Skocz do zawartości

tomek

Użytkownik
  • Postów

    553
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez tomek

  1. Kiedyś jeden z członków mojej rodziny przerzucił się z papierosów na fajkę. Rzeczywiście na początku dym z fajki wydawał się milszy, ale na dłuższą metę okazał się bardziej "gryzący", po jakimś czasie zacząłem tęsknić za papierosowym
  2. Noszenie portfela i komórki w marynarce jest wygodniejsze od noszenia torby - oczywiście o ile i tak nie nosimy stu innych rzeczy. Zawsze wybieram ultrapłaskie komórki i portfele, żeby nie wypychały kieszeni.
  3. Prawidłowo tylko tak, jak powyżej. Na zakładkę się ze spinkami nie nosi - będzie wyglądać cudacznie, jedna strona spinki będzie kaleczyć w rękę, mankiet będzie mieć za duży obwód...
  4. Guzików przy obu mankietach jest zwykle 8, co daje 8 dziurek do obrobienia i 8 guzików do przyszycia, nie wspominając o przeróbce rękawa. Natomiast butonierka to jedna dziurka do obrobienia, stąd ponad 8 razy mniej pracy wychodzi.
  5. Uważam, że większość osób na forum korygująca pisownię innych robi to nie z troski o forum, ale celem zwykłego czepiania się. Oczywiście w niniejszym poście ja się z kolei czepiam tych osób
  6. Przy takich cenach warto rozważyć bespoke - u znanych mi krawców w Warszawie płaszcze są w cenach zbliżonych do garniturów.
  7. tomek

    Jakie buty mam dziś na sobie

    Dla mnie te buty byłyby zdecydowanie zbyt modne, bym je założył. Ale ja jestem dość konserwatywny w sprawach obuwia.
  8. tomek

    Dysputy ekonomiczne

    Jeśli już porównujesz opodatkowanie maszyn i pracy z punktu widzenia pracodawcy, to maszyny mają zero procent podatku, gdyż dla firm VAT jest neutralny (odliczają go sobie; VAT płacą jedynie konsumenci). Więc jak rozumiem domagasz się zerowego opodatkowania pracy A na serio to za wyborem maszyny zamiast człowieka i na odwrót stoją znacznie bardziej złożone argumenty, niż vat kontra zus+pit. Ponadto w koszcie maszyny też jest ukryty zus ludzi pracujących nad wytworzeniem maszyny itd.
  9. Jednostronność / dwustronność zależy chyba od konkretnej poszetki - ja wprawdzie kupowałem gładkie, ale na wielu zdjęciach innych jedwabnych poszetek widziałem, że wzór był tak samo dobrze widoczny z obu stron.
  10. Na pewno taka podkowa chroni but, choć nie chciałbym gości w tak podbitych butach na moim parkiecie Jakie zdarcie masz na myśli? Trochę zużyta podeszwa w bucie, pod warunkiem jej dobrego zakonserwowania i zapastowania, moim zdaniem wygląda bardziej szlachetnie od idealnie nowej. W eleganckim ubraniu nic nie powinno wyglądać zbyt nowo. Oczywiście jeśli podeszwa zetrze się już za bardzo, to ją wymieniamy.
  11. Moim zdaniem rękawy płaszcza powinny być najkrótsze takie, że nie wystaje koszula ani marynarka. Mierzyć radzę Ci w postawie takiej, w jakiej płaszcz będzie później używany, czyli nie na baczność, tylko normalnej.
  12. Wiem, wiem. Po prostu jak dla mnie z tym kapeluszem i kamizelką to za duża awangarda.
  13. Krótkiemu rękawowi stanowcze NIE
  14. Dyskusja o eleganckich studentach zakończyła się rozważaniami o lateksowych ubiorach gejów To już lepiej niech studenci pozostaną przy jeansach i t-shirtach
  15. Nie dziwię się kontrowersjom w tym wątku. Zapoczątkowało go pytanie, jak elegancko może ubrać się polski student bez narażania się na śmieszność (co by to nie znaczyło), tymczasem wklejone z katalogu stylizacje preppy są zdecydowanie bardziej kontrowersyjne i wyróżniające się niż "zwykła" elegancja.
  16. Są też koszule full bespoke w Warszawie od pani Walentyny Szydlik - patrz odpowiedni wątek w przewodniku. Dawno nie sprawdzałem cen, ale idę o zakład, że będzie taniej, niż MTM w Balthazarze.
  17. Ten ktoś złamałby prawa autorskie - można dyskutować, czy moralnie słuszne, ale groziłyby mu i właścicielom forum potencjalne nieprzyjemności.
  18. Słusznie. Pora to określenie spolszczyć
  19. Toteż się nie bulwersuję - tylko tłumaczę, że do cen na stronie samhober.com trzeba dodać to i owo
  20. Dwa krawaty PO USD 85. Przez to, że Hober nie podał na kopercie wartości, musiałem sam dosyłać do urzędu celnego kwity, których zażądali.
  21. Polacy robią mądrze Na zdjęciu w żółtej marynarce jest Murzyn, który za sprawą swojej karnacji wygląda w takim mocnym kolorze świetnie, podczas gdy bladoskóry Polak wyglądałby tragicznie.
  22. Ano dowalili cło, w dodatku liczone od sumy cen krawatów oraz przesyłki ekspresowej za usd 40.
  23. Do Hobera dolicz przesyłkę i cło, wyjdzie kilkadziesiat usd wiecej na krawat.
  24. Mam krawaty Hobera i nie uważam ich za jakieś wyjątkowo lepsze od innych. No ale nie mi oceniać - ja należę do tych, którzy nie są wielkimi fanami krawata na co dzień.
  25. Twardoch jest świetnie ubrany, ale pamiętajmy, do kogo dress code jest zazwyczaj skierowany. W "mojej" firmie konsultingowej w końcu lat 90tych przeciętny początkujący pracownik to był człowiek, który na świeżo przyjechał do Warszawy po studiach w uczelni w mniejszym mieście, w ramach 2-3 tys zł pensji na rękę (której jeszcze w pierwszym miesiącu nie miał) musiał wynająć sobie mieszkanie, wpłacić za nie kaucję i jakoś się z dala od rodziców urządzić. Wielu brało w tym celu pożyczki. Tacy ludzie kupowali najbardziej dziadowskie poliestrowe garnitury i koszule, które mniej już rażą, gdy nie mają żadnych fikuśnych udziwnień. Ja ze swoim garniturem Digel kupionym mi przez rodziców w Royal Collection uchodziłem za bogacza, bo ten sklep był uznawany przez pracowników za bardzo drogi. Z biegiem czasu ludzie awansowali, zaczynali dysponować pieniędzmi i zyskiwali ogłady, a dodatkowo od osób stojących wyżej w hierarchii firmowej już nikt tak tego dress code nie wymagał. Sam prezes przykładu nie dawał, bo często paradował w zielonym garniturze.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.