Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Panowie, spotykam się ostatnio z problemem - wypchany różnymi gadżetami portfel, telefon, do tego jakieś klucze, nożyk - jak nie mam marynarki to jest tragedia bo idiotycznie wyglądają poupychane kieszenie, marynarka ratuje ale czasami też nie jest to rozwiazanie.

Myślę, że dobrą opcją może być mała płaska skórzana saszetka z rączką (taką jak w teczce) o wymiarach powiedzmy pół A4.

Widzieliście gdzieś taki element?... i druga sprawa - czy dobrze waszym zdaniem to wygląda?

Opublikowano

Mam saszetkę Wittchen, nie do końca taką, jak na http://www.ceneo.pl/443106q ale zbliżoną. Jest minimalnie mniejsza niż pół A4. Czy wygląda dobrze - sam nie wiem; czasem mam wątpliwości. Tym niemniej często jej używam, bo zazwyczaj mam sporo drobiazgów a nie mam potrzeby / ochoty brania aktówki.

Opublikowano

Może piterek? Jest to rodzaj małej, męskiej torebki:

Nie, nie, to właśnie jest coś co mi się nie podoba.

Wiesław wkleił coś co jest bardzo fajne, choć nie zakładałem takiego typu torebki.

Opublikowano

Może piterek? Jest to rodzaj małej, męskiej torebki:

Przykład 1

Przykład 2

Piterek nosi się przewieszając pasek przez nadgarstek

Z piterkiem zwanym za moich czasów pederastką mam straszne wspomnienia; to była ulubiona torebka esbeków, kanarów i cinkciarzy. To zbyt negatywne wspomnienia, jak dla mnie.

Hej! mam to samo. Dołóż jeszcze początkujących biznesmenów od łózek polowych i szczęk.

Postaram się dzisiaj lub jutro pokazać mój "small messenger bag".

Mam też mini odpowiednik "pedałówki vel.pederastki". Taka mała torebka z solidnej czarnej skóry.

Dołączona grafika

Jednak znacznie różni się kształtem od pierwowzoru. Dwukrotnie mniejsza wystarcza na klucze, pendrive, komórkę, papierosy, zapalniczkę, wizytownik, dokumenty, odtwarzacz mp3, karty do aparatu. Wszystkie te drobiazgi co niepotrzebnie wypychają kieszenie, a lubią się rozłazić po większych torbach. Ponadto nie noszę tej torebki luzem, lecz wrzuconą do torby, lub plecaka.

pozdr.Vslv

Opublikowano

Padło wiele ciekawych propozycji. Zgadzam się z Filipem, że messenger który zaproponował Vislav na poprzedniej stronie stanowi bardzo ciekawą alternatywę dla dużej aktówki. Jestem ciekawy jak Panowie zapatrujecie się na kwestię noszenie małej saszetki na bilon:

Dołączona grafika

Dołączona grafika

Opublikowano

Dla mnie jedynym sensownym rozwiązaniem, jeżeli nie chcemy nosić marynarki ani aktówki, pozostaje właśnie piterek. Wszystkie zaprezentowane propozycje są albo za małe, ale za bardzo kobiece ;)

A że esbecja to dla mnie "dawno i nieprawda" to złych skojarzeń nie mam, więcej, mój wujek zawsze ją nosił ( w sumie chyba nawet dalej tak robi )

Opublikowano

Padło wiele ciekawych propozycji. Zgadzam się z Filipem, że messenger który zaproponował Vislav na poprzedniej stronie stanowi bardzo ciekawą alternatywę dla dużej aktówki. Jestem ciekawy jak Panowie zapatrujecie się na kwestię noszenie małej saszetki na bilon:

[...]

messengera posiadam na bardziej eleganckie wyjścia, gdy większa torba by raziła swoim wyglądem, a przy dopasowanym stroju nie ma gdzie lokować różnych drobiazgów. Na co dzień do pracy messenger jest zbyt mały i używam innych pojemniejszych rozwiązań.

Natomiast też mógłby służyć jako dodatek przy używaniu większej torby "podróżnej".

Mała saszetka na bilon przy współczesnej modzie na slim fit nie bardzo ma miejsce na ulokowanie. Chociaż ta pierwsza jest śliczna.

pozdr.Vslv

Opublikowano

Ja kiedy odę gdzieś w garniturze lub nawet w samej marynarce to nie lubię mieć zbędnego balastu. Staram się zabierać jak najmniej rzeczy. Toreb jakoś nie lubię a saszetki pachną mi właśnie takim wujkowym noszeniem się z tą saszetą pod pachą.

Opublikowano

eye_lip

A może by zlecić uszycie takiej torby/torebki, co miałoby tę zaletę, że odpowiadałaby w pełni Twoim oczekiwaniom? Ostatnio, w trakcie jarmarku który się cyklicznie odbywa we Wrocławiu, zauważyłem stoisko kaletnika z całkiem sympatycznie wyglądającymi skórzanymi torbami (męskimi i damskimi). Ceny w granicach 200 zł.

Opublikowano

Użycie oksymoronu w tytule tematu - przewrotne - szacun!

Twoje cięte riposty w wielu tematach są wprost nieocenione.

Dziękuję - szkoda, że moja żona nie podziela Twojego zachwytu nad moim humorem sytuacyjnym ;-) Tym razem jednak nie żartuję, saszetka nie jest wg mnie elegancka i zgadzam się ze zdaniem, że mała aktówka wygląda lepiej. Saszetka i marynarka jakoś mi nie grają.

Opublikowano

eye_lip

A może by zlecić uszycie takiej torby/torebki, co miałoby tę zaletę, że odpowiadałaby w pełni Twoim oczekiwaniom? Ostatnio, w trakcie jarmarku który się cyklicznie odbywa we Wrocławiu, zauważyłem stoisko kaletnika z całkiem sympatycznie wyglądającymi skórzanymi torbami (męskimi i damskimi). Ceny w granicach 200 zł.

Nie muszę zlecać, sam mogę uszyć.

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.