Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Nastała jesień. Pora schować wiosenno letnie zestawy i wrzucić coś cieplejszego w jesiennym stylu.

Atutem dobrze ubranego mężczyzny jest umiejętność ubierania "sezonowego". Wiadomo, że jesienią oraz zimą obowiązują inne materiały oraz kolory.

Niektórzy twierdzą, że latem ciężej jest się dobrze ubrać z uwagi na temperaturę. W moim przypadku jest dokładnie odwrotnie.

Latem jest mi o wiele łatwiej. Przykładowo, załóżmy, że jest ciepły lipcowy dzień. Wystarczy założyć

-biała koszulę

-granatowe spodnie

-materiałowy pasek

-mokasyny

i jesteśmy gotowi. Jeżeli zrobi się za gorąco koszule można później podwinąć(lub zrobić to zawczasu)

Podsumowując, uważam że mając w szafie chociażby 2 marynarki (granatowa i beżowa), 3 pary spodni: granatowe, beżowe oraz białe lub jasne, do tego kilka koszul (białe, niebieskie, granatowe,) i dwie bawełniane/lniane poszetki można uformować latem bardzo fajne, efektowne zestawy typu casual.

Natomiast, gdy przychodzi jesień jestem totalnie zdezorientowany.

Wiem, że na pewno będę potrzebować tweedowej marynarki. Ale to dopiero początek.

Jestem ciekawy co uważacie za jesienne "must have" - styl smart casual, jeżeli chodzi o spodnie, buty, koszule, paski, krawaty, poszetki oraz płaszcze i kurtki. Chodzi zarówno o fasony materiały jak i kolory

Zależy mi na znalezieniu takich rzeczy z których łatwo można będzie uformować jesienne zestawy

Co o tym sądzicie, jakie są wasze typy?

Zachęcam do wrzucania zdjęć z jesiennymi inspiracjami

Pozdrawiam Forumowiczów :)

  • 2 tygodnie później...
Opublikowano

Dzień dobry kolegom (premierowo),

Podejmę ten ciekawy wątek, bo wyraża moje obawy, że będę marzł albo wyglądał nie tak, jak chciałbym. Wydaje mi się, że najlepszym rozwiązaniem jest dzianina, czyli oblekanie się w różnego rodzaju sweterki, swetry i swetrzyska. To rozwiązanie ma to do siebie, że najłatwiej z tego formować cebulkę: koszula i sweter, koszula-sweter-marynarka (plus płaszcz/kurtka). sam sweter i marynarka, tiszert i grubszy sweter, spod którego i tak niewiele widać, a który daje taki specyficzny, narciarski wygląd. Na okres przejściowy świetną inwestycją wydaje mi się bezrękawnik (kupiłem w Massimo Dutti świetny dwustronny), który można nosić na sweter albo pod marynarkę. Co do marynarek i garniturów - na szczęście tweedy są w modzie, a do tego można znaleźć ciekawy po tacie, co znacznie obniża koszt ubrania się.

Przy okazji, skoro już podbiłem temat, może jakieś inne ciekawe pomysły?

Opublikowano

Bezrękawnik sprawdza się świetnie - problemem nie jest sama ochrona przed zimnem, ale przegrzewanie się w miejscach cieplejszych typu metro po drodze. A bezrękawnik zapewnia o wiele lepszą "wymianę gazową" niż sam sweter w zestawieniu z marynarką. No i podwójne mankiety się nie rolują jak w przypadku swetra

Opublikowano

Jak dla mnie to zestaw jesienny to tweedowy garnitur, kaszkiet (uwielbiam kaszkiety z identycznego materiału, co garnitur), sweter/kamizelka i mucha. :) Muchę można oczywiście zastąpić zwykłym krawatem, ale mucha pasuje do tego zestawu lepiej, jak dla mnie. ;)

Pozdrawiam, Dr

Opublikowano

Ja to z kaszkietami w ogóle mam problem: nie potrafię powiedzieć, kiedy mi się podobają, a kiedy zupełnie nie. Kupiłem kiedyś taki przypominający fakturą tweed, bardzo miękka konstrukcja, jakaś taka pikowana podszewka (w kapelusznictwie to się jakoś inaczej nazywa), ale to był wyjątek i noszę tylko ten - albo żaden. Na inne nakrycia głowy nie mam pomysłu - klasyczny kapelusz na co dzień wydaje mi się przesadą.

Opublikowano

Nie mogę też nigdzie znaleźć trencza w moim rozmiarze i w odpowiedniej cenie.

Mam to samo. Chyba się poddam do czasu, jak się szarpnę na uszycie.

Edit: mam prawie to samo. Ja po prostu nigdzie nie mogę znaleźć trencza, kropka :)

Gość BartoszMajewski
Opublikowano

A ja bardzo fajny trencz w przyzwoitej cenie wynalazłem ostatnio w Zara po 550 PLN. Dwurzędowy, beżowy, nosi się bardzo przyzwoicie.

Opublikowano

Zara ma teraz taką rozmiarówkę, że nawet ja przy mojej szczupeł sylwetce(czego sobie nie chwalę) nie mogę się zmiescić w koszule i marynarki. W Próchniku mają rozmiarówkę od 48= za duże =(

  • 1 rok później...

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.