Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

  • 2 tygodnie później...
Opublikowano

Podłączę się pod temat, jako że też jestem z Łodzi i jestem na etapie szukania odpowiedniego krawca do uszycia garnituru. Zdziwi Was zapewne fakt, że mam dopiero 20lat i już bawię w garnitury szyte na miarę, ale cóż, stereotypy.... Z dotychczasowych postów nie wynika nic konkretnego - większość krawców z piotrkowskiej, w zapyziałych kanciapach 3x3m w wieku mojego dziadka. Z doświadczenia wiem, że ma nic gorszego niż zarozumiały dziad, który wie lepiej ode mnie, jak ma wyglądać mój garnitur. Czy ktoś na tym forum uszył sobie garnitur w Łodzi, który by jakoś wyglądał? Mój deadline się zbliża, a nie chce tydzień przed weselem szukać jakiegoś wieszakowca, w którym będę masakrycznie wyglądać. Dotychczasowe poszukiwania ustały, gdy dowiedziałem się o szyciu miarowym przez BYTOM. Korzystał ktoś? Czy PRÓCHNIK ma też coś takiego w ofercie? Dobrze +immune+ to określiłeś - Łódź takie zagłębie włókiennicze a krawców brak :(

Opublikowano

Tym lepiej. Napisałem to raczej tak na zapas, zważywszy na komentarze krawców, u których bywałem... Lecz mniejsza z tym. Przy okazji, z chęcią bym poznał kilka ciekawych adresów, pod które miałbym się wybrać w celu nabycia materiału na garnitur :)

Opublikowano

Już wczoraj przeszperałem forum i już jako takiego poglądu na tą sprawę nabrałem. Jednak mimo to, na forum nic nie wiadomo o dobrym krawcu w Łodzi... Czyżbym był zmuszony do podróży do stolicy? Przy okazji, w którymś temacie, w swojej wypowiedzi Kolega @eye-lip zamieścił informację, że nabył ekstra materiał właśnie w Łodzi. Czy ktoś może podać mi adres tego sklepu?

Opublikowano

Myślałem, że wiecie o kogo chodzi. http://www.zloteobcasy.pl/kontakt.php?width=1600

Z tymi 1500 zł to grubo przegięli. Znajomy zrobił tam buty za 70% tej ceny, fakt że z powierzonego materiału ale tak też preferuje zakład.

W czwartek byłem w Łodzi i odwiedziłem między innymi "Złote Obcasy". Ich sklep/punkt przyjęć mieści się w "odnodze" ceglanej części Manufaktury pomiędzy częścią ceglaną i "betonową" blisko hotelu Andel`s (ładnie to opisałem, nieprawdaż?).

Firma każe swoim niewolnikom pracować także w niedziele.

Na wystawie jest kilka ciekawych butów męskich (oraz oczywiście buty damskie), między innymi zaprezentowane już na forum "caponki" oraz buty ze skóry wyglądającej na gadzią (lub jej imitacji). W środku większy wybór - ok. kilkanaście podstawowych modeli w tym oksfordy. Większości modeli brakuje smukłości - wyglądają dosyć ciężko i "kanciasto".

Ale jest możliwość zamówienia własnych fasonów oraz uszycia z własnych materiałów. Firma nie oferuje obecnie zindywidualizowanych prawideł do butów robionych na kopytach na indywidualne zamówienie.

Zachęcony opisami ze strony internetowej www.zloteobcasy.pl chciałem tchnąć drugie życie w ulubione jesienno-zimowe buty, które wymagają wymiany spodów. Buty są klejone, podeszwa ma oszczędnościową konstrukcję typu "długość do obcasa" i zaczyna pękać przy obcasie, kedry - mój szewc mówi "po warsiawsku": 'kiedry" ;-) wymagają wymiany, itp. Niestety rozczarowanie - nie podjęto się naprawy (a właściwie pełnej przeróbki) tych butów. Może znajdę kiedyś w Polsce szewca, który podejmie się takiej naprawy?

Pracownik, z którym rozmawiałem, zamierza sam dołączyć do forum bespoke oraz zarekomendować firmie założenie profilu, więc nie będę się bardzo rozpisywał o szczegółach rozmowy.

Ciekawostką jest poprawianie w ZO butów niewłaściwie serwisowanych przez zakład Kielmana.

Firma zainwestowała w laserową wycinarkę, która umożliwia wykonywania napisów lub faktur na całej powierzchni buta (np. w stylu LV). Mają także maszynę nakładającą na część skórzanej powierzchni podeszwy ochronną warstwę z tworzywa sztucznego i ten wzór również może być zindywidualizowany, np. ślad wilczej łapy ;-)

Gdybyśmy kiedyś pomyśleli o forumowym zamówieniu limitowanej serii butów, firma bardzo chętnie przyjęłaby takie zlecenie.

Pozdr,

wojvv

Opublikowano

witajcie,

Byłem tam dzisiaj.

Obejrzałem buty i specjalnie nic mnie tam nie zainteresowało. W sklepie była akurat pracownik z którym nie można porozmawiać o szczegółach, więc wizytę zakończyłem na oglądaniu próbnika (próbki skór wielkości pudełka zapałek naklejone na kartony, zabezpieczone koszulkami - tak bym to opisał). Jedynie moją uwagę przykuła próbka z napisem cordovan. Pracownik nie potrafił jednak powiedzieć nic o jego pochodzeniu. Buty 'egzotyczne' które widziałem są z imitacji.

Myślę, że firma to raczej zaawansowane MTM niż bespoke. Możliwości firmy są dość mocno ograniczone do wzorów kopyt i cholewek jakie już posiadają. Jakkolwiek koncert życzeń jest możliwy, ale przy 100% indywidualny podejściu, jak u szewca miarowego, cena urasta do ok. 2000 pln (plus koszt i czas przejazdu do Łodzi), co nie ma sensu ...

Opublikowano

Firma każe swoim niewolnikom pracować także w niedziele.

Być może niewolnikom to nie przeszkadza?

Czy chciałbyś wątek "niewolników" kontynuować na privie lub w Sali klubowej?

Pozdr,

wojvv

Opublikowano

Zainteresowało mnie w ich ofercie "malowanie obcasów", kiedyś pytałem jak sobie z tym radzicie i w zasadzie jedyna odpowiedź to było "czernidło do opon". Gdzie w Warszawie można w ten sposób odświerzyć obcasy?

Michał

Myślę, że żaden z szewców znanych na forum nie odmówi (może z wyjątkiem Kielmana, bo pewnie nie swoim klientom nie robi tak drobnych usług). Ja bym zaczął od Duranca.

Opublikowano

Zainteresowało mnie w ich ofercie "malowanie obcasów", kiedyś pytałem jak sobie z tym radzicie i w zasadzie jedyna odpowiedź to było "czernidło do opon". Gdzie w Warszawie można w ten sposób odświerzyć obcasy?

Michał

Myślę, że żaden z szewców znanych na forum nie odmówi (może z wyjątkiem Kielmana, bo pewnie nie swoim klientom nie robi tak drobnych usług). Ja bym zaczął od Duranca.

Ja u swojego szewca zawszę dostaję taką usługę gratis przy okazji drobnych napraw. Jak będę u niego następnym razem to spytam czego używa. ;)

Opublikowano

Sklep z materialami jest na Piotrkowskiej - numeracja ponizej 60. A co do krawcow to nie sadzisz chyb, że iluzjonista wyciaga za jednym razem wszystkie asy, ktore ma w rekawie? ;)

No mam nadzieję, że trochę wyciągnie tych asów, bo wesele mam w lipcu, a na szybcika nie dostane tego, czego będę chciał :( No i nie chce wtopić z 1000-1500zł za garnitur, który w ogóle nie będzie mi się podobał

Opublikowano

To prawda, kilku już mam spisanych na kartce do odwiedzenia :) a jeśli chodzi o moje wycieczki do krawców, to tak:

krawiec na ul. Nawrot (podejrzewam, że to nie był p. Bas, lecz ktoś inny, zakład kojarzy mi się bardziej z miejscówką koło skrzyżowania Kilińskiego i Nawrot) - jak przystało na łódzkie standardy, zakład wielkości celi w więzieniu. Krawiec to starszy gość z brzuszkiem. Poprawiałem u niego spodnie, nawet było ok. Przede wszystkim nie mówił, że tak się nie robi albo że nie ładnie. A co do garniturów - po pierwsze stwierdził, że garniturów od podstaw nie szył już kilka lat, co już mnie nie napawa nadzieją. Potem stwierdził, że za 1000zł uszyje, ale materiał mój. No i tu moja recenzja się kończy, ponieważ z braku wiedzy, nie wiedziałem o co pytać. Przede wszystkim, co z techniką wykonania garnituru? Co to ta klejonka, szycie na płótnie itp? Może inaczej, która technika jest lepsza (a zatem droższa) i która gwarantuje idealny garnitur. O co jeszcze pytać?

Był jeszcze jeden krawiec na Piotrkowskiej (numer nie zapamiętałem, ale na pewno zakład był po lewej stronie idąc od p. Wolności, coś około nr 50-90 :) ). Tu to już był sajgon. Byłem tam zimą. Zakład to już zupełna nora, choć kilka garniturów/marynarek tam było "in progress". I tu kolejne pytanie: jak poznać po marynarce w trakcie robienia, czy krawiec "nie odawala kaszany"? Z chęcią bym popodróżował po Łodzi, ale chciałbym, żeby moje wizyty były dla Was miarodajne, jeśli chodzi o recenzje :)

Opublikowano

Przede wszystkim, co z techniką wykonania garnituru? Co to ta klejonka, szycie na płótnie itp? Może inaczej, która technika jest lepsza (a zatem droższa) i która gwarantuje idealny garnitur. O co jeszcze pytać?

Sama technika wykonania nie zagwarantuje Ci idealnego garnituru.

Na swoje pytanie znajdziesz odpowiedź w archiwum. Wystarczy trochę poszukać i poczytać.

Opublikowano

bombelko

Niektórzy twierdzą, że dopiero któryś kolejny garnitur jest ok. Po prostu nikt za Ciebie nie nabierze doświadczenia. Musisz sam wiedzę zdobyć, wyszperać, wyczytać. Na tym forum, a także na blogach tu wymienianych znajdziesz sporo rad.

Pewnie masz świadomość swojej figury i wiesz co chciałbyś poprawić, ukryć, uwydatnić. Fachowiec podpowie Ci jak to zrobić. W fazie przymiarek powinieneś widzieć czy podążacie we właściwym kierunku.

Pomimo, że imprezę masz w lipcu to wcale nie jest to dużo czasu.

Poczytaj również o materiałach i skonfrontuj wiedzę z krawcem.

Być może Cie zmartwię ale cena zwykle ma znaczenie...

Poza tym poruszyłeś ciekawy temat z kilku powodów. Domyślam się, że będziesz szył sobie garnitur po raz pierwszy. :?: Czy w Twoim zamierzeniu, będzie to również ostatni na miarę? Może się zdarzyć tak, że krawiec na którego trafisz potraktuje Cię jak jednorazowego gościa i Twoje zamówienie nie będzie dla niego ważne...

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.