Dr Kilroy Opublikowano 31 Marca 2011 Autor Zgłoś Opublikowano 31 Marca 2011 Skąd taka informacja? U cywili biały frak jest niedopuszczalny, ale może w tym wypadku to jakiś mundur? Pozdrawiam, Dr Cytuj
Dr Kilroy Opublikowano 31 Marca 2011 Autor Zgłoś Opublikowano 31 Marca 2011 Istnieje oczywiście jeszcze coś takiego jak mess jacket, podobnego trochę do fraka. Występuje w wersji militarnej: I cywilnej (jako wariacja letniej wersji smokingu, dziś właściwie zapomniana): Ta pierwsza wersja bardziej mi się podoba prawdę mówiąc. Pozdrawiam, Dr Cytuj
frankenstein Opublikowano 31 Marca 2011 Zgłoś Opublikowano 31 Marca 2011 To było kilkanaście lat temu, słyszałem narzekania kogoś z rodziny pewnego dyplomaty wybierającego się do pewnego królestwa w Afryce Północnej, że musi mieć biały frak. Stąd moje pytanie, bo mnie to wtedy zdziwiło, a i później nie znalazłem wytłumaczenia tego. Być może może to jest mess jacket, ale nie jestem tego pewien. Aż mnie kusi zapytać MSZ. Cytuj
Dr Kilroy Opublikowano 31 Marca 2011 Autor Zgłoś Opublikowano 31 Marca 2011 Zapytaj, mnie też tym zaciekawiłeś. Pozdrawiam, Dr Cytuj
frankenstein Opublikowano 31 Marca 2011 Zgłoś Opublikowano 31 Marca 2011 Jak czegoś się dowiem, podzielę się wiedzą Pozdrawiam F. Cytuj
Üxküll Opublikowano 31 Marca 2011 Zgłoś Opublikowano 31 Marca 2011 Koledzy, biały frak, to nie tylko dziwoląg, spotykany we współczesnej modzie ślubnej. Na zdjęciu poniżej biały frak z ok. 1935 r., uszyty z gabardyny z jedwabnymi wyłogami: Cytuj
Dr Kilroy Opublikowano 31 Marca 2011 Autor Zgłoś Opublikowano 31 Marca 2011 Ale jak to się ma do tradycji stroju wieczorowego? Pozdrawiam, Dr Cytuj
frankenstein Opublikowano 31 Marca 2011 Zgłoś Opublikowano 31 Marca 2011 Ale jak to się ma do tradycji stroju wieczorowego? Pozdrawiam, Dr Podejrzewam, że był to frak-kostium sceniczny. Cytuj
Gość gccg Opublikowano 31 Marca 2011 Zgłoś Opublikowano 31 Marca 2011 Moze to trudne do zrealizowania, ale moge sobie wyobrazic "tworzenie nowej klasyki" w ten sposob, iz jakis ekskluzywny meski klub szyje biale fraki i umawiaja sie, ze letnia pora beda sie spotykali wieczorami odziani w biale fraki. A propos slonia ..skoro bialy smoking istnieje i dobrze sie ma ... to dlaczego nie bialy frak? Cytuj
Üxküll Opublikowano 31 Marca 2011 Zgłoś Opublikowano 31 Marca 2011 Ale jak to się ma do tradycji stroju wieczorowego? Pozdrawiam, Dr Podejrzewam, że był to frak-kostium sceniczny. Frankenstein, Twoje podejrzenie jest słuszne. Cytuj
Dr Kilroy Opublikowano 31 Marca 2011 Autor Zgłoś Opublikowano 31 Marca 2011 Po pierwsze tzw. biały smoking składa się z białej marynarki i czarnych spodni (może być również vice versa, jednakże taka wariacja nie jest już dziś używana. Pokazany tu frak był całkowicie biały. Po wtóre smoking jest marynarką do palenia tytoniu (bądź też garniturową) z pewnymi dodanymi cechami fraka (kolor, materiał, wyłogi, podobieństwo dodatków). Do czasów epoki edwardiańskiej smoking był jedynie prywatnym strojem, później zyskał akceptację w bardziej oficjalnych dziedzinach życia. Frak zaś jest najbardziej formalnym strojem (poza strojem dworskim, jako który może być używany), który mężczyzna może założyć. Pochodzi on sprzed około dwustu lat i przez ten czas jego podstawy pozostały takie same. Jedną z podstaw fraka jest to, że marynarka musi być ciemna (a dziś konkretnie czarna bądź ciemnogranatowa, obszerniej jest to opisane na Black Tie Guide 2.0!). Pozdrawiam, Dr Cytuj
Gość gccg Opublikowano 31 Marca 2011 Zgłoś Opublikowano 31 Marca 2011 Po pierwsze tzw. biały smoking składa się z białej marynarki i czarnych spodni (może być również vice versa, jednakże taka wariacja nie jest już dziś używana. Pokazany tu frak był całkowicie biały. Po wtóre smoking jest marynarką do palenia tytoniu (bądź też garniturową) z pewnymi dodanymi cechami fraka (kolor, materiał, wyłogi, podobieństwo dodatków). Do czasów epoki edwardiańskiej smoking był jedynie prywatnym strojem, później zyskał akceptację w bardziej oficjalnych dziedzinach życia. Frak zaś jest najbardziej formalnym strojem (poza strojem dworskim, jako który może być używany), który mężczyzna może założyć. Pochodzi on sprzed około dwustu lat i przez ten czas jego podstawy pozostały takie same. Jedną z podstaw fraka jest to, że marynarka musi być ciemna (a dziś konkretnie czarna bądź ciemnogranatowa, obszerniej jest to opisane na Black Tie Guide 2.0!). Pozdrawiam, Dr Czy "bialy smoking"mozna uzywac tylko w krajach tropikalnych badz tez latem? Cytuj
Üxküll Opublikowano 1 Kwietnia 2011 Zgłoś Opublikowano 1 Kwietnia 2011 Poniżej współczesny przykład białego fraka scenicznego: Cytuj
frankenstein Opublikowano 1 Kwietnia 2011 Zgłoś Opublikowano 1 Kwietnia 2011 Mówią, że jaskółka wiosny nie czyni. Do kupienia za jedyne 500 zł (słownie: pincet) jako "niebanalny frak". Na pewno jest niebanalny. Tylko jak to coś nazwać. "Jaskółka - kostium ślubny"? (Przepraszam, nie mogłem się powstrzymać, wiem, że to straszne, ale zdjęcie drugie plenerowe - ma coś z Bruegela). Cytuj
frankenstein Opublikowano 1 Kwietnia 2011 Zgłoś Opublikowano 1 Kwietnia 2011 Wracając jednak do tematu. Przejrzałem zdjęcia z ceremonii wręczania nagród Nobli, to przecież największa współczesna "gala frakowa", pod kątem frak z brustaszą czy bez. I wychodzi, że od kilku dekad jest pół na pół. Czyli to w tej chwili bardzo indywidualne preferencje. Cytuj
Gość gccg Opublikowano 1 Kwietnia 2011 Zgłoś Opublikowano 1 Kwietnia 2011 Mówią, że jaskółka wiosny nie czyni. Do kupienia za jedyne 500 zł (słownie: pincet) jako "niebanalny frak". Na pewno jest niebanalny. Tylko jak to coś nazwać. "Jaskółka - kostium ślubny"? (Przepraszam, nie mogłem się powstrzymać, wiem, że to straszne, ale zdjęcie drugie plenerowe - ma coś z Bruegela). Tak ... jedynie zdjecia ukazuja lewa strone obrazu ... zbawieni po prawej stronie nie sa ukazani Cytuj
Dr Kilroy Opublikowano 1 Kwietnia 2011 Autor Zgłoś Opublikowano 1 Kwietnia 2011 Czy "bialy smoking"mozna uzywac tylko w krajach tropikalnych badz tez latem? "Biały smoking" można nosić w rejonach tropikalnym i subtropikalnym, a także w Ameryce Północnej w sezonie letnim (sugerowane jest także, aby była to Ameryka Północna poniżej linii Masona-Dixona i jej przedłużenia). Warto zaznaczyć, że poprawny jest jedynie poza miastem. W Europie raczej nie ma racji bytu. Frankenstein - drugie zdjęcie faktycznie dobre. Powinno być tylko zabronienie wchodzenie w czymś takim do kościoła - trzeba powiesić takie tabliczki, jak teraz są ze strojami kąpielowymi i krótkimi spodenkami. Pozdrawiam, Dr EDIT: Chwila, przecież to mój temat! Zbezcześciliście go! Cytuj
Ernestson Opublikowano 1 Kwietnia 2011 Zgłoś Opublikowano 1 Kwietnia 2011 Mówią, że jaskółka wiosny nie czyni. Do kupienia za jedyne 500 zł (słownie: pincet) jako "niebanalny frak". Na pewno jest niebanalny. Tylko jak to coś nazwać. "Jaskółka - kostium ślubny"? (Przepraszam, nie mogłem się powstrzymać, wiem, że to straszne, ale zdjęcie drugie plenerowe - ma coś z Bruegela). Nie doceniacie tego zestawu. Niełatwo znaleźć ubiór w którym każdy element jest tak absurdalny jak w tym. Myślę że jego twórca zasługuje na jakąś nagrodę . Cytuj
Ernestson Opublikowano 1 Kwietnia 2011 Zgłoś Opublikowano 1 Kwietnia 2011 Na zdjęciach widać dwa warianty kroju fraka i kamizelki - z kamizelką wystającą dołem lub schowaną pod frakiem. O ile dobrze pamiętam J. Turbasa w swojej książce pisał że kamizelka powinna wystawać z pod fraka jakieś 1,5 cm. Mnie bardziej odpowiadają zestawy w których sylwetka nie jest dzielona poziomą białą linią. Jakie są wasze preferencje? Cytuj
Dr Kilroy Opublikowano 1 Kwietnia 2011 Autor Zgłoś Opublikowano 1 Kwietnia 2011 Turbasa musiał się mylić. Kamizelka nie powinna wystawać spod fraka (jest to bardzo częsty błąd). Co prawda w czasach, gdy fraki jeszcze się zapinało (ok. 200 lat temu), preferowane było, aby spod zapiętego fraka trochę kamizelki wystawało. Jako że frak oryginalnie jest rozpiętą marynarką dwurzędową, jego "przodki" trochę zwisają i kamizelka nie wystaje. Oczywiście obecnie fraki szyje się tak, że nie da się ich zapiąć, jednak koordynacja marynarka - kamizelka pozostała taka sama. Pozdrawiam, Dr Cytuj
Üxküll Opublikowano 1 Kwietnia 2011 Zgłoś Opublikowano 1 Kwietnia 2011 Jedne z najbardziej klasycznych modeli fraka z poprawną długością kamizelki i z brustaszą to: 1) frak w kolorze ciemnogranatowym (ang. midnight blue), należący do Edwarda VIII (po abdykacji w grudniu 1936 r. księcia Windsoru); 2) frak z wiedeńskiej firmy Bernharda Niedersuesza, który wykupił markę cesarskiego krawca Carla M. Frankego, jun. Cytuj
Dr Kilroy Opublikowano 1 Kwietnia 2011 Autor Zgłoś Opublikowano 1 Kwietnia 2011 Frak Edwarda VIII nie jest najlepszym przykładem, jako że manekin, na którym ten frak się znajduje, jest za duży i spód kamizelki (która w stosunku do marynarki jest dobra) niedokładnie zasłania linię talii spodni. Pozdrawiam, Dr Cytuj
Üxküll Opublikowano 1 Kwietnia 2011 Zgłoś Opublikowano 1 Kwietnia 2011 Frak Edwarda VIII nie jest najlepszym przykładem, jako że manekin, na którym ten frak się znajduje, jest za duży i spód kamizelki (która w stosunku do marynarki jest dobra) niedokładnie zasłania linię talii spodni. Pozdrawiam, Dr Zdjęcie fraka na manekinie lepiej oddaje szczegóły kroju niż fotografie archiwalne. Jeżeli dysponujesz lepszymi ilustracjami, to chętnie je zobaczę. Cytuj
Gość gccg Opublikowano 1 Kwietnia 2011 Zgłoś Opublikowano 1 Kwietnia 2011 Niezaleznie od dlugosci kamizelki frak bez poszetkokieszeni wyglada - wg mnie - ciekawiej, atrakcyjniej a przede wszystkim oryginalniej Cytuj
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.