Skocz do zawartości

Üxküll

Użytkownik
  • Postów

    1 889
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    34

Treść opublikowana przez Üxküll

  1. Neapolitańscy koneserzy bespoke wcale nie zamawiają swych garniturów u biznesmenów Rubinaccich, ale u lokalnych mistrzów igły i naparstka takich jak śp. Mario Formosa czy Renato Ciardi. Na poniższych zdjęciach współczesny styl neapolitański nie skażony obcymi wpływami.
  2. Sir Cecil Beaton w marynarce "drape cut" i guzikami na mankietach. Mógłbym tak dodawać i dodawać ze swoich albumów, ale już mi się nie chce.
  3. Stwierdziłem że tesknie za modą II RP. Uważam że w tamtych czasach ludzie chodzili lepiej ubrani (nie bedę się już powtarzał). Na takie stwierdzenie otrzymałem argument że w II RP wiekszość społeczeństwa to była biedota ubrana w szmaty i nie ma co się zachwycać elegancją okresu międzywojennego i że gdybym żył w okresie II RP prawdopodobnie należałbym to biedoty i chodził w podartych spodniach a nie w płaszczu i kapeluszu. Na akceptację takiego stwierdzenia nie mogę sobie pozwolić. Wyciąganie wniosku co do mojej osoby na podstawie zróżnicowania statusu społecznego społeczeństwa II RP uważam za chybione. Być może zaliczałbym się do ludzi zamożnych a być może nie.... nie ma pewności co do żadnej z możliwości. Obecnie wykonuję profesię, która nie tylko pozwala mi być elegancko ubranym a nawet tego ode mnie wymaga. Dlatego też stwierdziłem że gdybym w okresie II RP był również prawnikiem, wówczas czułbym się lepiej a nawet swobodniej, gdyż obracałbym się wśród ludzi ubranych w sposób podobny do mojego, gdyż wówczas ludzie ( aby rozwiać wątpliwości doprecyzuję- w pewnych sferach zawodowych) nie pozwoliliby sobie na faux pas w postaci zwykłego t-shirtu, lub wyjścia na ulicę bez kapelusza. PS. Czytając niektóre wypowiedzi odnoszę nieodparte wrażenie że niektórzy cierpią na wyraźny "kompleks" II RP traktując wspomniany okres jako czas ciemiężenia biednego Polskiego chłopa przez okropnych burżujów z herbem w nazwisku itp. Cóż lata propagandy i zabiegów piarowskich PRLu zrobiło swoje.... Najważniejsze jest aby teraz "odtruwać" ten fałszywy obraz historii jaki komuna przedstawiała nam przez lata i aby pokazać najmłodszym pokoleniom że II RP to okres szybkiego budowania naszego państwa. Gdyby nie wojna a następnie komunizm, teraz bylibyśmy jednym z najpotężniejszych gospodarczo państw w europie. Co do mody to szaro-bury komunizm zrobił swoje i teraz należy robić wszystko aby w ludziach rozbudzić przedwojenny zmysł estetyki i elegancji. Być może za jakis czas panowie bedą chodzić w eleganckich nakryciach głowy i zdejmować je na widok zbliżającej się damy. Wg spisów powszechnych z 30 IX 1921 r. i 9 XII 1931 r. ludność miejska stanowiła odpowiednio 24,6% i 27,5%. Ten niewielki odsetek nawet jeśli nosił garnitury na co dzień, to nie znaczy, że były one szyte w najlepszych pracowniach Warszawy, Poznania, Krakowa czy Lwowa. Nie chce się pamiętać, że w II RP ludzie z wyższym wykształceniem stanowili 2,5% społeczeństwa, analfabetyzm wynosił około 30%, a na Polesiu były obszary z 90% analfabetyzmem, a także jeden z wyższych europejskich współczynników śmiertelności spowodowanej gruźlicą. Jednym słowem, elegancja pełną gębą.
  4. Skoro tytuł został zmieniony, to zamieszczam powojenne i współczesne przykłady marynarek z mankietami. Może jest to sprawa marginalna, ale nie zawęża się bynajmniej do bombajek i smokingów po pradziadkach jak napisał Pan Granville.
  5. W odpowiedzi Panu Granvillowi dwurzędówka z mankietami. co nie zmienia faktu, że guziki nie są na mankiecie i nie jest to najczęściej stosowane rozwiązanie. To była moja czwarta opdowiedź à propos mankietów. Za każdym razem podawałem inne rozwiązanie krawieckie. Proszę zerknąć do wcześniejszych postów w tym temacie. Już w pierwszym zamówieniu bespoke zaki vel Walter Szarmant wybrał w marynarce tweedowej rozwiązanie z mankietami: http://www.szarmant.pl/marynarka-sportowa-donegal-tweed
  6. Stylowy Georg Raft w garniturze trzyczęściowym POW z klapami zamkniętymi. Zdjęcie w eiększej rozdzielczości http://www.voxsartoria.com/post/2805300 ... hes-george
  7. W odpowiedzi Panu Granvillowi dwurzędówka z mankietami.
  8. Dobre pytanie ! Kto da odpowiedz? To zależy co dla kogo znaczy normalnie. Pracując w korporacji normalnie nie zaszalejesz. Zaki vel Walter Szarmant opisał wyłaniającą się subkulturę dandysów, elegantów i szarmantów zebraną wokół forum o męskiej klasycznej elegancji www.bespoke.pl i zebrał 70 komentarzy. http://www.szarmant.pl/subkultura-szarm ... -elegantow
  9. Üxküll

    Dandysi

    Look z Japonii. Zdjęcie via http://mensweartrumps.tumblr.com/post/6 ... r-it-is-he
  10. Üxküll

    Drape Cut

    Isaiah Berlin w garniturze trzyczęściowym od Anderson & Sheppard z bardzo wyrazistym drapem.
  11. Ach, Michale toż to mankiet, który Granville raczył oprotestować, twierdząc, że są już tylko rękawy w marynarkach. Odsyłam do pierwszego zdjęcia Hacketta w specjalnym wątku w dziale bespoke: viewtopic.php?f=10&t=2422&start=0
  12. Yeaaaaaaaaaaaaah, z McQueenem trafiłeś w moją 10. Steve i jego Jaguar XKSS. Zapiera dech w piersiach.
  13. Przy takiej serii zdjęć z jednego bloga wypadałoby podać link: http://dandyportraits.blogspot.com/2012 ... hayes.html Niestety, ten Pan kojarzy mi się ze starym satyrem.
  14. Od siebie dodam moje ulubione zdjęcie Bowiego w pociągu z Helsinek do Moskwy w 1976 r.
  15. Oto kolejny współczesny przykład marynarek z mankietami. Ci Państwo to kto? Hugo Jacomet, sartorialny mesjasz (ponad 44 tysiące fanów na FB ) i Lorenzo Cifonelli.
  16. Propozycja letnich garniturów z 1930 r. w marynistycznej oprawie.
  17. Ta druga koszula przypomniała mi modę na noszenie metek na rękawach płaszczy i marynarek w Polsce w szalonych latach 90. ubiegłego stulecia.
  18. Üxküll

    Dżinsy

    Raw NOS selvedge denim, made in U.S. of A.
  19. Oto kolejny współczesny przykład marynarek z mankietami. Zdjęcie via http://dandyportraits.blogspot.com/2012 ... comet.html
  20. Takie autorytatywne stwierdzenia nie mają pokrycia w sartorialnej rzeczywistości. Współczesne zdjęcie Marca Guyota w sportowym garniturze z mankietami na jeden guzik.
  21. Üxküll

    Dandysi

    Marc Guyot w kolorze.
  22. Jeszcze jedna fotografia ikony stylu, ale nie poglądów, w letnim garniturze z czterema, rozstrzelonymi guzikami na rękawach marynarki. Zdjęcie via http://www.newamsterdamboys.com/post/29484846514
  23. Üxküll

    Dandysi

    Oto wizja dandysa przyszłości (wzór). Prototyp via http://steelwoolgoldenfleece.tumblr.com ... sly-tho-do
  24. Jest lato więc Tom Wolf będzie dobrym współczesnym tzn. wciąż żywym przykładem.
  25. Üxküll

    Dżinsy

    @dsc strasznie poważnie podszedłeś do złotych rad w sprawie "pielęgnacji" dżinsu. Temat jest mi znany od lat 80. ubiegłego stulecia. Zawsze byłem wierny raw denimowi poza przygodą z "marmurami" na początku lat 90. XX w. Spodnie Lee Made in U.S.A. kupione w Baltonie za zielone nosiłem, nosiłem, nosiłem, aż z nich ... wyrosłem. Raw denim wcale nie musi być gruby i sztywny, bo to zależy jak w tkaninach wełnianych od oz. Dżins może być również tkaniną luksusową, zwłaszcza jak jest ręcznie tkany na drewnianym krośnie przez Japonkę.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.