White Haven Opublikowano 20 Stycznia 2013 Zgłoś Opublikowano 20 Stycznia 2013 Za to będzie można nimi wbijać gwoździe Cytuj
Misza Opublikowano 20 Stycznia 2013 Zgłoś Opublikowano 20 Stycznia 2013 Zaoszczędzimy na wodzie toaletowej . Cytuj
mbs Opublikowano 20 Stycznia 2013 Zgłoś Opublikowano 20 Stycznia 2013 Ja kupuję tanie skarpety i ani się nie niszczą jakoś szybko, nie dziurawią, nie kurczą i, co najlepsze, nie czuję w nich gorszego komfortu niż w jakichś ze 100% bawełny itp. Kilkadziesiąt złotych za parę skarpet to dla mnie przesada. Cytuj
Secondhand Dandy Opublikowano 21 Stycznia 2013 Zgłoś Opublikowano 21 Stycznia 2013 Ja kupuję tanie skarpety i ani się nie niszczą jakoś szybko, nie dziurawią, nie kurczą i, co najlepsze, nie czuję w nich gorszego komfortu niż w jakichś ze 100% bawełny itp. Kilkadziesiąt złotych za parę skarpet to dla mnie przesada.i masz rację, pozyskałem dzisiaj wiaderko skarpet z calzedonii po 2 zł i się nie wstydzę! Ja za swoje 4 pary dałem 28zł, co przy takim wzornictwie i kolorystyce jest ceną bardzo dobrą. Jeśli wspomniane powyżej 2 zł nie są zgrywem, to gratuluję xkoźle okazji sezonu wyprzedaży Cytuj
Misza Opublikowano 28 Stycznia 2013 Zgłoś Opublikowano 28 Stycznia 2013 "Justin pozornie szokuje białymi skarpetkami i niewprawiony komentator podniósłby święty głos oburzenia. Pełen natchnienia, niczym protestancki kaznodzieja, nie pozostawiłby suchej nitki na Timberlake’u. Tylko czy armia stylistów i sam Justin pozwoliliby sobie na takie faux pas? Skarpetki Justina nie są sportowe, ale garniturowe." http://www.szarmant.pl/biale-skarpetki-justina Cytuj
Skalpel Opublikowano 29 Stycznia 2013 Zgłoś Opublikowano 29 Stycznia 2013 W sumie to nie wiem co o tym mysleć. Ciekawe, ile by się znalazło "natchnionych protestanckich kaznodziejów" kiedy ktoś w CMDS-ie wstawiłby zdjęcie w zestawie z białymi GARNITUROWYMI skarpetkami. Coś czuję, że teraz na zdjęciach ze studniówek oprócz czarnych "śledzi" będziemy oglądać jeszcze białe skarpetki, a za niedługo hitem będą skarpetki do sandałów, bo przecież u Burberry już takie rzeczy pojawiają się na wybiegu :/ Cytuj
pomeranus Opublikowano 29 Stycznia 2013 Zgłoś Opublikowano 29 Stycznia 2013 Mój niedawny zakup, niestety w moim rejonie nie ma outletu Calzedonii a w regularnym sklepie wybór w moim rozmiarze dość skromny. Zdjęcie trochę przekłamuje kolor, który producent określił jako ciemna zieleń. Cytuj
Secondhand Dandy Opublikowano 29 Stycznia 2013 Zgłoś Opublikowano 29 Stycznia 2013 Mój niedawny zakup, niestety w moim rejonie nie ma outletu Calzedonii a w regularnym sklepie wybór w moim rozmiarze dość skromny. Zdjęcie trochę przekłamuje kolor, który producent określił jako ciemna zieleń. Mam te same 7,25 zł? Cytuj
alabuz Opublikowano 29 Stycznia 2013 Zgłoś Opublikowano 29 Stycznia 2013 A dokładnie 7,5 zł. Wczoraj kupiłem dwie takie pary w Złotych Cytuj
pomeranus Opublikowano 29 Stycznia 2013 Zgłoś Opublikowano 29 Stycznia 2013 A dokładnie 7,5 zł. I ja również tyle zapłaciłem, ale w moim mieście po wyprzedaży w Calzedonii nie ma śladu od mniej więcej dwóch tygodni. Cytuj
White Haven Opublikowano 11 Lutego 2013 Zgłoś Opublikowano 11 Lutego 2013 Mam takie dość specyficzne pytanie. Ostatnio kupiłem w Calzedonii bodaj po raz pierwszy skarpety wyszywane w romby (normalnie noszę gładkie). Po wywróceniu na drugą stronę ukazała się konstrukcja jak na fotce poniżej. To norma przy takich wzorach? Cytuj
Styleman Opublikowano 11 Lutego 2013 Zgłoś Opublikowano 11 Lutego 2013 Sprawdziłem swoje skarpetki Joop i Tommy Hilfiger tak ma natomiast Berlington już jest ładnie od środka poukładany. Cytuj
Misza Opublikowano 11 Lutego 2013 Zgłoś Opublikowano 11 Lutego 2013 Potwierdzam,ze b. To wysoka jakosc wykonczenia w srodku. Inaczej niz na foto. Cytuj
White Haven Opublikowano 11 Lutego 2013 Zgłoś Opublikowano 11 Lutego 2013 Cóż nie pierwszy raz się przekonuję, że Calzedonii "trochę" do czołówki brakuje. Dzięki. Cytuj
pomeranus Opublikowano 11 Lutego 2013 Zgłoś Opublikowano 11 Lutego 2013 W dekorowanej rombami parze skarpet firmy s.oliver taki sam "bałagan" jak na zdjęciu. Co prawda to żaden wyznacznik bo marka raczej z tych średniopółkowych, a w dodatku zrezygnowali z naszego rynku. Cytuj
tomek1988 Opublikowano 11 Lutego 2013 Zgłoś Opublikowano 11 Lutego 2013 Prawdę mówiąc, to po Calzedonii nie spodziewałbym się takiego wykończenia skarpet - podobne (a nawet trochę lepiej zrobione) miałem swego czasu z H&M. Ale żeby tak nie krytykować, to jestem zadowolony ze podkolanówek Calzedonia z wełny merynosowej - nie zbiegły się po praniach (piorę ręcznie - może dlatego), trzymają kolor i nie farbują, a także zapewniają o wiele lepszy komfort termiczny niż bawełniane. Cytuj
Pan Janusz Opublikowano 15 Marca 2013 Zgłoś Opublikowano 15 Marca 2013 Muszę przyznać, że w porównaniu z zeszłym rokiem, jakość Viccel'a skoczyła znacząco do góry. W porównaniu z zimowymi podkolanówkami (wersja jednokolorowa), skarpety są w tym samym rozmiarze szerze, w wersji winter znacząco bardziej mięsiste (z grubości na polski upał można je przenieść na wiosnę!) no i ściągacz rzeczywiście zaczął trzymać. Cytuj
Krzysiek_W Opublikowano 17 Marca 2013 Zgłoś Opublikowano 17 Marca 2013 Przydałoby się, żeby owe nanushki męskie rozmiary miały, niemalże brak czegokolwiek 44+... kilka miesięcy minęło od opisania tej firmy, więc może ktoś już coś zamawiał? kupiłbym kilka kolorowych, tylko nie wiem czy warto? Cytuj
alabuz Opublikowano 17 Marca 2013 Zgłoś Opublikowano 17 Marca 2013 Moim zdaniem nie warto. Kupiłem kilka par i przede wszystkim zbiegły się przynajmniej o jeden rozmiar oraz kolory trochę wyblakły. Lepiej chyba kupić w Calzedonii. Mają teraz parę ciekawych kolorów w Outlecie na Ursusie. Cytuj
Krzysiek_W Opublikowano 17 Marca 2013 Zgłoś Opublikowano 17 Marca 2013 dzięki za opinie. na Ursus mam trochę daleko (jakieś 300km ), ale spróbuję w silesia city center, może tam będą mieli Cytuj
reserved Opublikowano 20 Marca 2013 Zgłoś Opublikowano 20 Marca 2013 Najbliższy Śląska outlet Calzedonii jest w Krakowie w Factory, trochę bliżej niż Ursus. Cytuj
Styleman Opublikowano 25 Marca 2013 Zgłoś Opublikowano 25 Marca 2013 Podczas pobytu kupiłem parę par ,zobaczę jak się sprawdza. Cytuj
pomeranus Opublikowano 26 Marca 2013 Zgłoś Opublikowano 26 Marca 2013 Wzory ciekawe, a jak ze składem materiałowym? Widzę, że dość duży przedział jeśli chodzi o rozmiary co może sugerować sporą domieszkę elastyny. Osobiście mam nienajlepsze doświadczenia ze skarpetami typu 40-45 czy 6-12. Noszę rozmiar 41 i najczęściej są po prostu za duże. Cytuj
Styleman Opublikowano 26 Marca 2013 Zgłoś Opublikowano 26 Marca 2013 Ja również nosze 41 ,w tym przypadku wszystko jest OK .Elastyny jest tylko 2%. Cytuj
Misza Opublikowano 30 Maja 2013 Zgłoś Opublikowano 30 Maja 2013 http://milerszyje.pl/jak-nosic-skarpety.html Kolanówki z bawełny i wełny bardzo mocno „kleją się” do nogawek spodni garniturowych zaburzając ich swobodne opadanie i odbierając im atrakcyjność. Uniknąć tego można nosząc kolanówki kaszmirowe lub jedwabne. W jednym z poznańskich sklepów z luksusowymi skarpetami dowiedziałem się, że alternatywą jest zakup „sprayu” do kolanówek, który zmniejsza tarcie na linii spodnie-skarpety, ale prawdę mówiąc nigdy nie uciekłem się do tak wyszukanych technologii i nie umiem powiedzieć Wam czy to naprawdę działa. Poza tym kiedy chcesz podróżować ze stylem, najprawdopodobniej spray do skarpet będzie jedną z ostatnich rzeczy, o których pomyślisz pakując swój bagaż. Cytuj
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.