Skocz do zawartości

Velahrn

Moderator
  • Postów

    4 167
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    296

Treść opublikowana przez Velahrn

  1. Zrobione.
  2. Velahrn

    Suit Supply

    Ja też uważam, że rękawówki z poliestru to tak zwana "głupia oszczędność". Niby urwą kilka EURO, ale taka marynarka od razu gorzej oddycha. I tak, zmieniałem już rękawówkę marynarek na cupro (akurat nie z SuSu, tylko z Massimo Dutti), uważam, że jest lepiej.
  3. Velahrn

    Dysputy ekonomiczne

    To mnie nie dziwi. Segment luksusowy zawsze ma się dobrze, nawet w dobie kryzysu gospodarczego. Po prostu jest kierowany do klasy wyższej, a ta, w przeciwieństwie do średniej i niższej, zazwyczaj odczuwa kryzys dużo lżej, a często nawet się wzbogaca.
  4. Velahrn

    Dysputy ekonomiczne

    Dzięki za cenna informację! Własnie mój bank - nota bene ING - poinformował mnie, że obniża oprocentowanie na koncie oszczędnościowym z 0,5 % do 0,25 %. Czyli to ostatni moment, aby załapac się na obligacje w dobrej cenie.
  5. Wow, systemy, to chyba dużo powiedziane :). Szyje obecnie na przemian w Macaroni Tomato oraz Zack Roman. Oba te miejsca bardzo polecam. Każde zamówienie jest udane, bo dopracowałem już wymiary co do centymetra - zresztą, po tylu zamówieniach jak mogło by być inaczej? Z ciekawostek powiem, że użyłem tych wymiarów również w Camiceria Olga i wyszło tip-top (chciałem koniecznie koszulę flanelową w czerwono-czarną kratę, a takiego materiału nie sposób było znaleźć w próbnikach dostępnych w Polsce). No ale CO jest nieczynna z powodu korona.
  6. Niestety nie wiem, samego dziwie się tej popularności popeliny. Argument, że jest bardziej formalna, jakoś mnie nie przekonuje. Czy pognieciony ciuch jest bardziej formalny? A popelina gniecie się od przechowywania w szafie. Argument "są popeliny i popeliny", również do mnie nie trafia, mam ponad 30 koszul MTM i najtańsze oksfordy, które brałem, są lepsze niż najdroższe popeliny, a zamawiałem z tkanin od Albini, Getznera, Somelos i Tessitura Monti. No ale ja w ogóle mam nietypowe poglądy na koszule, na przykład uważam, że przy koszulach nie ma sensu podziału na tkaniny letnie i zimowe - cały rok noszę "letnie" ze wskazaniem na oksfordy i gruby len.
  7. Japan Blue to bardzo dobra firma.
  8. Cześć Z tego wniosek jest taki, że dopiero zaczynasz przygodę z klasyczną męską elegancją. Wiele osób początkujących wpada w dwie pułapki, które ja nazywam "gorliwością neofity" oraz "chęcią zbytniego wyróżnienia się". Pierwsza polega na tym, że bezrefleksyjnie przyjmujesz wszystkie zasady, przeczytane u Roetzela czy na blogach modowych, za świętość. Nieważne, jak głupie albo archaiczne by były. Czyli "brązowe buty to są tylko na wieś" (zgadza się, tak było w XIX-wiecznej Anglii), "niebieska koszula jest dla robotnika" (tak, kiedyś robotnicy nosili błękitne koszule, od jakichś 60 lat chodzą w upierdolonych drelichach). Druga zasada objawia się w tym, że z całego multum dostępnych opcji wybierasz tę najbardziej nietypowe, w celu wyróżnienia się i pokazania. Czyli jak pierwszy garnitur, to tweedowy, jak pierwszy smoking, to tropikalny itd. Stąd wątki o melonikach i marynarkach norfolk. Tymczasem prawda jest taka, że we współczesnym świecie nosząc dobrze leżącą marynarkę w odpowiednim rozmiarze i tak bardzo się wyróżniasz. Jest jeszcze trzecia pułapka, nazywająca się "łamanie tabu" ("jestem gruby i niski, i wszyscy uważają, że dwurzędówki takim osobom nie pasują, to uszyje sobie dwurzędówkę i udowodnię, jak bardzo się mylą!"), ale wpadają w nią raczej średniozaawansowani. Wydaje mi się - choć jest to moje osobiste zdanie - że nieformalna beżowa dwurzędówka podpada pod drugą kategorię. Choć oczywiście wcale tak być nie musi! Podstawowe pytanie, które musisz sobie zdać, jest takie: czy ten ubiór pasuje do mojego stylu życia, kiedy będę go nosił? A więc, czy Twoja pozycja zawodowa wymusza na Tobie chodzenie w garniturze? W marynarce? Jak będą odbierać to Twoi współpracownicy, ewentualnie czy w ogóle musisz się przejmować ich zdaniem ? A jak klienci? Jeśli będziesz nosił taką marynarkę w czasie wolnym, to jak często? Czy dobrze się czujesz w takich ciuchach? Są też bardziej banalne kwestie, na przykład do marynarki nie można założyć plecaka, słabo sprawdzają się też torby na ramię, bo wycierają i zniekształcają marynarkę podczas noszenia. Wymusza to więc albo kupno jakiejś torby do noszenia w ręku, albo kitranie wszystkich przedmiotów po kieszeniach, co bardzo często źle wygląda. Białe spodnie odradzam, zbyt szybko się brudzą, no ale ja jeżdżę komunikacją miejską.
  9. Cześć! Jakie rzeczy posiadasz w swojej szafie? Czy jesteś zadowolony z ich jakości? Czy są szyte na miarę? Gramaturę można bardzo prosto obliczyć, dysponując wagą kuchenną i centymetrem krawieckim. Poproś o dokładne zważenie materiału oraz jego długość i szerokość, zakładając że kupon ma kształt prostokąta. Beżowy garnitur dwurzędowy będzie dość mało uniwersalny, bo łączy w sobie cechy formalne (ostre klapy zapewne, to że jest dwurzędówka, no i sam fakt bycia garniturem) z nieformalnymi (materiał, lekki krój, nakładane kieszenie). Jaką masz karnację? Na blondynach i osobach z niskim kontrastem cera-włosy często takie kolory wyglądają źle. Czy rozważałeś kupno takiego garnituru we własnie otwartym outlecie Suit Supply? Mają camelowy model dwurzędówki z nakładanymi kieszeniami właśnie.
  10. Velahrn

    Dysputy ekonomiczne

    Chciałbym poruszyć jeden aspekt Twojej wypowiedzi. "Z tych samych powodow systemy nie potrafia nas czesto wyprowadzic z kryzysow, zakladaja podobnie jak wiele osob w tym watku, iz bedzie wyprzedaz wiec racjonalnym bedzie zakup zaraz po wyprzedazy (w domysle padajace firmy , pustka na rynku i ludzie z zapasem gotowki jako nowi kupujacy). Niestety tak sie nie dzieje [...]" Wyprzedaże już się zaczynają. Na razie takie kiepskie, 20-50 %, ale i tak nietypowe na samych początku sezonu wiosna-lato. Zakładasz, że nie będzie większych? Daje perły przeciw orzechom, że będą.
  11. Velahrn

    Dysputy ekonomiczne

    Proszę bez osobistych wycieczek...
  12. Przepraszam za truizm, ale czy pytałeś w Benevento?
  13. Velahrn

    Dysputy ekonomiczne

    Infrastruktury i edukacji nie dostaję "za nic" - płacę za nią co miesiąc kilka tysięcy złotych podatku, "zaliczki na podatek dochodowy". Odkąd jestem przedsiębiorcą, to moje poglądy idą coraz bardziej w stronę liberalizmu gospodarczego. Po prostu robię teraz sam to, co robił kiedyś mój pracodawca, i widzę, ile mi znika pieniędzy z konta na składki społeczne i podatki co miesiąc...
  14. Velahrn

    Dysputy ekonomiczne

    Przecież teraz wcale nie mamy dochodu podstawowego, a dzieci bezrobotnych nie umierają z głodu... Problem w tym, że chcesz "przekazywać" wcale nie Twoje pieniądze, tylko cudze. Poza tym - czy kapitalizm wiąże się z wyzyskiem?
  15. Velahrn

    Dysputy ekonomiczne

    Bo źródłem bogactwa narodów jest praca, a nie rozdawnictwo.
  16. Velahrn

    Dysputy ekonomiczne

    Ciekawe, jak zamierzają to wprowadzić. Przecież Hiszpania jest w strefie euro, nie mogą sobie tak jak Glapiński dodrukować banknotów...
  17. To nie jest cecha choroby zakaźnej, tylko wpływ środowiska i stylu życia. Jako ciekawostkę powiem, że faktycznie istnieją jednak nowotwory zakaźne, na przykład u psów albo diabłów tasmańskich.
  18. Już mówię: 1. Głód nie jest zakaźny. 2. Nowotwory też. 3. Malaria występuje w krajach Trzeciego Świata.
  19. ?? Ja widzę 30 % zniżki na wszystko. Jedyne, co przychodzi mi do głowy, to to, że klikasz z Ameryki, a ja z Europy. Jestem PEWIEN, że wyprzedaże nie będą dotyczyły segmentu luksusowego, ale premium - jak najbardziej. Pytanie, gdzie sklasyfikować wspomniane wyżej Crockett & Jones. Moim zdaniem to jednak segment premium i będą one jeszcze tańsze.
  20. Na https://cavour.co/en/1/men zniżka 30 % na Edwarda Greena i Crockett&Jones. Czy brać? Nie wiem. Branżę czekają bankructwa, więc za miesiąc-dwa będą się pewnie pojawiały zniżki typu -70 %.
  21. No tak, rzeczywiście, zamiast poprawiać sobie nastrój poprzez oddawanie się swojemu hobby, powinniśmy tylko myśleć i zamartwiać się epidemią. Wszystkie tematy zniknęły, nie jesteśmy już ludźmi z pasją, liczy się tylko korona. To na pewno pomoże, jasne...
  22. Tak, mam taki zawód, nigdy się z tym nie kryłem i nie uważam tego za powód do wstydu. Jestem lekarzem i w czasie epidemii pracuje nawet więcej niż normalnie, ze zrozumiałych względów, co w bezpośredni sposób przekłada się na mój dochód - czy to coś złego? Dla mnie szmatki to psychiczna odskocznia, myślę, że lepsza niż np. alkohol albo hazard ;). Zakładam, że jeśli ktoś jest teraz fryzjerem albo pilotem wycieczek, i tak sam doskonale wie, że nie powinien robić zakupów. Niezależnie jednak od motywacji, drastyczny spadek konsumpcji zakończy się bankructwami wielu firm i kryzysem. Czy możemy to zmienić? Nie wiem.
  23. Szanuje Twoje zdanie, natomiast takie masowe zachowanie ludzi to recepta na kryzys gospodarczy. "Włosy może obciąć mi żona", "wcale nie potrzebuje dobrej kawy", "nie kupię nowej pary butów" i konsumpcja leci w dół, a Polska wchodzi w recesję... I korzystając z pytania, pochwalę się: Dwie koszule u i marynarka u Makarona...
  24. Velahrn

    Marka butów: Wildsmith

    swoją drogą, akurat teraz na Herring Shoes znowu jest 40 % na buty Wildsmith.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.