-
Postów
4 184 -
Dołączył
-
Ostatnia wizyta
-
Wygrane w rankingu
299
Typ zawartości
Profile
Forum
Wydarzenia
Treść opublikowana przez Velahrn
-
To raczej problem butów kobiecych, szczególnie tych na obcasie...
-
Chciałbym zauważyć, że skórzaną podeszwę bardzo łatwo się wyciera, i nawet w mokry dzień po kilku ruchach na wycieraczce nie zostawia śladu. Problemy zaczynają się z gumowymi.
-
Szybkie pytanie: 1. Komu i kiedy pasuje zestaw ciemna marynarka + jasne spodnie? Co przez to optycznie uzyskujemy? 2. Komu i kiedy pasuje zestaw jasna marynarka + ciemne spodnie? Co przez to optycznie uzyskujemy? Nasunęło mi się to po lekturze bloga Macaroniego.
-
Stylistyczne koszmary - aktorzy, piosenkarze, politycy
Velahrn odpowiedział(a) na Brzydalllo temat w Sala klubowa
I zmianę opisu sali klubowej. Żeby nie było, ja także jestem za wpisaniem do regulaminu zakazu poruszania tematów politycznych na forum. Podobnie jak problematyki aborcji, religii itd. pożywek dla flamewarów... Jednak ten opis, co jest teraz, wprowadza w błąd. -
Bardzo ładny kapelusz! Coś więcej o tym sklepie? Czy jest to dobry stosunek jakość a cena?
-
Wspominając poprzednie spotkanie bardzo miło, byłbym chętny. W zasadzie od 21 czerwca mogę każdego dnia.
-
To, czy pod koszulą się coś jeszcze nosi, czy nie, było kilka razy dyskutowane na forum. Ogólnie: część nosi, część nie. Ja noszę jeszcze podkoszulek, jak jest zimno, w lato nie. Co do potu - powodem jest poliester. Serio, 100 % bawełniane koszule to nie kwestia snobizmu! Zwyczajnie każdy plastik równa się kąpiel parowa. Poliester nie oddycha, nie wchłania potu, zatrzymuje ciepło, jest nieprzewiewny. Żadne podkoszulki nie mają tu sensu, po prostu wywal tę koszulę i kup sobie normalną.
-
forum.bespoke.pl - w jakim kierunku zmierza?
Velahrn odpowiedział(a) na tomek temat w Męska elegancja
Popularnośc forum przerosła ramy nakreślone 2 lata temu przez Założyciela. Jeśli sugestia jest taka by pokazywac wyłącznie "beskpoe" i na tym skupiac wszytskie tematy, to sądzę, że 80% obecnych użytkowników po prostu zamilczy tak jak Vislav. Decyzja należy do Moderatorów i Założyciala. Albo bespoke.pl stanie się najpopularniejszym forum o modzie męskiej, albo stanie się zamkniętym i niszowym klubem dla odpowiednio zamożnych i "odpowiednio" ubranych. Obecnie, odnoszę wrażenie, że próbuje byc jedym i drugim... Ja mam nadzieję, że nie stanie się forum o modzie . Mr. V., nie zrozum mnie złe, prowadzisz bardzo fajnego bloga, sam tam regularnie zaglądam i czasem coś mnie zainspiruje. Jednak, podobnie jak wielu forumowiczów, cierpię na awersję do mody i niezbyt lubię ten światek z powodów ideologicznych Myślę, że męska elegancja to szersze pojęcie niż bespoke. Kilku użytkowników pokazywało, że można się elegancko ubrać za wcale nie tak duże pieniądze. Zresztą, wiele rozwiązań jest "budżetowych" - zamawianie po pięciu koszul z CT, pediwear, tkmaxx, bardzo popularne na naszym forum promocje i wyprzedaże. Są one zebrane w jednym podforum - kupię/sprzedam - więc nie wiem, czemu niektórym to przeszkadza. W Polsce rynek męskiej elegancji dopiero się rozwija, i jest straszny głód pewnych rzeczy w rozsądnej cenie, np. butów - stąd taka popularność wspomnianych tematów. Sam byłem przeciwnikiem utworzenia "sali klubowej" - myślałem, że forum utraci swój czysto elegancki charakter i powstaną tematy typu "co was śmieszy" albo "czy Bóg istnieje". Całe szczęście, tak się nie stało, i dyskusje tam przebiegają o tematach bardziej lifestylowych (lifestyle związany z towarami luksusowymi mnie nie interesuje, ale po prostu tego nie czytam). Podsumowując, uważam, że obecna formuła sprawdza się całkiem nieźle. Nie uważam za właściwe rozszerzenia formuły forum o miejską modę - ludzie ubierający się w bojówki i trampki nie tylko wyglądają inaczej, oni mają też trochę inne podejście do życia, które IMO niekoniecznie pasuje do bespoke.pl Natomiast osobny dział "na miarę" - czy jest potrzebny? Co by tam pisać? Szczegóły techniczne są i tak wspólne dla RTW/MTM/bespoke, rzemieślnicy mają swoje miejsce w przewodniku miejskim. Hmm... -
Ci projektanci też w przeważającej większości proponują Obamie białe koszule. Wytłumaczenie jest proste: Barrack Obama to Murzyn i ten kolor po prostu znakomicie na nim wygląda.
-
Zdjęcie nie moje, ale to dokładnie ten model. Zamierzam nosić je na "goła stopę", czyli ze skarpetkami stopkami .
-
To ja się dorzucę do pytania - czy swoje chinosy prasujecie w kant?
-
Ładne buty, też z chęcią bym się coś więcej o nich dowiedział. Jak nazywa się taka konstrukcja obcasa (te gwoździe) ?
-
Poszetka (chusteczka w kieszonce) - dyskusje i porady
Velahrn odpowiedział(a) na temat w Męska elegancja
Nie, przedstawia opcje przestarzałe i dziwacze. Jak jeden z moich przedmówców celnie zauważył, w sam raz do trumny . Oczywiście, zgadzam się, jego poglądy polityczne/religijne (które są naprawdę wykręcone - Krajski jest "patriotą smoleńskim" i fanatycznym katolikiem - http://www.krajski.com.pl/) nie powinny mieć wpływu na jego teksty o ubiorze. Zostały po prostu obśmiane przy okazji . -
Czy jest sens posiadać woski do butów mające różne kolory? Czy można sobie odpuścić i kupować tylko bezbarwne, kolor nadając pastą/kremem?
-
A ja mam pytanie - czy w Polsce da się kupić marynarkę/spodnie z takiej tropikalnej wełny, ewentualnie sam materiał? Jeśli tak, to czy koledzy moglibyście się podzielić adresami ?
-
Chyba Vislav coś o niej pisał. Sam bym się z chęcią z czymś takim zapoznał. Na zdrowy rozum, wielbłądy są pokryte gęstym futrem, a żyją na pustyni .
-
Ja mogę tylko powiedzieć, jak ja się noszę. Gdy jest naprawdę gorąco, wymiękam i nie zakładam marynarki. Wiem, że to trochę pójście na łatwiznę, ale gdy na dworze jest 27 C, nawet lniana marynarka bez podszewki staje się nieznośnie gruba (próbowałem i taką). Zazwyczaj w lato preferuje len, w zestawieniu lniane spodnie + lniana koszula. Spodnie zawszę noszę długie. Wbrew pozorom, jeśli są dość luźne i lniane właśnie, to lepiej sprawdzają się w upały niż krótkie, chroniąc przed słońcem. Len poza tym jest cudownie przewiewny. Bawełniane spodnie i koszule są ok, choć bawełna zazwyczaj ma ciaśniejszy splot (bo luźno tkana strasznie się niszczy) i gorzej przepuszcza powietrze. Zauważyłem to, przychodząc kilka razy spocony w wydawałoby się bardzo cienkich bawełnianych spodniach.
-
Stąpanie stąpaniem. Chodzi bardziej o to, że podeszwa skórzana się ściera, i Wenus zamiast twarzy i szyi będzie miała szarą plamę (tam gdzie kości śródstopia opierają się na ziemi podczas chodzenia).
-
Poszetka (chusteczka w kieszonce) - dyskusje i porady
Velahrn odpowiedział(a) na temat w Męska elegancja
Ja bym był podejrzliwy wobec człowieka, który jest blisko związany z PiSem i jednocześnie przedstawia się jako ekspert od elegancji - rząd tej partii był najgorzej ubraną ekipą w historii III RP . -
Dżentelmen z Bronią w Ręku (Broń Biała, Palna, Myśliwska..)
Velahrn odpowiedział(a) na Dr Kilroy temat w Sala klubowa
Podobnie jak kogoś uderzysz sztachetą, cegłą czy śrubokrętem. Tyle ze wspomniane rzeczy zazwyczaj "znajdują się" pod ręką, a miecz nosisz specjalnie . Rapier nie jest bronią w myśl ustawy, podobnie jak kawałek płyty chodnikowej, może stać się jednak niebezpiecznym narzędziem. -
Dokładnie. Czyli tak zwanych klasycznych. Unikaj za to włoskich, z szerokim rozstawieniem (po angielsku to spread collar).
-
Fajny pomysł. Sam zrobiłem taką luźną listę w excelu swego czasu, więc zadanie mam ułatwione. 1. Brązowe wiedenki. 2. Lniana koszula nie-biała. 3. Buty zamszowe. 4. Casualowa koszula w drobny wzorek. 5. Spinki-węzełki 6. Nowa klamra do paska. 7. Portfel skórzany. 8. Czarna pasta-wosk do butów. 9. Nieustalone-jeszcze-nakrycie-głowy. 10. Sportowy zegarek. Jak widać, nie ma tu żadnej marynarki. Nie chcę kupować jednak czegoś, w co za rok nie będę mógł się wcisnąć (moja sylwetka powoli, acz konsekwentnie się zmienia ).
-
Poszetka (chusteczka w kieszonce) - dyskusje i porady
Velahrn odpowiedział(a) na temat w Męska elegancja
Tak, zwłaszcza te białe koszule do stroju sportowego... Tzn. ok, można, zależy co sie dobierze (dodatki itp.), ale raczej nie jest to kolor podstawowy. Nie bardzo rozumiem co chcesz przez to powiedzieć? Że autor tej strony często prezentuje poglądy mocno przestarzałe. -
Różne są stopy i różne buty. Pięta w cholewce może być płaska (pionowy profil) lub wypełniona, wąska lub szeroko ścięta. Akurat na to pytanie ciężko dać jednoznaczną odpowiedź jednak ja skłaniałbym się ku napisaniu, że w dobrze dopasowanym bucie możesz włożyć jeden palec po wybranej stronie pięty (po boku buta) w miejscu gdzie zaczyna się sródstopie. Zarówno z tyłu, jak i z przodu but powinien być idealnie dopasowany po rozchodzeniu. Wsunięcie palca sugeruje, że tak do końca nie jest. Wszystko zależy jak długo już nosisz te buty i czy jest ryzyko, że jeszcze do końca ich nie rozbiłeś. Poza tym dużo też zależy od tego czy ta sytuacja jest dla Ciebie komfortowa. Znam dużo osób, które lubią odrobinę za długie wkładki. Ja zdecydowanie wolę kiedy buty trzymają się stopy na całej długości i szerokości. Może powinieneś w takim razie wziąć rozmiar o 0,5 mniejszy. Buty były na moich nogach łącznie z 5 h, wiec istotnie, chyba ich do końca nie rozbiłem. Rozchodzę je powoli, po kilka godzin co dwa dni. Jedyne co niekomfortowe, to mam wrażenie, że pięta odrobinę ślizga się w górę i w dół podczas chodzenia. Zastanawiam się, jakie są metody, żeby trochę "zmniejszyć" rozmiar buta? Immune, pisałeś chyba kiedyś, że wkładkami/zapiętkami można regulować o 0,5 rozmiaru?
-
Czy w buty w dopasowanym rozmiarze obuwia da się wepchnąć palec z tyłu między but a piętę? Tak sobie teraz rozważam moje Loake'i 42. 41 był dla mnie za mały i mnie cisnął, 42 niby pasuje, ale jestem w stanie właśnie wepchnąć mały palec, przynajmniej do wysokości połowy pięty. Zastanawiam sie, czy to normalne.
