoba!!!I całkiem przystępne ceny Staram się zawsze wyszukać i zaprezentować najlepsze wzory, a jednak cena czyni cuda, więc może bez brustaszy w ramach cięcia kosztów. Bez połów i rękawów będzie jeszcze taniej Cytuj
Gość gccg Opublikowano 2 Kwietnia 2011 Zgłoś Opublikowano 2 Kwietnia 2011 Zerknąłem jak propozycje wyglądają w internecie. Na stronie My Tuxedo http://www.mytuxedo.co.uk/mens/formalwear-suits/white-tie propozycje są bez brustaszy. Zaiste ...ceny sa przystepne .... ale "swiatowcem nie bedac", zas wieczory w ciszy sielskiego klimatu wioski mej spedzajac, nawet przy wysilkach niemozebnych okazji dostrzec zdolny nie jestem; dzieki ktorej tak bym sie mogl przyodziac Cytuj
Üxküll Opublikowano 5 Kwietnia 2011 Zgłoś Opublikowano 5 Kwietnia 2011 Frak moich marzeń z pięknymi proporcjami wyłogów jest eksponowany w witrynie słynnej firmy Gieves & Hawkes na Savile Row 1 w Londynie: Cytuj
frankenstein Opublikowano 5 Kwietnia 2011 Zgłoś Opublikowano 5 Kwietnia 2011 Znalazłem ciekawego linka, pewnie Koledzy go znają, ale jak ktoś nie zna http://www.cutterandtailor.com/forum/index.php?showtopic=1506 Cytuj
Gość gccg Opublikowano 9 Kwietnia 2011 Zgłoś Opublikowano 9 Kwietnia 2011 Frak moich marzeń z pięknymi proporcjami wyłogów jest eksponowany w witrynie słynnej firmy Gieves & Hawkes na Savile Row 1 w Londynie:Milosnicy frakow maja duzy problem... a jest nim mala ilosc okazji do uzywania tego rodzaju odzienia. Przyjmijmy, ze kupujesz ten frak u Gives & Hawkes. Ile razy w roku moglbys go uzywac (o ile nie jestes dyrygentem czy tez muzykiem etc.)? Poza przywdziewaniem go dla wlasnej przyjemnosci nie ma - niestety - wiele okazji aby "nacieszyc sie" tego typu przyodziewkiem. Cytuj
Üxküll Opublikowano 9 Kwietnia 2011 Zgłoś Opublikowano 9 Kwietnia 2011 Frak moich marzeń z pięknymi proporcjami wyłogów jest eksponowany w witrynie słynnej firmy Gieves & Hawkes na Savile Row 1 w Londynie:Milosnicy frakow maja duzy problem... a jest nim mala ilosc okazji do uzywania tego rodzaju odzienia. Przyjmijmy, ze kupujesz ten frak u Gives & Hawkes. Ile razy w roku moglbys go uzywac (o ile nie jestes dyrygentem czy tez muzykiem etc.)? Poza przywdziewaniem go dla wlasnej przyjemnosci nie ma - niestety - wiele okazji aby "nacieszyc sie" tego typu przyodziewkiem. Ten piękny frak z witryny Gieves & Hawkes nie był szyty na moją miarę, więc go nie kupię. Z Krakowa mam jednak niedaleko do stolicy, w której wciąż królują fraki na balach. Szczegóły w moim poście pod tym linkiem: viewtopic.php?f=2&t=456&p=5687&hilit=musikverein#p5687 Cytuj
Gość gccg Opublikowano 9 Kwietnia 2011 Zgłoś Opublikowano 9 Kwietnia 2011 Frak moich marzeń z pięknymi proporcjami wyłogów jest eksponowany w witrynie słynnej firmy Gieves & Hawkes na Savile Row 1 w Londynie:Milosnicy frakow maja duzy problem... a jest nim mala ilosc okazji do uzywania tego rodzaju odzienia. Przyjmijmy, ze kupujesz ten frak u Gives & Hawkes. Ile razy w roku moglbys go uzywac (o ile nie jestes dyrygentem czy tez muzykiem etc.)? Poza przywdziewaniem go dla wlasnej przyjemnosci nie ma - niestety - wiele okazji aby "nacieszyc sie" tego typu przyodziewkiem. Ten piękny frak z witryny Gieves & Hawkes nie był szyty na moją miarę, więc go nie kupię. Z Krakowa mam jednak niedaleko do stolicy, w której wciąż królują fraki na balach. Szczegóły w moim poście pod tym linkiem: http://forum.bespoke.pl/viewtopic.php?f ... rein#p5687 Jak czesto udajesz sie (udawalbys sie) na taki bal? Cytuj
Üxküll Opublikowano 9 Kwietnia 2011 Zgłoś Opublikowano 9 Kwietnia 2011 Gdybym się już zdecydował na frak, to raczej w kolorze ciemnogranatowym (ang. midnight blue). Co ciekawe na ilustracjach Laurence'a Fellowsa również ten kolor dominuje. Ponadto fraki na ilustracjach Fellowsa nie mają brustaszy. Poniżej jeden przykład z Esquire'a z października 1935 r. Pozostałe ilustracje można obejrzeć pod tym linkiem: http://www.thelondonlounge.net/gl/forum ... php?t=5526 Cytuj
Dr Kilroy Opublikowano 11 Kwietnia 2011 Autor Zgłoś Opublikowano 11 Kwietnia 2011 A co sądzicie o aksamitnym kołnierzu do fraka? Trudno mi znaleźć jakiekolwiek współczesne ilustracje, ta jest najlepsza (drugi od prawej): Pozdrawiam, Dr Cytuj
Üxküll Opublikowano 11 Kwietnia 2011 Zgłoś Opublikowano 11 Kwietnia 2011 Pierwszy dżentelmen na tablicy w Wiener Zeitschrift für Kunst, Literatur, Theater und Mode z 1834 r. jest ubrany w ciemnogranatowy frak z aksamitnym kołnierzem i w brązowy płaszcz (niem. Zampa-Mantel) z bobrowym kołnierzem. Cytuj
Üxküll Opublikowano 11 Kwietnia 2011 Zgłoś Opublikowano 11 Kwietnia 2011 Stuyvesant Fish (1851-1923) we fraku z aksamitnym kołnierzem i pludrach (knykrach) wraz z małżonką i przyjaciółmi, czyli nowojorska śmietanka towrzyska na początku XX w. Cytuj
Dr Kilroy Opublikowano 11 Kwietnia 2011 Autor Zgłoś Opublikowano 11 Kwietnia 2011 A propos knikrów, czy są one tożsame z pludrami? Bo mnie pludry kojarzą się raczej z wcześniejszymi strojami. Czyli rozumiem, że jesteś przychylny w kwestii aksamitnego kołnierza do fraka? Pozdrawiam, Dr Cytuj
Üxküll Opublikowano 11 Kwietnia 2011 Zgłoś Opublikowano 11 Kwietnia 2011 Czyli rozumiem, że jesteś przychylny w kwestii aksamitnego kołnierza do fraka? Pozdrawiam, Dr Tak, ale tylko w zestawie z knikrami. Serio, jestem za ciemnogranatowym kolorem fraka. Cytuj
Dr Kilroy Opublikowano 11 Kwietnia 2011 Autor Zgłoś Opublikowano 11 Kwietnia 2011 Ja też lubię fraki w kolorze midnight blue, jednak są one mniej formalne od czarnych, przez co na początek wolę mieć ten drugi. Nie lubię jednak strojów standardowych, takich, jak wszystkie inne, stąd moje pytanie na temat aksamitnego kołnierza. Pozdrawiam, Dr P.S. Właśnie piszę notkę na Formal Style o moim stroju ślubnym, będzie zarówno o frakach jak i żakietach. Myślę, iż ukończę ją jeszcze dziś. Cytuj
Daiquiri Opublikowano 11 Kwietnia 2011 Zgłoś Opublikowano 11 Kwietnia 2011 Nie jest to frak w klasycznym rozumieniu, a i całość trudno uznać za formalny zestaw ale zapisałem kiedyś to zdjęcie ze względu na genialną moim zdaniem kamizelkę i niebanalnie wykorzystany szal. Zdjęcie pochodzi z cyfrowego archiwum muzeum strojów w Tokio, a datowanie jest na lata 1830. Wrzucam Ci Doktorze ze względu na kołnierz Pełen rozmiar: http://i55.tinypic.com/29zo1z4.jpg Cytuj
Przemko Opublikowano 11 Kwietnia 2011 Zgłoś Opublikowano 11 Kwietnia 2011 No i ja się pytam dlaczego ludzie już tak nie chodzą na co dzień Cytuj
Jan Opublikowano 11 Kwietnia 2011 Zgłoś Opublikowano 11 Kwietnia 2011 No i ja się pytam dlaczego ludzie już tak nie chodzą na co dzień Bo w Cinquecento poły mogłyby sie zaplatac o drazek zmiany biegów Cytuj
Dr Kilroy Opublikowano 11 Kwietnia 2011 Autor Zgłoś Opublikowano 11 Kwietnia 2011 Nie jest to frak w klasycznym rozumieniu, a i całość trudno uznać za formalny zestaw ale zapisałem kiedyś to zdjęcie ze względu na genialną moim zdaniem kamizelkę i niebanalnie wykorzystany szal. Zdjęcie pochodzi z cyfrowego archiwum muzeum strojów w Tokio, a datowanie jest na lata 1830. Wrzucam Ci Doktorze ze względu na kołnierz Pełen rozmiar: http://i55.tinypic.com/29zo1z4.jpg To jest akurat frak dzienny, ze złotymi guzikami. Nie sprawia to, że nie jest klasyczny (choć nie jest już dziś używany). Kamizelka rzeczywiście bardzo ładna. Pozdrawiam, Dr Cytuj
Üxküll Opublikowano 11 Kwietnia 2011 Zgłoś Opublikowano 11 Kwietnia 2011 Ja też lubię fraki w kolorze midnight blue, jednak są one mniej formalne od czarnych, przez co na początek wolę mieć ten drugi. Czarny kolor jest PRZYGNĘBIAJĄCYM spadkiem po epoce wiktoriańskiej, a ja lubię modę męską okresu napoleońskiego. Współcześnie mamy dwa relikty z początku XIX w.: a) szamerowany frak członków Akademii Francuskiej; więcej o nim w innym wątku na tym forum: viewtopic.php?f=2&t=456&start=60 turniejowy frak jeździecki. Cytuj
Przemko Opublikowano 11 Kwietnia 2011 Zgłoś Opublikowano 11 Kwietnia 2011 Ten francuski frak ma w sobie sporo uroku. @Üxküll- Osobiście nie sądzę, że czerń jest przygnębiająca. Ale może też z tego powodu, że właśnie lubię epokę wiktoriańską. Co by nie mówić, czerń to klasyka. Cytuj
Dr Kilroy Opublikowano 11 Kwietnia 2011 Autor Zgłoś Opublikowano 11 Kwietnia 2011 Klasyka stroju formalnego, gwoli ścisłości. Pozdrawiam, Dr Cytuj
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.