White Haven Opublikowano 23 Kwietnia 2016 Zgłoś Opublikowano 23 Kwietnia 2016 Jest. Rafał ci pewnie go zaraz przybliży - w ostatniej partii butów jakoś zamaskował mi wszystkie obicia, otarcia itp. na ramie. Cytuj
zizi Opublikowano 23 Kwietnia 2016 Zgłoś Opublikowano 23 Kwietnia 2016 Ok ale czy nie jest tak że jak odsyłamy buty do fabryki na rekonstrukcję/renowację to nam wymienią wszystko łącznie z ramą ? Ogladałem filmik jak to robią w fabryce chyba C&J i tam usuneli wszystko Cytuj
Parmigiano Opublikowano 23 Kwietnia 2016 Zgłoś Opublikowano 23 Kwietnia 2016 Nie tylko w fabryce danego producenta możesz dokonać wymiany podeszwy http://www.alvisimilano.it/index.html Cytuj
zizi Opublikowano 23 Kwietnia 2016 Zgłoś Opublikowano 23 Kwietnia 2016 Tyle to ja wiem, ale co przemawia za tym żeby korzystać z innego zakładu ? Cytuj
Parmigiano Opublikowano 24 Kwietnia 2016 Zgłoś Opublikowano 24 Kwietnia 2016 Podejrzewam,że cena.C.Jones życzy sobie za taka przyjemność 110funtów(informacja ze sklepu w Londynie w 2014roku) Cytuj
Zajac Poziomka Opublikowano 24 Kwietnia 2016 Zgłoś Opublikowano 24 Kwietnia 2016 Podejrzewam,że cena.C.Jones życzy sobie za taka przyjemność 110funtów(informacja ze sklepu w Londynie w 2014roku) W Warszawie życzy sobie trochę mniej, wysłanie butów do C&J kosztuje 500 złotych (informacja z 2015 ze sklepu E. Berg). Cytuj
szewc24 Opublikowano 24 Kwietnia 2016 Zgłoś Opublikowano 24 Kwietnia 2016 - koszt wymiany całościowej podeszwy łącznie z ramą będzie w zakładzie szewskim o wiele większy niż w fabryce. - to co pokazują serwisy fabryczne na filmikach nijak ma się do rzeczywistości. Swego czasu na jednym z blogów fabrycznych prowadziłem dyskusję na ten temat i okazało się, że cena stu kilkudziesięciu funtów nie gwarantuje obligatoryjnie wymiany ramy, w 99 procentach przypadków zostaje stara - serwisy fabryczne nie dokonują częściowej wymiany spodów co jest standardem (i jest o wiele tańsze) - bo po prostu nie potrafią i często takie czynności zlecają podwykonawcom - w zakładzie szewskim są o wiele większe możliwości naprawy obuwia, niż w serwisach fabrycznych (np. naprawa mokasynów) Cytuj
eye_lip Opublikowano 24 Kwietnia 2016 Autor Zgłoś Opublikowano 24 Kwietnia 2016 U TJ wymiana spodu (częściowa) kosztowała 250zł ( 2014 rok): http://www.wdrugiejskorze.pl/alfred-sargent-wymiana-podeszwy/ Cytuj
Aron Opublikowano 24 Kwietnia 2016 Zgłoś Opublikowano 24 Kwietnia 2016 Czegoś tutaj nie rozumiem chyba. Jak można usunąć ramę? W jaki sposób wtedy cholewka utrzymuje swój kształt? Czy ideą takiego obuwa nie jest to, że wymienia się tylko podeszwę zewnętrzną? Może nie rozumiem terminologii, ale na tym filmiku rama chyba nie jest wymieniana: Wspomniany filmik C&J (chyba ten): https://www.youtube.com/watch?v=BrlVj9FaxHE Cytuj
pirat Opublikowano 24 Kwietnia 2016 Zgłoś Opublikowano 24 Kwietnia 2016 Popatrz tutaj: http://www.permanentstyle.co.uk/2010/05/how-great-things-age-edward-green-1.html 1 Cytuj
szewc24 Opublikowano 24 Kwietnia 2016 Zgłoś Opublikowano 24 Kwietnia 2016 Nie ma najmniejszego sensu usuwać dobrej ramy, bo po co ? Zresztą w jednym komentarzu w tym wpisie pojawiło się podobne pytanie. Tak samo jak usuwanie korka. Fakt, że wiele firm daje najtańszą płytę korkową, która po prostu się wykrusza i wysypuje spod podeszwy, ale w tym wypadku, jak i w wielu innych nie ma najmniejszej potrzeby usuwać uformowanej mieszanki korkowej - wystarczy tylko miejscowo uzupełnić. Potem pozostaje położyć częściowo, lub całościowo nowe spody skórzane i to wszystko. Cytuj
JankoMuzykant Opublikowano 24 Kwietnia 2016 Zgłoś Opublikowano 24 Kwietnia 2016 Czy u Szanownego Kolegi taką wymianę też można zrobić? A drugie pytanie - co decyduje o tym, że w jednym wypadku wymienia się całą podeszwę, a w innym tylko część? Cytuj
zizi Opublikowano 24 Kwietnia 2016 Zgłoś Opublikowano 24 Kwietnia 2016 Aron- dzięki o ten właśnie filmik C&J mi chodziło, jak widzisz usuwają tam również ramę (podobnie EG), a na tym pierwszym filmiku nie wymienili nawet korka I dlatego pojawiło się moje pytanie, jeśli kilka razy odeślemy do producenta to może zabraknąć miejsca na nowe dziurki w cholewce, i wtedy już kaplica bo jak rzeczywiście mocno uszkodzimy ramę i będzie konieczność jej usunięcia to nowej już nie będzie gdzie przyszyć Janko- właśnie miałem zapytać czy kolega Szewc24 oferuje takie usługi jak na pierwszym filmiku od Arona, bo efekt końcowy jest imponujący, nie ma też śladu po obtarciach na ramie Cytuj
Aron Opublikowano 24 Kwietnia 2016 Zgłoś Opublikowano 24 Kwietnia 2016 Zmienię trochę temat. Wszystkie moje podeszwy są podzelowane (nie to jest tematem nowej dyskusji ). Niektóre egzemplarze używałem początkowo bez zelówek i zaobserwowałem największe zużycie (dość szybkie) podeszwy na czubku. Jest to efekt widoczny na wielu zdjęciach. Pytanie jest takie. Czy to ścieranie na czubku w pewnym momencie "zatrzymuje się" lub podeszwa w tym miejscu po czasie nie ściera się tak szybko jak na początku? Wyobrażam sobie, że zetrę jakąś część i dalej czubek podeszwy już nie będzie miał tak dużego styku z podłożem. Dalej będzie ścierała się podeszwa w okolicach śródstopia, aż do momentu koniecznej wymiany. Cytuj
szewc24 Opublikowano 24 Kwietnia 2016 Zgłoś Opublikowano 24 Kwietnia 2016 Czy to ścieranie na czubku w pewnym momencie "zatrzymuje się" lub podeszwa w tym miejscu po czasie nie ściera się tak szybko jak na początku? Wyobrażam sobie, że zetrę jakąś część i dalej czubek podeszwy już nie będzie miał tak dużego styku z podłożem. Dalej będzie ścierała się podeszwa w okolicach śródstopia, aż do momentu koniecznej wymiany. Przy dobrym kruponie podeszwowym jest dokładnie tak jak piszesz. Na początku po kilku wyjściach czubki ścierają się szybko, ale później ten proces zostaje bardzo spowolniony. Duże znaczenie na ścieralność ma wymodelowanie spodów. Jeżeli spody w przedniej części są lekko uniesione, spody będą się wolniej zużywały, jeśli czubki przylegają prawie całkiem do podłoża, to proces ścierania będzie o wiele szybszy. To wszystko wynika z motoryki chodu. Cytuj
White Haven Opublikowano 24 Kwietnia 2016 Zgłoś Opublikowano 24 Kwietnia 2016 Rafał, innymi słowy to co uważa się za zaletę na tym forum (przywieranie buta na całej długości do podłoża) jest w praktyce wadą? Cytuj
szewc24 Opublikowano 24 Kwietnia 2016 Zgłoś Opublikowano 24 Kwietnia 2016 Może odpowiem troszkę nieładnie pytaniem na pytanie : Ile razy niektórzy Forumowicze piszą, że buty są bardzo ciężkie do złamania ? Ile razy pojawiają się pytania/problemy, że cholewki brzydko się załamują ? Jest to częściowo pokłosiem braku odpowiedniego wymodelowania spodów. Jeżeli but sam w sobie pomaga przy stawianiu kroków, to od pierwszego założenia o wiele lepiej się w butach chodzi. Jeżeli czubek buta przylega całkiem do podłoża, to trzeba buta podczas robienia kroku złamać pod bardzo dużym kątem. Jeśli czubek jest delikatnie uniesiony, to podczas wybicia z palców proces robienia kroku jest zdecydowanie bardziej płynny i nie trzeba siły do przełamania spodu, a tym samym cholewka nie zgina się aż tak bardzo. Zwróć np. uwagę na baner Shoepassion na głównej stronie forum (trzeba być może kilka razy poklikać by się pojawił), ale zdjęcia butów dobrze odzwierciedlają to co piszę powyżej. Oczywiście trzeba brać poprawki na to z jakich materiałów/skór robione są buty, rodzaj kopyta, wysokość obcasów (bardzo niedoceniany parametr przy zakupie/późniejszym chodzeniu), długość obcasów, itp. Cytuj
zizi Opublikowano 24 Kwietnia 2016 Zgłoś Opublikowano 24 Kwietnia 2016 Czy mogę prosić Pana Rafała o odpowiedź na pytanie moje i kolegi JankoMuzykanta ? Cytuj
szewc24 Opublikowano 24 Kwietnia 2016 Zgłoś Opublikowano 24 Kwietnia 2016 Czy mogę prosić Pana Rafała o odpowiedź na pytanie moje i kolegi JankoMuzykanta ? Wymieniam podeszwy w butach szytych różnymi metodami. Jeżeli rama/pas na to pozwala, to też jest możliwość powtórzenia takiej wymiany jak w pierwszym linku przy zastosowaniu jednakże innej maszyny. W polskich warunkach zakup maszyny dublerki brzegowej, szyjącej od strony spodu jest zupełnie nieopłacalny. Jeżeli rama jest osłabiona, lub też zbyt wąska, stosuję inną metodę przeszycia (zdjęcia były w innym wątku). Cytuj
mosze Opublikowano 25 Kwietnia 2016 Zgłoś Opublikowano 25 Kwietnia 2016 Rafał, innymi słowy to co uważa się za zaletę na tym forum (przywieranie buta na całej długości do podłoża) jest w praktyce wadą? Nie wiem, kto to uważa za zaletę, ale poprawnie skonstruowane buty mają zawsze uniesiony przód podeszwy. Tak jest na przykład w C&J, Church's, Barker. To oczywiście nie musi oznaczać zadartego noska buta, jak w większości kontrukcji polskich producentów butów. Cytuj
Beny23 Opublikowano 25 Kwietnia 2016 Zgłoś Opublikowano 25 Kwietnia 2016 Daniel z Gaziano & Girling mówił mi że wszystkie buty bespoke profiluje z uniesionym kilka milimetrów noskiem bo tez mnie to zastanawiało. Ich buty sa tak sprężyste ze stopa pracuje razem z butem i podeszwa zużywa sie równomiernie. Najcześciej wstawia się płytę metalową albo kolkuje gwoździkami wiec nie zdzierają sie noski w podeszwie tak szybko. Sent from my iPhone using Tapatalk Cytuj
mosze Opublikowano 25 Kwietnia 2016 Zgłoś Opublikowano 25 Kwietnia 2016 W butach, których napisałem powyżej, po swobodnym postawieniu na płaskiej powierzchni czubek uniesiony jest ok. 1.5 cm (dla rozmiaru 8-8.5). Cytuj
Ta odpowiedź cieszy się zainteresowaniem. waski Opublikowano 25 Listopada 2016 Ta odpowiedź cieszy się zainteresowaniem. Zgłoś Opublikowano 25 Listopada 2016 Loake Oban, linia shoemakers, skóra polerowana. Wiem bez sensu, nie opłaca się itd, itp., ale to moje pierwsze buty wpisujące się w kanon forumowy, więc mam do nich sentyment i bardzo je lubię. Poza tym świetnie spisują się jako kalosze w deszczową pogodę. Usługę wymiany podeszwy w fabryce zleciłem sklepowi Loake na Chmielnej. Koszt 350pln, czas hmmmmmm, buty zostawione w sklepie 31 sierpnia, czekały na odbiór 18 lub 20 .................... listopada. Zgodnie z informacją uzyskaną w sklepie, wymieniony został również korek, flek na obcasie i wkładka pod piętą, co ciekawe na taką z cienką gąbką. Jeżeli chodzi o wykonanie (nie jestem specjalistą) nie mam nic do zarzucenia. Tak wygląda efekt końcowy. 15 Cytuj
alterte Opublikowano 25 Listopada 2016 Zgłoś Opublikowano 25 Listopada 2016 Efekt dobry, natomiast koszt i w szczególności czas realizacji lepiej przemilczeć. Cytuj
eye_lip Opublikowano 25 Listopada 2016 Autor Zgłoś Opublikowano 25 Listopada 2016 Cena jest ok, opcja serwisu przez salon na Chmielnej na plus, też zamierzam skorzystać. Cytuj
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.