Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

może są bawełniane, a zadziałałyby lepiej kaszmirowe albo jedwabne? <---miałem taki problem

To z jakich teraz materiałów i firm korzystasz?

Powiem co wiem, ale pewnie nie wiem wszystkiego. Szyjąc spodnie wąskie dołem, 20-21 cm, nogawka przylega bardzo mocno do łydki. Często jest tak, że wełna spodni (szczególnie jeśli jest szorstka lub cienka) "klei się" do nogawki co ma efekty podobne do tego co widać na zdjęciu Mariusza (choć nie wiem czy on ma kolanówki). Mam kilka par kaszmirowych kolanówek z Calzedonii i tam nie mam tego problemu podczas gdy przy bawełnianych kolanówkach pojawia się efekt "klejenia".

Opublikowano

może są bawełniane, a zadziałałyby lepiej kaszmirowe albo jedwabne? <---miałem taki problem

To z jakich teraz materiałów i firm korzystasz?

Powiem co wiem, ale pewnie nie wiem wszystkiego. Szyjąc spodnie wąskie dołem, 20-21 cm, nogawka przylega bardzo mocno do łydki. Często jest tak, że wełna spodni (szczególnie jeśli jest szorstka lub cienka) "klei się" do nogawki co ma efekty podobne do tego co widać na zdjęciu Mariusza (choć nie wiem czy on ma kolanówki). Mam kilka par kaszmirowych kolanówek z Calzedonii i tam nie mam tego problemu podczas gdy przy bawełnianych kolanówkach pojawia się efekt "klejenia".

A czy te "kaszmirowe" z Calzedonii to z 7% kaszmirem i dużym dodatkiem sztucznych materiałów? Ostatnio pani ekspedientka zachwalała takie jako kaszmirowe, ale po spojrzeniu na metkę tylko się uśmiechnąłem znacząco.

Też mam podobny problem z podkolanówkami z bawełny przy wąskich spodniach. Mi sprawę rozwiązały podwiązki Thurstona i normalna długość skarpet. Sprawdza się znakomicie :)

http://www.darcyclothing.com/shop/acces ... br701.html

Opublikowano

Powiem co wiem, ale pewnie nie wiem wszystkiego. Szyjąc spodnie wąskie dołem, 20-21 cm, nogawka przylega bardzo mocno do łydki. Często jest tak, że wełna spodni (szczególnie jeśli jest szorstka lub cienka) "klei się" do nogawki co ma efekty podobne do tego co widać na zdjęciu Mariusza (choć nie wiem czy on ma kolanówki). Mam kilka par kaszmirowych kolanówek z Calzedonii i tam nie mam tego problemu podczas gdy przy bawełnianych kolanówkach pojawia się efekt "klejenia".

Znam problem, pytałem właśnie o jego rozwiązanie czyli konkretne marki :)

Jaka ilość % kaszmiru powoduje, że nie ma już efektu klejenia?

Mi sprawę rozwiązały podwiązki Thurstona i normalna długość skarpet. Sprawdza się znakomicie :)

http://www.darcyclothing.com/shop/acces ... br701.html

Podwiązki to dla mnie jeszcze zbyt wiele.

Opublikowano

Nie ma jakieś granicy, nawet bawełna może być różna (np. te skarpety jednokolorowe Viccela się nie "kleją", a dwukolorowe już tak). Przy okazji to efekt klejenia w przypadku lekkich wełen jest negatywny, ale u mnie np. w przypadku spodni z cięższego materiału, i ze złamanie z przodu, nawet pomaga spodniom trzymać się w tym samym miejscu.

Opublikowano

Od siebie mogę potwierdzić, że podkolanówki Calzedonii z bawełny merceryzowanej kleją się do wełny i to dość mocno. Jeżeli w jednokolorowych skarpetkach Viccela ten efekt faktycznie nie występuje to chyba zacznę się u nich zaopatrywać.

Opublikowano

Dziś po raz pierwszy założyłem podkolanówki. Calzedonia, bawełna, ładnie wyglądają, oczywiście za wcześnie na jakieś wnioski. Spodnie - bawelniane chinosy, nieco grubsza bawełna, dość szerokie, ale i tak (na gołych nogach) nieco się ciągnęły, zwłaszcza przy siadaniu trzeba było podciągać nogawki. Efekt - przy skarpetach - katastrofa, już nigdy nie zastosuję ten kombinacji. Cały czas po zmianie pozycji trzeba poprawiać spodnie.

  • 2 miesiące temu...
Opublikowano

Viccel znów zaprezentował nowe modele (no szału nie ma, czarny, beżowe i turkusowy) skarpet: http://viccel.com/ ( Bi-Colored Heavy Cotton Socks)

Te dwukolorowe (szare i jeden turkusowy) mogę polecić ze względu na ściągacze, jedyne podkolanówki które mi bez poprawy cały dzień się trzymają na nodze.

  • 3 tygodnie później...
  • 4 tygodnie później...
  • 3 tygodnie później...
Opublikowano

Jak ktoś chce być zawsze niezauważonym koniem, co się wypali po 7 latach, to zapewne nie ;)

A na serio to forest green jest akurat chyba najbezpieczniejszym kolorem, który jednak pozostaje ciekawy. Ja skarpety w tym kolorze, między innymi, często wkładam jak mam spotkania. I tak czasami mnie z szefem mylą, ku mojemu rozbawieniu, wiec skarpety w ciekawym kolorze dużej różnicy nie robią.

To podpowiedz jeszcze, gdzie takie skarpety mozna kupic.

Opublikowano

W Polsce jesteśmy skazani na kiepskie skarpety,bo trudno przekonać kogokolwiek aby wydał minimum 40zł a czasami trzykrotność tej kwoty na tak banalną część garderoby.Żadna zagraniczna firma nie zejdzie poniżej tej kwoty a nasi polscy producenci wola produkować skarpety z najtańszych przędzy bo daje to wieksze mozliwości sprzedaży oraz sensownej marży.

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.