waski Opublikowano 18 Lipca 2013 Zgłoś Opublikowano 18 Lipca 2013 Na allegro panuje wolna amerykanka. Nie jest rzadkością, że z kilku zegarków (niekoniecznie takich samych) składa się jeden . A jak np trafią się pasujące wskazówki od innego modelu, no cóż.... . Co do smarowania, czyszczenia itd itp, nie wierz w takie rzeczy. Ja już z automatu każdy nowy nabytek noszę do zegarmistrza niezależnie co napisał sprzedający. edit. dzięki pirat Cytuj
pirat Opublikowano 18 Lipca 2013 Zgłoś Opublikowano 18 Lipca 2013 Nie jest rzadkością, że z kilku zegarków (niekoniecznie tych samych) składa się jeden . Takich samych Cytuj
miszel Opublikowano 18 Lipca 2013 Zgłoś Opublikowano 18 Lipca 2013 Trochę mnie zniechęciliście ale w sumie zegarek zawsze wydawał mi się modułowym urządzeniem, niczym komputer. Zatem jeśli wszystko było zrobione ok to chyba nie ma obaw o działanie sprzętu. Cytuj
waski Opublikowano 18 Lipca 2013 Zgłoś Opublikowano 18 Lipca 2013 Nie o to chodzi. Jeżeli do opakowania (czyli koperta i tarcza) włożysz mechanizm złożony z różnych zegarków (niekoniecznie Omeg), ale który będzie działał poprawnie to czy jest to jeszcze Omega? Oczywiście nie. Pytanie czy zależy Ci na poprawnym działaniu mechanizmu z tarczą Omegi czy na prawdziwej Omedze. Jeżeli na tym pierwszym to dlaczego płacić X razy więcej za napis. Cytuj
eye_lip Opublikowano 18 Lipca 2013 Zgłoś Opublikowano 18 Lipca 2013 Starsze zegarki mają jakąkolwiek wartość (niekoniecznie mówię o cenie) jeśli są oryginalne i tyle. Cytuj
miszel Opublikowano 18 Lipca 2013 Zgłoś Opublikowano 18 Lipca 2013 Nie o to chodzi. Jeżeli do opakowania (czyli koperta i tarcza) włożysz mechanizm złożony z różnych zegarków (niekoniecznie Omeg), ale który będzie działał poprawnie to czy jest to jeszcze Omega? Oczywiście nie. Pytanie czy zależy Ci na poprawnym działaniu mechanizmu z tarczą Omegi czy na prawdziwej Omedze. Jeżeli na tym pierwszym to dlaczego płacić X razy więcej za napis. Właśnie cały czas miałem w domyśle oryginalne mechanizmy Omegi. Wiem że mogę sobie kupić za 600 zł replikę Omegi Seamaster Ocean Planet. Tylko mi właśnie chodzi o tą otoczkę oryginalności. Cytuj
eye_lip Opublikowano 18 Lipca 2013 Zgłoś Opublikowano 18 Lipca 2013 Właśnie cały czas miałem w domyśle oryginalne mechanizmy Omegi. Wiem że mogę sobie kupić za 600 zł replikę Omegi Seamaster Ocean Planet. Tylko mi właśnie chodzi o tą otoczkę oryginalności. Daj spokój... widzę, że nie wiesz do końca w czym rzecz. Cytuj
Bartek Opublikowano 18 Lipca 2013 Zgłoś Opublikowano 18 Lipca 2013 Może przez analogię: postanawiasz kupić klasycznego Mercedesa (a niech będzie Gullwing). Trafia się piękna sztuka: lakier się błyszczy, w chromach możesz się przeglądać skóra wewnątrz ze szlachetną patyną. Auto jeździ, wszystko działa jak powinno, a Tobie nie straszna już jazda autem ze zmieniającą się charakterystyką w zależności od stopnia wypełnienia baku. Auto jest 40% tańsze niż inne, oferowane przez kolekcjonerów, domy aukcyjne, itp. Sprzedawca przyznaje, ze nie zawsze udalo sie zdobyć oryginalną część, lub więc czasami chodził na skróty. I tak z biegiem czasu udalo sie dopasować gaźnik z Żuka, skrzynie biegów E30 (trzeba było tylko dospawać łapy i nawiercić dodatkowe otwory), a przednie reflektory są z Warburga (trzeba bylo przyciąć uszczelkę). No i tylny most jest z nowszego W107, a pompa wody chyba z Opla Senatora. Korzystasz z okazji, bierzesz klasyka? Cytuj
waski Opublikowano 18 Lipca 2013 Zgłoś Opublikowano 18 Lipca 2013 Wiesz, pół biedy jeżeli jest o 40% tańszy, niestety takie cóś bardzo często jest w normalnej cenie lub ciut droższe, bo przecież NOS (tzn. lakier błyszczy, nówka nieśmigana), no i kupiony od niemieckiego emeryta, który jeździł tylko w niedzielę na działkę po drugiej stronie ulicy Cytuj
miszel Opublikowano 18 Lipca 2013 Zgłoś Opublikowano 18 Lipca 2013 Może przez analogię: postanawiasz kupić klasycznego Mercedesa (a niech będzie Gullwing). Trafia się piękna sztuka: lakier się błyszczy, w chromach możesz się przeglądać skóra wewnątrz ze szlachetną patyną. Auto jeździ, wszystko działa jak powinno, a Tobie nie straszna już jazda autem ze zmieniającą się charakterystyką w zależności od stopnia wypełnienia baku. Auto jest 40% tańsze niż inne, oferowane przez kolekcjonerów, domy aukcyjne, itp. Sprzedawca przyznaje, ze nie zawsze udalo sie zdobyć oryginalną część, lub więc czasami chodził na skróty. I tak z biegiem czasu udalo sie dopasować gaźnik z Żuka, skrzynie biegów E30 (trzeba było tylko dospawać łapy i nawiercić dodatkowe otwory), a przednie reflektory są z Warburga (trzeba bylo przyciąć uszczelkę). No i tylny most jest z nowszego W107, a pompa wody chyba z Opla Senatora. Korzystasz z okazji, bierzesz klasyka? Ok, miałem świadomość tego co napisaliście wcześniej tylko nie ująłem tego w odpowiednich słowach. Jestem tego świadom że nie da rady kupić wszystkich części do modeli nawet z I połowy ubiegłego wieku. W sumie nie dostałem jednoznacznej odpowiedzi, jakieś ryzyko jest, ryzykować chyba trzeba bo niestety nie stać mnie wydać 13k na najnowszy model który będę mógł sobie obejrzeć w salonie W.Kruka czy w gdziekolwiek innym miejscu. A są i tacy co jeżdżą "Ferrari" z silnikiem VW Cytuj
eye_lip Opublikowano 20 Lipca 2013 Zgłoś Opublikowano 20 Lipca 2013 Nowy nabytek. Ponad 30-letni nowy zegarek. Cytuj
waski Opublikowano 20 Lipca 2013 Zgłoś Opublikowano 20 Lipca 2013 Pasek sam robiłeś? Z jakiej skóry? Cytuj
eye_lip Opublikowano 20 Lipca 2013 Zgłoś Opublikowano 20 Lipca 2013 Pasek oryginalny 30 letni, nieużywany. Zamierzam do niego zrobić pasek z ciemnowiśniowego kajmana w połysku (też w sumie nowy nabytek): 1 Cytuj
Remy Opublikowano 21 Lipca 2013 Zgłoś Opublikowano 21 Lipca 2013 Przy takiej dużej skórze można dopasować/ wybrać ciekawy fragment na pasek. Aż jestem ciekawy jak będzie wyglądał gotowy pasek. Cytuj
Serwacy Opublikowano 21 Lipca 2013 Zgłoś Opublikowano 21 Lipca 2013 Nowy nabytek. Ponad 30-letni nowy zegarek. Filip, przepiękny. Co za perełka! Cytuj
eye_lip Opublikowano 21 Lipca 2013 Zgłoś Opublikowano 21 Lipca 2013 Dzięki, komplet jest mocny - dwa oryginalne pudełka, nowy zegarek, nowy pasek z klamerką Cytuj
pol606 Opublikowano 23 Lipca 2013 Zgłoś Opublikowano 23 Lipca 2013 Jakiś czas temu wrzuciłem zdjęcia zegarka, wygrzebanego z szafy pra dziadka. Teraz wrzucam odebrany zegarek po renowacji. Zakład Pana Janusza Laudańskiego we Wrocławiu. Cytuj
Serwacy Opublikowano 25 Lipca 2013 Zgłoś Opublikowano 25 Lipca 2013 To ja też się pochwalę spadkiem po pradziadku. Dziadek dostał ten zegarek za wzorową pracę w Kopalni "Saturn" . 1 Cytuj
damiance Opublikowano 13 Sierpnia 2013 Zgłoś Opublikowano 13 Sierpnia 2013 znalezione w sieci http://www.wdrugiejskorze.pl/pasek-do-zegarka-z-kajmana-caiman-crocodilus-fuscus-seiko-7001-7009/ Cytuj
Koval Opublikowano 13 Sierpnia 2013 Zgłoś Opublikowano 13 Sierpnia 2013 Nice Filip, to akonto tego 'Japończyka' pod młotek poszedł NOMOS? Cytuj
eye_lip Opublikowano 13 Sierpnia 2013 Zgłoś Opublikowano 13 Sierpnia 2013 Na razie nie poszedł, a jak pójdzie to na inne konto, zobaczymy czy się uda kupić pewien ciekawy zegarek. Cytuj
Koval Opublikowano 13 Sierpnia 2013 Zgłoś Opublikowano 13 Sierpnia 2013 Mam nadzieję, że się pochwalisz jak się uda. Trzymam kciuki - bo na pewno będzie co podziwiać. Cytuj
eye_lip Opublikowano 18 Sierpnia 2013 Zgłoś Opublikowano 18 Sierpnia 2013 Koval, masz szansę, zgaduj jaki to dokładnie model Jak zgadniesz to dostaniesz niespodziankę do swojego zegarka. Cytuj
turbo Opublikowano 18 Sierpnia 2013 Zgłoś Opublikowano 18 Sierpnia 2013 Bardzo przypomina Chronoswiss Timemaster Cytuj
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.