Skocz do zawartości

Velahrn

Moderator
  • Postów

    4 170
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    296

Treść opublikowana przez Velahrn

  1. Znalazłem bardzo ciekawy zbiór skanów starych reklam. Zdecydowana większość to ubrania, ale są też zabawki, biżuteria, a nawet meble. https://sassik.livejournal.com/475031.html
  2. I jak również dziękuje!
  3. Bardzo ciekawe, kozerka faktycznie jest dosć nisko, ale klapy są szerokie, tak jak dzisiaj się robi, wszycie rękawów wygląda trochę jak con rollino / roped shoulders. Btw twój teść jest Japończykiem ?
  4. Uważam, że w głównej roli - piękna tweedowa marynarka! Skąd ją masz?
  5. Super, dzięki za powiadomienie!
  6. Nadaje się. Z takiego materiału (właściwie to 800) Zack Roman szyje swoje ulstery, i nie są one za grube na zimę...
  7. Powiedz jeszcze, kto szył.
  8. Cholera, patrzę na tę zdjęcia już dłuższą chwilę i widzę tylko naprawdę ładną marynarkę :/. Może zdjęcia w świetle dziennym rozjaśniłyby sytuację?
  9. Zaraz zaraz. Mam dwie kurtki woskowane - Barbour International oraz Beauforta. To fakt. Użytkowałem obie w zimie. To drugi fakt. Wrażenia z użytkowania był złe, w kurtkach było zimno, wychładzały mnie, wiec z tego zrezygnowałem. I tak, nawet dokupiłem podpinkę do Beauforta (mam ją nawet wystawioną na sprzedaż na forum) - nic to nie dało. Również moja żona posiada Barboura, model bardzo podobny do Beadnell, tylko że z quilted lining, tak jak w tej Twojej. I również ona nie nosi jej w zimę, bo jest dla niej za zimna. Zamiast tego ma Marmota z gore-texem i puchem, czyli prawdziwą kurtkę zimową. Każdy z moich Barbourów ma ściągasz, Beaufort nylonowy na rzepy, International wbudowany w rękaw, na zatrzask. Chronią przed wiatrem, nie rozwiązują problemu zimna. Przy okazji, chciałbym zauważyć, że półtora roku my dwaj mieliśmy tutaj identyczną dyskusję i każdy z nas używał nawet identycznych argumentów. No ale wtedy nie pisałeś, że nie warto dyskutować... Jak widać, po dwóch kolejnych zimach, nadal jesteśmy nieprzekonani. Pozdrawiam ciepło zza puchowej kurtki :).
  10. Ty piszesz - nieprawda, a ja, że - prawda! I co zrobimy? ( ͡° ͜ʖ ͡°) Bawełna woskowana na zimnie staje się sztywna i niezwykle zimna. Wychładza ciało, dokładnie tak, jak byś się polał wodą. Albo, jak wolisz, w takiej kurtce tracisz dużo ciepła przez kondukcję. Jeśli Twoje ubrania na zimę to Barboury i cienki wełniany płaszcz, to znaczy, że mamy inny styl życia. Ja nie mam samochodu i wszędzie poruszam się komunikacją miejską albo na piechotę. Olejak nie nadaje się na dłuższy spacer w ujemnych temperaturach, a już zdecydowanie nie na np. czekanie na pociąg na dworcu.
  11. Bawełna woskowana nie nadaje się na minusowe temperatury. W wersji casualowej kup puchową kurtkę, smart casual -weź wełniany płaszcz
  12. Polecam tę firmę, mam od nich cztery podkoszulki: https://sklep.kwark.pl/pl/p/Koszulka-Pod-Koszule-Merino-Wool-060805/347
  13. https://www.futrakaribu.pl/product-pol-1093-Futrzane-obszycie-na-kaptur-z-naturalnego-futra-jenota.html tu razem z usługą obszycia http://www.gavelwarsaw.com/kategoria/kolnierze-z-futra tu oddzielnie Generalnie, każdy kuśnierz powinien móc to zrobić.
  14. Królowa Elżbieta prowadzi samochód w swoim Barbourze. Nie przejmuje się tym, że ma 93 lata, lub tym, że nie ma prawa jazdy (zresztą jako królowa nie musi mieć).
  15. Z Multirenowacji to Tarrago.
  16. Proponuje na początek krem, i powinien wystarczyć. Pasta - jeśli chcesz uzyskać wysoki połysk na czubkach.
  17. Polecam tę firmę. Uwaga - shooting fit Alana Paine'a jest WOREM. "S-ka" shooting fit odpowiada u innego producenta L-ce albo nawet XL-ce. Classic fit jest bardziej normalny, choć i tak rozmiarówka jest zaniżona.
  18. Velahrn

    co uszyć?

    Jest to niezwiązane z tematem wątku, ale pamiętam, że kiedyś o tym pisałeś na forum, i wywiązała się bardzo ciekawa dyskusja. Zainspirowany nią, uświadomiłem sobie, że tak naprawdę to chodzę w trzech ubraniach wierzchnich. Jak potrzebuje kurtki, wkładam woskowanego Barboura made in England (coraz częściej to rarytas, niestety), jak ciepłej kurtki - piękną tweedową hunting jacket Alain Paine, a jak jest naprawdę zimno - puchową parkę Canada Goose. I Twoje less is more przekonało mnie, że nie potrzebuje reszty, m.in. sprzedałem na forum budrysówkę Gloverall, wyrzuciłem jedną starą parkę itd.
  19. Velahrn

    co uszyć?

    O takim właśnie tweedzie mówiłem, gramatura 320 max. Do współczesnych ogrzewanych pomieszczeń nadaje się chyba lepiej niż klasyczne ~400. Jako inspiracje - zdjęcia najsłynniejszego chyba profesora archeologii :).
  20. Velahrn

    co uszyć?

    Rozumiem, że nie jest to Twoja cała garderoba, czyli że masz jeszcze więcej spodni, koszul, swetrów itd. Ja bym uszył sobie tweedową marynarkę z lżejszego tweedu. Szczerze mówiąc, coś takiego jak ma Roman w swojej ofercie: https://zackroman.com/brazowa-marynarka-tweedowa-Pitti Po pierwsze, tweed jest moim zdaniem bardzo uniwersalny, bo jest codzienny. Po drugie, wszyscy profesorowie w amerykańskich filmach noszą takie, więc Ty też powinieneś :). Po trzecie, bo jest to absolutna klasyka, a jednocześnie nie tak oczywista w dzisiejszych czasach.
  21. Rumy - oczywiście. Najbardziej różnorodna grupa alkoholi. Ja również głosuje za calvadosami. Szlachetny destylat z jabłek? To jest coś. Armaniaki, koniaki - raczej nie.
  22. To na takie zastosowanie tkanina będzie ok.
  23. W mojej opinii będzie to zbyt cienka i delikatna tkanina jak na garnitur całoroczny. Jeśli chcesz go zakładać kilka razy do roku, to spoko, ale na częstsze użytkowanie szukał bym czegoś o wyższej gramaturze i mniejszej S-ce (max. do 120). Gdzie będziesz szył?
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.