Misza Opublikowano 12 Września 2012 Zgłoś Opublikowano 12 Września 2012 Świetna uwaga, choć myślę, że Tomek posiadł tę prawdę w kilka sekund po tym, jak strona wypłynęła na "głębokie wody"... Cytuj
4inHand Opublikowano 28 Listopada 2012 Zgłoś Opublikowano 28 Listopada 2012 Dzisiaj mogę już oficjalnie zparosić Was na www.garniturukrawca.pl Cytuj
waski Opublikowano 28 Listopada 2012 Zgłoś Opublikowano 28 Listopada 2012 Więc oficjalnie gratuluję odwagi i pomysłu, trzymam kciuki za powodzenie przedsięwzięcia! Cytuj
+Immune+ Opublikowano 29 Listopada 2012 Zgłoś Opublikowano 29 Listopada 2012 Ciekawa inicjatywa, jednak wydaje mi się, że Panowie dużo za szybko zaczęliście. Powodzenia. Cytuj
Parmigiano Opublikowano 2 Grudnia 2012 Zgłoś Opublikowano 2 Grudnia 2012 Gdy do tego tortu zasiada coraz więcej osób i firm to być może otwarcie takiej działalności w dalszej przyszłości oznaczałoby ,,załapanie się" na mniejszy kawałek tortu Cytuj
+Immune+ Opublikowano 9 Grudnia 2012 Zgłoś Opublikowano 9 Grudnia 2012 Gdy do tego tortu zasiada coraz więcej osób i firm to być może otwarcie takiej działalności w dalszej przyszłości oznaczałoby ,,załapanie się" na mniejszy kawałek tortu Chodziło mi kolego raczej o aspekt doświadczenia rzekomych "doradców/stylistów". Nie mniej jednak bardzo fajnie, że ludzie biorą inicjatywę we własne ręce. Cytuj
kamil Opublikowano 9 Grudnia 2012 Zgłoś Opublikowano 9 Grudnia 2012 Mam nadzieję, że przynajmniej niektórzy klienci (oby liczni) zakiego i 4-in-handa zdecydują się pokazać efekt zamówienia na forum, żeby każdy mógł sobie wyrobić zdanie. Cytuj
+Immune+ Opublikowano 9 Grudnia 2012 Zgłoś Opublikowano 9 Grudnia 2012 Z tego co widziałem, Tomek na facebooku prezentuje m.in. zamówienie swojego kolegi z pracy, przy którym asystował (granatowy dwuczęściowy garnitur od Krupy). Garnitur ten był swego czasu prezentowany w odpowiednim wątku na forum. Cytuj
kamil Opublikowano 9 Grudnia 2012 Zgłoś Opublikowano 9 Grudnia 2012 Z tego co widziałem, Tomek na facebooku prezentuje m.in. zamówienie swojego kolegi z pracy, przy którym asystował (granatowy dwuczęściowy garnitur od Krupy). Garnitur ten był swego czasu prezentowany w odpowiednim wątku na forum. No i? Uważasz, że wyszło kiepsko? Cytuj
paparazzo Opublikowano 10 Grudnia 2012 Zgłoś Opublikowano 10 Grudnia 2012 Dzisiaj mogę już oficjalnie zparosić Was na http://www.garniturukrawca.pl Ale sprawdzaliście treść jakimś słownikiem, prawda? Cytuj
+Immune+ Opublikowano 10 Grudnia 2012 Zgłoś Opublikowano 10 Grudnia 2012 Z tego co widziałem, Tomek na facebooku prezentuje m.in. zamówienie swojego kolegi z pracy, przy którym asystował (granatowy dwuczęściowy garnitur od Krupy). Garnitur ten był swego czasu prezentowany w odpowiednim wątku na forum. No i? Uważasz, że wyszło kiepsko? Taką usługę trudniej ocenić niż po prostu wykonaną przez krawca pracę. Jeżeli są trzy strony kontraktu, ustalenie odpowiedzialności za ewentualną pomyłkę/błąd staje się momentami trudne. Cytuj
Üxküll Opublikowano 15 Marca 2013 Zgłoś Opublikowano 15 Marca 2013 Wątek przeniesiony z tematu: viewtopic.php?f=10&t=3214&start=10 @Capo kolejne zamówienia garniturów i płaszczy szytych na miarę wypadają znacznie ciekawiej niż blogerów i asystentów bespoke. Serio. Cytuj
torunianin Opublikowano 21 Marca 2013 Zgłoś Opublikowano 21 Marca 2013 @Capo kolejne zamówienia garniturów i płaszczy szytych na miarę wypadają znacznie ciekawiej niż blogerów i asystentów bespoke. Serio. Które konkretnie zamówienia i których osób masz na myśli? Cytuj
Üxküll Opublikowano 21 Marca 2013 Zgłoś Opublikowano 21 Marca 2013 @Capo kolejne zamówienia garniturów i płaszczy szytych na miarę wypadają znacznie ciekawiej niż blogerów i asystentów bespoke. Serio. Które konkretnie zamówienia i których osób masz na myśli? Caporegime zdobywa własną świadomość bespoke, korzystając z bezpłatnej wymiany opinii na tym forum. Chyba każdy kto ma dobry wzrok dostrzega, że jego zamówienia pokazywane na zdjęciach na tym forum wyglądają korzystniej niż pierwsze prezentacje. Natomiast niektórzy blogerzy otwarcie przyznają się do korzystania ze studyjnej obróbki zdjęć dla podrasowania efektu końcowego. Co do Twojego pytania, to proszę sprawdź we własnym zakresie kto się ogłaszał z ofertą handlową świadczenia usług asystenta bespoke na tym forum. Cytuj
torunianin Opublikowano 21 Marca 2013 Zgłoś Opublikowano 21 Marca 2013 @Capo kolejne zamówienia garniturów i płaszczy szytych na miarę wypadają znacznie ciekawiej niż blogerów i asystentów bespoke. Serio. Które konkretnie zamówienia i których osób masz na myśli? Caporegime zdobywa własną świadomość bespoke, korzystając z bezpłatnej wymiany opinii na tym forum. Chyba każdy kto ma dobry wzrok dostrzega, że jego zamówienia pokazywane na zdjęciach na tym forum wyglądają korzystniej niż pierwsze prezentacje. Natomiast niektórzy blogerzy otwarcie przyznają się do korzystania ze studyjnej obróbki zdjęć dla podrasowania efektu końcowego. Co do Twojego pytania, to proszę sprawdź we własnym zakresie kto się ogłaszał z ofertą handlową świadczenia usług asystenta bespoke na tym forum. Jeśli się zdecydowałeś wyrazić swoją krytyczną opinię nt. asystentów bespoke, to bądź na tyle odważny i napisz o kogo Ci chodzi i jakie konkretnie zamówienie, żebyśmy mogli je obejrzeć i wyrobić sobie opinie. Takie rzucanie sugestii, niedopowiedzeń itp. jest bardzo nie fair. Cytuj
Üxküll Opublikowano 22 Marca 2013 Zgłoś Opublikowano 22 Marca 2013 Jeśli się zdecydowałeś wyrazić swoją krytyczną opinię nt. asystentów bespoke, to bądź na tyle odważny i napisz o kogo Ci chodzi i jakie konkretnie zamówienie, żebyśmy mogli je obejrzeć i wyrobić sobie opinie. Takie rzucanie sugestii, niedopowiedzeń itp. jest bardzo nie fair. Prosisz i masz. Obaj Panowie realizowali pierwsze zamówienie marynarki dwurzędowej. Spodni nie oceniam. W obu przypadkach flanela, kiesznie chowane vs. nakładne, inna długość marynarek, wyżej i niżej skrojona pacha, inny kolor: ciemnoczekalodowy vs. biszkoptowy i inni krawcy: http://www.szarmant.pl/garnitur-dwurzed ... ii-rzedach Cytuj
waski Opublikowano 22 Marca 2013 Zgłoś Opublikowano 22 Marca 2013 To doprecyzuję. Wątek został założony w celu prezentacji konkretnego zamówienia beespoke i jego oceny. W pewnym momencie kolega Uxkull wywołał temat asystentów beespoke i ich pracy, "podrasowywania zdjęć", które później prezentują, "blogerów i asystentów beespoke" ze szczególnym uwzględnieniem jednego z Warszawy. A ja się pytam co ma wspólnego garnitur Capo z garniturem Zakiego w tym wątku? Dla mnie jest to dowalanie innemu użytkownikowi, bo jest okazja (oczywiście ktoś może się nie zgodzić z moją interpretacją) i w tym konkretnym wątku nie powinien mieć miejsca. Oczywiście jeżeli ktoś czuje się na siłach może założyć stosowny wątek i tam oceniać, chętnie poczytam, żeby się dokształcić. I (wracając to Twojej prośby), nie będę oceniał takiego zachowania. Nie dotyczyło to więc Ciebie (jeżeli wyraziłem się nieprecyzyjnie, przepraszam). I jeszcze raz, żeby była jasność, nie jestem przeciwny ocenie pracy asystentów beespoke, ale w tym wątku nie powinna się ona znaleźć ponieważ nie ma żadnego związku z tematem. Cytuj
blue Opublikowano 22 Marca 2013 Zgłoś Opublikowano 22 Marca 2013 To doprecyzuję. Wątek został założony w celu prezentacji konkretnego zamówienia beespoke i jego oceny. W pewnym momencie kolega Uxkull wywołał temat asystentów beespoke i ich pracy, "podrasowywania zdjęć", które później prezentują, "blogerów i asystentów beespoke" ze szczególnym uwzględnieniem jednego z Warszawy. A ja się pytam co ma wspólnego garnitur Capo z garniturem Zakiego w tym wątku? Dla mnie jest to dowalanie innemu użytkownikowi, bo jest okazja (oczywiście ktoś może się nie zgodzić z moją interpretacją) i w tym konkretnym wątku nie powinien mieć miejsca. Oczywiście jeżeli ktoś czuje się na siłach może założyć stosowny wątek i tam oceniać, chętnie poczytam, żeby się dokształcić. I (wracając to Twojej prośby), nie będę oceniał takiego zachowania. Nie dotyczyło to więc Ciebie (jeżeli wyraziłem się nieprecyzyjnie, przepraszam). I jeszcze raz, żeby była jasność, nie jestem przeciwny ocenie pracy asystentów beespoke, ale w tym wątku nie powinna się ona znaleźć ponieważ nie ma żadnego związku z tematem. Po przeniesieniu czesci postow do niniejszego watku, tresc powyzszego wpisu w sporej czesci stracila aktualnosc. A biorac pod uwage iz jest to odpowiedz na moj usuniety post, ktory z kolei odnosil sie do jeszcze wczesniejszego posta rowniez usunietego, co znieksztalca obraz i kontekst toczacej sie dyskusji, sugeruje rozwazenie usuniecia powyzszego wpisu. Cytuj
pirat Opublikowano 22 Marca 2013 Zgłoś Opublikowano 22 Marca 2013 To doprecyzuję. Wątek został założony w celu prezentacji konkretnego zamówienia beespoke i jego oceny. W pewnym momencie kolega Uxkull wywołał temat asystentów beespoke i ich pracy, "podrasowywania zdjęć", które później prezentują, "blogerów i asystentów beespoke" ze szczególnym uwzględnieniem jednego z Warszawy. A ja się pytam co ma wspólnego garnitur Capo z garniturem Zakiego w tym wątku? Dla mnie jest to dowalanie innemu użytkownikowi, bo jest okazja (oczywiście ktoś może się nie zgodzić z moją interpretacją) i w tym konkretnym wątku nie powinien mieć miejsca. Oczywiście jeżeli ktoś czuje się na siłach może założyć stosowny wątek i tam oceniać, chętnie poczytam, żeby się dokształcić. I (wracając to Twojej prośby), nie będę oceniał takiego zachowania. Nie dotyczyło to więc Ciebie (jeżeli wyraziłem się nieprecyzyjnie, przepraszam). I jeszcze raz, żeby była jasność, nie jestem przeciwny ocenie pracy asystentów beespoke, ale w tym wątku nie powinna się ona znaleźć ponieważ nie ma żadnego związku z tematem. Można oceniać bezwzględnie: podoba mi się / jest super / 'fajna stylówa' / beznadzieja / nędza etc. Można też umieścić ocenianą rzecz, kwestię w jakimś kontekście np. przyrównując ją do innych, podobnych rzeczy, kwestii. Co kilka postów powyżej kolega Üxküll uczynił: Prosisz i masz. Obaj Panowie realizowali pierwsze zamówienie marynarki dwurzędowej. Spodni nie oceniam. W obu przypadkach flanela, kiesznie chowane vs. nakładne, inna długość marynarek, wyżej i niżej skrojona pacha, inny kolor: ciemnoczekalodowy vs. biszkoptowy i inni krawcy: http://www.szarmant.pl/garnitur-dwurzed ... ii-rzedach Ponadto w ostatnim czasie mieliśmy możliwość oglądać jeszcze inną dwurzędówkę, stąd i inne porównanie wydaje się uzasadnione: - jedna kolegi Caporegime, wykonana przez Janusz Kruszewskiego, krawca, którego w tym kontekście można określić mianem budżetowego. Prezentacja była prosta, to garnitur grał główną rolę. - druga, wykonana przez pracownię Zaremba, gdzie asystentem był Macaroni Tomato. Prezentacja była wydumana ale takie były potrzeby bloga jak rozumiem. I na tym skończę gdyż sam fakt porównania mógłby być źle widziany... Cytuj
dsc Opublikowano 22 Marca 2013 Zgłoś Opublikowano 22 Marca 2013 I na tym skończę gdyż sam fakt porównania mógłby być źle widziany... A czemuz to? Pozdrawiam, dsc. Cytuj
waski Opublikowano 22 Marca 2013 Zgłoś Opublikowano 22 Marca 2013 To doprecyzuję. Wątek został założony w celu prezentacji konkretnego zamówienia beespoke i jego oceny. W pewnym momencie kolega Uxkull wywołał temat asystentów beespoke i ich pracy, "podrasowywania zdjęć", które później prezentują, "blogerów i asystentów beespoke" ze szczególnym uwzględnieniem jednego z Warszawy. A ja się pytam co ma wspólnego garnitur Capo z garniturem Zakiego w tym wątku? Dla mnie jest to dowalanie innemu użytkownikowi, bo jest okazja (oczywiście ktoś może się nie zgodzić z moją interpretacją) i w tym konkretnym wątku nie powinien mieć miejsca. Oczywiście jeżeli ktoś czuje się na siłach może założyć stosowny wątek i tam oceniać, chętnie poczytam, żeby się dokształcić. I (wracając to Twojej prośby), nie będę oceniał takiego zachowania. Nie dotyczyło to więc Ciebie (jeżeli wyraziłem się nieprecyzyjnie, przepraszam). I jeszcze raz, żeby była jasność, nie jestem przeciwny ocenie pracy asystentów beespoke, ale w tym wątku nie powinna się ona znaleźć ponieważ nie ma żadnego związku z tematem. Można oceniać bezwzględnie: podoba mi się / jest super / 'fajna stylówa' / beznadzieja / nędza etc. Można też umieścić ocenianą rzecz, kwestię w jakimś kontekście np. przyrównując ją do innych, podobnych rzeczy, kwestii. Co kilka postów powyżej kolega Üxküll uczynił: Prosisz i masz. Obaj Panowie realizowali pierwsze zamówienie marynarki dwurzędowej. Spodni nie oceniam. W obu przypadkach flanela, kiesznie chowane vs. nakładne, inna długość marynarek, wyżej i niżej skrojona pacha, inny kolor: ciemnoczekalodowy vs. biszkoptowy i inni krawcy: http://www.szarmant.pl/garnitur-dwurzed ... ii-rzedach Ponadto w ostatnim czasie mieliśmy możliwość oglądać jeszcze inną dwurzędówkę, stąd i inne porównanie wydaje się uzasadnione: - jedna kolegi Caporegime, wykonana przez Janusz Kruszewskiego, krawca, którego w tym kontekście można określić mianem budżetowego. Prezentacja była prosta, to garnitur grał główną rolę. - druga, wykonana przez pracownię Zaremba, gdzie asystentem był Macaroni Tomato. Prezentacja była wydumana ale takie były potrzeby bloga jak rozumiem. I na tym skończę gdyż sam fakt porównania mógłby być źle widziany... Tylko, że wypowiedź Uxkulla, którą przytoczyłeś różni się merytorycznie in plus od jego wcześniejszych wypowiedzi w stylu wyszło lepiej niż w przypadku blogerów asystentów, sami wiecie kto się ogłaszał itd. itp. Dla mnie nosi to znamiona atakowania innych osób. Co innego jeżeli dyskutuje się o np. wszyciu pachy, wysokości kozerki i innych zastosowanych rozwiązaniach, a na poparcie swojej tezy przywołuje się projekty realizowane przez innych forumowiczów i tym samym porównuje się je. I w tym aspekcie się Tobą zgadzam. Można oceniać w różny sposób. Natomiast, to nie jest ten przypadek. Kolega Uxkull dopiero po komentarzu kolegi Torunianina, posłużył się konkretami. Więc porównywanie tak, ale nie w takiej formie jaką na początku zaprezentował kolega Uxkull (przynajmniej moim zdaniem) Przy okazji, czy tylko ja we wspominanych wpisach Uxkulla widzę przejaw delikatnie mówiąc niechęci i złośliwości w stosunku do Zakiego? Cytuj
Pan Janusz Opublikowano 22 Marca 2013 Zgłoś Opublikowano 22 Marca 2013 Zanim ktoś mnie wkręci w jakąś chorą akcję, sprecyzuję pewne fakty: - widziałem na żywo garnitur zakiego i jest on po prostu lepszy (wykonany technicznie lepiej, dopasowany, stylistycznie nowocześniejszy), wykonany przez lepszego krawca, który reprezentuje raczej czołową ligę - szyję dla własnej satysfakcji i proszę w przypadku komentowania nie używać odniesień relacyjnych do innych osób, bo to tylko rodzi niezdrowe dyskusję, całkowicie niezwiązane z samym projektem (który nota bene przedstawiam w roli ciekawostki, pomysłów dla innych osób, jeżeli ktoś uzna jakieś moje rozwiązania za ciekawe, też aby pokazać zdolności i styl poszczególnych krawców) Panowie, cieszmy się, że ktoś oferuje swoje usługi jako doradca. A z tego co widziałem, to jakiś popyt na takie usługi istnieje. Cytuj
blue Opublikowano 22 Marca 2013 Zgłoś Opublikowano 22 Marca 2013 Caporegime zdobywa własną świadomość bespoke, korzystając z bezpłatnej wymiany opinii na tym forum. Tu chyba trudno nie zgodzic sie z powyzszym stwierdzeniem faktow, ktore zreszta w opinii wielu doprowadzily do bardzo pozadanych efektow. Jesli przyjac iz intencje autora powyzszych slow byly takie aby pokazac wszystkim nowym i poczatkujacym milosnikom bespoke. ze do wszystkiego mozna rowniez dojsc powoli samemu - korzystajac miedzy innymi z bezplatnej wymiany informacji, opinii, doswiadczen i pogladow, na tym forum -budujac swoj wlasny bagaz doswiadczen, wiedzy i umiejetnosci, ktore wlasnie skladaja sie na indywidualna swiadomosc bespoke, to byly to i sa intencje ze wszech miar sluszne. W kazdym razie, taka wlasnie droge budowania wlasnej swiadomosci bespoke kazdemu poczatkujacemu, nowemu milosnikowi szycia na miare, w najlepszej wierze bym polecil, tym bardziej ze przeciez taka wlasnie droge przeszli rowniez niektorzy z tych, teraz oglaszajacych swoje uslugi asystenta bespoke, co moze byc kolejna przeslanka do tezy iz jest to droga skuteczna. Cytuj
Pan Janusz Opublikowano 2 Kwietnia 2013 Zgłoś Opublikowano 2 Kwietnia 2013 "ŁK od razu powiedział mi, że nie chce garnituru dandysa. Jednak mi zależało przede wszystkim na tym aby jego garnitur był uniwersalny. Jeśli nie masz w szafie 10 garniturów, nie ma sensu szyć ubrań ekstremalnych. Dużo lepiej jest sprawić sobie spokojny i stonowany garnitur, którego wygląd można z łatwością zmieniać dodatkami w taki sposób, aby natychmiast nie „opatrzył się” innym. Tak też stało się w tym wypadku. Zobaczcie jak prezentuje się pierwsza stylizacja w koszuli w prążek i krawacie w groszki." Więcej na milerszyje.pl Cytuj
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.