Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Jeżeli sprowadzają stal z chińskiej huty i kosztuje ona 40% od stali szwedzkiej tego samego typu.. to coś jest nie tak 8-)

..a sprzęt do sprawdzania składu stali kosztuje ok. 500 tysięcy euro, więc nie każdy ma taką możliwość.

Natomiast jeśli Ty nadal twierdzisz, że zegarki danej marki (z tego samego materiału) się bardziej rysują (zastanów się ile czynników na to wpływa - użytkownik, tryb życia, materiały z jakimi się styka itp. itd, a mówimy cały czas o materiale w obrębie jednej grupy czyli 316L, biorąc nawet stal 317 czy 304 nie byłbyś w stanie ustalić różnicy na podstawie codziennego użytkowania) niż inne - bez przeprowadzenia badań laboratoryjnych nie można tego ustalić - to nie jest dokładność mechanizmu którą każdy może sobie sam sprawdzić względem zegara atomowego.

To tak już oftopicznie, bo o tej stali nam się wątek zrobił dłuższy :)

ja tylko twierdze, ze edox w tej klasie to gowniany zegarek za chore pieniadze, nic wiecej i nic wiecej nie chce przez to napisac co do tej pory napisalem, mozesz miec swoje zdanie, a ja zostane przy swoim, nie bede sie napinal na pogadanki o koronkach, bezelach, rodzajach stali itd. bo mnie to smieszy i tak jak nikt nie bedzie mial wiedzy porownywalnej ze mna jak nie siedzi w tej samej dysyplinie co ja, tak samo jesli chodzi o zegarki mam od tego zaufanych ludzi, koledze do ktorego kierowalem to, co napisalem wczesniej, radze, wez do reki mido za 3-4 tys. pln i wez do reki edoxa za te same pieniadze i wyciagnij wnioski....
Opublikowano

wg mnie trzeba sie kierowac zasada , ze jesli masz do wydania 3-4 tysiace to bierz cos z pogranicza klas, cos bardziej w jakosci longinesa itd., a do takich firm mozna zaliczyc oris, mido czy [z mniejszym przekonaniem] hamilton, a nie bierz sredniaka , ktory nie wychodzi niczym spoza swoje klasy jakosciowej oprocz zmasowanej reklamy...a jesli chodzi o jakosc jest w ramach sredniej, czyli przecietny...

Opublikowano

Witam Panowie, to mój debiutancki post,

będę niebawem wybierał zegarek. Po przeglądzie rynku w założonym przedziale finansowym (ca 2500 - 3000 PLN) i przymierzeniu, polubiłem poniższe modele:

1. Glycine Incursore

2. STOWA Flieger

3. LONGINES Conquest (ciut inna bajka stylistyczna w odniesieniu do powyższych)

4. Schaumburg Flighmatic (nie przymierzałem jeszcze, trochę ponad budżet, ale imho piękny)

Wysłucham rad/porad Fachowców na temat mojej short listy. Może jakaś inna marka? Z góry dziękuję i pozdrawiam...

Opublikowano

Schaumburga polecam, mam gnomonika i jestem bardzo zadowolony.

pozdrawiam,

d

pierwsze wrażenie po zobaczeniu gnomonika było również bardzo pozytywne, ale jakoś mnie później ostudziło. Fajne w gnomoniku jest to, iż można wybrać kolor wskazówki.

Opublikowano

"Elegancka" koperta w zestawieniu z "parcianym paskiem", ciekawa rozwiązanie dla letniego, casualowo-eleganckiego image.

W którym miejscu ten nurek Timexa jest elegancki? (i nie, nie mam zamiaru rozpętywać dyskusji o submarinerze do garnituru)

Opublikowano

Kolego.. wielotorowość myślenia stanowi o barwności tego świata, a to, czym dla Ciebie jest eleganckość i jak potrafi być pojmowana w rożnych aspektach dnia codziennego jest z pewnością różne od mojej.

Zachęcam do przejrzenia tematu dokładniej i wytknięcia "lotników" autorom tychże postów. Dla lepszego zrozumienie mych intencji odsyłam do ostatniej publikacji na szarmancie ;)

Opublikowano

Kolego.. wielotorowość myślenia stanowi o barwności tego świata, a to, czym dla Ciebie jest eleganckość i jak potrafi być pojmowana w rożnych aspektach dnia codziennego jest z pewnością różne od mojej.

Zachęcam do przejrzenia tematu dokładniej i wytknięcia "lotników" autorom tychże postów. Dla lepszego zrozumienie mych intencji odsyłam do ostatniej publikacji na szarmancie ;)

Co do tego jak wygląda zegarek 'garniturowy' panuje całkiem niezła zgoda. I, co symptomatyczne, bezele z podziałką minutową przynależą zgoła innym strojom niż eleganckie. Oczywiście, można iść do opery w ogrodniczkach ze sklepu z odzieżą roboczą.

Opublikowano

W Weimarze spotkali się na wąskiej ścieżce w parku Goethe i pewien krytyk literacki. Zobaczywszy Goethego, krytyk warknął:

- Nie ustępuję drogi durniom.

- A ja tak - odpowiedział Goethe i zszedł na bok.

Opublikowano

:lol:

Placebo zaczynasz być moim idolem! jabber daj spokój bo w połączeniu z tym tematem ja tez musze się z Tobą nie zgodzić :)

Co do tego jak wygląda zegarek 'garniturowy' panuje całkiem niezła zgoda. I, co symptomatyczne, bezele z podziałką minutową przynależą zgoła innym strojom niż eleganckie. Oczywiście, można iść do opery w ogrodniczkach ze sklepu z odzieżą roboczą.

Tylko trzeba zaznaczyć, ze Placebo od samego początku zaznaczał że nie chodzi mu o połaczenie tego zegarka z garniturem. Przynajmniej takie odniosłem wrażenie :D

Opublikowano

Placebo. nieładnie, bo poszedłeś wyłącznie w kierunku argumentu ad personam, a jabber grzecznie wcześniej pytał, co jest eleganckiego we wklejanym Timexie. Sam chętnie dowiedziałbym się, na czym polega elegancja jego koperty - może coś więcej niż teza nt. subiektywizmu? Jak Filip słusznie zauważył, wklejamy tu różne zegarki, sam wklejałem nurka Orienta, ale nie twierdziłem, że jest elegancki, przy czym nad rzeczonym wcześniej Timexem góruje jakością wykonania

Opublikowano

Wydaje mi się, że wszystko zostało juz napisane.

Nie mamy tutaj żadnego regulaminu ostro określającego, jakie zegarki powinno się tutaj zamieszczać. Żadnych kwot od-do, specyfikacji mechanizmów itp. stąd też różnorodność, którą nadmieniasz - co byłoby zresztą niemądre –

Każdy zamieszcza to, co jego zdaniem jest gustowne i ładne dla oka w odpowiednim zestawieniu. Nie wydaje mi się, zatem aby mój post w którymkolwiek punkcie był chybiony, co kolega jeabberwocky zasugerował.

Jeżeli jabberwocky jest ciekawy połączenia nurka z garniturem to odsyłam go do Jamesa Bonda. Pierca Brosnan nosił Seamaster Quarto Professional w Goldeneye, a w każdym następnym Omegę Seamaster Professional Chronometer - model 2531.80.00 -

Wracając jednak do meritum…

Moim zamysłem było przedstawienie tego zegarka nie, jako połączenia garniturowego, – czego przykładem, może i trochę odbiegającym o kanonów jest powyżej przytoczony James, ale tego nie poddajemy teraz dyskusji, – lecz wakacyjnej, plażowej dyskretnej elegancji, która była ostatnio poruszona na szarmancie.

Mam nadzieję, że teraz wszystko zostało odpowiednio doprecyzowane, a pytania, co dla mnie jest eleganckie w tej kopercie są bynajmniej niepojęte.

„Powiadacie mi przyjaciele, że o gusty i o smaki spierać się niepodobne? Ależ, wszelkie życie jest waśnią o gusty i o smaki” stąd też odpowiadam zapewne w mało satysfakcjonujacy sposób:

Gust, czyli poczucie piękna, harmonii, smaku oznacza nic więcej jak zamiłowanie do czegoś i jest kwestią czysto indywidualną, a ta koperta po prostu mi się podoba i tyle ;)

(pierwsza lepsza fotografia pana B.)

post-734-13658920556727_thumb.jpg

Opublikowano

Jeżeli jabberwocky jest ciekawy połączenia nurka z garniturem to odsyłam go do Jamesa Bonda. Pierca Brosnan nosił Seamaster Quarto Professional w Goldeneye, a w każdym następnym Omegę Seamaster Professional Chronometer - model 2531.80.00 -

dodajmy, że na bransolecie, do smokingu też (a Ty piszesz o takim zegarku w kontekście stroju plażowego). I o czym to świadczy? O elegancji czy o sile product placement? :lol:

notabene gdybyś zamiast pisać wcześniej prześmiewcze teksty poświęcił chwilę na znalezienie merytorycznych argumentów, to znalazłbyś fotki ze starych Bondów, gdzie 007 nosi rolexa suba na... nato strapie, który jest... wyraźnie węższy niż uszy, co wygląda paskudnie. Wniosek? - chyba jednak JB niekoniecznie powinien być traktowany jako wyrocznia :)

Opublikowano

Jak już wspominałem, rozważam kupno zegarka Stowa Antea. Myślałem jeszcze o Nomosie Tangente, ale ostatecznie Stowa chyba bardziej mi się podoba. Na mojej bardzo krótkiej liście są dwa modele: Antea Kleine Sekunde i Antea 365.

Dołączona grafikaDołączona grafika

Zależy mi na dyskretnym, minimalistycznym i możliwie płaskim zegarku do garnituru. Data mile widziana, ale nie konieczna - najważniejszy jest wygląd i gabaryty.

Antea KS jest o ponad 2 mm cieńsza, z kolei 365 ma automatyczny naciąg. Co do wyglądu, to sam nie mogę się zdecydować, czy bardziej podoba mi się 'mała sekunda' czy zwykła wskazówka sekundowa.

Jeśli na tym forum są użytkownicy któregoś z tych modeli, będę wdzięczny za opinie. Interesuje mnie, jak zegarek się nosi - na ile dobrze leży na ręce, mieści się pod mankietem koszuli, czy koperta łatwo się rysuje, jak sprawuje się pasek, no i czy zegarek się nie psuje!

Opublikowano

Koperta jest polerowana więc w miarę łatwo łapie mikroryski. 2824 w 365 to sprawdzony i popularny mechanizm, pesseux 7001 w ks też jest często stosowany w mniejszych zegarkach z ręcznym naciągiem. Z paska w antei byłem zadowolony. KS (szczególnie) jak i Antea są w miarę płaskie, także nie ma problemu z koszulą.

Placebo - przywoływanie Jamesa Bonda to słaby przykład, każdy kto się interesuje zegarkami wie jak wygląda nurek do garnituru i nikt nie neguje tego połączenia.. przecież wyraźnie to było zaznaczone w poście jabberwocky'iego.

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.