Skocz do zawartości

Velahrn

Moderator
  • Postów

    4 184
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    299

Treść opublikowana przez Velahrn

  1. Widzę, że chusteczki różnej maści są przyczyną nieustannych wojen na tym forum .
  2. Elegancki strój wyjściowy, nieco staroświecki, ale na forum na pewno znajdą się entuzjaści Zalety: 1. Full bespoke (i full plate armor btw). 2. Można zrobić na wysoki połysk, co wszyscy przecież bardzo lubimy . 3. Wspiera się rzemieślników (tu: płatnerzy), a to przecież ginący zawód.
  3. W Krakowie kibole walczą na miecze i maczety: http://krakow.naszemiasto.pl/artykul/49 ... ,id,t.html Ale się off-topic zrobił .
  4. W takim razie "obecny również w Internecie" mit . Nie ma żadnej ustawy, która by ograniczała długość ostrza. Obowiązująca Ustawa z dnia 21 maja 1999 r. o broni i amunicji jako broń wymienia: 1. Ilekroć w ustawie jest mowa o broni, należy przez to rozumieć: 1) broń palną, w tym broń bojową, myśliwską, sportową, gazową, alarmową i sygnałową 2) broń pneumatyczną 3) miotacze gazu obezwładniającego 4) narzędzia i urządzenia, których używanie może zagrażać życiu lub zdrowiu: a) broń białą w postaci: – ostrzy ukrytych w przedmiotach nie mających wyglądu broni, – kastetów i nunczaków - pałek posiadających zakończenie z ciężkiego i twardego materiału lub zawierających wkładki z takiego materiału, – pałek wykonanych z drewna lub innego ciężkiego i twardego materiału, imitujących kij bejsbolowy, broń cięciwową w postaci kusz, c) przedmioty przeznaczone do obezwładniania osób za pomocą energii elektrycznej. Miecz dwuręczny nie jest bronią !
  5. To popularny internetowy mit. Nie ma żadnych obostrzeń co do długości ostrza, miecz dwuręczny jest ok, podobnie jak scyzoryk. Ograniczenia dotyczą za to m.in. nunczako, kii udających baseballowe, kastetów i pałek teleskopowych. Zadziwiające, ale prawdziwe. Jeszcze jedna ciekawostka. Na kusze trzeba zezwolenia analogicznego, jak na broń palną, ale kusza ze zdemontowaną cięciwą nie jest kuszą w myśl ustawy. Kusze podwodne (takie do polowań na rekiny) również nie są kuszami, wedle ustawodawcy. Na łuk nie trzeba żadnego zezwolenia, nie wiem jak z procą.
  6. Ciekawostka: szpada w lasce jest w Polsce zakazana, podczas gdy każdy bez zezwolenia może nosić halabardę, katanę, topór bojowy czy korbacz! Czyżby ustawodawcy byli wrogami klasycznej męskiej elegancji?
  7. Na przykład ta wypowiedź: I odpowiadając dalej: Elegancja nie jest z definicji staromodna. Poza tym, jeśli lubisz klasyczne metody, to czy chciałbyś być np. przyjęty przez "klasycznego" wyrwizęba ?
  8. I w drugą stronę - nie wmawiajcie, ze bawełniane chusteczki to archaizm - w wielu zastosowaniach są po prostu praktyczijsze. Chusteczka naprawdę nie słuzy tylko do dmuchania nosa. Kiedy to jest archaizm ! Chusteczka papierowa wyparła chusteczkę bawełnianą i zredukowała ją do roli staroświeckiego gadżetu. To nie jest wartościowanie, tylko stwierdzenie faktu.
  9. Chciałem podkreślić jedną rzecz. Można być eleganckim mężczyzną i nie posiadać wielorazowych chusteczek. To archaizm, jak goździk w butonierce czy laseczka. Nie mówię że jest to niepoprawne, ok? Tyle że wy tak robicie, bo lubicie staroświeckie gesty, ale nie wmawiajcie innym, że jest to standardem.
  10. Zdziwiłbyś sie. Ciekaw jestem naprawdę, czy gdybym cię przypadkowo spotkał na ulicy i poprosił o chusteczkę, to miałbyś taką "sprasowaną pachnącą w wewnętrznej kieszeni marynarki" . Mam sporo znajomych w marynarkach, trochę poszetkowiczów, kilku noszących na codzień szelki, ale nie znam żadnego, który by używał chusteczek wielorazowych. Ostatnią taką osobą, o której wiedziałem, że ma ww. chusteczkę, była moja śp. Babcia. Myślę, że popatrzyłaby na mnie jak na wariata.
  11. O ile pamiętam powinno się mieć trzy chusteczki. Do bezpośredniego użytku bawełniana biała lub kolorowa, którą nosi lewej kieszeni spodni. Biała bawełniana, którą udostępnia się damie, gdy ta jej potrzebuje, którą nosi się starannie złożoną i wyprasowaną w prawej, wewnętrznej kieszeni marynarki. No i naszą ulubioną poszetkę noszoną w brustaszy. To strasznie archaiczna zasada, której dziś nikt nie stosuje, podobnie jak "no brown in town" albo przebieranie się w specjalny strój do obiadu . IMO całe szczęście, bo jak poszetka jest tylko ozdobą, to pomysł korzystania z wielorazowych chusteczek do nosa wydaje mi się obrzydliwy.
  12. A ja dzisiaj widziałem kobietę w kobiecej marynarce (panie czasem takie noszą), ale... w brustaszy miała poszetkę!!! Do teraz nie mogę wyjść z szoku.
  13. Jak naklejać zapiętki do butów? Ktoś mógłby wyjaśnic też, dlaczego ? 1.) 2.) Czy pasują Wam już gotowe, czy je przycinacie? Zastanawiam się też, jak wysoko powinno być to wybrzuszenie...
  14. Do tych ubrań oba kolory butów będą odpowiednie, choć większość forumowiczów lubi bardziej brązowe. Przy okazji, widać postęp w Twoich zestawach! Spodnie ładniej się układają, kolory są odpowiednio dobrane (do siebie nawzajem i do Twojej karnacji). Fajnie, że próbujesz klasycznych kompozycji - jak je opanujesz, przyjdzie czas na wyrobienie własnego stylu. P.S. Nie zapomnij o skróceniu rękawów tej marynarki, może też o wytaliowaniu. Poza tym, prezentuje się ona w porządku .
  15. To bardzo ciekawe co piszesz. Czy mógłbyś to rozwinąć, albo podrzucić linka do wyjaśnienia, o co w tym chodzi ?
  16. Jakie szlaki, jaki charakter maja te wycieczki, jaka pora roku, co rozumiesz przez wspinaczkę? Jaka masz kondycję i zaprawę? np. biegasz? Bez określenia tych parametrów ciężko poradzić coś sensownego. Góry polskie, ~ 2000 m., głównie Tatry. Charakter: turystyczno-rekreacyjny, nie robię wypraw dłuższych niż 8-10 godzin dziennie . Wspinaczka - z pewnością nie skałkowa, ot wejście lub zejście gdzieś trzymając się łańcuchów. Nie jestem hardkorowym himalaistą. Sezon od maja do września, zazwyczaj sierpień-wrzesień. Natomiast nie wiem, jak się mają pytania o moją kondycję do wyboru butów .
  17. Ale w Chinach jest legalne, a to właśnie tamtemu prawu podlega ten sprzedawca . Swoją drogą, fajne spinki, ale nie dla mnie. Gdybym chociaż służył kiedyś w wojsku, to mógłbym sobie takie sprawić...
  18. Problem leży jednak również w tym, że wiele osób nie zdaje sobie sprawy z ceny czasu jaką poświęca na wyszukanie każdego artykułu za ułamek jego oryginalnej ceny. Mam ponadto wrażenie, że ostatnio na forum deprecjonuje się rzeczy droższe tak jakby były jakimś złem koniecznym. Jeżeli chcemy rzetelnie oceniać zestaw to nie powinniśmy uprzedzać się ani to rzeczy za 15 zł, ani za 15,000 zł. Takie jest moje zdanie, choć bronię w tym miejscu w większym stopniu innych osób a nie siebie. Moim zdaniem pierwszy konkurs powinien być jak najbardziej ogólny w swoich zasadach i strukturze. Immune, poruszyłeś tu ciekawy problem. Czasami rzeczywiście warto się zastanowić, czy trzy dni łażenia po zakupach, by kupić coś w ekstra cenie, się opłaca, skoro można by przez ten czas wziąć np. dodatkowy dyżur i zarobić na dany produkt w normalnej cenie, a nawet jeszcze mieć coś ekstra. Niemniej, radość z kupienia czegoś jako super-okazji chyba jakoś tak wpływa na naszą psychikę, że cieszymy się jak dzieci, mogąc mieć np. krawat za 30 zamiast 300 zł itp. .
  19. Panowie, Jakie buty doradzacie na szlak, na wycieczkę, na wspinaczkę? Używałem do tej pory goretexowo-sztucznych, ostatnio nubukowo-goretexowych Chiruca, ale ostatnio usłyszałem, że skórzane potrafią być równie dobre. Poza tym, nieswojo się czuje, nie mogąc o nubukowe dbać tak, jak to lubię robić, czyli tłuszcz, pasta i polerka . Mogli byście podzielić się doświadczeniami?
  20. Zostawmy korwnizmy w spokoju. Prezydent, ew pan prezydent i tyle .
  21. Ja nie trawię zielonego koloru, odpycha mnie on. Nie mam w szafie ani jednej zielonej rzeczy, niczego - ani marynarki, ani spodni, ani koszuli, czy też paska, krawatu - nic. Ok, prócz szelek, które przysłali mi kiedyś jako gratis (ale ich nie noszę) .
  22. Tak, four-in-hand jest z założenia niesymetryczny. Nie mogę uwierzyć, że nigdy go nie używałeś . Z ciekawości zapytam - jakie węzły dotychczas stosowałeś?
  23. Velahrn

    Nowe nabytki

    Buszowanie po tkmaxxie Swoją drogą nie spodziewałem się, że można tam nabyć takie buty. Masz bystre oko . Na Marszałkowskiej jest trochę Loake, na pewno angielek w dwóch fasonach (wczoraj były rozmiary 41, 43, 44, moze jeszcze jakieś), mają też ładne czarne loafersy tejże firmy...
  24. Velahrn

    Nowe nabytki

    Mój najnowszy nabytek, firmy Loake Shoemaker Przy okazji, jeśli ktoś wie, jaki to model, to byłbym wdzięczny za identyfikację. Na wewnętrznej stronie buta jest napisane: LONDON SIZE 8 504670 10
  25. Nie mam tych butów na nodze wiec nie wiem, ale plaster zwykle był wystarczajacy. Moze zrobisz zdjecie buta i wkleisz do odpowiedniego dzialu? Chodzi o "nowe nabytki" ? A pytam się, bo na pewno ktoś miał doświadczenia z Loake, gdzieś mi się obiło, że to dosyć twarda skóra (i mogę to potwierdzić... na własnej skórze )...
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.